{"id":4816,"date":"2013-01-08T19:18:00","date_gmt":"2013-01-08T18:18:00","guid":{"rendered":"http:\/\/megawkurw.pl\/?p=4816"},"modified":"2013-01-08T20:15:39","modified_gmt":"2013-01-08T19:15:39","slug":"kanar-to-nie-zawod-to-styl-bycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/2013\/01\/08\/kanar-to-nie-zawod-to-styl-bycia\/","title":{"rendered":"Kanar to nie zaw\u00f3d, to styl bycia!"},"content":{"rendered":"<p>Mam takie ci\u015bnienie w tej chwili, \u017ce mo\u017cecie spodziewa\u0107 si\u0119 erupcji. Masz 18 lat? Bo b\u0119dzie tu kurwa du\u017co przekle\u0144stw, a niestety nie mam powod\u00f3w dzi\u015b do tego, aby wystopowa\u0107&#8230; <\/p>\n<p>Kurwa, d\u0142ugo zastanawia\u0142am si\u0119, jaki tytu\u0142 b\u0119dzie pasowa\u0142 do mojego dzisiejszego, jak\u017ce kiepskiego dnia! A b\u0119dzie tu natomiast o ludziach, kt\u00f3rych nazywa si\u0119 'kanarami&#8217;. Sprzecza\u0142abym si\u0119, oj zajebi\u015bcie bym si\u0119 sprzecza\u0142a, gdyby\u015b \u015bmia\u0142 mi to nazwa\u0107 zawodem&#8230;<\/p>\n<p>Kto kurwa bierze pieni\u0105dze za wsiadanie z autobusu do autobusu i wpierdalanie ci si\u0119 w \u017cycie, czy aby skasowa\u0142e\u015b bilet? Chuj to kogo obchodzi, czy kurwa jad\u0119 biletem za 1.60, czy 3.20? Pytam, kogo to interesuje?<br \/>\nJaki cz\u0142owiek si\u0119 trudzi, \u017ceby wpieprzy\u0107 ci paredziesi\u0105t z\u0142otych za to, \u017ce jedziesz na gap\u0119 2 przystanki?<br \/>\nCo za idiota sprawdza, czy w dodatku masz przy sobie uprawnienie, kt\u00f3re klasyfikowa\u0142oby ci\u0119 do ulgi &#8211; np. szkolnej, studenckiej, czy emeryta i rencisty?<br \/>\nAle pojeb\u00f3w tu kurwa nie brakuje. Kosmos. Od pocz\u0105tku&#8230;<\/p>\n<p>Czasem masz takie uczucie, \u017ce wystarczy, i\u017c wstaniesz, otworzysz oczy i ju\u017c wiesz, \u017ce ten dzie\u0144 b\u0119dzie chujowy. Tak, dzisiaj tak mia\u0142am. Pierwsze dwa stopnie na \u015bliskich schodach, utwierdzi\u0142y mnie w\u0142a\u015bnie w tym przekonaniu. Jako\u015b opanowa\u0142am balans cia\u0142em na tej\u017ce nawierzchni i kroczek po kroczku, ruszy\u0142am w kierunku przystanku. Jakie\u015b 30 metr\u00f3w dalej, obserwuj\u0119 jak m\u00f3j autobus mknie w \u015bniegu i nie\u015bmia\u0142o spierdala mi przed oczami. Upojny widok. Czekam na nast\u0119pny, \u015bnieg daje po oczach, ma\u0142o co wida\u0107&#8230; W ko\u0144cu jest, dotar\u0142. Wsiadam, po czym przecieram rozespane oczy i niczym aligator w ofiar\u0119, wpatruj\u0119 si\u0119 w znikaj\u0105cy za oknem pejza\u017c! Nagle w my\u015blach g\u0142o\u015bne: &#8222;kurwa!&#8221;. To moment, kiedy przypominam sobie, \u017ce po raz pierwszy w \u017cyciu nie wzi\u0119\u0142am ze sob\u0105 portfela. Tak, kurwa nie wzi\u0119\u0142am go! Portfel jak portfel, nawet chuj z nim, ale nie z tym, co mia\u0142am w \u015brodku&#8230; Jak si\u0119 domy\u015blacie, pomys\u0142, aby teraz si\u0119 zawr\u00f3ci\u0107 i z powrotem zapierdala\u0107 do domu po niego, by\u0142by kompletnym ob\u0142\u0119dem &#8211; summa summarum &#8211; by\u0142abym totalnie sp\u00f3\u017aniona, na co dzi\u015b nie mog\u0142abym sobie zupe\u0142nie pozwoli\u0107. Tak, ale co mia\u0142am w \u015brodku? Ano kurwa m\u00f3j miesi\u0119czy bilet, kt\u00f3ry mia\u0142by mnie magicznie przetransportowa\u0107 przez ca\u0142e miasto.