Wkurwy oznaczone tagiem: ‘incepcja’

POLISZ INCEPSZYN

6 stycznia, 2011, Autor:

W nocy miałem taką oto incepcję – szczęśliwie Leonardo w niej nie występował.
Śniło mi sie tak :
Zawirowanie czasoprzestrzeni rzuciło mnie do Polski. Była zima, chujowa bez śniegu, niebo pochmurne, ponure.
Wylądowałem na moim osiedlu obok warzywniaka. Początkowo się nawet wzruszyłem, bo nie widziałem tego warzywniaka już sześć lat i postanowiłem nawiedzić tę placowkę handlową.
Wlazłem do środka, odstałem swoje w kolejce i przyszła na mnie pora.
Sprzedawca odziany był w rasowy granatowy kitel koloru navy blue i się pyta co potrzeba? Ja mu na to, że majonez chcę nabyć.
A ten chuj wręczył mi taki lujczy plastikowy pojemnik jak od gum do żucia, w którym ordynarnie do połowy nawalone było majonezu marki no name.
To ja mówię, że tyle nie chcę i poproszę majonez markowy, kętrzynski tudzież kielecki. Sprzedawca mówi, że nie ma i że mam wypierdalać jak się asortyment nie podoba.
To ja mówię panie a daj pan to gówno, ale w jakimś słoiczku o regularnym sajzie. To mi dał zapłaciłem za to gówno i wyszedłem ze sklepu.
I udałem się w trasę zielonym dużym fiatem, którym nasza rodzina dysponowała za komuny, a który już dawno temu umarł na cmentarnym złomowisku. I tak sobie jeździłem i wjebałem się w dziurę czy w rozjebany przejazd kolejowy, tak, że mi ujebało przednie zawieszenie i coś się z kierownicą spierdoliło – tak jakoś w górę się uniosła, że żeby kierować obie łapy musiałem mieć wyciągnięte jak na heilhitla.
Kierowało mi się źle bo mnie stawy bolą od układania glazury i z tego bólu obudziłem się z krzykiem i zlany zimnym potem i zobaczyłem żaluzje na oknie, a za oknem było usa.
P.S. sorry za te brednie, ale musiałem się gdzieś pożalić :(

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 9,43 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: