{"id":5348,"date":"2014-02-06T01:08:32","date_gmt":"2014-02-06T00:08:32","guid":{"rendered":"http:\/\/megawkurw.pl\/?page_id=5348"},"modified":"2014-02-07T02:52:33","modified_gmt":"2014-02-07T01:52:33","slug":"opowiadanie-vol-3","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/opowiadanie-vol-3\/","title":{"rendered":"Opowiadanie vol. 3"},"content":{"rendered":"<p>Opowiadanie trzecie zaczyna luke. S\u0142\u00f3wko od autora:<\/p>\n<p>&#8222;checie to sobie kontynujcie, byle na odpowiednim poziomie, nie chcecie te\u017c dobrze, \u017cycz\u0119 tak czy siak mi\u0142ej lektury\u2026&#8221;<\/p>\n<p>Zasady identyczne jak poprzednio i poprzedniej:<\/p>\n<p>Ka\u017cdy kto ma pomys\u0142 jak poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej aktualny w\u0105tek mo\u017ce napisa\u0107 kontynuacj\u0119. \u015alijcie na letalne.pracie@gmail.com. Je\u015bli propozycji b\u0119dzie kilka w\u00f3wczas zorganizujemy ankiet\u0119 i wybierzemy najlepszy pomys\u0142. Naszym zamiarem b\u0119dzie napisanie sensownego opowiadania z wkurwieniem w tle.<\/p>\n<p>Proponowane fragmenty powinny by\u0107 niezbyt d\u0142ugie, by da\u0142o si\u0119 je ogarn\u0105\u0107 wzrokiem. Minimum kilka zda\u0144, maksimum p\u00f3\u0142 strony tekstu w Wordzie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>OPOWIE\u015a\u0106 CZTERNASTA<\/p>\n<p>CIOTKA JADWIGA I PERUWIA\u0143SKI KAPELUSZ PE\u0141EN OWOC\u00d3W, CZYLI HISTORIA KWA\u015aNA NICZYM Lyserg-S\u00e4ure-Diethylamid Z ZASKAKUJ\u0104CYM PYTANIEM I BRAKIEM KWITN\u0104CYCH WI\u015aNI W FINALE<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W niedziel\u0119 przy stole, przy rosole gruchn\u0119\u0142a, niczym grom z jasnego nieba, wie\u015b\u0107 radosna i optymistyczna \u2013 ciotka Jadwiga wyje\u017cd\u017ca w tras\u0119. Wiadomo\u015b\u0107 owa by\u0142a d\u0142ugo wyczekiwana, gdy\u017c ciotka, po smutnym fakcie owdowienia, doskonale u\u0142o\u017cy\u0142a sobie \u017cycie asymiluj\u0105c si\u0119 z rodzin\u0105 niczym jemio\u0142a z niczego nie\u015bwiadomym drzewem, opu\u015bci\u0142a swe domowe pielesze i rozpocz\u0119\u0142a indywidualn\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119 lud\u00f3w w postaci wizytacji rodziny zar\u00f3wno bli\u017cszej i dalszej oraz tej najdalszej jak i tej zupe\u0142nie nieznanej i bez zb\u0119dnych skrupu\u0142\u00f3w siedzia\u0142a tej\u017ce rodzinie na g\u0142owie minimum dwa miesi\u0105ce.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c Jadwiga rusza\u0142a w dalsz\u0105 tras\u0119 i nie nale\u017ca\u0142o si\u0119 jej spodziewa\u0107 wcze\u015bniej ni\u017c na wiosn\u0119 przysz\u0142ego roku.<\/p>\n<p>&#8211; To akurat dobrze si\u0119 sk\u0142ada \u2013 powiedzia\u0142a matka Irena \u2013 Dzisiaj przecie\u017c przyje\u017cd\u017ca siostra Izydora z Zakonu Si\u00f3str Perkusistek Obutych. Zygmunt \u2013 dzwoni\u0142e\u015b do zakonu?<\/p>\n<p>&#8211; Dzwoni\u0142em. Powiedzieli, \u017ce si\u0119 sp\u00f3\u017ani jeden dzie\u0144, bo musz\u0105 obchodzi\u0107 jakie\u015b \u015bwi\u0119to, jakie\u015b Jan Kiepur czy co\u015b&#8230;\u00a0 \u2013 odpar\u0142 syn Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; Nie s\u0142ysza\u0142am o takim \u015bwi\u0119cie&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; A bo to nie katolickie&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; To oni teraz i nie katolickie obchodz\u0105 ? \u2013 nie dowierza\u0142a matka<\/p>\n<p>&#8211; Teraz si\u0119 wszystkie \u015bwi\u0119ta obchodzi. To si\u0119 nazywa ekumenizm \u2013 zab\u0142ysn\u0105\u0142 fachow\u0105 nomenklatur\u0105 syn Zygmunt<\/p>\n<p>I na te s\u0142owa do pokoju wkroczy\u0142a ciotka Jadwiga taszcz\u0105c na g\u0142owie symulacje peruwia\u0144skiego kapelusza przyozdobionego plastikowymi ki\u015bciami banan\u00f3w spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych smutnymi szklanymi oczami upolowanego zwierz\u0119cia patrzy\u0142y na rzeczywisto\u015b\u0107 g\u0142owy lam wykonane ze z\u0142oconego styropianu.<\/p>\n<p>&#8211; Cudowny kapelusz \u2013 zachwyci\u0142 si\u0119 syn Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; To prezent dla Eugenii \u2013 oznajmi\u0142a dumnie ciotka Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; O&#8230; to ciocia na zim\u0119 na wie\u015b jedzie&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; A jak\u017ce jad\u0119. Nie ma nic pi\u0119kniejszego od zimy na wsi, a szczeg\u00f3lnie noc\u0105, gdy w siarczysty mr\u00f3z gwiazdy \u015bwiec\u0105 wyra\u017anie, gdzie\u015b w oddali s\u0142ycha\u0107 delikatne poszczekiwanie ps\u00f3w, daleki gwizd poci\u0105gu i weso\u0142e pobrz\u0119kiwanie janczar\u00f3w \u2013 rozmarzy\u0142a si\u0119 Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; No z tymi janczarami to ciocia przesadzi\u0142a. Tego ju\u017c nikt dzi\u015b nie u\u017cywa&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce i przesadzi\u0142am a i s\u0142uch ju\u017c nie ten \u2013 przygas\u0142a nieco ciotka, po czym dramatycznym g\u0142osem powiedzia\u0142a \u2013 \u017begnajcie \u2013 i bez dalszych zb\u0119dnych s\u0142\u00f3w opu\u015bci\u0142a zebranych udaj\u0105c si\u0119 w drog\u0119 u\u017cywaj\u0105c do tego celu \u015brodka masowego transportu w postaci autobusu i poci\u0105gu lub poci\u0105gu i autobusu, ale to to ju\u017c nie by\u0142o wa\u017cne gdy\u017c nasta\u0142a noc a po niej nasta\u0142 poranek s\u0142oneczny i soczysty niczym wi\u015bnia \u0142ot\u00f3wka w sezonie i o tym\u017ce poranku przyby\u0142a siostra Izydora i od progu zagai\u0142a<\/p>\n<p>&#8211; Nawet sobie nie wyobra\u017cacie, jak\u0105 mia\u0142am ciekaw\u0105 wizj\u0119 w trakcie mej podr\u00f3\u017cy, jad\u0105c mym 30 letnim mercedesem model 123, potocznie zwanym beczk\u0105 lub baleronem ze wzgl\u0119du na kszta\u0142t grilla na ch\u0142odnicy.<\/p>\n<p>Mianowicie widzia\u0142o mi si\u0119, \u017ce potr\u0105ci\u0142am ze skutkiem \u015bmiertelnym dziecko p\u0142ci m\u0119skiej o imieniu Piotru\u015b, kt\u00f3re nieopatrznie wymusi\u0142o pierwsze\u0144stwo wyje\u017cd\u017caj\u0105c z drogi podporz\u0105dkowanej na \u017celaznym tr\u00f3jko\u0142owym rowerku w kolorze czerwonym.<\/p>\n<p>Nie zwa\u017caj\u0105c na ten drobny incydent jecha\u0142am dalej, gdy ku mojemu zdumieniu duch rozjechanego dziecka ca\u0142y, zdrowy i w nienagannej kondycji zewn\u0119trznej ukaza\u0142 mi si\u0119 na siedzeniu pasa\u017cera i oznajmi\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Ty lubisz kobiety&#8230; Ty lubisz kobiety&#8230; \u2013 po czym znikn\u0105\u0142 pozostawiaj\u0105c po sobie pustk\u0119 i ch\u0142\u00f3d telekinetyczny w postaci kropel skondensowanej pary wodnej na lusterku prawym bocznym. Wyda\u0142o mi si\u0119 to nad wyraz dziwne, gdy\u017c mimo tego, ze jestem zakonnic\u0105 jestem tak\u017ce kobiet\u0105, wi\u0119c si\u0142\u0105 rzeczy powinnam instynktownie czu\u0107 poci\u0105g do m\u0119\u017cczyzn&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; By\u0107 mo\u017ce duch owego ch\u0142opczyka by\u0142 superprojekcj\u0105 siostry ukrytych g\u0142\u0119boko w pod\u015bwiadomo\u015bci pragnie\u0144, lub by\u0107 mo\u017ce siostra jest m\u0119\u017cczyzn\u0105 \u2013 zasugerowa\u0142 rzeczowo Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; A kt\u00f3\u017c to mo\u017ce wiedzie\u0107&#8230; \u2013 zafrasowa\u0142a si\u0119 siostra Izydora \u2013 Chyba jedynie pan nasz wszechmog\u0105cy i B\u00f3g ojciec w jednym, a w sumie to w trzech&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Prawdopodobnie rozwi\u0105zanie tej zagadki ujrzy \u015bwiat\u0142o dzienne jak wiadomo\u015b\u0107 o niechcianej ci\u0105\u017cy, ale nic to zostawmy sprawy swojemu biegowi. niech siostra lepiej opowie, co tam nowego w zakonie s\u0142ycha\u0107 \u2013 zainteresowa\u0142 si\u0119 grzecznie Zygmunt w celu podtrzymania konwersacji<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #333399;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><span style=\"color: #000000;\">(Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 na nast\u0119pnej stronie)<\/span> <\/span><\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>&#8211; Co nowego? Co nowego? \u2013 Izydora zacz\u0119\u0142a szpera\u0107 w otch\u0142ani swojego m\u00f3zgu odpowiedzialnej za przechowywanie nowo\u015bci \u2013 A tak \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 \u2013 Zacz\u0119\u0142y\u015bmy prowadzi\u0107 dzia\u0142alno\u015b\u0107 o\u015bwiatow\u0105, przy naszym zakonie prowadzimy szko\u0142\u0119, bardzo elitarn\u0105 i o surowej regule. Stosujemy eksperymentalne techniki wychowawcze mianowicie raz w tygodniu zabieramy wszystkich wychowank\u00f3w do ekskluzywnej plac\u00f3wki kulinarnej. Dzieci grzeczne, mog\u0105ce pochwali\u0107 si\u0119 dobrymi wynikami w nauce ubieramy w od\u015bwi\u0119tne mundurki a dzieci niegrzeczne i s\u0142abo ucz\u0105ce w wi\u0119zienne uniformy. W restauracji zmawiamy sprawiedliwie dla wszystkich ten sam skromny posi\u0142ek, zup\u0119 z p\u0142etwy rekina, przepi\u00f3rki z truflami, i pieczone prosi\u0119 nadziewane kap\u0142onami oraz czerwone wino, ale nie starsze ni\u017c stuletnie \u2013 naprawd\u0119 nic wyrafinowanego. Dzieci niegrzeczne poddawane s\u0105 surowej pr\u00f3bie, gdy\u017c wystawiamy je pod pr\u0119gie\u017c opinii publicznej w postaci innych go\u015bci restauracji, kt\u00f3rym na wst\u0119pie w postaci kr\u00f3tkiej prelekcji wyja\u015bniamy po kr\u00f3tce, czym dane dzieci zawini\u0142y, i \u017ce wi\u0119zienne pasiaki s\u0105 ostrze\u017ceniem przed czekaj\u0105c\u0105 ich bynajmniej nie\u015bwietlan\u0105 i nieuchronn\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Wieczorem grzeczne dzieci wracaj\u0105 do bursy a dzieci niepos\u0142uszne prowadzimy na bagna, gdzie osamotnione i bez opieki sp\u0119dzaj\u0105 ca\u0142\u0105 noc niepokojone przez sowy p\u00f3jd\u017aki oraz mistyczne b\u0142\u0119dne ogniki, kt\u00f3re de facto nie maja w sobie nic mistycznego, gdy\u017c s\u0105 w czystej formie metanem, produktem proces\u00f3w gnilnych, ulegaj\u0105cym zap\u0142onowi powodowanemu przez wy\u0142adowania elektrostatyczne powsta\u0142e podczas ocierania si\u0119 lilii wodnych o \u0142odygi tataraku.<\/p>\n<p>&#8211; A czy ta metoda przynosi pozytywne efekty? \u2013 zainteresowa\u0142 si\u0119 wyra\u017anie syn Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; A jak\u017ce&#8230; Liczba samob\u00f3jstw w\u015br\u00f3d dzieci niegrzecznych i s\u0142abo ucz\u0105cych si\u0119 ci\u0105gle wzrasta, co w naturalny spos\u00f3b sprzyja redukcji osobnik\u00f3w nieproduktywnych i nierozwojowych wkraczaj\u0105cych w doros\u0142e \u017cycie \u2013 odpar\u0142a zadowolona siostra Izydora.<\/p>\n<p>&#8211; A tak z innej beczki&#8230; Jak tam cioci ptaszki? \u2013 zmieni\u0142 temat syn Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; Ptaszki? A tak rzeczywi\u015bcie trzymam w klatce kilka wr\u00f3belk\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; A nie s\u0105dzi siostra, \u017ce to niehumanitarne trzyma\u0107 dzikie wr\u00f3belki w niewoli \u2013 zapyta\u0142 nie\u015bmia\u0142o Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; Po pierwsze to ju\u017c czwarte zdanie, kt\u00f3re zacz\u0119li\u015bmy od litery A, chyba ju\u017c wystarczy.<\/p>\n<p>A \u2013 cholera \u2013 przekl\u0119\u0142a siostra Izydora \u2013 ci\u0119\u017cko nie zaczyna\u0107 od A \u2013 A po drugie termin humanitarny czy te\u017c niehumanitarny odnosi si\u0119 do ludzi nie za\u015b do ptaszk\u00f3w.<\/p>\n<p>Po trzecie wr\u00f3belki owe posiadam w klatce od ma\u0142ego, a \u015bci\u015ble m\u00f3wi\u0105c to od stadium jajka, tak wi\u0119c klatka jest ich \u015brodowiskiem naturalnym a \u015bwiat za pr\u0119tami jest dla nich obcy i wrogi. Dla przyk\u0142adu przytocz\u0119 tu histori\u0119, kt\u00f3ra wydarzy\u0142a si\u0119 jaki\u015b miesi\u0105c z ok\u0142adem. Pod klatk\u0119 z wr\u00f3belkami zakrad\u0142y si\u0119 trzy koci\u0119ta z wyra\u017anym zamiarem konsumpcji moich ptaszk\u00f3w dodam.<\/p>\n<p>&#8211; I co?<\/p>\n<p>&#8211; I to. Wzi\u0119\u0142am rzuci\u0142am koci\u0119tami o mur, w wyniku czego ich rdzenie kr\u0119gowe uleg\u0142y przerwaniu i koci\u0119ta owe zosta\u0142y sparali\u017cowane, m\u00f3wi\u0105c po naszemu od pasa w d\u00f3\u0142, czyli jeszcze bardziej upraszczaj\u0105c, straci\u0142y w\u0142adz\u0119 w tylnych \u0142apkach.<\/p>\n<p>&#8211; Tych bli\u017cej ogona? \u2013 zapyta\u0142 zaciekawiony Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; Tak tych bli\u017cej ogona, patrz\u0105c oczywi\u015bcie od strony g\u0142owy. Cha cha cha \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Izydora \u2013 m\u00f3wi\u0119 ci jak to \u015bmiesznie wygl\u0105da\u0142o, gdy straci\u0142y sw\u0105 motoryk\u0119, jakby si\u0119 czo\u0142ga\u0142y czy co\u015b. Teraz przynajmniej wiedz\u0105, \u017ce za skradanie si\u0119 do ptaszk\u00f3w grozi surowa kara. Nie chcia\u0142am ich zabi\u0107, koci\u0105t oczywi\u015bcie, nie ptaszk\u00f3w, gdy\u017c \u015bmier\u0107 to kara niewystarczaj\u0105ca. Szybko si\u0119 zaczyna i szybko si\u0119 ko\u0144czy. Kalectwo wieczne, oto odpowiedni rodzaj pokuty, nawet za grzechy pope\u0142nione w m\u0142odo\u015bci, gdy\u017c przypominam, \u017ce m\u00f3wimy tu o koci\u0119tach, a bezczelne fukanie kotki ich matki, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 tu\u017c po incydencie nie robi\u0142o i nie robi na mnie \u017cadnego, ale to \u017cadnego wra\u017cenia. Trzeba by\u0142o pilnowa\u0107 dzieci zanim przewini\u0142y&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Prawda. Takie jest \u017cycie \u2013 podsumowa\u0142 syn Zygmunt<\/p>\n<p>&#8211; Tak si\u0119 tu rozgada\u0142am, \u017ce nawet nie spyta\u0142am, co u was s\u0142ycha\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; W sumie to nic, jednak\u017ce odkry\u0142em, \u017ce pomara\u0144cze zostawione w temperaturze pokojowej trac\u0105 s\u0142odycz, a witamina C wytworzona syntetycznie nijak si\u0119 ma do tej powsta\u0142ej konwencjonalnie np. w cytrynie oczywi\u015bcie pod warunkiem, ze wcze\u015bniej wymieniona nie by\u0142a poddana modyfikacji genetycznej&#8230; Ponadto przygotowujemy dla siostry wystawny obiad&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; W postaci? \u2013 obliza\u0142a si\u0119 \u0142akomie siostra Izydora<\/p>\n<p>&#8211; W postaci rzek\u0142bym klasycznej jak tragedia antyczna: schabowe z kapust\u0105 mianowicie z dodatkiem skrobi w postaci ziemniak\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; O m\u00f3j Bo\u017ce! Schabowe! A czy mog\u0142abym wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w procesie kreacji tego dania \u2013 zapyta\u0142a b\u0142agalnie siostra Izydora<\/p>\n<p>&#8211; A dlaczeg\u00f3\u017c to?<\/p>\n<p>&#8211; Musz\u0119 ci si\u0119 do czego\u015b przyzna\u0107. Szalenie lubi\u0119 dotyka\u0107 zimn\u0105 wieprzowin\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A panierowa\u0107 siostra lubi?<\/p>\n<p>&#8211; Panierowanie doprowadza mnie do ekstazy. Roztrzepane jajko i puszysta bu\u0142ka tarta pod opuszkami mych palc\u00f3w to prawdziwy orgazm dla mych zako\u0144cze\u0144 nerwowych. Pos\u0142uchaj jak to brzmi: puszysta bu\u0142ka pod opuszkami \u2013 brzmi jak erotyk \u2013 siostr\u0105 Izydor\u0105 wstrz\u0105sn\u0105\u0142 dreszcz podniecenia<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142ysza\u0142em, \u017ce siostra by\u0142 w Azji? \u2013 Tam podobno nie jedz\u0105 wieprzowiny? \u2013 zagai\u0142 Zygmunt lekko zmieszany podnieceniem Izydory<\/p>\n<p>&#8211; Prawda. Swego czasu by\u0142am na misji w Japonii. Bardzo trudny teren. Chcia\u0142am im poopowiada\u0107 g\u0142odne kawa\u0142ki o Jezusie, ale oni tam g\u0142\u00f3wnie pracuj\u0105 jak mr\u00f3wki lub uprawiaj\u0105 wyuzdany seks tak, wi\u0119c pos\u0142uchu nie znalaz\u0142am z prostej przyczyny w postaci braku audiencji. Wieprzowiny tam te\u017c nie u\u015bwiadczysz \u2013 zafrasowa\u0142a si\u0119 Izydora \u2013 a i ludzie jacy\u015b niemili. Pos\u0142uchaj tego&#8230; Dok\u0142adnie nie wiem gdzie mieszka\u0142am, w ka\u017cdym b\u0105d\u017a razie by\u0142o to gdzie\u015b wysoko. Bardzo wysoko. Kt\u00f3rego\u015b ranka na korytarzu przy\u0142apa\u0142am jakiego\u015b cz\u0142owieka, kt\u00f3ry przez okno fotografowa\u0142 wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca ponad pu\u0142apem chmur. Powiedzia\u0142am do niego grzecznie, \u017ce nie ma nic bardziej trywialnego, kiczowatego i oble\u015bnego tematu ni\u017c wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca.<\/p>\n<p>&#8211; I co?<\/p>\n<p>&#8211; Cham jeden nawet si\u0119 nie odezwa\u0142, ale w ka\u017cdym b\u0105d\u017a razie przesta\u0142 robi\u0107 zdj\u0119cia.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie Japonia jest przereklamowana, stare tramwaje, dziurawy asfalt, mn\u00f3stwo sklep\u00f3w a w nich puste p\u00f3\u0142ki, no mo\u017ce z wyj\u0105tkiem tych z alkoholem, te akurat by\u0142y dobrze zaopatrzone&#8230; I \u017cadnej kwitn\u0105cej wi\u015bni&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; A kiedy tam siostra tam by\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; We wrze\u015bniu&#8230;<\/p>\n<p>Pytanie do czytelnika: Co si\u0119 sta\u0142o z ciotk\u0105 Jadwig\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #333399;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><span style=\"color: #000000;\">(Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 na nast\u0119pnej stronie)<\/span> <\/span><\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>OPOWIE\u015a\u0106 PI\u0118TNASTA \u2013 CO SI\u0118 STA\u0141O Z CIOTK\u0104 JADWIG\u0104, CZYLI HISTORIA WIGILIJNA (wisienka na torcie tej ksi\u0105\u017cki)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ciotka Jadwiga podr\u00f3\u017cowa\u0142a d\u0142ugo i wytrwale, tak \u017ce na wie\u015b zawita\u0142a w wigilijn\u0105 noc. Wysiad\u0142a z autobusu komunikacji wiejskiej, po czym z zadowoleniem stwierdzi\u0142a, \u017ce na dworze jest minus 20 stopni Celsjusza, otaczaj\u0105cy \u015bwiat przysypany jest gruba warstw\u0105 \u015bwie\u017cego puszystego \u015bniegu i to, \u017ce na przystanku \u015bpi jaki\u015b cz\u0142owiek.<\/p>\n<p>Duch mi\u0142osierdzia sp\u0142yn\u0105\u0142 na Jadwig\u0119 i podszepn\u0105\u0142by uchroni\u0142a nieszcz\u0119\u015bnika przed zamarzni\u0119ciem. Pochyli\u0142a si\u0119 nad \u015bpi\u0105cym a jeden z plastikowych banan\u00f3w z jej egzotycznego kapelusza, uderzy\u0142 go prosto w nos. Cz\u0142owiek ockn\u0105\u0142 si\u0119 niespodziewanie i wzrok jego skrzy\u017cowa\u0142 si\u0119 ze smutnym szklanym wzrokiem z\u0142oconych styropianowych lam. Niecodzienny \u00f3w widok wywo\u0142a\u0142 w obudzonym pewna konsternacj\u0119, kt\u00f3r\u0105 przerwa\u0142a drastycznie ciotka Jadwiga m\u00f3wi\u0105c:<\/p>\n<p>&#8211; Panie! Chcesz pan tu na amen zamarzn\u0105\u0107?<\/p>\n<p>Zbudzony cz\u0142owiek zreflektowa\u0142 si\u0119, \u017ce pod ki\u015bciami banan\u00f3w i lamich g\u0142\u00f3w znajduje si\u0119 posta\u0107 ludzka, milcza\u0142 przez chwil\u0119, po czym smutnym g\u0142osem powiedzia\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam raczej innego wyboru&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Bzdury pan opowiadasz. Taki m\u0142ody cz\u0142owiek, a \u017cycie mu niemi\u0142e. Chod\u017a pan ze mn\u0105 \u2013 zaproponowa\u0142a Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; ,ale dok\u0105d?<\/p>\n<p>&#8211; Do mojej rodziny, na wieczerz\u0119 wigilijn\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Kiepsko to widz\u0119, gdy\u017c jestem niewierz\u0105cy. To chyba nie wypada \u2013 protestowa\u0142 bez przekonania obudzony cz\u0142owiek<\/p>\n<p>&#8211; A ja panu m\u00f3wi\u0119, ze wypada, a wr\u0119cz wypada doskonale, poniewa\u017c my obchodzimy wigili\u0119 \u015bwieck\u0105. Wychodzimy, bowiem z za\u0142o\u017cenia, \u017ce nam ateistom te\u017c si\u0119 co\u015b od \u017cycia nale\u017cy, a fakt, ze nie wierzymy w gus\u0142a i ludowe zabobony nie powinien stawa\u0107 nam na przeszkodzie w uczestnictwie w wielkiej wy\u017cerce i wzajemnym obsypywaniu si\u0119 podarunkami. Wi\u0119c chod\u017a pan ze mn\u0105, chocia\u017c ostrzegam, \u017ce karpia i paru innych detali nie b\u0119dzie, bo widzi pan karp z natury to ryba cuchn\u0105ca szlamem i szalenie niebezpieczna ze wzgl\u0119du na wyst\u0119powanie w nim o\u015bci, a my, jako ludzie racjonalni i roztropni nie zamierzamy ryzykowa\u0107 zakrztuszenia si\u0119 o\u015bci\u0105 zako\u0144czonego zej\u015bciem z tego \u015bwiata w imi\u0119 nieuzasadnionej tradycji i zadowolimy si\u0119 bezpiecznym filetem z mintaja. \u2013 zach\u0119ca\u0142a jak tylko mog\u0142a Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; W takim razie id\u0119 \u2013 obudzony cz\u0142owiek wsta\u0142 i rozprostowa\u0142 zmarzni\u0119te cz\u0142onki, potupa\u0142 nogami, zrobi\u0142 dwa przysiady i uda\u0142 si\u0119 z ciotk\u0105 za\u015bnie\u017con\u0105 poln\u0105 drog\u0105 w kierunku wytyczonym przez wcze\u015bniej wymienion\u0105.<\/p>\n<p>Przez kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 szli w milczeniu otoczeni grudniow\u0105 gwia\u017adzist\u0105 noc\u0105. Powietrze by\u0142o krystalicznie czyste, mro\u017ane i rze\u015bkie. Pola spa\u0142y za rowem przykryte grub\u0105 pierzyn\u0105 \u015bniegu. W oddali s\u0142ycha\u0107 by\u0142o dalekie poszczekiwanie ps\u00f3w. Ku rozpaczy Jadwigi nie s\u0142ycha\u0107 za\u015b by\u0142o janczar\u00f3w, a \u017ce ciotka nie znosi\u0142a pustki d\u017awi\u0119kowej i monotonii podskoczy\u0142a nagle i zmieni\u0142a krok tak \u017ce od tej pory lewa noga by\u0142a noga nadaj\u0105ca rytm po czym zapyta\u0142a:<\/p>\n<p>&#8211; Jak si\u0119 Pan nazywa?<\/p>\n<p>&#8211; Gabe Gambler \u2013 odpar\u0142 nieznajomy<\/p>\n<p>&#8211; O to jako\u015b nietypowo \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 mo\u017ce troch\u0119 nietaktownie Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; ,bo ja nie tutejszy, jam z dalekich stron&#8230; \u2013 powiedzia\u0142 lakonicznie nieznajomy<\/p>\n<p>&#8211; Tak. To wszystko t\u0142umaczy \u2013 skwitowa\u0142a rzeczowo ciotka<\/p>\n<p>I szli tak sobie dalej, a\u017c pod \u017cerdziowym rachitycznym p\u0142otem, kt\u00f3rego jedynym celem by\u0142o zapobieganie nawiewaniu \u015bniegu z pola na drog\u0119 lub odseparowaniu pola od drogi, ujrzeli do\u015b\u0107 sporych rozmiar\u00f3w t\u0142umok.