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0119 sobie: &#8222;Kurwa, no to ju\u017c musia\u0142abym mie\u0107 zajebistego pecha, aby pierwszy raz w \u017cyciu jecha\u0107 bez biletu i jeszcze natkn\u0105\u0107 si\u0119 na kanara!&#8221;. No nic &#8211; ryzyk fizyk. Teraz to ju\u017c i tak nic nie zrobi\u0119, bez biletu, bez pieni\u0119dzy, bez niczego praktycznie &#8211; ruszy\u0142am z rzesz\u0105 innych ludzi. Jedziemy, a ja ukradkiem obserwuj\u0119, kto wsiada na ka\u017cdym kolejnym przystanku. Same niepozorne osoby &#8211; emeryci, rodzice z dzie\u0107mi, studenci &#8211; jak i &#8211; \u017cule, pod\u017cule oraz reszta tego typu niziny spo\u0142ecznej, o kt\u00f3r\u0105 by\u0142am absolutnie spokojna.<br \/>\nZ kilkoma przesiadkami, sama przed sob\u0105 stwierdzi\u0142am, i\u017c uda\u0142o si\u0119. Cudownie by\u0142o odetchn\u0105\u0107 u celu. Przez ostatnie kilka miesi\u0119cy, moje oczy ujrza\u0142y tylko kilka razy kanar\u00f3w. Nigdy nie mia\u0142am, czego si\u0119 ba\u0107, bo zawsze twierdzi\u0142am, i\u017c po chuj sobie robi\u0107 problemy, ju\u017c lepiej kupi\u0107 raz na miesi\u0105c ten bilet i spa\u0107 spokojnie, a nie za ka\u017cdym razem, obserwowa\u0107 jak str\u00f3\u017c na dy\u017curze &#8211; czy kto\u015b taki aby zaraz nie wsi\u0105dzie i nie zako\u0144czy mojej &#8222;przyjemniej&#8221; sielanki. W ka\u017cdym razie, bilet zawsze by\u0142 u boku.<br \/>\nWiem, wiem doskonale, jak zachowuj\u0105 si\u0119 ludzie bez nich. Oni zawsze stoj\u0105 przy drzwiach, bo za ka\u017cdym razem jest dobry moment, \u017ceby spierdoli\u0107. Jak co\u015b, to przecie\u017c zaraz wysiadasz&#8230; ;) Ale zaraz, bo widz\u0119, \u017ce humor zaczyna mi si\u0119 poprawia\u0107, jak upuszczam tutaj te swoje \u017cale &#8211; za to pami\u0119tajmy &#8211; i\u017c nie by\u0142oby tu mojego wpisu, gdyby si\u0119 co\u015b nie wydarzy\u0142o! Przytrzymani w napi\u0119ciu, s\u0142uchajcie kurwa dalej&#8230;<\/p>\n<p>Wracam, bo w ko\u0144cu i to mi przysz\u0142o zrobi\u0107. Godzina popo\u0142udniowa, jako\u015b po 15.00. Wsiadam sobie w tramwaj, nie kryj\u0105c ekscytacji i zadumy na twarzy, jak\u0105 malowa\u0142 przede mn\u0105 za oknem &#8211; \u015bnieg i jego polarno-bia\u0142e p\u0142atki. Zajebiste uczucie, tak po ca\u0142ym dniu &#8211; rozpieprzy\u0107 si\u0119 w fotelu, nawet wygodnym&#8230; &#8211; zamkn\u0105\u0107 oczy i na moment si\u0119 rozp\u0142yn\u0105\u0107. Nie zapomnia\u0142am jednak o tym, aby kontrolowa\u0107 przybywaj\u0105cych pasa\u017cer\u00f3w. Czuj\u0105c zwalniaj\u0105ce ruchy tramwaju, rozkleja\u0142am powieki i specyficznym spojrzeniem, skanowa\u0142am twarze ludzi czekaj\u0105cych na przystanku. Kojarzy\u0142am ju\u017c mniej wi\u0119cej kanar\u00f3w z widzenia, wi\u0119c rozpoznanie ich raczej nie by\u0142o trudne. Do czasu. W kt\u00f3rym\u015b momencie, zrobi\u0142 si\u0119 du\u017cy pop\u0142och, \u015bcisk. Masa ludzi wsiad\u0142a do reszty kolekcjonerskiego