{"id":2242,"date":"2009-10-02T22:11:40","date_gmt":"2009-10-02T22:11:40","guid":{"rendered":"http:\/\/megawkurw.pl\/?page_id=2242"},"modified":"2017-12-22T10:09:50","modified_gmt":"2017-12-22T09:09:50","slug":"piszemy-opowiadanie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/piszemy-opowiadanie\/","title":{"rendered":"Piszemy opowiadanie"},"content":{"rendered":"<h3><strong>Dzi\u015b rozpoczynam nowy cykl na megawkurwie. B\u0119dziemy pisa\u0107 razem opowiadanie (a mo\u017ce nawet ca\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119?). Co kilka dni b\u0119dziemy dopisywa\u0107 nowy fragment.<\/strong><\/h3>\n<p><strong>Zasady s\u0105 proste:<\/strong><\/p>\n<p>Ka\u017cdy kto ma pomys\u0142 jak poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej aktualny w\u0105tek mo\u017ce napisa\u0107 kontynuacj\u0119 (formularz na ostatniej podstronie). Je\u015bli propozycji b\u0119dzie kilka w\u00f3wczas zorganizujemy ankiet\u0119 i wybierzemy najlepszy pomys\u0142. Naszym zamiarem b\u0119dzie napisanie sensownego opowiadania z wkurwieniem w tle.<\/p>\n<p>Proponowane fragmenty powinny by\u0107 niezbyt d\u0142ugie, by da\u0142o si\u0119 je ogarn\u0105\u0107 wzrokiem. Minimum kilka zda\u0144, maksimum p\u00f3\u0142 strony tekstu w Wordzie.<\/p>\n<p>Pozdrawiam i \u017cycz\u0119 Wam (i sobie) natchnienia :-)<\/p>\n<p>Poni\u017cej rozpoczynam pierwszy w\u0105tek. Jak m\u00f3wi\u0119: mo\u017cna komentowa\u0107, mo\u017cna proponowa\u0107 kontynuacj\u0119, mo\u017cna nawet sugerowa\u0107 zmiany. Wszystko jest dozwolone. \u015amia\u0142o :-))<\/p>\n<p><strong>[11.06.2010] UWAGA: Nasze opowiadanie dobieg\u0142o ko\u0144ca. Dzi\u0119kuj\u0119 wszystkim za udzia\u0142 w pracach nad opowiadaniem, my\u015bl\u0119, \u017ce wysz\u0142o to ca\u0142kiem fajnie, totalnie absurdalnie i bez sensu, ale u\u015bmia\u0107 si\u0119 mo\u017cna do \u0142ez :-)) Pozdrawiam. admin.<\/strong><\/p>\n<h2 style=\"text-align: center;\"><strong>[29.09.2010] &#8211; Teraz opowiadanie dost\u0119pne jest r\u00f3wnie\u017c w wersji PDF: <a href=\"https:\/\/megawkurw.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/Opowiadanie_megawkurw_pl.pdf\">Opowiadanie_megawkurw_pl.pdf<\/a><br \/>\n<\/strong><\/h2>\n<h2 style=\"text-align: center;\"><strong>oraz audiobooka: <a href=\"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/mwradio\/\">Audio<\/a><\/strong><\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\">[admin]<\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142a pi\u0119kna, gwia\u017adzista noc. Dop\u00f3ki nie zacz\u0119\u0142o napierdala\u0107 \u017cabami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Aspirant z wydzia\u0142u przest\u0119pstw kryminalnych Ziemowit Pucybut wraca\u0142 w\u0142a\u015bnie do domu po d\u0142ugim, m\u0119cz\u0105cym dniu w pracy. Kurwica strzela\u0142a go od rana. Najpierw musia\u0142 wype\u0142ni\u0107 stosy nikomu niepotrzebnych papierk\u00f3w i to za pomoc\u0105 t\u0119pego o\u0142\u00f3wka, bo z powodu kryzysu komenda g\u0142\u00f3wna wstrzyma\u0142a dostawy nowych d\u0142ugopis\u00f3w. Jedyny na ca\u0142ym komisariacie komputer, z procesorem x286, zjeba\u0142 si\u0119 trzy lata temu i od tej pory kalkulator z wy\u0142amanym przyciskiem CE by\u0142 najnowocze\u015bniejszym urz\u0105dzeniem w ca\u0142ym biurze. Nast\u0119pnie Ziemowit zosta\u0142 wezwany do kradzie\u017cy jogurtu ze sklepu spo\u017cywczego. Na miejscu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jogurtu wcale nie skradziono. Rozerwa\u0142a si\u0119 badziewna, pseudoekologiczna siatka jak\u0105 daj\u0105 do pakowania i to licz\u0105c po 40 groszy za sztuk\u0119; zakupy wyl\u0105dowa\u0142y na pod\u0142odze. Klientka odm\u00f3wi\u0142a zap\u0142aty za rozbryzgany na pod\u0142odze jogurt, wywi\u0105za\u0142a si\u0119 awantura i wezwano policj\u0119. A po powrocie na komisariat, gdy Ziemowit zbiera\u0142 si\u0119 ju\u017c do domu, jego szef, nadkomisarz Karol Spa\u015blak-Pojebski, kaza\u0142 mu skoczy\u0107 po hamburgery. Oczywi\u015bcie kasy nie da\u0142, wi\u0119c m\u0142ody policjant musia\u0142 zap\u0142aci\u0107 ze swoich.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Dochodzi\u0142a godzina 22 i Ziemowit zmierza\u0142 w\u0142a\u015bnie do domu. Zarabia\u0142 psie grosze, jak wszyscy w tym pojebanym kraju. Wszyscy, opr\u00f3cz tych, kt\u00f3rzy dopchali si\u0119 do \u017c\u0142oba i kradn\u0105 na prawo i lewo, skurwysyny jebane. Nie by\u0142o go sta\u0107 na samoch\u00f3d, maszerowa\u0142 wi\u0119c codziennie do najbli\u017cszego przystanku autobusu jebane 8 kilometr\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce tego dnia najgorsze mia\u0142 ju\u017c za sob\u0105. Powr\u00f3t do domu zawsze by\u0142 ukojeniem. Rze\u015bkie powietrze nape\u0142nia\u0142o jego p\u0142uca, a w nozdrza wdziera\u0142 si\u0119 zapach kwitn\u0105cej maciejki. Lecz w tym momencie rozleg\u0142 si\u0119 huk i stalowy tr\u00f3jz\u0105b rozdar\u0142 niebo na p\u00f3\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; No \u017cesz kurwa jego ma\u0107! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 Ziemowit Pucybut.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><strong><span style=\"color: #ff0000;\">[Malina]<\/span><\/strong><\/h3>\n<p style=\"text-align: right;\">\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Gorzej juz by\u0107 kurwa nie mo\u017ce- pomy\u015bla\u0142. Niestety by\u0142 w b\u0142\u0119dzie. Niebo zasnu\u0142y chmury &#8211; czarne jak dupa \u015bwistaka i jebn\u0105\u0142 deszcz. I \u017ceby to by\u0142 zwyk\u0142y deszcz, nie kurwa, to by\u0142 mega deszcz zamieniaj\u0105cy jego zwyk\u0142\u0105 drog\u0119 do domu w jebane jezioro.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ja pierdole, pi\u0119knie! No to mam przesrane &#8211; pomy\u015bla\u0142. &#8211; Ale stanie w miejscu nic mi nie da, id\u0119. &#8211; I ruszy\u0142 przed siebie, w\u015br\u00f3d deszczu i ciemno\u015bci, podmiejsk\u0105 drog\u0105, pe\u0142n\u0105 wyboj\u00f3w. Droga by\u0142a nieo\u015bwietlona, bo pierdoleni z\u0142omiarze zajebali druty na z\u0142om.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Znaj\u0105c moje pierdzielone szcz\u0119\u015bcie upierdol\u0119 si\u0119 ca\u0142y w b\u0142ocie &#8211; optymistycznie za\u0142o\u017cy\u0142 Ziemowit.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Niestety najbli\u017csza przysz\u0142o\u015b\u0107 rysowa\u0142a si\u0119 bardziej pesymistycznie.<br \/>\nW oddali zobaczy\u0142 \u015bwiat\u0142a zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 samochodu\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #993366;\"> <span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/span><\/h3>\n<div>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit widz\u0105c nadje\u017cd\u017caj\u0105cy samoch\u00f3d zacz\u0105\u0142 energicznie macha\u0107 kurwa \u0142apami na wznak, maj\u0105c nadzieje ze auto si\u0119 zatrzyma i go kierowca podrzuci do chaty! Ale gdzie tam kurwa! Chuj doda\u0142 gazu i wjecha\u0142 w dupn\u0105 ka\u0142u\u017c\u0119 co spowodowa\u0142o oblanie naszego bohatera dodatkow\u0105 porcj\u0105 deszcz\u00f3wki przez co Ziemowit wypierdoli\u0142 si\u0119 o wystaj\u0105cy drut z chodnika i wywracaj\u0105c si\u0119 zary\u0142 ryjem w kocie g\u00f3wno. Nasz bohater rykn\u0105\u0142 do gnoja co go ochlapa\u0142:<br \/>\n-Ty chuju, ty Kuternogo, ty zjebany zasra\u0144cu, oby ci kurwa dzisiejszej nocy piwnice kurwa zala\u0142o z kartoflami, by\u015b musia\u0142 nowe kurwa 50-kg worki z kartoflami nosi\u0107!<br \/>\nWstaj\u0105c z ziemi Ziemowit odkry\u0142 ze nie tylko jest mokry od wody, ale zobaczy\u0142 te\u017c ze ma rozjebane portki. Patrz\u0105c na to wszystko zawo\u0142a\u0142 przy d\u017awi\u0119ku grzmi\u0105cej burzy:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Kurwa\u2026!kurwa..!kurwa\u2026..!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po czym spu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119 i uda\u0142 si\u0119 w milczeniu w kierunku chaty!<\/span><\/p>\n<\/div>\n<p><!-- spaces needed for Safari to render rounded corners! --><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie min\u0119\u0142a jednak nawet minuta, gdy na horyzoncie zn\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 \u015bwiat\u0142a samochodu. Pojazd zbli\u017ca\u0142 si\u0119 szybko. Po chwili \u015bwiat\u0142a zacz\u0119\u0142y o\u015blepia\u0107 Ziemowita, tak, \u017ce musia\u0142 zas\u0142oni\u0107 r\u0119k\u0105 oczy.<br \/>\n&#8211; Skurwysyn na d\u0142ugich wali &#8211; pomy\u015bla\u0142.<br \/>\nGdy \u017ar\u00f3d\u0142o \u015bwiat\u0142a zbli\u017cy\u0142o si\u0119 jeszcze bardziej do uszu policjanta zacz\u0119\u0142y dociera\u0107 d\u017awi\u0119ki muzyki. W pierwszej sekundzie Ziemowit nie rozpozna\u0142 melodii. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej pomy\u015bla\u0142, \u017ce s\u0142yszy Dire Straits, jego ulubion\u0105 rockow\u0105 kapel\u0119 i nawet wybaczy\u0142 w duchu kierowcy jazd\u0119 na d\u0142ugich \u015bwiat\u0142ach. Ale gdy samoch\u00f3d by\u0142 ju\u017c bardzo, bardzo blisko w ko\u0144cu m\u00f3zg m\u0142odego aspiranta rozpozna\u0142 d\u017awi\u0119ki wydobywaj\u0105ce si\u0119 z g\u0142o\u015bnik\u00f3w pojazdu. I natychmiast wszcz\u0105\u0142 alarm, zna\u0142 ju\u017c bowiem to przera\u017caj\u0105ce, og\u0142uszaj\u0105ce, wkurwiaj\u0105ce UMCA-UMCA-UMCA-UMCA-UMCA. O tak, Ziemowit zna\u0142 je bardzo dobrze.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Miro]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Wydar\u0142 si\u0119 przera\u017aliwie:<br \/>\n&#8222;Sta\u0107 do kurwy n\u0119dzy, policja!&#8221;<br \/>\nSamoch\u00f3d z piskiem opon zatrzyma\u0142 si\u0119 tu\u017c przed wlek\u0105cym si\u0119 kaleka. Zdumiony policjant podszed\u0142 do kierowcy i zapuka\u0142 w szybk\u0119. Raptem z samochodu wyskoczy\u0142o dw\u00f3ch kolesi w d\u017cinsowych kurtkach. Oboje mieli wyj\u0105tkowo pedalskie spojrzenie. Nie min\u0119\u0142a chwila kiedy jeden z nich z\u0142apa\u0142 go za nog\u0119, a drugi z impetem zajeba\u0142 mu z dyni. Zaci\u0105gn\u0119li go na pobocze, za\u0142o\u017cyli worek na g\u0142ow\u0119 i zacz\u0119li napierdala\u0107 pasem po plecach. Ziemowit dar\u0142 si\u0119 w niebog\u0142osy, ale nikt ju\u017c go nie s\u0142ysza\u0142 Kiedy policjant przesta\u0142 si\u0119 szamota\u0107, oprawcy \u015bci\u0105gn\u0119li gacie i zrobili mu z dupy jesie\u0144 \u015bredniowiecza.<br \/>\nNazajutrz Ziemowit obudzi\u0142 si\u0119 w strasznym b\u00f3lu. Nie do\u015b\u0107, \u017ce krew ciek\u0142a mu z nogi to jeszcze czu\u0142 przenikliwy b\u00f3l na ca\u0142ej powierzchni swojego cia\u0142a, a najbardziej bola\u0142a go dupa. Otworzy\u0142 oczy, zmarszczy\u0142 czo\u0142o i wydusi\u0142 z siebie ochryp\u0142ym g\u0142osem:<br \/>\n&#8211; &#8222;O rzesz ty kurwa jego ma\u0107!&#8221;.<br \/>\nObola\u0142y i wyko\u0144czony wygramoli\u0142 si\u0119 z \u0142\u00f3\u017cka niczym wyorana dziwka po ci\u0119\u017ckiej nocy. Nim zd\u0105\u017cy\u0142 doku\u015btyka\u0107 do \u0142azienki, jego uszy przeszy\u0142 wykurwi\u015bcie g\u0142o\u015bny d\u017awi\u0119k. By\u0142 to jego zjebany dzwonek do drzwi, kt\u00f3ry rozpierdoli\u0142 kiedy\u015b po pijaku.<br \/>\n&#8211; Czego kurwa? &#8211; zawo\u0142a\u0142 ochryp\u0142ym g\u0142osem.<br \/>\nZza drzwi wydoby\u0142 si\u0119 cichy g\u0142os kobiety:<br \/>\n&#8211; To ja \u2026<br \/>\nZiemowit stan\u0105\u0142 jak wryty. Tak to by\u0142a ona &#8211; rozpozna\u0142 jej zdzirowaty g\u0142os. Nienawidzi\u0142 kurwy tak bardzo, \u017ce z ch\u0119ci\u0105 zajeba\u0142by jej \u0142opata w plecy i zakopa\u0142 w ogr\u00f3dku. Rzuci\u0142 si\u0119 wiec rozpaczliwie do drzwi usi\u0142uj\u0105c z\u0142apa\u0107 za klamk\u0119, ale ku jego zdziwieniu franca czeka\u0142a ju\u017c w przedpokoju.<br \/>\n&#8211; Kurwa siostra! &#8211; wymamrota\u0142 z zaci\u015bni\u0119tymi z\u0119bami, po czym wyjeba\u0142 na pod\u0142og\u0119 jak d\u0142ugi.<br \/>\nGdy pozbiera\u0142 si\u0119 do kupy zobaczy\u0142 rozdziawion\u0105 g\u0119b\u0119 swojej kazirodczej siostry. Na ten widok \u0142zy pociek\u0142y mu po policzku.<br \/>\n&#8211; Gdzie\u015b ty si\u0119 kurwa szwenda\u0142 gnido? &#8211; zapyta\u0142a.<br \/>\nZiemowit nie m\u00f3g\u0142 nic z siebie wydusi\u0107. Prze\u0142kn\u0105\u0142 tylko \u015blin\u0119 i zaskomla\u0142 \u017ca\u0142o\u015bnie jak pies.<br \/>\n&#8211; Ja nie chcia\u0142em&#8230;<br \/>\n&#8211; Co kurwa nie chcia\u0142e\u015b, co kurwa? &#8211; odpar\u0142a.<br \/>\nKiedy Ziemowit opowiedzia\u0142 jej ca\u0142\u0105 historie us\u0142ysza\u0142:<br \/>\n&#8211; Wiedzia\u0142am, wiedzia\u0142am, \u017ce m\u00f3j brat jest niedorozwini\u0119tym pederast\u0105!<br \/>\nTrzasn\u0119\u0142a drzwiami i posz\u0142a w pizdu.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142o ju\u017c popo\u0142udnie, Ziemowit od trzech godzin siedzia\u0142 w wannie, mocz\u0105c sw\u00f3j obola\u0142y ty\u0142ek i wmasowuj\u0105c balsam. Na p\u00f3\u0142ce czeka\u0142 ju\u017c przygotowany talk i linomag. Drzwi od \u0142azienki nie by\u0142y zamkni\u0119te, Ziemowit s\u0142ucha\u0142 telewizora w\u0142\u0105czonego w du\u017cym pokoju. Czeka\u0142 na wiadomo\u015bci, ba\u0142 si\u0119, \u017ce telewizja poda, \u017ce aspirant Pucybut zosta\u0142 oficjalnie przecwelony. Jego kariera w policji by\u0142aby sko\u0144czona, nikt nie poda\u0142by mu r\u0119ki, \u017caden informator nie da\u0142by mu cynku o przemycie extasy, a dzieci z piaskownicy rzuca\u0142yby w niego zgni\u0142ymi jab\u0142kami. Nim jednak rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 wydanie polsatowskich informacji, g\u0142o\u015bno\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku w telewizorze zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 trzykrotnie, co oznacza\u0142o tylko jedno i Ziemowit wiedzia\u0142 to dobrze. Pomy\u015bla\u0142 sobie w duchu:<br \/>\n&#8211; Kurwa zn\u00f3w jebane reklamy!<br \/>\nTak, Ziemowit mia\u0142 racj\u0119, by\u0142y to jebane reklamy. Proszki do prania, ubezpieczenia samochod\u00f3w, kredyty mieszkaniowe, wszystko zmieszane do kupy. Ale nagle&#8230; Ziemowit us\u0142ysza\u0142 jakie\u015b popierdywanie. Zdumiony czeka\u0142 co wydarzy si\u0119 dalej. Po chwili dotar\u0142o do niego, \u017ce to jaki\u015b b\u00f3br, kt\u00f3ry zna tysi\u0105c bit\u00f3w, a potem do akcji wkroczy\u0142 jaki\u015b pieprzony Turbodymoman, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 poj\u0119kiwa\u0107 i post\u0119kiwa\u0107. Zupe\u0142nie jak&#8230;<br \/>\nTak, to brzmia\u0142o zupe\u0142nie jak UMCA-UMCA, kt\u00f3re Ziemowit s\u0142ysza\u0142 z samochodu, z kt\u00f3rego wysiad\u0142o jego dw\u00f3ch oprawc\u00f3w. Nagle Ziemowit wyskoczy\u0142 z wanny i nago pop\u0119dzi\u0142 do pokoju, zapominaj\u0105c o ma\u015bci na otarcia.<br \/>\n&#8211; Musz\u0119, musz\u0119 ich kurwa odnale\u017a\u0107! \u2013 zawo\u0142a\u0142.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Tak kurwa &#8211; potwierdzi\u0142 to dziesi\u0119\u0107 razy!<br \/>\nBiegn\u0105c nago do pokoju potkn\u0105\u0142 si\u0119 o w\u0142asnego wacka, przez co wypierdoli\u0142 si\u0119 i kozio\u0142kuj\u0105c pad\u0142 na ryj. Upadaj\u0105c, wybi\u0142 sobie dwa przednie z\u0119by! Ziemowit zawo\u0142a\u0142:<br \/>\n-Kurwa jak boli! Kurwa moje z\u0119by!<br \/>\nSi\u0119gn\u0105\u0142 po lusterko, kt\u00f3re le\u017ca\u0142o na pod\u0142odze, by si\u0119 obejrze\u0107 i ze zgroz\u0105 zawo\u0142a\u0142:<br \/>\n-Ja pierdol\u0119! Jak ja teraz kurwa wygl\u0105dam!<br \/>\nA wygl\u0105da\u0142 jak przydro\u017cna ciota! Z\u0142apa\u0142 si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i zawo\u0142a\u0142:<br \/>\n&#8211; Olaboga, olaboga!<br \/>\nPodni\u00f3s\u0142 dwa le\u017c\u0105ce obok siebie z\u0119by z pod\u0142ogi i r\u0105bn\u0105\u0142 nimi o \u015bcian\u0119, a\u017c wbi\u0142y si\u0119 w tapet\u0119 na wznak! I w tym momencie us\u0142ysza\u0142 t\u0119 zn\u00f3w t\u0105 sam\u0105 reklam\u0119 w telewizji, ze znan\u0105 mu muzyk\u0105 UMCA-UMCA. Ziemowit dozna\u0142 takiego sza\u0142u, \u017ce z\u0142apa\u0142 telewizor i wyrzuci\u0142 go przez otwarte okno krzycz\u0105c wniebog\u0142osy:<br \/>\n&#8211; Zjebane pederasty, znajd\u0119 was i wyrucham co do jednej kurwa sztuki!<br \/>\nA trzeba powiedzie\u0107, \u017ce mieszka\u0142 na dziesi\u0105tym pi\u0119trze.<br \/>\nZiemowit dozna\u0142 takiej hajny, \u017ce przy\u0142o\u017cy\u0142 g\u0142ow\u0119 do betonowej \u015bciany i zacz\u0105\u0142 wali\u0107 \u0142epetyn\u0105 z ca\u0142ej si\u0142y. Wali\u0142 tak mocno, a\u017c straci\u0142 przytomno\u015b\u0107\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Bartek]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy si\u0119 ockn\u0105\u0142, nie by\u0142 ju\u017c tym samym Ziemowitem Pucybutem. Mo\u017ce nadal brakowa\u0142o mu dw\u00f3ch niedawno wybitych z\u0119b\u00f3w, mo\u017ce b\u00f3l ty\u0142ka przypomina\u0142 mu o niechcianej randce z fagasami na drodze, ale w jego psychice zasz\u0142a zmiana sprawiaj\u0105c, \u017ce m\u00f3zg zacz\u0105\u0142 pracowa\u0107 jak dobrze naoliwiona maszyna do rozwi\u0105zywania zagadek kryminalnych.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Dopadn\u0119 skurwieli i zabawi\u0119 si\u0119 z nimi, tym razem po mojemu &#8211; pomy\u015bla\u0142 Ziemowit.<br \/>\n&#8211; Musz\u0119 podsumowa\u0107 fakty &#8211; my\u015bla\u0142 dalej.<br \/>\n&#8211; By\u0142o ich dw\u00f3ch, s\u0142uchali UMCA &#8211; UMCA i mieli d\u017cinsowe kurtki.<br \/>\n&#8211; Kurwa! &#8211; konstatowa\u0142 Ziemowit &#8211; jakby podjechali pickupem by\u0142bym pewien, \u017ce to stra\u017cnicy Teksasu.<br \/>\n&#8211; Ale to nie by\u0142 pickup &#8211; jego wprawiony policyjny umys\u0142 kre\u015bli\u0142 z pami\u0119ci obraz z miejsca przest\u0119pstwa. &#8211; To by\u0142o bia\u0142e Tico z kratk\u0105, niestety nie m\u00f3g\u0142 sobie przypomnie\u0107 co przedstawia\u0142a wielka kolorowa naklejka na drzwiach, pami\u0119ta\u0142 tylko jeden szczeg\u00f3\u0142, ma\u0142y napis w rogu &#8211; www.pudliszki.pl &#8211; &#8230;<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Pudliszki? &#8211; zastanawia\u0142 si\u0119 Ziemowit. &#8211; To musi by\u0107 jaki\u015b znak! <\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Policjant zacz\u0105\u0142 kr\u0105\u017cy\u0107 po pokoju, drapi\u0105c si\u0119 po g\u0142owie. \u201eAle dlaczego Pudliszki, ja zawsze u\u017cywam Hellmansa\u201d &#8211; my\u015bla\u0142. A mo\u017ce&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit podbieg\u0142 do komputera i wpisa\u0142 w wyszukiwace: Pudliszki. Po chwili wszystko by\u0142o jasne.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Co produkuj\u0105 Pudliszki? Oczywi\u015bcie, oczywi\u015bcie, koncentrat pomidorowy! Koncentrat! Koncentrat!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit jak oszala\u0142y biega\u0142 po pokoju krzycz\u0105c wci\u0105\u017c to samo: Koncentrat, koncentrat! Jego analityczny umys\u0142 posk\u0142ada\u0142 w ca\u0142o\u015b\u0107 wszystkie fragmenty uk\u0142adanki.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Co oznacza koncentrat? Koncentracja, nagromadzenie, skupienie, upchanie w jednym miejscu. To proste \u2013 krzykn\u0105\u0142 Ziemowit. &#8211; Koncentrat pudliszki to widocznie tajny symbol mi\u0142o\u015bnik\u00f3w pedalskiego gwa\u0142tu zbiorowego! <\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Mam was, skurwysyny, ju\u017c ja was teraz wytropi\u0119!<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">W tym momencie rozleg\u0142 si\u0119 d\u017awi\u0119k dzwonka do drzwi.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; A kto to kurwa mo\u017ce by\u0107?<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit podszed\u0142 do drzwi i otworzy\u0142. To co zobaczy\u0142 kompletnie go zaskoczy\u0142o. W progu sta\u0142o dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn. Tych samych, kt\u00f3rzy go wtedy przeruchali. <\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Dzie\u0144 dobry &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 jeden z nich. &#8211; Agent Tomasz i Agent Zbigniew. CBA.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ale&#8230; ale&#8230; &#8211; Ziemowit nie m\u00f3g\u0142 wyduka\u0107 nawet s\u0142owa, j\u0119zyk ugrz\u0105z\u0142 mu w gardle.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Przepraszamy, nast\u0105pi\u0142a pomy\u0142ka &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 drugi z agent\u00f3w, wyjmuj\u0105c zza plec\u00f3w bukiet kwiat\u00f3w. &#8211; Mieli\u015bmy wyjeba\u0107 pana z posady, po to, by potem zaproponowa\u0107 panu powr\u00f3t do policji, ale za \u0142ap\u00f3wk\u0119. Niestety przez ten jebany deszcz koperta z rozkazem ca\u0142kiem rozmok\u0142a i odczytali\u015bmy tylko, \u017ce mamy pana wyjeba\u0107&#8230;<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[lubie_bigos]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Kurwa! &#8211; rzek\u0142 niebywale zdenerwowany Ziemowit. Pierdoln\u0105\u0142 zach\u0142annym \u017cigolakom kwiatami w twarz i trzasn\u0105\u0142 drzwiami. <\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">Zosta\u0142 haniebnie wyruchany jak pos\u0142anka Sawicka i nie dawa\u0142o mu to spokoju. Nie wiedzia\u0142 co ze sob\u0105 pocz\u0105\u0107. Postanowi\u0142 napi\u0107 si\u0119 w\u00f3dki. Wybra\u0142 si\u0119 do najbli\u017cszego monopolowego drog\u0105 przez las oko\u0142o 4 km. Deszcz napierdala\u0142 jak szalony, grzmia\u0142o i pizga\u0142o. Ziemowit co chwil\u0119 potyka\u0142 si\u0119 o korzenie drzew i wpada\u0142 w ka\u0142u\u017ce. By\u0142o ciemno, a droga by\u0142a nieo\u015bwietlona. W oddali s\u0142ychac by\u0142o wycie wilk\u00f3w i puchanie puchaczy. Skrzypi\u0105ce konary drzew leniwie pochyla\u0142y si\u0119 nad drog\u0105 zahaczaj\u0105c o ubranie Ziemowita i graduj\u0105c w nim poczucie przera\u017cenia. Martwy, jesienny las wydawa\u0142 si\u0119 by\u0107 niesko\u0144czony. Po d\u0142ugim i m\u0119cz\u0105cym marszu przemokni\u0119ty do suchej nitki i spizgany m\u0142ody aspirant ujrza\u0142 \u015bwiat\u0142o dochodz\u0105ce zza drzew\u2026 \u201e\u017babka\u201d &#8211; ja\u015bniej\u0105cy niczym anielska aureola neon wywo\u0142a\u0142 u Ziemowita ulg\u0119 i nieogarni\u0119te szcz\u0119\u015bcie. Czym pr\u0119dzej pobieg\u0142 do sklepu. Zm\u0119czony i zzi\u0119bni\u0119ty, ale teraz to si\u0119 nie liczy\u0142o. Biegn\u0105c wyci\u0105ga\u0142 ju\u017c pi\u0119\u0107 dych z kieszeni, wpad\u0142 do sklepu i pe\u0142ni\u0105 p\u0142uc wykrzycza\u0142: <\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; 0,7 WYBOROWEJ PROSZ\u0118!!!! <\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142 szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce zaraz si\u0119 najebe i b\u0119dzie mu wszystko jedno. Niestety m\u0142ody policjant, wyposa\u017cony jedynie w banknot pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioz\u0142otowy nie przewidzia\u0142 jednego.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\"> \u2013 Dowodzik prosz\u0119 \u2013 rzek\u0142a stara posiwia\u0142a sprzedawczyni.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Miro]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">Na to zapytanie aspirant zblad\u0142 w jednej sekundzie.<br \/>\n&#8211; \u017be kurwa co??? \u2013 zapyta\u0142.<br \/>\n&#8211; \u017be kurwa pisze na lodowce jak byk: \u201eAlkohol sprzedajemy tylko i wy\u0142\u0105cznie za okazaniem dowodu osobistego\u201d tak? \u2013 odpar\u0142a stara.<br \/>\nNa te s\u0142owa Ziemowit zacz\u0105\u0142 nerwowo przeszukiwa\u0107 wszystkie swoje kieszenie. Niestety daremnie. Opr\u00f3cz pieni\u0119dzy znalaz\u0142 jeszcze w kieszeni zu\u017cytego kondoma firmy \u201eReflex\u201d<br \/>\n&#8211; widocznie jeden z napastnik\u00f3w pozostawi\u0142 go w mojej kieszeni po sko\u0144czonej robocie \u2013 pomysla\u0142.