Przemyślenia 2025
21 grudnia, 2025, Autor: Letalne PrącieCześć! Kończy się ten dwudziesty piąty rok. I pod koniec też zazwyczaj chyba każdy robi sobie jakieś tam podsumowania. I ja też w grudniu częściej zerkam na MegaWkurwa. I no cóż… umiera ten nasz kawałek internetu.
Bardzo się cieszyłem w tym roku, jak pojawiały się jakieś posty, zwłaszcza od Nuki czy od Kota. Przez jakiś czas szalał u nas Helmucik. Szalony człowiek, ale dodawało to jakiegoś kolorytu do naszej stronki. I można było go powkurwiać trochę w komentarzach, co nie ukrywam, też jakąś przyjemność mi sprawiało. No ale usunął się po raz trzeci(?) Cóż, takie ma prawo. Każdy jest właścicielem swoich wkurwów, więc czemu miałby ich nie móc usuwać.
Zaglądam na tego MegaWkurwa, żeby się dowiedzieć, co słychać u tych ludzi, których trochę kojarzę. Mam jakieś takie silne poczucie, nie wiem, nostalgii, takiego związania, trochę lojalności. I trochę mi przykro patrzeć, jak to umiera. Sam też nie wpisuję nic. Więc też przykładam się trochę do tego. Nie reklamuję naszego MegaWkurwa, bo jestem idiotą w socialach…
A ja osobiście nie piszę, bo bardzo mi brakuje takiego czasu akurat na napisanie „wkurwików”. Jest to jakaś forma artystyczna – przynajmniej ja to tak odbieram, jak większość ludzi wpisuje to, jest to jakoś ogarnięte. To nie jest „wysryw” po prostu zdenerwowania, tylko zazwyczaj ktoś musi poświęcić na to kilka minut, jakiś szkic zrobić, przejrzeć to i zapostować. I chciałbym co najmniej też taką formę utrzymać. Ale w efekcie nie piszę nic. Więc, hmmm, może to nie jest najlepszy pomysł.
Ostatnio w tym świątecznym szale wysyłania i odbierania paczek byłem na Poczcie Polskiej. Coś tam się odjebało. I wychodząc, byłem wkurwiony i swoim najbliższym nagrywałem głosówki, żeby się tym podzielić. I doszło do mnie, że tak naprawdę da się robić takie wkurwy przecież nagrywając. Więc może to jest jakąś metodą komunikacji. Może to będzie jakieś lekarstwo na moją bezpłodność tą na MegaWkurwie.
No bo tak to nie wiem… nagrywanie rolek czy takich rzeczy to chyba nie jest moja rzecz. A nie wiem, jak utrzymać z Wami kontakt. Czy bezpośrednio się odzywać na maila, czy na Signalach jakoś, czy dzwonić do siebie… to też tak nie na takich zasadach się zaczynała ta stronka. Pisząc publicznie zawsze ktoś z zewnątrz też może poczytać sobie, bo wiem, że niektórzy tylko tak korzystają z MW – jako goście. Być może ta forma się po prostu wyczerpała i już MegaWkurwa jako takiego nie będzie, tylko może będziemy na kontakcie takim bardzo prywatnym.
Kończąc, bardzo dziękuję, że kilka osób wciąż tu zagląda, wciąż się odzywa. Jest zawsze bardzo przyjemnie zobaczyć, jak ktoś cokolwiek komentuje.
Chyba tyle. Do przeczytania, może usłyszenia? Cześć!
Kategoria Różnościkomentarzy 5 do “Przemyślenia 2025”
Napisz komentarz
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.


(oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
22 grudnia, 2025 o godzinie 08:31
Siema, Bracie.
Napierdalaj! ;)
I ani się nie zastanawiaj mi tego megawkurwa zamykać. :D
To jedyne miejsce, gdzie mogę dać upust mojej życiowej frustracji i myślę, że nie tylko ja tak mam.
A propo – od wczoraj myślę, żeby dodać wkurwa z podsumowaniem 2025 i chyba wkrótce to zrobię. ;)
Pozdro!
~ Nuka
22 grudnia, 2025 o godzinie 09:40
Helmut znany łeb w całym internecie.
Wszędzie szumu narobił że hoho. Od kafeterii po przez dawne forumowisko aż po wkurwa.
Helmut mówił kiedyś, że powinno tu być forum oparte ma phpbb3 albo mybb. Mówił, że obecna forma oparta na wordpressie jest zbyt ciężka dla młodych jamochłonów. Niestety, zgodzę się z nim.
22 grudnia, 2025 o godzinie 09:45
Przed chwilą byłem po paczke w groszku a ona do mnie: ja nie mam czasu, południu będzie koleżanka która ogarnia paczki. I nie wydała mi fantów a przyszła pompa wspomagania i alternator a ja mam kurwa pod blokiem auto rozkręcone na lewarku. Myślałem że ją dosłownie roz….dolę. A w kolejce same mohery, za daleko do Biedry. Biorą rybki w osiedlówce po 60-80zł i wędlinę po 40-60.
Mielonka tutaj na ladzie za 30zł. Ten kraj jest p…dolony.
7 stycznia, 2026 o godzinie 21:17
Jebać kurwy maczetami.
23 stycznia, 2026 o godzinie 12:22
Jak to umiera? Szanowny Panie chyba nie zamkniesz Pan tego kawałka Internetu co? Wyprodukuję jakiś post co?