<\/p>\n<p>&#8211; Co to mo\u017ce by\u0107 \u2013 zastanawia\u0142a si\u0119 na g\u0142os Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce to sarna, kt\u00f3ra wpad\u0142a we wnyki \u2013 domniemywa\u0142 Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Panie Gambler! Czy\u015b pan oszala\u0142 \u2013 zapa\u0142a\u0142a \u015bwi\u0119tym oburzeniem ciotka \u2013 Sarna? We wnykach? Przy p\u0142ocie? Oj wida\u0107 \u017ce\u015b pan nieobeznany tutejsz\u0105 kultur\u0105. Tutaj prosz\u0119 pana to si\u0119 wnyki w lesie zak\u0142ada a nie na polu! A z reszt\u0105 chod\u017amy i sprawd\u017amy co to.<\/p>\n<p>Ciotka podesz\u0142a do t\u0142umoka i szturchn\u0119\u0142a znalezisko czubkiem buta.<\/p>\n<p>&#8211; Mi\u0119kki i spr\u0119\u017cysty \u2013 obwie\u015bci\u0142a tonem Kolumba odkrywaj\u0105cego Ameryk\u0119 ciotka \u2013 i \u015bwie\u017cy do tego, bo nie zd\u0105\u017cy\u0142 zamarzn\u0105\u0107 na ko\u015b\u0107&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Achaaa &#8230; \u2013 udawa\u0142, \u017ce rozumie Gabe<\/p>\n<p>T\u0142umok le\u017ca\u0142 za\u015b chwil\u0119 bez ruchu, po czym najwyra\u017aniej sapn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Panie Gabe! S\u0142ysza\u0142\u017ce\u015b pan to? Sapn\u0105\u0142 ! \u2013 a\u017c podskoczy\u0142a Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Ano sapn\u0105\u0142 \u2013 potwierdzi\u0142 bez ekscytacji Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Znaczy, \u017ce \u017cyje! \u2013 dywagowa\u0142a Ciotka<\/p>\n<p>&#8211; Kto \u017cyje?<\/p>\n<p>&#8211; No t\u0142umok \u017cyje! \u2013 rozsierdzi\u0142a si\u0119 niedomy\u015blno\u015bci\u0105 wsp\u00f3\u0142podr\u00f3\u017cnika Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce to gazy&#8230; \u2013 zaoponowa\u0142 nie\u015bmia\u0142o Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Jakie znowu gazy?<\/p>\n<p>&#8211; Gnilne.<\/p>\n<p>&#8211; Gnilne?<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce t\u0142umok przed \u015bmierci\u0105 najad\u0142 si\u0119 trawy i ta fermentuje w jego trzewiach i wydostaje si\u0119 na \u015bwiat pod postaci\u0105 gaz\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Panie! Rozejrzyj si\u0119 pan dok\u0142adnie. Jest minus dwadzie\u015bcia, \u015bniegu na p\u00f3\u0142 metra, a pan mi tu m\u00f3wi, \u017ce on si\u0119 na\u017car\u0142 trawy?!? Poza tym doszli\u015bmy przecie\u017c do wniosku, \u017ce t\u0142umok \u017cyje&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Faktycznie doszli\u015bmy do takiego wniosku, ale prywatnie uwa\u017cam, \u017ce objawy \u017cycia nie musz\u0105 wcale eliminowa\u0107 wydzielania gaz\u00f3w a trawa mog\u0142a rosn\u0105\u0107 w okolicy gor\u0105cych \u017ar\u00f3de\u0142 \u2013 upiera\u0142 si\u0119 przy swojej wersji Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Gor\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142a to s\u0105 prosz\u0119 pana mo\u017ce na Hawajach i w Toruniu a nie tutaj \u2013 rozsierdzi\u0142a si\u0119 ciotka<\/p>\n<p>&#8211; To w takim razie nie wiem, co to mo\u017ce by\u0107&#8230; \u2013 Gabe skapitulowa\u0142<\/p>\n<p>&#8211; A i ja nie mam zielonego poj\u0119cia&#8230;<\/p>\n<p>Z t\u0142umokiem sta\u0142a si\u0119 jednak rzecz dziwna. Sapn\u0105\u0142 jeszcze raz, po czym wsta\u0142 i okaza\u0142 si\u0119 postaci\u0105 ludzka p\u0142ci m\u0119skiej<\/p>\n<p>&#8211; Aaaaaaa! \u2013 krzykn\u0119\u0142a przestraszona Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; To nie t\u0142umok. To cz\u0142owiek! \u2013 zauwa\u017cy\u0142 bystro Gabe<\/p>\n<p>&#8211; O wypraszam sobie \u2013 zachrypni\u0119tym g\u0142osem powiedzia\u0142 cz\u0142owiek brany wcze\u015bniej za t\u0142umok, a jeszcze wcze\u015bniej za sarn\u0119. \u2013 Jestem Laureatem&#8230; \u2013 doko\u0144czy\u0142 dumnie<\/p>\n<p>&#8211; A je\u017celi mo\u017cna wiedzie\u0107 to co pan panie Laureat tu robi? \u2013 wyra\u017anie zaciekawi\u0142a si\u0119 ciotka Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Zamarzam&#8230; \u2013 pad\u0142a kr\u00f3tka i zwi\u0119z\u0142a odpowied\u017a<\/p>\n<p>&#8211; To jest raczej oczywiste, ale jak do tego dosz\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; O to d\u0142uga i zawi\u0142a historia. Zosta\u0142em warunkowo wypuszczony z wi\u0119zienia, nie bardzo wiedz\u0105c, co mam ze sob\u0105 pocz\u0105\u0107 w\u0142\u00f3czy\u0142em si\u0119 to tu to tam, a\u017c w ko\u0144cu ze zm\u0119czenia i braku nadziei leg\u0142em pod tym p\u0142otem&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; To pan siedzia\u0142? \u2013 przestraszy\u0142 si\u0119 Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017cna tak powiedzie\u0107 \u2013 pokiwa\u0142 smutno g\u0142ow\u0105 Laureat<\/p>\n<p>&#8211; ,ale nie jest pan z\u0142ym cz\u0142owiekiem? \u2013 trwo\u017cnie upewnia\u0142a si\u0119 Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Nie jestem&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; To, dlaczego pan siedzia\u0142?<\/p>\n<p>&#8211; Pro publico bono, \u017ce tak powiem&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; O to lubi\u0119 \u2013 z rado\u015bci klasn\u0119\u0142a w r\u0119ce Jadwiga \u2013 Spo\u0142ecznik! to lubi\u0119. Chod\u017a pan z nami. Zapraszam na wigilijna wieczerz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie odm\u00f3wi\u0119, gdy\u017c g\u0142odnym bardzo, uda\u0107 si\u0119 nie mam dok\u0105d, a i zamarza\u0107 mi si\u0119 odechcia\u0142o, poniewa\u017c jest to proces bolesny i uci\u0105\u017cliwy, a alkoholu \u0142agodz\u0105cego objawy owe nie spo\u017cy\u0142em z prostego powodu i\u017c jestem abstynentem.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #333399;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><span style=\"color: #000000;\">(Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 na nast\u0119pnej stronie)<\/span> <\/span><\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Tak, wi\u0119c poszli. Nie zaj\u0119\u0142o zbyt wiele czasu a wkroczyli w op\u0142otki wsi. Okna wiejskich cha\u0142up jarzy\u0142y si\u0119 ciep\u0142ym \u017c\u00f3\u0142tym \u015bwiat\u0142em, z komin\u00f3w ulatywa\u0142 wonny dym palonego w piecach drewna li\u015bciastego. Wida\u0107 mieszka\u0144cy byli na tyle \u015bwiatli by nie pali\u0107 drewnem iglastym bogatym w \u017cywice, kt\u00f3ra mog\u0142a zatka\u0107 kominy i prowadzi\u0107 do zaczadzenia domownik\u00f3w, gdy\u017c jak wiadomo czad to cichy zab\u00f3jca atakuje skrycie noc\u0105, kiedy czujno\u015b\u0107 ludzka bywa os\u0142abiona zmaganiami minionego dnia. Z lewej strony nios\u0142o si\u0119 charkotliwe ujadanie psa wyczuwaj\u0105cego obcych.<\/p>\n<p>&#8211; Cichaj Burek! Cichaj! \u2013 krzykn\u0119\u0142a w tamtym kierunku Jadwiga i pies umilk\u0142 natychmiastowo<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d pani wiedzia\u0142a, ze ten pies wabi si\u0119 burek? zainteresowa\u0142 si\u0119 Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiedzia\u0142am&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; ale krzykn\u0119\u0142a pani przecie\u017c \u201ecichaj Burek\u201d a przecie\u017c nie ka\u017cdemu psu burek&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; Co w\u0142a\u015bnie?<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie, a mo\u017ce nie w\u0142a\u015bnie a w\u0142a\u015bciwie to krzykn\u0119\u0142am : Cichaj Burek! Cichaj!<\/p>\n<p>Niech pan zwr\u00f3ci \u0142askawie uwag\u0119 na wyraz poprzedzaj\u0105cy s\u0142owo Burek i na wyraz za nim.<\/p>\n<p>&#8211; Ma pani na my\u015bli form\u0119 \u201ecichaj\u201d?<\/p>\n<p>&#8211; Dok\u0142adnie \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 ciotka Jadwiga \u2013 powiesz pan do byle jakiego psa \u201ecichaj\u201d<\/p>\n<p>a ucichnie.