<br \/>\nPo chwili spragniony aspirant zacz\u0105\u0142 si\u0119 t\u0142umaczy\u0107, \u017ce jest doros\u0142y, i \u017ce zapomnia\u0142 dowodu z domu jak si\u0119 spieszy\u0142 na wieczorn\u0105 msz\u0119 do pobliskiego ko\u015bcio\u0142a.<br \/>\nNa to stara:<br \/>\n&#8211; Nie ma dowodu nie ma chuja! Id\u017a pan st\u0105d do kurwy n\u0119dzy bo zawo\u0142am policj\u0119!<br \/>\nUpokorzony policjant pocz\u00f3\u0142 si\u0119 tak jakby odebrano mu wszelkie prawa cz\u0142owiecze. Niepozwoli\u0142 jednak powstrzyma\u0107 swoich emocji i zaciskaj\u0105c pi\u0119\u015bci ze \u0142zami w oczach wybuchn\u0105\u0142:<br \/>\n&#8211; Aspirant Ziemowit, za brak szacunku do policji nakazuj\u0119 ci si\u0119 zamkn\u0105\u0107 ty stara betoniaro. Dawaj kurwa w\u00f3de i spierdalaj mi z oczu raz na zawsze!!!<br \/>\nSprzedawczyni w pop\u0142ochu chwyci\u0142a za worek pe\u0142en ziemniak\u00f3w i zajeba\u0142a mu nim w g\u0142ow\u0119. Ziemowit pad\u0142 na ziemie jak mucha po ciosie Go\u0142oty.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Zula]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"color: #000080;\">Z tego wszystkiego przy\u015bni\u0142 mu si\u0119 straszliwy koszmar.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u015ani\u0142o mu si\u0119, \u017ce wsta\u0142 i pojecha\u0142 do pracy, jak co dzie\u0144. Po 40. minutach jazdy rozklekotanym MKS-em wysiad\u0142 na swoim przystanku, po czym j\u0105\u0142 popierdala\u0107 8 kilometr\u00f3w do komisariatu. Gdy jednak by\u0142 ju\u017c 2 kilometry od celu, ujrza\u0142 wielk\u0105 gorej\u0105c\u0105 \u0142un\u0119 na zachmurzonym, porannym niebie. Gdy podszed\u0142 jeszcze bli\u017cej, ujrza\u0142 olbrzymi snop dymu wal\u0105cy w niebo.<br \/>\n&#8211; O chuj chodzi&#8230;? &#8211; zapyta\u0142 sam siebie Ziemowit, a \u017ce nie potrafi\u0142 sobie odpowiedzie\u0107, gnany niepokojem pu\u015bci\u0142 si\u0119 kurzgalopkiem w stron\u0119 komisariatu.<br \/>\nGdy dobiega\u0142 na miejsce zdarzenia, ujrza\u0142 nic innego jak hajcuj\u0105cy si\u0119 weso\u0142o komisariat. Ale nie zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 nawet porz\u0105dnie ucieszy\u0107, bo na tle p\u0142omieni ujrza\u0142 kr\u0119p\u0105 m\u0119sk\u0105 posta\u0107. Wyt\u0119\u017cy\u0142 wzrok.<br \/>\n&#8211; O kurwa! To\u017c to nadkomisarz Karol Spa\u015blak-Pojebski!! &#8211; zadziwi\u0142 si\u0119 Ziemowit, ujrzawszy swojego zjebanego szefa w stroju Nerona, krzycz\u0105cego co\u015b w stron\u0119 p\u0142on\u0105cego komisariatu. Wyt\u0119\u017cy\u0142 tym razem s\u0142uch, i us\u0142ysza\u0142:<br \/>\n&#8211; P\u0142o\u0144, p\u0142o\u0144, p\u0142o\u0144 komisariacie! Gdzie\u015b zgubi\u0142em swoje gacie!<br \/>\n&#8211; Ja pierdol\u0119&#8230; &#8211; pomy\u015bla\u0142 Ziemowit, a zaraz potem ujrza\u0142, ku swemu ci\u0119\u017ckiemu przera\u017ceniu, agent\u00f3w CBA ubranych w chitony, nios\u0105cych nar\u0119cza hamburger\u00f3w i sk\u00f3rzane pejcze. Zobaczy\u0142 ich te\u017c najwyra\u017aniej nadkomisarz Pojebski, bo zaklaska\u0142 w \u0142apska i wykrzykn\u0105\u0142:<br \/>\n&#8211; Zbysiu! Tomaszku! Jak cudownie, \u017ce ju\u017c jeste\u015bcie! &#8211; a gdy to m\u00f3wi\u0142, zahaczy\u0142 swym oble\u015bnym spojrzeniem o Ziemowita. Ziemowit odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, by czym pr\u0119dzej spierdoli\u0107, lecz &#8211; jak to we \u015bnie bywa &#8211; nie m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 kroku.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Miro]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Szarpn\u0105\u0142 praw\u0105 nog\u0105, ale poczu\u0142 jakby by\u0142a przyro\u015bni\u0119ta do ziemi. Prze\u0142o\u017cy\u0142 ci\u0119\u017car cia\u0142a na lew\u0105 nog\u0119, dalej bez zmian.<br \/>\n&#8211; No co jest do chuja? \u2013 wymamrota\u0142.<br \/>\nCzu\u0142 si\u0119 dziwnie jakby nie by\u0142o grawitacji. Zdesperowany aspirant zacz\u0105\u0142 si\u0119 szarpa\u0107 pr\u00f3buj\u0105c ruszy\u0107 dowoln\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 swojego cia\u0142a. Niestety by\u0142 bezw\u0142adny jak pie\u0144.<br \/>\nPo nieudolnych pr\u00f3bach postanowi\u0142 zmieni\u0107 taktyk\u0119. Zacz\u0105\u0142 balansowa\u0107 cia\u0142em w prawo i w lewo niczym gumowy wibrator analny. Chwilowo mia\u0142 uczucie jakby zacz\u0105\u0142 unosi\u0107 si\u0119 nad komisariatem. Poczu\u0142 si\u0119 tak cudownie, \u017ce zacz\u0105\u0142 macha\u0107 \u0142apami \u015bpiewa\u0107 rado\u015bnie:<br \/>\n&#8211; \u201ePowietrzem natchnione ko\u015bci ruszaj\u0105 pi\u00f3rami w pog\u00f3rzu, jak lekko na wysoko\u015bci w niebieskim \u015blizga\u0107 si\u0119 kurzu\u201d. Jestem ptakiem kurwa fruuu, fruuu! Latam sobie tlalalala\u2026<br \/>\nChwil\u0119 p\u00f3\u017anej ca\u0142y \u015bwiat zawali\u0142 si\u0119 pod nim i spad\u0142 na ziemi\u0119 z hukiem jak ustrzelona kaczka.<br \/>\nObola\u0142ego, powykr\u0119canego na wszystkie strony Ziemowita nagle dobieg\u0142y z oddali dziwne metaliczne d\u017awi\u0119ki. P\u00f3\u017aniej us\u0142ysza\u0142 co\u015b jakby pukanie do drzwi. Na horyzoncie pojawi\u0142 si\u0119 zarys cz\u0142owieka, kt\u00f3ry zmierza\u0142 w jego stron\u0119. Ziemowit mruga\u0142 oczami jakby usi\u0142owa\u0142 czego\u015b dojrze\u0107. Obraz stawa\u0142 si\u0119 coraz wyra\u017aniejszy. Raptem us\u0142ysza\u0142 g\u0142os:<br \/>\n&#8211; J\u00f3zek chod\u017a, \u017ce tu kurwa i popatrz no! Ten kurwa pierdolni\u0119ty mieszczuch zaczyna si\u0119 budzi\u0107.<br \/>\n&#8211; No to rych\u0142o kurwa w czas \u2013 odpar\u0142 g\u0142os w oddali.<br \/>\nPucybut b\u0142yskawicznie zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce komisariatu ju\u017c nie ma. To by\u0142 tylko sen. Z przera\u017ceniem w oczach spojrza\u0142 dooko\u0142a pr\u00f3buj\u0105c rozpozna\u0107 miejsce, w kt\u00f3rym si\u0119 znajdowa\u0142.<br \/>\n&#8211; Nie kurwa, nie! Prosz\u0119 to nie mo\u017ce by\u0107 prawda!!! \u2013 krzykn\u0105\u0142 rozpaczony.<br \/>\nWsz\u0119dzie wisia\u0142y och\u0142apy mi\u0119sa, z kt\u00f3rych s\u0105czy\u0142a si\u0119 krew. \u015aciany przyozdobione by\u0142y obci\u0119tymi g\u0142owami \u015bwi\u0144. On sam siedzia\u0142 nagi na krze\u015ble z przywi\u0105zanymi do niego r\u0119kami i nogami. Tu\u017c przed nim znajdowa\u0142a si\u0119 skierowana w jego stron\u0119 kamera.<br \/>\nPo chwili bezw\u0142adny zobaczy\u0142 wychodz\u0105ce z cienia dwie postacie. Star\u0105 posiwia\u0142\u0105 sprzedawczyni a obok niej pot\u0119\u017cnego m\u0119\u017cczyzn\u0119 w bia\u0142ym fartuchu rze\u017anika. M\u0119\u017cczyzna wymachuj\u0105c przed nosem przykutemu do krzes\u0142a policjantowi jakim\u015b dziwnym narz\u0119dziem w kszta\u0142cie pi\u0142y mrukn\u0105\u0142:<br \/>\n&#8211; No i co teraz ty zapedalony glino? Czas si\u0119 zabawi\u0107!<br \/>\nZnowu nadszed\u0142 czas, kiedy nasz bohater musi zmierzy\u0107 si\u0119 z szar\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I w tym momencie ze strachu Ziemowit z ca\u0142ej si\u0142y rozerwa\u0142 \u0142a\u0144cuchy kt\u00f3rymi by\u0142 przykuty do krzesa\u0142a.Energicznym wzwodem wyjeba\u0142 rze\u017anikowi z dyni w t\u0142usty brzuch a babce zapierdoli\u0142 z \u0142okcia w czo\u0142o&#8230; krzycz\u0105c jak tarzan w buszu.<br \/>\n&#8211; Aaaaaaa\u0141U\u0141Aaaaaaaaa!!!!<br \/>\nZwinnym kocim ruchem przeskoczy\u0142 nad lez\u0105cymi napastnikami ale l\u0105duj\u0105c na ziemi po\u015blizn\u0105\u0142 si\u0119 na le\u017c\u0105cym jelicie \u015bwi\u0144skim przez co wypierdoli\u0142 si\u0119 jak na lodowisku robi\u0105c trzy salta w powietrzu.<br \/>\nWidz\u0105c to le\u017c\u0105cy napastnicy zawo\u0142ali z przera\u017ceniem, robi\u0105c znak krzy\u017ca.<br \/>\n&#8211; A kysz si\u0142o nieczysta!