ju\u017c muzeum. Szum, szmery i gwar. A ja my\u015bl\u0119 z nadziej\u0105, \u017ce i teraz kanar\u00f3w nie b\u0119dzie. Zaraz przypomnia\u0142am sobie, \u017ce nie widzia\u0142am ich ju\u017c jakie\u015b 1,5 miesi\u0105ca, przez co prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce i teraz ich nie b\u0119dzie, jest ca\u0142kiem spore&#8230;<\/p>\n<p>Mimo to, siedz\u0119 i nie ruszam ty\u0142ka z miejsca, ale jednocze\u015bnie czuj\u0119, jak kto\u015b ci\u0105gnie mnie za w\u0142osy. Odwracam g\u0142ow\u0119, a tam jeden na drugim, jak \u015bledzie, stoj\u0105 poutykani w tramwaj ludzie, z czego w 90 % to moherowe spo\u0142ecze\u0144stwo. Dobra strona mojej duszy, podpowiedzia\u0142a mi tym samym, abym zaraz wsta\u0142a i zrzek\u0142a si\u0119 swojego miejsca na rzecz pary innych,  starych n\u00f3g. Ust\u0105pi\u0142am miejsca, ale do domu mia\u0142am jeszcze oko\u0142o 12 przystank\u00f3w. Mimo, \u017ce nogi bola\u0142y mnie niezmiernie, jako\u015b tak lepiej cz\u0142owiekowi na duszy, i\u017c m\u00f3g\u0142 komu\u015b pom\u00f3c&#8230;<br \/>\nNagle widz\u0119 z oko\u0142o 2 metr\u00f3w znan\u0105 mi twarz. Kojarzy\u0142am ch\u0142opaka z widzenia, bo jest z mojego dawnego miasta. Widz\u0119, \u017ce idzie w moj\u0105 stron\u0119, podchodzi do kogo\u015b i o co\u015b pyta. Nie wiem o co, ale co\u015b kaza\u0142o mi na niego spojrze\u0107 jeszcze raz. Zje\u017cd\u017cam wzrokiem ni\u017cej, a tu co widz\u0119? Zajebi\u015bcie kontrastuj\u0105ca bia\u0142a plakietka na jego ciemnej kurtce! Kurwa ma\u0107! Patrz\u0119 tak przez chwil\u0119 jak zamurowana i si\u0119 zastanawiam, co ja jeszcze tu robi\u0119? A on si\u0119 zbli\u017ca&#8230;<br \/>\nPodchodzi do ka\u017cdego&#8230; Ludzie jak op\u0119tani, jeden po drugim, wyci\u0105gaj\u0105 bilety w ekspresowych tempach&#8230;<br \/>\nCzekam i modl\u0119 si\u0119, aby tramwaj si\u0119 zatrzyma\u0142, ale kurwa &#8211; przecie\u017c on dopiero ruszy\u0142! Nie mam szans. Podchodzi i z charakterystycznym ich kurwa u\u015bmieszkiem, rzuca do mnie: &#8222;Mo\u017cna?&#8221;. Dezorientacja ca\u0142kowita. Chwytam za torebk\u0119 i m\u00f3wi\u0119: &#8222;Moment, tylko znajd\u0119&#8230; o, gdzie\u015b tu jest&#8230;&#8221;, a ten kurwa stoi nade mn\u0105 i czeka, cho\u0107by m\u00f3g\u0142 spokojnie podej\u015b\u0107 do innych os\u00f3b obok &#8211; zaraz obok &#8211; ale czeka akurat KURWA NA MNIE !!!<\/p>\n<p>Nie wiem jakim cudem, tramwaj si\u0119 zatrzyma\u0142, rzuci\u0142am do niego: &#8222;I tak wychodz\u0119&#8230;&#8221; &#8211; po czym nie by\u0142o mnie z pr\u0119dko\u015bci\u0105 \u015bwiat\u0142a&#8230; O tym, \u017ce wysz\u0142am, zorientowa\u0142am si\u0119 po jakich\u015b 30 metrach, kt\u00f3re przemierzy\u0142am w zupe\u0142nie innym kierunku, od mojego domu. To by\u0142 chyba jaki\u015b instynkt przed zagro\u017ceniem! Bo co w takich sytuacjach robi\u0107? Spierdala\u0107!