<\/p>\n<p>&#8211; To po co pani powiedzia\u0142a Burek? \u2013 indagowa\u0142 niestrudzenie Gabe<\/p>\n<p>&#8211; bo musia\u0142am co\u015b wstawi\u0107 mi\u0119dzy pierwszym a drugim cichaj. Dwa cichaj pod rz\u0105d nie dzia\u0142aj\u0105. Rozumie pan?<\/p>\n<p>&#8211; W takim razie mog\u0142a pani wstawi\u0107 Azor<\/p>\n<p>&#8211; Mog\u0142am, ale mam \u017ale zrobion\u0105 protez\u0119 dentystyczn\u0105 i czasami, a g\u0142\u00f3wnie, gdy krzycz\u0119 mam problemy poprawnym z wyartyku\u0142owaniem litery r.<\/p>\n<p>&#8211; A to teraz rozumiem \u2013 odpar\u0142 usatysfakcjonowany Gabe<\/p>\n<p>&#8211; My tu gadu gadu a w\u0142a\u015bnie dotarli\u015bmy do celu naszej podr\u00f3\u017cy \u2013 ciotka Jadwiga otworzy\u0142a rachityczn\u0105 w p\u0142ocie i w\u0105sk\u0105 \u015bcie\u017cyn\u0105 wydeptana w \u015bniegu pod\u0105\u017cy\u0142a do przysadzistej krytej s\u0142omian\u0105 strzech\u0105 chaty a jak wiadomo s\u0142oma ma bardzo dobre w\u0142a\u015bciwo\u015bci termoizolacyjne, wi\u0119c wn\u0119trze powinno by\u0107 ciep\u0142e i suche, co dla zdro\u017conych zimow\u0105 eskapad\u0105 w\u0119drowc\u00f3w by\u0142o jak najbardziej dobra wiadomo\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Jadwiga energicznie za\u0142omota\u0142a pi\u0119\u015bci\u0105 w drewniane odrzwia. Z drugiej strony da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 pospieszne kroki. Drzwi otworzy\u0142y si\u0119 i na ganku stan\u0119\u0142a gospodyni Eugenia a prywatnie cioteczna siostra Jadwigi.<\/p>\n<p>&#8211; Jadzia! \u2013 krzykn\u0119\u0142a ucieszona Eugenia<\/p>\n<p>&#8211; Eugenia! \u2013 krzykn\u0119\u0142a wzruszona Jadwiga<\/p>\n<p>Pad\u0142y sobie z entuzjazmem w ramiona. Po wszystkich tych nied\u017awiedzich czu\u0142o\u015bciach Eugenia zaoferowa\u0142a go\u015bcinnie: &#8211; No wchod\u017a\u017ce przecie\u017c<\/p>\n<p>Na te s\u0142owa z mrok\u00f3w nocy wy\u0142onili si\u0119 wstydliwie Gabe i Laureat<\/p>\n<p>&#8211; A to kto? \u2013 spyta\u0142a zaskoczona Eugenia<\/p>\n<p>&#8211; A przyprowadzi\u0142am ci zb\u0142\u0105kanych w\u0119drowc\u00f3w \u2013 na\u015bwietli\u0142a sytuacj\u0119 ciotka<\/p>\n<p>&#8211; Wchod\u017acie! Wchod\u017acie, czym pr\u0119dzej. Czym chata bogata \u2013 zaprosi\u0142a wszystkich Eugenia, kt\u00f3ra serce mia\u0142a z\u0142ote i jak by\u0142o trzeba to spragnionego napoi\u0142a a g\u0142odnego nakarmi\u0142a, gdy\u017c nie spotka\u0142a jeszcze na swojej drodze cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pod pozorem pro\u015bby o szklank\u0119 wody przenikn\u0105\u0142by do jej domostwa i ukrad\u0142 podst\u0119pnie jej emerytur\u0119 skrz\u0119tnie ukrywan\u0105 w sienniku stuletniego \u0142\u00f3\u017cka.<\/p>\n<p>Otrzepawszy uprzednio o\u015bnie\u017cone buty ca\u0142a tr\u00f3jka przenikn\u0119\u0142a do domu zostawiaj\u0105c w sieni swe palta i paltoty. Wkroczyli do rz\u0119si\u015bcie o\u015bwietlonej lampami naftowymi kuchni, kt\u00f3ra by\u0142a przytulna i ciep\u0142a jak to tylko wiejskie kuchnie by\u0107 potrafi\u0105. Na opalanym drewnem piecu bulgota\u0142y weso\u0142o garnki i garnuszki uwalniaj\u0105c spod swych przykryw i przykryweczek osza\u0142amiaj\u0105c\u0105 wo\u0144 przygotowywanych potraw. Przy stole, wyra\u017anie zadowolony z \u017cycia siedzia\u0142 Anastazy \u2013 m\u0105\u017c Eugenii, kt\u00f3ry s\u0142yn\u0105\u0142 g\u0142ownie ze swych sumiastych w\u0105s\u00f3w i lakonicznego trybu wyra\u017cania si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Witajcie \u2013 kr\u00f3tko i zwi\u0119\u017ale powita\u0142 przyby\u0142ych.<\/p>\n<p>Eugenia usadzi\u0142a wszystkich na drewnianych \u0142awach i dopiero teraz spostrzeg\u0142a kapelusz Jadwigi.<\/p>\n<p>&#8211; A c\u00f3\u017c to za cudo? \u2013 spyta\u0142a z zachwytem<\/p>\n<p>&#8211; To prezent dla ciebie \u2013 ciotka Jadwiga poderwa\u0142a si\u0119 z \u0142awy i umie\u015bci\u0142a na g\u0142owie rozanielonej Eugenii, kt\u00f3ra ze \u0142zami w oczach powiedzia\u0142a:<\/p>\n<p>&#8211; To przepi\u0119kny dar \u2013 po czym obcmoka\u0142a Jadwigowe policzki co\u015b ze cztery razy<\/p>\n<p>&#8211; E &#8230; drobnostka&#8230; Jak \u015bwi\u0119ta to \u015bwi\u0119ta, jak szale\u0107 to szale\u0107 z klas\u0105 \u2013 Jadwiga powr\u00f3ci\u0142a do sto\u0142u i zapyta\u0142a Anastazego:<\/p>\n<p>&#8211; A co u ciebie s\u0142ycha\u0107 serde\u0144ko?<\/p>\n<p>&#8211; Wszystko dobrze \u2013 odpar\u0142 nadal zadowolony z \u017cycia Anastazy<\/p>\n<p>Gabe i Laureat by pom\u00f3c Eugenii w nakryciu sto\u0142u<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c nie trzeba, nie trzeba \u2013 protestowa\u0142a bez przekonania Eugenia<\/p>\n<p>&#8211; Trzeba. Trzeba. Im szybciej nakryjemy tym szybciej zjemy \u2013 oznajmi\u0142 szczerze Gabe<\/p>\n<p>&#8211; O wida\u0107 panowie g\u0142odni niczym wilcy. Ju\u017c, ju\u017c wszystko ciep\u0142e i gotowe. Ju\u017c podaj\u0119&#8230;<\/p>\n<p>I na stole pojawi\u0142 si\u0119 p\u00f3\u0142misek ze sma\u017conym mintajem, kapusta z grzybami, pierogi, pyzy dro\u017cd\u017cowe, \u015bled\u017a w siedmiu ods\u0142onach itp.<\/p>\n<p>Wszyscy rzucili si\u0119 na wigilijne potrawy niczym kombajn na \u0142an zbo\u017ca, a \u017ce ho\u0142dowali zasadzie, ze przy jedzeniu si\u0119 nie gada, nad sto\u0142em rozlega\u0142o si\u0119 tylko siorbanie, mlaskanie, ciamkanie i pomruki zadowolenie. Po oko\u0142o dwudziestu minutach biesiadnicy nasycili tak zwany pierwszy g\u0142\u00f3d a stary d\u0119bowy pi\u0119knie rze\u017abiony zegar szafkowy, nie wiedzie\u0107 czemu, stoj\u0105cy w kuchni, wybi\u0142 godzin\u0105 dwudziest\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Czas na prezenty \u2013 powiedzia\u0142a bez ceregieli Jadwiga \u2013 Genia ty ju\u017c obdarowana zosta\u0142a\u015b \u2013 ciotka spojrza\u0142a wymownie na kapelusz &#8211; , a tu mam co\u015b dla Anastazego.<\/p>\n<p>Z przepastnej podr\u00f3\u017cnej torby Jadwiga wydoby\u0142a dwie p\u0142askie paczuszki owini\u0119te w argenty\u0144sk\u0105 pras\u0119 codzienn\u0105. Anastazy odpakowa\u0142 delikatnie prezenty tak by nie uszkodzi\u0107 gazet, gdy\u017c bardzo sobie ceni\u0142 i darzy\u0142 szacunkiem ka\u017cdy rodzaj s\u0142owa pisanego.<\/p>\n<p>&#8211; Mein Kampf ! \u2013 krzykn\u0105\u0142 uradowany Anastazy \u2013 pierwsze wydanie z 1926 roku ! Gdzie to zdoby\u0142a\u015b?!<\/p>\n<p>&#8211; A to jak podr\u00f3\u017cowa\u0142am po Ameryce Po\u0142udniowej naby\u0142am. Wiedzia\u0142am, ze tego raczej tutaj dosta\u0107 nie idzie, a tam to nadal popularna lektura.<\/p>\n<p>&#8211; Faktycznie. U nas jacy\u015b idioci zakazali tym handlowa\u0107. Zupe\u0142nie nie wiem dlaczego&#8230;<\/p>\n<p>Przecie\u017c ksi\u0105\u017cka krzywdy ludziom nie wyrz\u0105dzi\u0142a tylko Adolf, kt\u00f3ry by\u0107 mo\u017ce i by\u0142 szalonym zbrodniarzem, ale i po cz\u0119\u015bci geniuszem, a gdybym nie by\u0142 zaciek\u0142ym ateist\u0105, powiedzia\u0142bym tak\u017ce, \u017ce by\u0142 wr\u0119cz palcem bo\u017cym&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; O&#8230; to ciekawe, co m\u00f3wisz, a mo\u017cesz sprecyzowa\u0107 tw\u00f3j punkt widzenia? \u2013 poprosi\u0142a zaintrygowana Jadwiga<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #333399;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><span style=\"color: #000000;\">(Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 na nast\u0119pnej stronie)<\/span> <\/span><\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>&#8211; Patrz\u0105c przez pryzmat zbrodniarza \u2013 rozwija\u0142 my\u015bl Anastazy \u2013 to faktycznie wyt\u0142uk\u0142 bezlito\u015bnie kilka milion\u00f3w ludzi, co do geniusz za\u015b, to by\u0142 to cz\u0142owiek, kt\u00f3ry mia\u0142 plan jak opanowa\u0107 ca\u0142y \u015bwiat i prawie by mu si\u0119 to uda\u0142o, gdyby primo: tyle nie \u0107pa\u0142, duo : nie wtr\u0105ciliby si\u0119 ruskie i Amerykanie, kt\u00f3rzy jak wiemy od tego czasu rozochocili si\u0119 wielce i pocz\u0119li wtr\u0105ca\u0107 si\u0119 wsz\u0119dzie, a szczeg\u00f3lnie tam gdzie n\u0119ci\u0142y ich swoim czarnym smrodem z\u0142o\u017ca ropy naftowej. W aspekcie palca bo\u017cego por\u00f3wna\u0142bym dzia\u0142alno\u015b\u0107 Adolfa do Sodomy i Gomory, zes\u0142ania plag egipskich i biblijnego potopu, w kolejno\u015bci nie chronologicznej oczywi\u015bcie, jako kary za grzechy ludzkie.