<br \/>\nNasz bohater szybkim zwinnym ruchem podni\u00f3s\u0142 si\u0119, kopniakiem otworzy\u0142 drzwi i wypierdoli\u0142 z zajszczanej nory na zewn\u0105trz.<br \/>\nWlatuj\u0105c w pizdziec na dziedziniec o\u015blepi\u0142 go blask wysokiego na horyzoncie s\u0142o\u0144ca przez co nic niewidz\u0105cy Ziemowit zahaczy\u0142 swoj\u0105 d\u0142ug\u0105 pa\u0142\u0105 o ganek powoduj\u0105c efekt joja. Uderzaj\u0105c z ca\u0142ej si\u0142y ryjem w otwarte drzwi wy\u0142ama\u0142 je po czym podni\u00f3s\u0142 obur\u0105cz i cisn\u0105\u0142 nimi w przechodz\u0105cych obok budynk\u00f3w gapi\u00f3w wo\u0142aj\u0105c z ca\u0142ej si\u0142y:<br \/>\n&#8211; Chuj z wami!<br \/>\nB\u0119d\u0105c nagi bo ciuchy zapierdoli\u0142 mu grubas. Pucybut rozejrza\u0142 si\u0119 po okolicy i da\u0142 nura przeskoczywszy rozjebany p\u0142ot po czym doda\u0142 kite pobieg\u0142 boso w kierunku lasu. Gdzie spotka\u0142 wilka.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Bydle by\u0142o wielkie i g\u0142odne. Z pyska ciek\u0142a mu piana, a obna\u017cone k\u0142y l\u015bni\u0142y w blasku s\u0142o\u0144ca. Ziemowit zamar\u0142 w bezruchu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ta chwila wydawa\u0142a si\u0119 trwa\u0107 wiecznie. Dw\u00f3ch \u0142owc\u00f3w, zwierze i cz\u0142owiek, wilk i Ziemowit Pucybut sta\u0142o naprzeciwko siebie mierz\u0105c si\u0119 stalowymi spojrzeniami. Wilk szykowa\u0142 si\u0119 do skoku, wyra\u017anie mierz\u0105c w t\u0142ust\u0105, soczyst\u0105 pa\u0142\u0119 Ziemowita. Policjant poblad\u0142 ze strachu i odruchowo chwyci\u0142 si\u0119 za przyrodzenie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W tym momencie rozleg\u0142 si\u0119 gwizd, a po chwili do uszu Ziemowita dobieg\u0142 kobiecy g\u0142os:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Azor, do nogi!<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[Zula]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit nie wiedzia\u0142 &#8211; bo i sk\u0105d mia\u0142 wiedzie\u0107, skoro na rasach ps\u00f3w si\u0119 nie zna\u0142 &#8211; \u017ce Azor to nie by\u0142 \u017caden wilk, tylko pi\u0119kny bia\u0142o-czarny Alaskan Malamute, z jednym okiem zielonym, a drugim niebieskim.<br \/>\n&#8211; Azoor! Co\u015b ty tam wyw\u0105cha\u0142? &#8211; kobiecy g\u0142os niebezpiecznie si\u0119 zbli\u017ca\u0142, wi\u0119c Ziemowit niewiele my\u015bl\u0105c wskoczy\u0142 w pobliskie bajorko, kt\u00f3re niestety okaza\u0142o si\u0119 g\u0142\u0119bsze, ni\u017c wygl\u0105da\u0142o, \u017ce jest.<br \/>\n&#8211; Ratunkuuu!! &#8211; zakrzycza\u0142 Ziemowit (kt\u00f3ry nie potrafi\u0142 p\u0142ywa\u0107), machaj\u0105c rozpaczliwie r\u0119kami.<br \/>\n&#8211; Chlup! &#8211; Azor, widz\u0105c ton\u0105cego Ziemowita, skoczy\u0142 mu na ratunek, niestety l\u0105duj\u0105c okolicami ogona na twarzy naszego bohatera.<br \/>\n&#8211; Kurwa!! &#8211; rykn\u0105\u0142 Zimowit, zapomniawszy na chwil\u0119 o tym, \u017ce tonie.<br \/>\n&#8211; AZOR!!! &#8211; zakrzycza\u0142a pani, wbiegaj\u0105c w tym momencie na polank\u0119.<br \/>\nZiemowit ca\u0142y zesztywnia\u0142 z wra\u017cenia. Pani Azora by\u0142a pi\u0119kna i przera\u017caj\u0105co znajoma. Ziemowit by\u0142 tak zaskoczony, \u017ce gdyby w tym momencie mia\u0142 na sobie majtki, na pewno spad\u0142yby mu z wra\u017cenia.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\"> Zza krzak\u00f3w wy\u0142oni\u0142a si\u0119 twarz nowo przyj\u0119tej policjantki w ich komisariacie. Aldona Pa\u0142a-Bijska, c\u00f3rka samego komendanta naczelnego Hieronima Pa\u0142y, nieporadna \u015bwi\u0119ta krowa, trafi\u0142a do ich plac\u00f3wki kilka miesi\u0119cy temu. I od razu zacz\u0119\u0142a wszystkich wkurwia\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I tak si\u0119 kurwa wkurwi\u0142 na jej widok i z podniecenia \u017ce jego d\u0142ugi Wacek jebn\u0105\u0142 mu na sztorc po sam szczyt jego p\u0142askiego czo\u0142a a\u017c nabi\u0142 mu guza na wysoko\u015bci brwi! Azorek na widok pa\u0142y Ziemowita zaskamla\u0142 potem szczekn\u0105\u0142, skuli\u0142 ogon i spierdoli\u0142 w le\u015bne chaszcze! Tyle by\u0142o biednego burka wida\u0107! Natomiast Aldona widz\u0105c to wszystko zaniem\u00f3wi\u0142a z wra\u017cenia i zrobi\u0142a si\u0119 zielona. Wkurwiony Pucybut bo nie lubi\u0142 jak go kto\u015b widywa\u0142 nago, wyszed\u0142 z wody i zajeba\u0142 suce, kt\u00f3rej tak nie nawiedzi\u0142 jak swojej siostry, bo odebra\u0142a mu szanse na awans w komisariacie w ryj. Tak jej przypierdoli\u0142 lewego sierpowego jak Go\u0142ota Adamkowi! Milicjantka zrobi\u0142a tylko wwwwwwwwwwwwwwuuuuuuuuuuuuu!! i polecia\u0142a kilka metr\u00f3w dalej upadaj\u0105c na krowie \u0142ajno. Ziemowit podbieg\u0142 do niej i zacz\u0105\u0142 j\u0105 ok\u0142ada\u0107 nie tylko kopniakami ale swoim d\u0142ugim, grubym wackiem tak j\u0105 spa\u0142owa\u0142 jak oddzia\u0142 ZOMO g\u00f3rnik\u00f3w. Dr\u0105c si\u0119 wniebog\u0142osy na ca\u0142a wioch\u0119:<br \/>\n&#8211; Ty suko! Ty tania dziwko, ty szmato, to przez ciebie kurwa nie awansowa\u0142em! A masz, a masz kurwa za wszystko odechce ci si\u0119 awans\u00f3w!<\/span><span style=\"color: #000080;\"> Kopa\u0142 j\u0105 tak a\u017c do zachodu s\u0142o\u0144ca.W ko\u0144cu opad\u0142 z si\u0142 i zaprzestawszy splun\u0105\u0142 jej w zakrwawion\u0105 twarz zielonym grinem. Po czym chwyci\u0142 swojego Wacusia i odda\u0142 \u017c\u00f3\u0142ciutki cieplutki chi\u0144ski deszczyk na le\u017c\u0105ca kobietk\u0119. Otar\u0142szy czo\u0142o ze zm\u0119czenia \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 jej portki i za\u0142o\u017cy\u0142 na sw\u00f3j go\u0142y zadek.Krzycz\u0105c:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Kurwa pasuj\u0105! Suko mamy ten sam kurwa rozmiar.<br \/>\nWidz\u0105c poj\u0119kuj\u0105ca milicjantk\u0119 pokaza\u0142 jej na odchodne \u015brodkowy palec po czym uda\u0142 si\u0119 w czarny las.<br \/>\nNie uszed\u0142szy kilku metr\u00f3w nadepn\u0105\u0142 go\u0142\u0105 stop\u0105 na je\u017ca.<br \/>\n&#8211; Kurwa, ja pierdole &#8211; wykrzycza\u0142 Ziemowit \u0142api\u0105c si\u0119 z b\u00f3lu za obola\u0142a stop\u0119 i opadaj\u0105c na dup. Wyci\u0105gaj\u0105c kolce wo\u0142a\u0142 do spierdalaj\u0105cego w ciemne je\u017cyny je\u017ca:<br \/>\n&#8211; Chuju z\u0142apie cie i wyrwie ci te kurwa kolce..a\u0142,a\u0142,a\u0142..jak boli\u2026<br \/>\nI w tym momencie us\u0142ysza\u0142 pohukiwanie sowy..<br \/>\n&#8211; chuuu-chuu\u2013chuuuuuu&#8230;<br \/>\nWkurwiony bohater szybkim susem wsta\u0142 na nogi po czym energicznym ruchem podni\u00f3s\u0142 szyszk\u0119, kt\u00f3r\u0105 cisn\u0105\u0142 z ca\u0142ej si\u0142y w po-chu-chuj\u0105c\u0105 sow\u0119! A\u017c ta si\u0119 wypierdoli\u0142a i spada\u0142 z drzewa w geste je\u017cyny.<br \/>\nZiemowit widz\u0105c to rykn\u0105\u0142 \u015bmiechem po czym powiedzia\u0142 do szamocz\u0105cej si\u0119 w je\u017cynach sowy <\/span><span style=\"color: #000080;\">podci\u0105gaj\u0105c portki:<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> -I co kurwa! Ju\u017c nie chuchasz mi tu kurwa.<br \/>\nPucybut uda\u0142 si\u0119 w dalsz\u0105 drog\u0119 po ciemnym lesie m\u00f3wi\u0105c:<br \/>\n&#8211; G\u0142odny kurwa jestem i mam nadzieje \u017ce jak spotkam Czerwonego Kapturka to mu zapierdole kosz z \u0142akociami hehe\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Id\u0105c ciemnym lasem tak ciemnym jak \u017cy\u0107 murzyna Ziemowit ledwo widz\u0105c potkn\u0105\u0142 si\u0119 o wstaj\u0105cy korze\u0144 przez co wypierdoli\u0142 si\u0119 z takim piskiem jak by hamowa\u0142o z rozp\u0119du BMW. Tak zajeba\u0142 go\u0142\u0105 stopa o wystaj\u0105cy korze\u0144, \u017ce nie do\u015b\u0107 jak upadaj\u0105c w d\u00f3\u0142 zary\u0142 nosem o mech tak g\u0142\u0119boko jak rolnik orz\u0105cy pole kapusty to jeszcze wyjeba\u0142 si\u0119 z tego powodu wiekowy d\u0105b, kt\u00f3ry pierdoln\u0105\u0142 o ziemi\u0119 \u0142ami\u0105c si\u0119 w piz-dziec w drobne kawa\u0142ki a\u017c spierdoli\u0142y z niego wszystkie korniki, z wielkim hukiem tak wielkim \u017ce echo rozjebanego d\u0119bu nios\u0142o si\u0119 po ca\u0142ej le\u015bnej okolicy! Gdy nasz bohater podni\u00f3s\u0142 si\u0119 i otrzepa\u0142 si\u0119 z b\u0142ota i popatrzy\u0142 w dal zauwa\u017ca\u0142 zapierdalaj\u0105c czerwon\u0105 posta\u0107.