<br \/>\nWiem jedno &#8211; to, \u017ce ust\u0105pi\u0142am tej kobiecie miejsca &#8211; to najlepsza rzecz, jak\u0105 mog\u0142am zrobi\u0107. W innym wypadku? Na pewno bym go nie widzia\u0142a, ten podszed\u0142by do mnie siedz\u0105cej, sta\u0142 nade mn\u0105, a ja niestety ju\u017c nawet nie mia\u0142abym jak uciec w tym \u015bcisku&#8230; Za to jak wsta\u0142am, od razu przesun\u0119\u0142am si\u0119 w kierunku wyj\u015bcia, \u017ceby mie\u0107 dost\u0119p do tlenu w tej parali\u017cuj\u0105cej dwutlenkiem, otch\u0142ani. Powiedzcie mi jedno, czy to kurwa nie jest pech? Przysi\u0119gam Wam, \u017ce to w\u0142a\u015bnie by\u0142a moja pierwsza jazda bez biletu&#8230;<\/p>\n<p>To nie koniec tego fatalnego kurwa dnia! Wysiad\u0142am i co teraz &#8211; jak do domu tyle kilometr\u00f3w jeszcze? Raz si\u0119 uda\u0142o, ale to znaczy, \u017ce kanary pewnie dzi\u015b s\u0105 wsz\u0119dzie&#8230; Nie pozosta\u0142o mi wi\u0119c nic, jak przemierzy\u0107 reszt\u0119 na pieszo. \u015anieg mieni mi si\u0119 oczach, a ja przypominaj\u0105c coraz wi\u0119kszego ba\u0142wana, mkn\u0119 w \u015blizgawicy kolejne przystanki&#8230; Teraz dosy\u0107 szybko robi si\u0119 ciemno, a ja mia\u0142am jeszcze do przej\u015bcia spor\u0105 ilo\u015b\u0107 uliczek i praktycznie ca\u0142y las. Jak si\u0119 domyslacie, o\u015bwietlenia w lesie nie ma, tak wi\u0119c czego jeszcze dzi\u015b mog\u0142am si\u0119 spodziewa\u0107 &#8211; to morderc\u00f3w, z\u0142odziei i gwa\u0142cicieli, tej popierdolonej degeneracji&#8230; A wierzcie, \u017ce naprawd\u0119 bywa tu niebezpiecznie.<br \/>\nCo sobie powiedzia\u0142am na otuch\u0119? Nie maj\u0105c w torebce nic, poza niedojedzonym \u015bniadaniem, kilkoma zeszytami z uczelni i dwiema ksi\u0105\u017ckami &#8211; id\u0105c przez ten zajebisty las &#8211; pomy\u015bla\u0142am sobie, \u017ce jak napadnie mnie z\u0142odziej &#8211; to kurwa oddam mu torebk\u0119, pomacham i krzykn\u0119: &#8222;Dzi\u0119ki za pomoc. Mi\u0142ej nauki!&#8221;. ;)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam takie ci\u015bnienie w tej chwili, \u017ce mo\u017cecie spodziewa\u0107 si\u0119 erupcji. Masz 18 lat? Bo b\u0119dzie tu kurwa du\u017co przekle\u0144stw, a niestety nie mam powod\u00f3w dzi\u015b do tego, aby wystopowa\u0107&#8230; Kurwa, d\u0142ugo zastanawia\u0142am si\u0119, jaki tytu\u0142 b\u0119dzie pasowa\u0142 do mojego dzisiejszego, jak\u017ce kiepskiego dnia! A b\u0119dzie tu natomiast o ludziach, kt\u00f3rych nazywa si\u0119 'kanarami&#8217;. Sprzecza\u0142abym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":278,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_bbp_topic_count":0,"_bbp_reply_count":0,"_bbp_total_topic_count":0,"_bbp_total_reply_count":0,"_bbp_voice_count":0,"_bbp_anonymous_reply_count":0,"_bbp_topic_count_hidden":0,"_bbp_reply_count_hidden":0,"_bbp_forum_subforum_count":0,"footnotes":""},"categories":[81],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4816"}],"collection":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/278"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4816"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4816\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4816"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4816"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4816"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}