<\/p>\n<p>&#8211; Ale na wojnie zabijano tak\u017ce ateist\u00f3w, co w \u015bwietle kary za grzechy nie bardzo mi tu pasuje \u2013 oponowa\u0142a ciotka Jadwiga. \u2013 Logika podpowiada, \u017ce atei\u015bci nawet pope\u0142niaj\u0105cy grzechy nie\u015bwiadomie, powinni zosta\u0107 wy\u0142\u0105czeni z uczestnictwa we wszystkich tych tragicznych wydarzeniach, gdy\u017c nie byli zrzeszeni w organizacjach starozakonnych lub chrze\u015bcija\u0144skich.<\/p>\n<p>&#8211; I tu si\u0119 z tob\u0105 moja droga nie zgodz\u0119, gdy\u017c odsetek zabitych ateist\u00f3w mie\u015bci si\u0119 w granicach b\u0142\u0119du statystycznego, kt\u00f3ry tak naprawd\u0119 nie ma wielkiego znaczenia, a statystyki nie oszukasz, tak wi\u0119c na moje wysz\u0142o \u2013 zatar\u0142 r\u0119ce zadowolony Anastazy<\/p>\n<p>&#8211; Prawda \u2013 przytakn\u0119\u0142a Jadwiga, kt\u00f3ra zosta\u0142a w\u0142a\u015bnie obdarowana przez Eugeni\u0119 d\u0142ugim cienkim pakuneczkiem.<\/p>\n<p>&#8211; A c\u00f3\u017c to? \u2013 rozpakowywa\u0142a prezent Jadwiga, kt\u00f3ry, okaza\u0142 si\u0119 dwoma iglicami niezb\u0119dnymi przy wyrobie we\u0142nianych szali, skarpet, czapek i r\u0119kawiczek.<\/p>\n<p>&#8211; To zabytkowe&#8230; Epoka br\u0105zu \u2013 zachwala\u0142a Eugenia \u2013 Anastazy wykopa\u0142 je w\u0142asnor\u0119cznie wiosn\u0105 u nas na polu, pod star\u0105 grusz\u0105&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Zawsze o takich marzy\u0142am \u2013 powiedzia\u0142a rozpromieniona Jadwiga, po czym kreatywnie i nowatorsko wetkn\u0119\u0142a obie szpile w kok na g\u0142owie, co upodobni\u0142o j\u0105 nieco do Japonki.<\/p>\n<p>W mi\u0119dzyczasie Anastazy uda\u0142 si\u0119 do piwnicy dwie butelki domowej roboty absyntu i obdarowa\u0142 nimi Gabe\u2019a i Laureata.<\/p>\n<p>&#8211; Na \u0142opianowym korzonku, 70 wolt\u00f3w \u2013 kr\u00f3tko scharakteryzowa\u0142 swoje dary<\/p>\n<p>&#8211; Ale my nic dla pa\u0144stwa nie mamy \u2013 powiedzia\u0142 ze smutkiem i za\u017cenowaniem w g\u0142osie Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c nie turbujcie si\u0119 tym absolutnie \u2013 uspokaja\u0142 Anastazy<\/p>\n<p>&#8211; A ja mam pomys\u0142 jak si\u0119 mog\u0119 odwdzi\u0119czy\u0107 \u2013 oznajmi\u0142 uradowany Laureat \u2013 opowiem pa\u0144stwu pewn\u0105 bardzo ciekaw\u0105 histori\u0119<\/p>\n<p>&#8211; Ja tak\u017ce, ja tak\u017ce! \u2013 podchwyci\u0142 ide\u0119 Gabe<\/p>\n<p>O to \u0142adnie z pan\u00f3w strony \u2013 Anastazy rozpar\u0142 si\u0119 wygodnie na \u0142awie \u2013 w takim razie s\u0142uchamy&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; To mo\u017ce ja pierwszy \u2013 zagai\u0142 nie\u015bmia\u0142o Laureat<\/p>\n<p>&#8211; LAUREAT LAUREAT LAUREAT ! \u2013 zacz\u0119li skandowa\u0107 zgromadzeni w celu dodania m\u00f3wcy otuchy, czy czego tam si\u0119 dodaje w takich sytuacjach.<\/p>\n<p>Laureat wsta\u0142, za\u0142o\u017cy\u0142 r\u0119ce do ty\u0142u, pocz\u0105\u0142 chodzi\u0107 po kuchni i zacz\u0105\u0142 sw\u0105 opowie\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; W pewnej wsi mieszka\u0142a bardzo wredna kobieta, stara zgorzknia\u0142a wdowa o imieniu Dobros\u0142awa. By\u0142a ona wredna wredno\u015bci\u0105 tak wredn\u0105, \u017ce trudno znale\u017a\u0107 odpowiednie s\u0142owa by to opisa\u0107 a nie uszkodzi\u0107 wiecznego pi\u00f3ra. Mieszka\u0142a ze swoj\u0105 c\u00f3rk\u0105 i zi\u0119ciem w ma\u0142ym domku na skraju wioski. Jej g\u0142\u00f3wnym zaj\u0119ciem a wr\u0119cz pasj\u0105 by\u0142o uprzykrzanie \u017cycia innym. Swoje negatywne uczucie, co do reszty populacji wsi Dobros\u0142awa wyra\u017ca\u0142a w spos\u00f3b werbalny wyzywaj\u0105c wszystkich bez wyj\u0105tku od najgorszych oszust\u00f3w, z\u0142odziei, b\u0119kart\u00f3w, kurew, dziad\u00f3w, chuj\u00f3w itp., oraz w spos\u00f3b niewerbalny aktywny i wyrafinowany, czynem zwany w skr\u00f3cie.<\/p>\n<p>W swej niewerbalnej dzia\u0142alno\u015bci Dobros\u0142awa zapisa\u0142a si\u0119 w historii wsi wieloma uci\u0105\u017cliwymi inwencjami. Do najcz\u0119stszych i dokonywanych z regularn\u0105 premedytacj\u0105 takie zjawiska jak palenie w piecu starymi oponami i kurczakami \u0142apanymi na drodze.<\/p>\n<p>Dym z komina smolisty, cuchn\u0105cy, dusz\u0105cy po ca\u0142ej okolicy a z nieba pada\u0142 czarny \u015bnieg zw\u0119glonych pi\u00f3r drobiu gin\u0105cego \u015bmierci\u0105 m\u0119cze\u0144sk\u0105 \u017cywego wrzucanego w p\u0142omienie.<\/p>\n<p>Do l\u017cejszych form utruwania \u017cycia, nale\u017ca\u0142a codzienna kradzie\u017c s\u0105siedzkiej poczty, pisanie krzywdz\u0105cych donos\u00f3w do wszystkich mo\u017cliwych instytucji, obdzieranie ze sk\u00f3ry \u017cywcem bezpa\u0144skich kot\u00f3w i rzucanie ich wn\u0119trzno\u015bciami w okna wiejskich cha\u0142up. A ten kto w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b narazi\u0142 si\u0119 Dobros\u0142awie m\u00f3g\u0142 liczy\u0107 na swoiste wyr\u00f3\u017cnienie w postaci wysmarowania klamki do domu produktami jej defekacji.<\/p>\n<p>Jedynym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3rego Dobros\u0142awa nie nienawidzi\u0142a a wr\u0119cz \u015blepo kocha\u0142a by\u0142 jej syn Aram, stary kawaler, degenerat i pijak w jednym s\u0142yn\u0105cy z wszczynania burd z ziomkami. Aram nie odwzajemnia\u0142 uczu\u0107 matki i jak tylko znajdowa\u0142a si\u0119 w jego zasi\u0119gu to la\u0142 j\u0105 niemi\u0142osiernie po pysku, a jak by\u0142a troch\u0119 dalej to rzuca\u0142 w ni\u0105 pustymi butelkami po w\u00f3dce. Nie zwa\u017caj\u0105c na to Dobros\u0142awa pra\u0142a jego brudne gacie i zanosi\u0142a mu w glinianych dwojakach obiady, kt\u00f3re stawia\u0142a na ganku jego cha\u0142upiny, a kt\u00f3re Aram systematycznie wyrzuca\u0142 do gnojownika, gdy\u017c podejrzewa\u0142, \u017ce by\u0142y zatrute.<\/p>\n<p>A\u017c pewnej niedzieli sprawy przyj\u0119\u0142y nadzwyczaj nieoczekiwany i tragiczny obr\u00f3t.<\/p>\n<p>Dobros\u0142awa wr\u00f3ci\u0142a z ko\u015bcio\u0142a, do kt\u00f3rego co tydzie\u0144 systematycznie ucz\u0119szcza\u0142a modl\u0105c si\u0119 \u017carliwie by na jej s\u0105siad\u00f3w sp\u0142yn\u0119\u0142y wszelkie nieszcz\u0119\u015bcia i by ich szlag jasny trafi\u0142. Od progu wyzwa\u0142a swojego zi\u0119cia od peda\u0142\u00f3w i skurwysyn\u00f3w. A na deser dorzuci\u0142a, \u017ce dysponuje jego zdj\u0119ciem z kochank\u0105, co w \u015bwietle wypowiedzianych wcze\u015bniej s\u0142\u00f3w by\u0142o pewn\u0105 niekonsekwencj\u0105, gdy\u017c powinna raczej powiedzie\u0107 kochankiem, po czym kategorycznie za\u017c\u0105da\u0142aby rozwi\u00f3d\u0142 si\u0119 z jej c\u00f3rk\u0105 w trybie natychmiastowym z orzeczeniem o jego winie oraz zap\u0142aci\u0142 odszkodowanie za z\u0142amanie r\u0119ki Aramowi. Zi\u0119\u0107 Lucjasz by\u0142 dobrym i wyrozumia\u0142ym cz\u0142owiekiem i ani bezpodstawne pos\u0105dzanie go o homoseksualizm, posiadanie domniemanej kochanki i z\u0142amanie r\u0119ki Aramowi, kt\u00f3ry to uszkodzi\u0142 sobie chwytak padaj\u0105c po pijanemu na przydro\u017cny kamie\u0144, nie zrobi\u0142y na nim wi\u0119kszego wra\u017cenia, gdy\u017c s\u0142ysza\u0142 to ju\u017c wiele razy.