<br \/>\n-Mam ci\u0119 kurwa! &#8211; Powiedzia\u0142 do siebie Ziemowit.<br \/>\nSzybko wsta\u0142 i zacz\u0105\u0142 biec za czerwon\u0105 postaci\u0105. Bieg\u0142 przed siebie z ca\u0142ych si\u0142 chcia\u0142 za wszelk\u0105 cen\u0119 dogoni\u0107 czerwonego skurwiela bo by\u0142 bardzo g\u0142odny i ba\u0142 si\u0119 \u017ce koszyk zostanie zjedzony przez t\u0105 stara staruch\u0119. Gdy do dogonienia czerwonej postaci zosta\u0142o mu rzut beretem Ziemowit stan\u0105\u0142 jak wryty pie\u0144. To co zobaczy\u0142 odbiega\u0142o zasadniczo od bajki kt\u00f3r\u0105 mu czyta\u0142a w jego pojebanym dzieci\u0144stwie konkubina jego ojczyma. Ale si\u0119 wkurwi\u0142 na wilka. Ten kud\u0142aty sukinsyn napastowa\u0142 scyzorykiem czerwonego bachora. Ziemowit nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 rozejrza\u0142 si\u0119 swoim policyjnym okiem po okolicy i dostrzeg\u0142 le\u017c\u0105cy nie odd\u0142ubany kasztan o kolcach je\u017cozwierza, podni\u00f3s\u0142 go zwinnym ruchem po czym wycelowa\u0142 swoim okiem i rzep-kim rzutem zapierdoli\u0142 ile mia\u0142 si\u0142 kasztanem w jajca kud\u0142atego czworono\u017cnego pedofila.<br \/>\n-Auuuuuuuuuuuuu!!!!!! &#8211; zawy\u0142 wilk.<br \/>\nPo czym wilk spierdoli\u0142 ile mia\u0142 si\u0142\u2026<br \/>\nPodbiegaj\u0105c do czerwonego czepka, Pucybut zapierdoli\u0142 wystraszonemu kapturkowi w pa\u0142\u0119 zabieraj\u0105c mu koszyk z \u0142akociami. Czerwony czepek nie chcia\u0142 za nic w \u017cyciu odda\u0107 koszyka wiec wkurwiony Ziemowit wyp\u0142aci\u0142 mu z dyni w czo\u0142o. Zabieraj\u0105c mu koszyk powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Spierdalaj w piz-du niech cie tu kurwa nie widz\u0119.<br \/>\nCzerwony czepek rozrycza\u0142 si\u0119. Pucybut wystraszy\u0142 si\u0119 p\u0142acz\u0105cego kapturka, ale koszyka i tak mu nie odda\u0142 bo by\u0142 g\u0142odny jak wilk. Pucybut po prostu spierdoli\u0142 z koszykiem w ciemny i g\u0142uchy las. Bieg\u0142 tak przed siebie z kilka godzin w ko\u0144cu si\u0119 zm\u0119czy\u0142 i usiad\u0142 pod krzakiem i zacz\u0105\u0142 wpierdala\u0107 zawarto\u015b\u0107 koszyka, a by\u0142o co wpierdala\u0107. Kiedy najad\u0142 si\u0119 do syta zmorzy\u0142 go sen i usn\u0105\u0142 g\u0142\u0119bokim snem tak g\u0142\u0119bokim jak R\u00f3w Maria\u0144ski i \u015bni\u0142o mu si\u0119 \u017ce\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Miro]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8230;\u017ce ten w\u0142asnie czerwony kapturek, kt\u00f3remu wlasnor\u0119cznie zajeba\u0142, sci\u0105ga sw\u00f3j czerwony kubraczek i spod niego wy\u0142ania si\u0119 cia\u0142o s\u0142ynnej piosenkarki Diody z ponentnymi sylikonowymi cyckami. Na ten widok Ziemowit zaczyna wy\u0107 z podniecenia trzymaj\u0105c si\u0119 za swoj\u0105 wielk\u0105 pr\u0119gowan\u0105 pa\u0142\u0119.<br \/>\n&#8211; \u0142ooooooo jaaa pieeeeeerdoooooleeee \u2013 krzyczy.<br \/>\nZwinnym ruchem doskakuje do pi\u0119knej niewiasty i niczym wyg\u0142odnia\u0142y pies zabiera sie za gryzienie jej wielkich bimba\u0142\u00f3w. Dziewczyna widz\u0105c to \u017ca\u0142osne zachowanie wyci\u0105ga ze swojej torebki gaz \u0142zawi\u0105cy i napierdala mu nim po twarzy.<br \/>\nTrzymajac o\u015blepionego napastnika za fujar\u0119 zaczyna nawo\u0142ywac:<br \/>\n&#8211; Tadek, Tadek, pomocy!!!<br \/>\nNa to Ziemowit szarpi\u0105c si\u0119 z p\u0142aczem wykrzykuje:<br \/>\n&#8211; A\u0142a\u0142a\u0142a\u0142a no chyba ci\u0119 suty piek\u0105!!!<br \/>\nWtem z lasu wybiega \u0142ysiej\u0105cy kole\u015b przebrany za bramkarza z pi\u0142k\u0105 w r\u0119ce. Dziewczyna gwi\u017cd\u017ce tak kurewsko g\u0142o\u015bno, \u017ce Ziemowitowi w\u0142osy naje\u017cy\u0142y si\u0119 na dupie.<br \/>\n&#8211; Tadek, bierz go kurwa!!! \u2013 wo\u0142a.<br \/>\nPucybut w panice rzuca sie do ucieczki. P\u0119dzi na o\u015blep przez kurewsko ciemny las potykaj\u0105c sie o konary drzew.<br \/>\n&#8211; O kurwa, ja pierdole co za pojebana dziwka!!! \u2013 wrzeszcy w niebog\u0142osy.<br \/>\nBiegnie tak szybko, \u017ce jego d\u0142ugi wacek dyndaj\u0105c mu na boki chaczy o ga\u0142\u0119zie drzew. Za plecami s\u0142yszy zbli\u017caj\u0105ce si\u0119 sapanie bramkarza. Nagle z wielkim pluskiem wpada do strumyka rani\u0105c sobie dup\u0119 o wystaj\u0105ce kamienie ale w panice nie czuje bulu. Gdy w ko\u0144cu wype\u0142zn\u0105\u0142 na brzeg zauwa\u017cy\u0142, \u017ce bramkarz zostal po drugiej stronie strumyka. Pomy\u015bla\u0142 sobie:<br \/>\n&#8211; Czy\u017cby ba\u0142 sie wody?<br \/>\nNie trac\u0105\u0107 ani chwili Ziemowit daje nura pod wod\u0119. Raptem ku zdziwieniu Tadka nasz bohater wyskakuje z g\u0142\u0119bin dzier\u017c\u0105\u0107 w r\u0119kach dwa kamienie. Z okrzykiem tarzana jednym celnym ciosem zapierdala Tadkowi po z\u0119bach. Drugi cios wymierzy\u0142 prosto w jego ow\u0142osione j\u0105dra. Tadzio pada obezw\u0142adniony. Zimowit triumfalnie bij\u0105c si\u0119 w klat\u0119 krzyczy:<br \/>\n&#8211; U\u0142aaa\u0142aaaa\u0142aaa chuj ci\u0119 zw\u0105cha\u0142 pedale!!!<br \/>\nWycie\u0144czony i pocharatany do krwi bohater oddala sie z pola bitwy powolnym krokiem w ciemn\u0105 jak dupa murzyna d\u017cungle.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Silver]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przez niemal dwa tygodnie w\u0119drowa\u0142 nim doszed\u0142 do szosy, tam te\u017c postanowi\u0142 z\u0142apa\u0107 stopa i wr\u00f3ci\u0107 do domu, niestety \u017caden z mijaj\u0105cych go samochod\u00f3w nie chcia\u0142 si\u0119 zatrzyma\u0107 przed naszym Pucybutem, gdy\u017c wygl\u0105da\u0142 jak zwyk\u0142y menel, w resztkach podartych ciuch\u00f3w, brudny i \u015bmierdz\u0105cy i odpychaj\u0105cy jak 20groszy w g\u00f3wnie na trawniku. Z braku lepszych perspektyw zacz\u0105\u0142 maszerowa\u0107 pieszo w stron\u0119 miasta jak my\u015bla\u0142&#8230; Ka\u017cdy by tu zauwa\u017cy\u0142 \u017ce g\u0142upio tak w\u0119drowa\u0107 nie wiedz\u0105c czy si\u0119 idzie w dobrym kierunku jednak \u017caden matkojebca si\u0119 przy nim nie zatrzyma\u0142, wi\u0119c zapierdala\u0142 gdziekolwiek, byle \u017ceby go w tej puszczy nie zasta\u0142a zima&#8230; Szed\u0142 tak kurwa, szcz\u0119\u015bliwy&#8230;<br \/>\nTaa kurwa, jasne&#8230;<br \/>\nG\u0142odny by\u0142 jak nied\u017awied\u017a po zimie bo pr\u00f3cz paru jag\u00f3d, ze strumyka wody i sutk\u00f3w Diody, w ustach nie mia\u0142 nic od (podstawiam wz\u00f3r, licz\u0119 ile dni min\u0119\u0142o itd.) no od kurwa bardzo dawna&#8230; do tego ujebany, ca\u0142y poobijany, wrak cz\u0142owieka p\u00f3\u0142 nagi, bez jednego buta, w drugim za\u015b kamyk, s\u0142o\u0144ce napierdala mu po g\u0142owie i jeszcze co jaki\u015b czas musi spierdala\u0107 w krzaki lub skaka\u0107 do rowu by nie rozjecha\u0142 go mkn\u0105cy przez d\u017cungl\u0119 polonez.<br \/>\nW\u0119druj\u0105c tak zacz\u0105\u0142 wpierdala\u0107 grzyby rosn\u0105ce przy drodze chocia\u017c o grzybach nie mia\u0142 poj\u0119cia, wiedzia\u0142 te\u017c \u017ce si\u0119 nimi nie naje i \u017ce pewnie \u017cre te truj\u0105ce to i tak si\u0119 cieszy\u0142, \u017ce wreszcie ma czym sra\u0107&#8230;<br \/>\nPewnego pi\u0119knego (czyt. kurwa jeszcze bardziej upalnego) dnia, zaraz po tym gdy wydali\u0142 z siebie siedem muchomor\u00f3w, ko\u0142o id\u0105cego szos\u0105 Pucybuta, zatrzyma\u0142 si\u0119 pewien samoch\u00f3d&#8230;<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"> <strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2026i wyskoczy\u0142 z niego murzyn czarny jak mi\u015b polarny !