\u00a0 S\u0142owo skurwysyn jednak\u017ce ubod\u0142o go do g\u0142\u0119bi gdy\u017c obra\u017ca\u0142o jego \u015bwi\u0119tej pami\u0119ci matk\u0119. W Lucjaszu co\u015b p\u0119k\u0142o. Poszed\u0142 do kom\u00f3rki, wzi\u0105\u0142 siekier\u0119, wr\u00f3ci\u0142 do domu i jednym zamaszystym ciosem roz\u0142upa\u0142 na p\u00f3\u0142 g\u0142ow\u0119 Dobros\u0142awy.<\/p>\n<p>Lucjasz oczywi\u015bcie aresztowano. S\u0119dzina o wyj\u0105tkowo obfitym biu\u015bcie i wyj\u0105tkowo wrednym wygl\u0105dzie nie znalaz\u0142a okoliczno\u015bci \u0142agodz\u0105cych. Zapad\u0142 surowy wyrok \u2013 do\u017cywocie. \u017bona Lucjasza wyra\u017anie nie rozumiej\u0105c czynu swego m\u0119\u017ca rozwiod\u0142a si\u0119 z nim zaocznie i wydawa\u0142o si\u0119 ju\u017c, \u017ce biedak zostanie sam na sam ze swymi my\u015blami do ko\u0144ca \u017cycia w wi\u0119ziennej celi o wymiarach dwa na trzy metry.<\/p>\n<p>Mieszka\u0144cy wsi wyzwoleni spod zbrodniczej dzia\u0142alno\u015bci Dobros\u0142awy nie zapomnieli jednak o Lucjaszu. Zrobili sk\u0142adk\u0119 na szwedzkiego t\u0142umacza i wys\u0142ali do Sztokholmu bardzo d\u0142ugi i merytoryczny list. Po roku w \u015bwiatowymi mediami wstrz\u0105sn\u0119\u0142a prawdziwa sensacja. Lucjasz siedz\u0105cy w wi\u0119zieniu zosta\u0142 laureatem pokojowej nagrody Nobla. wie\u015b nie zapomnia\u0142a o swym synu i o jego desperackim i bohaterskim czynie, kt\u00f3ry zapewni\u0142 mieszka\u0144com upragniony spok\u00f3j i komfort dnia codziennego. Na mocy amnestii zwolniono Lucjasza z wi\u0119zienia. Pieni\u0105dze uzyskane z nagrody przeznaczy\u0142 on w g\u0142\u00f3wnej mierze na op\u0142acenie adwokat\u00f3w broni\u0105cych wszystkich nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, kt\u00f3rzy w akcie desperacji \u201ewy\u0142\u0105czyli\u201d z \u017cycia swe te\u015bciowe, a z tego co zosta\u0142o ufundowa\u0142 w swojej rodzinnej wsi dom starc\u00f3w o najwy\u017cszym \u015bwiatowym standardzie i o najbardziej zawansowanej opiece psychologicznej i geriatrycznej. Lucjasz nie powr\u00f3ci\u0142 jednak\u017ce do swej rodzinnej wioski. Zabicie cz\u0142owieka, nawet wrednego, wywar\u0142o na nim straszliwe pi\u0119tno a dla uspokojenia i duchowej przemiany postanowi\u0142 w\u0142\u00f3czy\u0107 si\u0119 po \u015bwiecie bez bli\u017cej okre\u015blonego celu \u2013 zako\u0144czy\u0142 swe opowiadanie Laureat.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #333399;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><span style=\"color: #000000;\">(Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 na nast\u0119pnej stronie)<\/span> <\/span><\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Zapad\u0142a cisza, kt\u00f3r\u0105 po chwili nie\u015bmia\u0142o przerwa\u0142a Jadwiga<\/p>\n<p>&#8211; Panie Laureat, a jak pan masz na imi\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Lucjasz \u2013 westchn\u0105\u0142 spu\u015bciwszy wzrok Laureat<\/p>\n<p>W izbie rozleg\u0142y si\u0119 rz\u0119siste brawa&#8230;<\/p>\n<p>Po chwili wrzawa usta\u0142a. Laureat Lucjasz wr\u00f3ci\u0142 na swoje miejsce przy stole.<\/p>\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c &#8230; Pi\u0119kna, ciep\u0142a i wzruszaj\u0105ca historia \u2013 powiedzia\u0142 Gabe &#8211; , ale zgodnie z obietnic\u0105 czas na moja opowie\u015b\u0107, cho\u0107 nie wiem czy zdo\u0142am przy\u0107mi\u0107 mojego przedm\u00f3wc\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Gabe wsta\u0142, podszed\u0142 do okna, spojrza\u0142 w ciemno\u015b\u0107 i spokojnym g\u0142osem zacz\u0105\u0142 referowa\u0107 swoje losy.<\/p>\n<p>&#8211; Nazywam si\u0119 Gabe Gambler. W przesz\u0142o\u015bci by\u0142em wytrawnym graczem i hazardzist\u0105 zarazem. nie interesowa\u0142a mnie jednak\u017ce ruletka czy black jack. Ja bra\u0142em udzia\u0142 w grze zwanej \u017cyciem, w kt\u00f3rej inni gracze \u2013 zwykli ludzie uczestniczyli bezwiednie. To ja obstawia\u0142em, kalkulowa\u0142em, manipulowa\u0142em i cho\u0107 szczerze nienawidzi\u0142em ludzi, \u017cy\u0107 bez nich nie mog\u0142em, gdy\u017c najwa\u017cniejsza dla mnie by\u0142a interakcja z nimi, przyczyna i skutek, akcja i reakcja&#8230;<\/p>\n<p>Kreowa\u0142em syntetyczne \u015brodowisko, w kt\u00f3rym gracze czuli si\u0119 bezpiecznie, wr\u0119cz komfortowo i zan\u0119ceni z\u0142udn\u0105 wizj\u0105 wygranej wpadali wprost w paj\u0119czyn\u0119 moich intryg.<\/p>\n<p>Mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142em urodzonym psychologiem, wiedzia\u0142em, \u017ce je\u017celi na planszy egzystencji dam przeciwnikowi pozorn\u0105 szans\u0119 szybkiej wygranej, ten ulegnie pokusie i os\u0142abiaj\u0105c lini\u0119 swojej obrony wpadnie pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej w \u015bmiertelna pu\u0142apk\u0119.<\/p>\n<p>Nie. Nie by\u0142em m\u015bciwy. Okre\u015bli\u0142bym siebie jako sadyst\u0119, cierpienie innych dawa\u0142o mi rado\u015b\u0107 i satysfakcj\u0119. Gwoli \u015bcis\u0142o\u015bci dodam, ze zastawia\u0142em swoje sid\u0142a tylko na tych, kt\u00f3rzy kiedykolwiek skrzywdzili mnie. Nie chcia\u0142bym tu szczeg\u00f3\u0142owo opisywa\u0107 moich metod, bo nie jest to w tej chwili najistotniejsze, mog\u0119 jednak\u017ce nadmieni\u0107, \u017ce wszystkich, kt\u00f3rzy mnie oszukali cho\u0107by o jeden cent doprowadzi\u0142em do finansowej ruiny i skrajnego bankructwa, a ci kt\u00f3rzy w przesz\u0142o\u015bci naruszyli moj\u0105 nietykalno\u015b\u0107 cielesn\u0105 sko\u0144czyli jako inwalidzi, a ci od kt\u00f3rych dozna\u0142em uszczerbku na zdrowiu psychicznym gryz\u0105 ju\u017c piach, gdy\u017c w praktyce wyleczenie ran mentalnych jest prawie niemo\u017cliwe a szpetne blizny pozostaj\u0105 w psychice cz\u0142owieka do ko\u0144ca jego dni.<\/p>\n<p>&#8211; To straszne co pan opowiada panie Gambler \u2013 powiedzia\u0142a przej\u0119tym g\u0142osem ciotka Jadwiga \u2013 ale mo\u017ce jednak uchyli pan r\u0105bka tajemnicy i zaspokoi nasz\u0105 ciekawo\u015b\u0107 i ujawni chocia\u017c kilka ze stosowanych przez pana metod&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; ale nie wiem czy to wypada \u2013 wzbrania\u0142 si\u0119 Gabe<\/p>\n<p>&#8211; Z tego co rozumiem to opowiada pan o przesz\u0142o\u015bci i mniemam, \u017ce ten okres \u017cycia jest ju\u017c za panem i by\u0107 mo\u017ce wydarzy\u0142o si\u0119 co\u015b co zmieni\u0142o pa\u0144skie nastawienie do ludzi i \u015bwiata, wi\u0119c wal pan \u015bmia\u0142o i nie trzymaj nas w niepewno\u015bci, a by\u0107 mo\u017ce i mogliby\u015bmy zastosowa\u0107 pa\u0144skie rozwi\u0105zania, gdy\u017c nie czarujmy si\u0119, w ka\u017cdym z nas gdzie\u015b g\u0142\u0119boko, na prawd\u0119 g\u0142\u0119boko tkwi ch\u0119\u0107 zemsty za doznane krzywdy \u2013 zach\u0119ca\u0142a jak tylko umia\u0142a Jadwiga.