<br \/>\n-O rzesz kurwa w mord\u0119 -wykrzykn\u0105\u0142 nasz bohater .Bia\u0142y murzyn!Z\u0142apa\u0142 si\u0119 za swojego poobijanego Wacka bo wiedzia\u0142 \u017ce biali murzyni \u0142apali bia\u0142ych kurwa ludzi i ich gotowali w garncu wielko\u015bci Toi-Toi..<br \/>\nA murzyn mu m\u00f3wi.<br \/>\n-O\u2026! Jak dojecha\u0107 do \u0141odzi zapyta\u0142 si\u0119 zagadkowo murzyn.<br \/>\n-Do \u0141odzi ,kurwa ja te\u017c chce tam jecha\u0107.<br \/>\n-To kurwa wskakuj odrzeka\u0142 bia\u0142y murzyn.<br \/>\nZiemowit wsiad\u0142 i kiedy zastrza\u0142y si\u0119 drzwi samochodu ju\u017c wiedzia\u0142 ze b\u0119dzie tej decyzji \u017ca\u0142owa\u0142 do ko\u0144ca \u017cycia!<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Silver]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">i tak Ziemowit wraz ze swym nowym przyjacielem mkn\u0119li autostrad\u0105 przez d\u017cungl\u0119 (hehe), pucybut wreszcie m\u00f3g\u0142 troch\u0119 odpocz\u0105\u0107, bia\u0142y murzyn o zagadkowym imieniu Perwol uraczy\u0142 go jak\u0105\u015b dziwn\u0105 potraw\u0105 ze swojego kraju (tego z bia\u0142ymi murzynami). Nie by\u0142a ona specjalnie smaczna jednak najad\u0142 si\u0119 do syta i szcz\u0119\u015bliwy \u017ce nie ci\u015bnie go w dupie jak po muchomorach rozjeba\u0142 si\u0119 wygodnie na fotelu pasa\u017cera i zacz\u0105\u0142 napawa\u0107 si\u0119 pi\u0119knem mijanych krajobraz\u00f3w\u2026.<br \/>\n\u2026 Obserwowa\u0142 pi\u0119kne wielkie ciemno zielone drzewa, ma\u0142e jasno zielone krzaczki, dziwne drzewka o lekkim zabarwieniu \u017c\u00f3\u0142tym (podejrzewa\u0142 \u017ce si\u0119 zabarwi\u0142y od moczu zwierz\u0105t, podziwia\u0142 wspania\u0142\u0105 faun\u0119 d\u017cungli, a wszystko to mija\u0142o tak szybko za oknem \u017ce nie zd\u0105\u017ca\u0142o si\u0119 znudzi\u0107. Zazwyczaj widzia\u0142 tylko przedni\u0105 \u015bcian\u0119 lasu jednak czasem gdy auto zwalnia\u0142o pr\u00f3bowa\u0142 wedrze\u0107 si\u0119 wzrokiem w g\u0142\u0105b puszczy, pokona\u0107 mrok i ciemno\u015b\u0107 jak\u0105 tworzy\u0142y g\u0119sto ze sob\u0105 spl\u0105tane konary drzew. Nigdy jednak nie uda\u0142o mu si\u0119 niczego wypatrze\u0107, czasem wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce widzi walcz\u0105ce ze sob\u0105 zwierz\u0119ta, dziwne d\u017cunglowe stwory, przedzieraj\u0105cych si\u0119 jak on niegdy\u015b przez d\u017cungl\u0119 zb\u0142\u0105kanych podr\u00f3\u017cnik\u00f3w lub posuwaj\u0105ce si\u0119 przy szosie dziki. Im d\u0142u\u017cej siedzia\u0142 w ciep\u0142ym i wygodnym aucie tym bardziej zachwyca\u0142 si\u0119 urokiem d\u017cungli, jej pi\u0119knem i majestatem. Wydawa\u0142a si\u0119 wyj\u0105tkowo ciekawa i atrakcyjna z perspektywy mijaj\u0105cej j\u0105 osoby, przez chwile nawet zapragn\u0105\u0142 do niej wr\u00f3ci\u0107\u2026 Ziemowit wci\u0105\u017c \u015bmierdzia\u0142, jeba\u0142o od niego jak s\u0142oniowi z dupy po tych d\u017cunglowych wycieczkach, na szcz\u0119\u015bcie z jakiego\u015b powodu Perwol nie zwraca\u0142 na to uwagi, a \u017ce okno by\u0142o otwarte to \u0142agodny ch\u0142odny wiaterek oraz wspania\u0142y zapach lasu \u0142agodzi\u0142y jego nerwy\u2026 uspokaja\u0142y go\u2026 Wszystko w ok\u00f3\u0142 zdawa\u0142o si\u0119 by\u0107 takie koj\u0105ce i odpr\u0119\u017caj\u0105ce\u2026 Ziemowit szybko zasn\u0105\u0142, a gdy tylko zamkn\u0105\u0142 oczy nawiedzi\u0142 go wspania\u0142y sen, pi\u0119kny i przyjemny, kt\u00f3ry by\u0142 naprawd\u0119 fantastyczny, a trwa\u0142 do momentu, a\u017c si\u0119 obudzi\u0142\u2026 ale o tym zaraz, w tym \u015bnie mianowicie Ziemowit\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2026w tym \u015bnie by\u0142 wodzem w afryka\u0144skiej wiosce ,wszyscy go tu mieli kurwa za boga bia\u0142ych murzyn\u00f3w! Oddawali mu pok\u0142ony,ho\u0142dy i wszystkie czarne dupy nale\u017ca\u0142y do niego to by\u0142o \u017cycie ,\u017cycie na miar\u0119 Ziemowita .Tak ,tak kr\u00f3l wszystkich bog\u00f3w nazywa\u0142 si\u0119 Ziemowit jego ulubionym jedzeniem by\u0142a zupa z kutasa pawiana ,na drugie danie lubi\u0142 je\u015b\u0107 piz-deczk\u0119 kapucynki uwielbia\u0142 j\u0105 liza\u0107 !A najbardziej lubi\u0142 jak mu podali do jedzenia odbyt skunksa oj tak\u2026gdy to jad\u0142 to zapachy rozchodzi\u0142y si\u0119 po ca\u0142ej wiosce..Ziemowit te\u017c mia\u0142 jako b\u00f3g swoje obowi\u0105zki opr\u00f3cz dupczenia wszystkich murzynek co uwielbia\u0142 najbardziej jako rasowy samiec to namacza\u0142 swoja d\u0142ug\u0105 pa\u0142a tez wszystkich wioskowych kap\u0142an\u00f3w ,miejskich rzezimieszk\u00f3w i oprych\u00f3w ,rycerzy i innych kt\u00f3rzy oddawali mu ho\u0142dy.Kiedy zachcia\u0142o mu si\u0119 sra\u0107 poszed\u0142 w ustronne miejsce i usiad\u0142szy wygodnie na mi\u0119ciutkim sk\u00f3rzanym fotelu \u015bci\u0105gn\u0105 majty wypi\u0105\u0142 po\u015bladki i zrobi\u0142\u2026drrryyyy tak si\u0119 zesra\u0142 na rzadko \u017ce obsra\u0142 p\u00f3\u0142 wioski po dachy i d\u017cungli a\u017c po same li\u015bcie palm!I w tym momencie jeb\u0142o go co\u015b du\u017cego i twardego w \u0142eb\u2026.na pocz\u0105tku my\u015bla\u0142 \u017ce to by\u0142 spadaj\u0105cy na jego \u0142eb kokos a to by\u0142 w afryce dobry znak od Bog\u00f3w ale to by\u0142 tylko sen i kiedy przy drugim jebni\u0119ciu kokosu ockn\u0105\u0142 si\u0119 i otworzy\u0142 oczy to co zobaczy\u0142, obsranego \u2026.<br \/>\n-kurwa ale\u015b mi zasra\u0142 auto wykrzykn\u0105 murzyn wal\u0105c go metalowa pa\u0142a po \u0142bie!<br \/>\nZiemowit pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 zas\u0142oni\u0107 rekami ale murzyn ostro zahamowa\u0142 bo szyby w tym aucie by\u0142y obsrane do granic mo\u017cliwo\u015bci , ze\u015blizn\u0105\u0142 si\u0119 i wpierdoli\u0142 si\u0119 ca\u0142y w swoje rzadkie g\u00f3wno a\u017c po pachy !<br \/>\n-Ja pierdole ale\u015b mi zasra\u0142 auto! krzycza\u0142 murzyn.Otworzy\u0142 drzwi i wypierdoli\u0142 go razem z g\u00f3wnem na asfalt !<br \/>\nodje\u017cd\u017caj\u0105c z piskami opon.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Marks]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I<\/span><span style=\"color: #000080;\"> teraz w\u0142a\u015bnie On: Ziemowit Pucybut, cz\u0142owiek o du\u017cej renomie w swych kryminalnych kr\u0119gach by\u0142 nikim. Le\u017ca\u0142 twarz\u0105 skierowan\u0105 na czarny asfalt, a jego wodnista kupa rozla\u0142a si\u0119 po polach pszenicy tworz\u0105c \u015brednich rozmiar\u00f3w ka\u0142u\u017c\u0119 w kolorze kakao. Z powodu ostatnich upa\u0142\u00f3w asfalt cierpia\u0142 rozmi\u0119kczenie przez co Ziomek upadaj\u0105c z wozu ugodzi\u0142 w niego swoimi jedynymi pozosta\u0142ymi przednimi z\u0119bami wbijaj\u0105c je na d\u0142ugo\u015b\u0107 po\u0142owy podeszwy od wojskowego trzewika. <\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Piskliwy krzyk Ziemowita niczym \u015bwist bicza rolnika J\u00f3zefa poganiaj\u0105cego zm\u0119czonego \u017arebaka, przeci\u0105\u0142 powietrze. Jego zmasakrowana facjata przylega\u0142a ca\u0142\u0105 ma\u0142o przystojn\u0105 obj\u0119to\u015bci\u0105 do z\u0119b\u00f3w kt\u00f3re pomimo nieudolnych pr\u00f3b uwolnienia pozosta\u0142y wbite niczym gwo\u017adzik w podkow\u0119 i za \u017cadne skarby kr\u00f3la Midasa nie chcia\u0142y wyj\u015b\u0107. Min\u0119\u0142a d\u0142uga godzina walki z z\u0119bami, a w po\u0142o\u017ceniu Ziemowita nic si\u0119 nie zmieni\u0142o.. no prawie nic. Mia\u0142 wra\u017cenie \u017ce s\u0142yszy tupot ko\u0144skich racic z oddali kt\u00f3re z nies\u0142ychanym nat\u0119\u017ceniem stuka\u0142y o roztopiony asfalt. By\u0142y coraz bli\u017cej tak jak teksa\u0144ska masakra pi\u0142\u0105 r\u0119czn\u0105 maj\u0105ca nadej\u015b\u0107 dla Ziemowita. Chod\u017a czas si\u0119 d\u0142u\u017cy Ziemowit czuje sw\u00f3j koniec, a zdj\u0119cia z dzieci\u0144stwa uciekaj\u0105 mu przed nosem. Widzi siebie na r\u00f3\u017cowym nocniczku, siebie z ba\u0142wanem i sankami w lecie, siebie