<\/p>\n<p>&#8211; Po pierwsze \u2013 powiedzia\u0142 Gabe \u2013 ma pani absolutna racj\u0119, w moim \u017cyciu faktycznie nast\u0105pi\u0142a istotna przemiana, ale do tego jeszcze dojdziemy, a po drugie, je\u017celi kto\u015b szczerze pragnie zado\u015b\u0107uczynienia za poniesione krzywdy w celu znalezienia odpowiedniej kary, powinien kierowa\u0107 si\u0119 swoj\u0105 wyobra\u017ani\u0105, gdy\u017c wyobra\u017ania ludzka jak wszyscy wiemy nie zna granic i co najwa\u017cniejsze nie ma sumienia a wi\u0119c nie podlega ocenie moralnej. A p\u00f3\u017aniej to ju\u017c z g\u00f3rki, wyimaginowane pomys\u0142y nale\u017cy wdro\u017cy\u0107 w \u017cycie. I to tyle by\u0142oby tytu\u0142em wst\u0119pu a teraz przejd\u0119 do szczeg\u00f3\u0142owych danych technicznych.<\/p>\n<p>Gabe popi\u0142 kompotu z suszonych \u015bliwek odchrz\u0105kn\u0105\u0142 i kontynuowa\u0142 w te s\u0142owa:<\/p>\n<p>&#8211; Chciwo\u015b\u0107 ludzka \u2013 oto jest klucz do sukcesu. Wystarczy kogokolwiek omami\u0107 wizj\u0105 szybkiego i \u0142atwego wzbogacenia si\u0119 a osoba ta postrada wszelkie zmys\u0142y i ufnie jak naiwne dziecko powierzy nam wszystkie swoje pieni\u0105dze, kt\u00f3rych nie musz\u0119 chyba dodawa\u0107, nigdy ju\u017c nie odzyska. Druga rzecz to ludzkie pasje i s\u0142abo\u015bci. Jednemu cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ry nami\u0119tnie czyta\u0142 ksi\u0105\u017cki, i kt\u00f3rego chora i wyg\u00f3rowana ambicja oraz strach \u017ce by\u0142em od niego lepszy, pchn\u0119\u0142y do i\u015bcie paskudnych czyn\u00f3w w postaci rozsiewania na m\u00f3j temat krzywdz\u0105cych plotek i oszczerstw, co znowu spowodowa\u0142o, \u017ce wywalono mnie z pracy a on awansowa\u0142 na moje miejsce, wys\u0142a\u0142em w podzi\u0119kowaniu dwa opas\u0142e tomy bardzo zajmuj\u0105cej literatury, literatury tak ciekawej, \u017ce \u201dbiedak\u201d czyta\u0142 dniami i nocami, a kwas, kt\u00f3rym nas\u0105czy\u0142em uprzednio kartki, parowa\u0142 i niszczy\u0142 mu oczy , co w ko\u0144cu wywo\u0142a\u0142o zamierzony przeze mnie efekt w postaci ca\u0142kowitej utraty wzroku u wcze\u015bniej wymienionego. Lista os\u00f3b, kt\u00f3rym postanowi\u0142em da\u0107 nauczk\u0119 by\u0142a bardzo d\u0142uga a jedn\u0105 z ostatnich w kolejce po sprawiedliwo\u015b\u0107 by\u0142a doskonale zapami\u0119tana przeze mnie z m\u0142odo\u015bci moja nauczycielka j\u0119zyka obcego, dewotka i stara zgorzknia\u0142a panna w jednym, kt\u00f3ra zn\u0119ca\u0142a si\u0119 nade mn\u0105 za czas\u00f3w szkolnych w spos\u00f3b wyrafinowany i okrutny. Nie mog\u0105c zapomnie\u0107 piek\u0142a m\u0119czarni, kt\u00f3re mi zgotowa\u0142a, przygotowa\u0142em dla niej co\u015b specjalnego. Wys\u0142a\u0142em jej fikcyjne zaproszenie na zjazd filolog\u00f3w angielskich, gdzie mia\u0142a otrzyma\u0107 nominacj\u0119 na g\u0142\u00f3wnego kuratora do spraw m\u0142odzie\u017cy w regionie, a kt\u00f3re de facto mia\u0142o zako\u0144czy\u0107 si\u0119 dla niej masowym i brutalnym gwa\u0142tem dokonanym za po\u015brednictwem bandy zdegenerowanych troglodyt\u00f3w sowicie przeze mnie w tym celu op\u0142aconych. Mia\u0142em pewne obiekcje czy b\u0119dzie to dla niej odpowiednia kara, bo logicznie rzecz bior\u0105c takie wydarzenie dla starej panny mog\u0142o by\u0107 niejako form\u0105 nagrody, moje zw\u0105tpienie rozwiewa\u0142 jednak\u017ce wysoki stopie\u0144 brutalno\u015bci czynu, kt\u00f3ry przewa\u017cy\u0142 za wybraniem tej\u017ce metody. Niestety w tym wypadku system zakpi\u0142 ze mnie tragicznie. Wszystko dopi\u0119te ju\u017c by\u0142o na ostatni guzik, gdy dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce ta stara cholera umar\u0142a niespodziewanie na raka m\u00f3zgu!<\/p>\n<p>Niepowodzenie, tak pieczo\u0142owicie przygotowanej akcji, wywar\u0142o na mnie tak traumatyczny wp\u0142yw, \u017ce postanowi\u0142em, zaprzesta\u0107 mojej krucjaty i znale\u017a\u0107 sobie jakie\u015b spokojne zaj\u0119cie, dzi\u0119ki kt\u00f3remu m\u00f3g\u0142bym spokojnie doczeka\u0107 ko\u0144ca swoich dni.<\/p>\n<p>Jak postanowi\u0142em tak zrobi\u0142em i podj\u0105\u0142em s\u0142abo p\u0142atn\u0105, ale jak mi si\u0119 wydawa\u0142o bezpieczn\u0105 prac\u0119 w Biurze Pomocy Wzajemnej.<\/p>\n<p>Pewnego dnia czarny telefon zadzwoni\u0142 i oddelegowano mnie do kolejnego zadania \u2013 przeprowadzki. Wsiad\u0142em do ci\u0119\u017car\u00f3wki i uda\u0142em si\u0119 pod wskazany adres. \u015aredniej wielko\u015bci dom zbudowany z ciemnej czerwonej ceg\u0142y obro\u015bni\u0119ty dzikim winem sprawia\u0142 ponure wra\u017cenie oczodo\u0142y okien zia\u0142y ch\u0142odem ciemnego wn\u0119trza. Zapuka\u0142em do drzwi. otworzy\u0142a mi m\u0142oda smutna kobieta.<\/p>\n<p>&#8211; Ja do przeprowadzki \u2013 powiedzia\u0142em<\/p>\n<p>Wpu\u015bci\u0142a mnie do \u015brodka nie wypowiedziawszy ani s\u0142owa. Wewn\u0105trz panowa\u0142 p\u00f3\u0142mrok, na \u015bcianach czai\u0142y si\u0119 cienie paj\u0119czyn. Do kobiety podbieg\u0142a ma\u0142a dziewczynka, kt\u00f3ra spogl\u0105da\u0142a na mnie nieufnie. Milcz\u0105ca kobieta wskaza\u0142a na stos spakowanych karton\u00f3w stoj\u0105cych na \u015brodku pokoju. Bez zb\u0119dnych pyta\u0144 zabra\u0142em si\u0119 do roboty. Pude\u0142 by\u0142o oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu i by\u0142y przera\u017caj\u0105co ci\u0119\u017ckie i przetransportowanie ich do ci\u0119\u017car\u00f3wki zabra\u0142o mi oko\u0142o trzech godzin. Kobieta z dzieckiem wsiad\u0142a do swojego samochodu i przez uchylone okno poda\u0142a mi karteczk\u0119 z adresem, pod kt\u00f3ry powinienem dostarczy\u0107 jej dobytek, po czym odjecha\u0142a. Co ciekawe zapomnia\u0142a zamkn\u0105\u0107 drzwi do domu, by\u0107 mo\u017ce ju\u017c nie przejmowa\u0142a si\u0119 jego losem, bo przecie\u017c si\u0119 z niego wyprowadzi\u0142a. Wr\u00f3ci\u0142em do \u015brodka by sprawdzi\u0107 czy czego\u015b nie przeoczy\u0142em. W jednym z pokoj\u00f3w, w kominku le\u017ca\u0142a nadpalona ksi\u0105\u017cka. I mimo tego, \u017ce nie nale\u017ca\u0142o to do moich obowi\u0105zk\u00f3w, ale zaintrygowany i wiedziony zwyk\u0142\u0105 ludzk\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 wygrzeba\u0142em j\u0105 z paleniska. Ku mojemu zaskoczeniu ksi\u0105\u017cka nie posiada\u0142a tytu\u0142u a wszystkie jej po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e kartki by\u0142y puste, z wyj\u0105tkiem jednej, mniej wi\u0119cej po \u015brodku, na kt\u00f3rej zosta\u0142 wydrukowany mniej wi\u0119cej taki przekaz:<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Opowiadanie trzecie zaczyna luke. S\u0142\u00f3wko od autora: &#8222;checie to sobie kontynujcie, byle na odpowiednim poziomie, nie chcecie te\u017c dobrze, \u017cycz\u0119 tak czy siak mi\u0142ej lektury\u2026&#8221; Zasady identyczne jak poprzednio i poprzedniej: Ka\u017cdy kto ma pomys\u0142 jak poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej aktualny w\u0105tek mo\u017ce napisa\u0107 kontynuacj\u0119. \u015alijcie na letalne.pracie@gmail.com. Je\u015bli propozycji b\u0119dzie kilka w\u00f3wczas zorganizujemy ankiet\u0119 i wybierzemy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":129,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":23,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_bbp_topic_count":0,"_bbp_reply_count":0,"_bbp_total_topic_count":0,"_bbp_total_reply_count":0,"_bbp_voice_count":0,"_bbp_anonymous_reply_count":0,"_bbp_topic_count_hidden":0,"_bbp_reply_count_hidden":0,"_bbp_forum_subforum_count":0,"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/5348"}],"collection":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/129"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5348"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/5348\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5348"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}