na g\u0142owie chorego umys\u0142owo strusia&#8230; I S\u0104!, zza zakr\u0119tu wybiega stado rozjuszonych dzikich koni biegn\u0105cych \u015brodkiem pierdolonej ulicy prosto na Ziemowita Pucybuta. S\u0105 coraz bli\u017cej, a Ziemowit niczym nieokie\u0142znane, tropione zwierz\u0119 zaczyna nerwowo szarpa\u0107 si\u0119 na wszystkie strony pr\u00f3buj\u0105c uwolni\u0107 si\u0119 z asfaltowego potrzasku. Krzyczy przy tym, jednak z\u0119by blokuj\u0105 wydostanie si\u0119 d\u017awi\u0119ku i s\u0142ycha\u0107 tylko okropne wycie przypominaj\u0105ce krzyk zarzynanego prosiaka. Z ust Ziomka toczy si\u0119 piana, a wystraszone szarpane drgawkami cia\u0142o puszcza zwieracze uwalniaj\u0105c strug\u0119 czarnej mazi. Konie s\u0105 na wyci\u0105gni\u0119cie 100-metrowego \u017curawia. Zenon przestaje walczy\u0107, teraz ju\u017c tylko odmawia modlitw\u0119 za swoj\u0105 kazirodcz\u0105 dusz\u0119. Konie dzik\u0105 szar\u017c\u0105 biegn\u0105 na Ziemowita. W tym momencie w\u0142\u0105cza si\u0119 zwolnione tempo. Zenon widzi tylko ko\u0144skie ogromne umi\u0119\u015bnione kopyta&#8230;NIE! To 4tysi\u0105ce kopyt kt\u00f3re lec\u0105 prosto na jego powalone, zm\u0119czone cielsko. W tym momencie&#8230;<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[joawel]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W tym momencie rozst\u0119puje si\u0119 niebo i zst\u0105pi\u0142a z niego kobieta. Ahh co to by\u0142a za kobieta, taka kobieta, \u017ce przez du\u017ce K pisana. Mia\u0142a przyklejone super zajebistym superglu skrzyd\u0142a zrobione z kaczych pi\u00f3r a w d\u0142oni dzier\u017cy\u0142a badyl. Badyl spe\u0142nia\u0142 rol\u0119 r\u00f3\u017cczki, kt\u00f3r\u0105 zatrzyma\u0142a stado dzikich koni i nape\u0142ni\u0142a okolic\u0119 promieniej\u0105cym blaskiem. Jak tylko Kobieta dotkn\u0119\u0142a swoimi bosymi stopami asfaltu zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce co\u015b jest nie tak. Ziemowit utkn\u0105\u0142 swoimi z\u0119bami a Ona paznokciami. Zatopi\u0142y si\u0119 jak palce w cie\u015bcie na pierogi, jak kij w beczce ze smo\u0142\u0105 z dzieci\u0119cych lat, jak&#8230; no po prostu si\u0119 zatopi\u0142y. Ziemowit utkn\u0105\u0142 z\u0119bami, bo by\u0142 to przez ni\u0105 przygotowany test na wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 jego szcz\u0119ko-czaszki, kt\u00f3ry zda\u0142 i Ona w\u0142a\u015bnie zst\u0105pi\u0142a mu to powiedzie\u0107 i wr\u0119czy\u0107 w nagrod\u0119: kosz pe\u0142en pasty do z\u0119b\u00f3w oraz nici dentystycznych ofiarowanych przez pewn\u0105 firm\u0119 farmaceutyczn\u0105. Owa firma zaoferowa\u0142a tak\u017ce wycieczk\u0119 do najbardziej chujowego miasta w Polsce \u2013 Chujowa. Jednak bilety na t\u0105 wspania\u0142\u0105 wycieczk\u0119 b\u0119d\u0105 Ziemowita tylko w przypadku, gdy pokocha kobiet\u0119 przez du\u017ce K pisan\u0105. Kobiecie nie do ko\u0144ca si\u0119 u\u015bmiecha\u0142 ten scenariusz, ale robota to robota i nie mo\u017ce wybrzydza\u0107. W tym czasie Ziemowit uzna\u0142, \u017ce zwariowa\u0142, konie go nie stratowa\u0142y, jaka\u015b babeczka z pi\u00f3rami z kaczych kupr\u00f3w na plecach wypad\u0142a z za chmury, a on w\u0105cha asfalt. Pomy\u015bla\u0142, \u017ce mo\u017ce to jaki\u015b znak od losu, mo\u017ce to zdarzenie odmieni jego obsrane \u017cycie. Zastanawiania obojga przerwa\u0142o zdanie, kt\u00f3re nie by\u0142o jakie\u015b nadzwyczajne gdyby nie wypowiedzia\u0142 go ko\u0144, jeden z tych, co to mia\u0142y stratowa\u0107 Ziemowita, \u201eA mo\u017ce by\u015bcie tak&#8230;\u201d<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Marks]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A mo\u017ce by\u015bcie tak si\u0119 deczko w prawo przesun\u0119li do chuja!?\u201d Trzeba zaznaczy\u0107 na wst\u0119pie \u017ce ko\u0144 nie by\u0142 zwyk\u0142ym przyg\u0142upem ze wsi do ci\u0105gni\u0119cia fury z gnojem. Zdanie to wypowiedzia\u0142 czarny b\u0142\u0119kitnokrwisty rumak z rodziny arabskich wielb\u0142\u0105d\u00f3w wy\u015bcigowych kt\u00f3rego plecy zdobi\u0142 pi\u0119kny garb na gorzk\u0105 \u017co\u0142\u0105dkow\u0105. Ziemowit oraz Kobieta przez du\u017ce K rozst\u0105pili si\u0119 jak morze czarne przed obliczem wielkiego Konia oraz jego \u015bwity. Ca\u0142a gromada przesz\u0142a jak piorun po metalowym pr\u0119cie w swoj\u0105 stron\u0119 natomiast Ziemowit i Kobieta przez du\u017ce K postanowili, \u017ce razem wybior\u0105 si\u0119 do Chujowa. Droga chod\u017a d\u0142uga i m\u0119cz\u0105ca jednak owocna by\u0142a w nies\u0142ychane przygody. Ju\u017c na pierwszym lepszym zakr\u0119cie Ziemowit potkn\u0105\u0142 si\u0119 niefortunnie o ryjek nornicy wystaj\u0105cy z ziemi i z impetem wyjeba\u0142 dzwona, uderzaj\u0105c \u0142epem o pie\u0144 d\u0119bu. Ziemowit straci\u0142 przytomno\u015b\u0107 odp\u0142ywaj\u0105c do \u015bwiata pozaziemskiego, a ze \u015brodka starego pnia wysypa\u0142o si\u0119 8 krasnoludk\u00f3w z bejsbolami gotowych broni\u0107 swego domu. Kobieta K t\u0142umacz\u0105c krasnoludkom ca\u0142e zaj\u015bcie obroni\u0142a siebie i Ziemowita przed gniewem czerwonych kar\u0142\u00f3w w stercz\u0105cych czapkach, kt\u00f3rzy gotowi byli rzuca\u0107 w nich napalmem, u\u017cywaj\u0105c butelek po Kubusiu z marchwi\u0105 i jab\u0142kiem. Grupa ma\u0142ych chuligan\u00f3w zmieni\u0142a swoje nastawienie i wci\u0105gn\u0119\u0142a Ziemowita do \u015brodka pomagaj\u0105c mu doj\u015b\u0107 do siebie. Jednak kar\u0142y nie by\u0142y bezinteresowne. Kobieta K pra\u0142a, prasowa\u0142a i obci\u0105\u2026 tzn sprz\u0105ta\u0142a w domu, a raczej kurewsko ma\u0142ym pierdolniku w zamian za pomoc Ziomkowi. Zdarzy\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce rol\u0119 si\u0119 obr\u00f3ci\u0142y, a sprawy przyj\u0119\u0142y niespodziewany obr\u00f3t. Pewnej nocy Ziemowit odzyska\u0142 po tygodniach przytomno\u015b\u0107. Wsta\u0142 z \u0142\u00f3\u017cka lecz jego \u015bwiadomo\u015b\u0107, a raczej jej brak da\u0142 si\u0119 we znaki. M\u0119\u017cczyzna ten zrobi\u0142 si\u0119 agresywny. Porwa\u0142 badyla le\u017c\u0105cego na szafie i z zimn\u0105 krwi\u0105 zakatowa\u0142 3 krasnoludk\u00f3w robi\u0105c z nich przecier pomidorowy. Nast\u0119pnie potarga\u0142 prze\u015bcierad\u0142o na pasy przywi\u0105za\u0142 nim 4 pozosta\u0142ych krasnali do stolika i wydupczy\u0142, potem \u017cyletk\u0105 poci\u0105\u0142 im twarze, a krew rozsmarowa\u0142 po \u015bcianach \u015bmiej\u0105c si\u0119 wniebog\u0142osy. Natomiast 8mego krasnoludka i Kobiety K nie znalaz\u0142 w pomieszczeniach mieszkalnych gdy\u017c uprawiali sex francuski w piwnicy z przetworami babci Kasi. W\u015bciek\u0142y Ziemowit uzbroi\u0142 si\u0119 w sk\u0142adziku z amunicj\u0105 nale\u017c\u0105cym niegdy\u015b do gangu krasnali i z furi\u0105 w oczach wybieg\u0142 do lasu\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[joawel]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">wkurwiony. Bieg\u0142 i bieg\u0142. Przez chaszcze i paj\u0119czyny. I pad\u0142. Pad\u0142 na polanie, takiej jak z bajek. Zielona trawa (a niby, jaka inna?), lekka mgie\u0142ka unosz\u0105ca si\u0119 nad ni\u0105 a wok\u00f3\u0142 dwustuletnie baobaby. Ockn\u0105\u0142 si\u0119, bo us\u0142ysza\u0142 ohy i ahy, po chwili zastanowienia doszed\u0142 do wniosku, \u017ce to westchnienia kobiety. Po historii z kobiet\u0105 przez du\u017ce K, z\u0142o\u015b\u0107 w nim wezbra\u0142a. Chc\u0105c u\u017cy\u0107 swojej broni przeciwko zdrajczyni pocz\u0105\u0142 si\u0119 podnosi\u0107 powoli i nas\u0142uchiwa\u0107, z kt\u00f3rej cz\u0119\u015bci polany dochodz\u0105 go westchnienia. Po szybkim przeskanowaniu terenu, oczom jego ukaza\u0142 si\u0119 nies\u0142ychany widok. W samym \u015brodku \u0142\u0105czki znajdowa\u0142y si\u0119 na pledzie w kolorze \u015bliwkowym, a mo\u017ce jednak bardziej fuksjowym, chocia\u017c mo\u017ce to by\u0142 po prostu fiolet, dwie nastolatki! Ich widok wyt\u0142umaczy\u0142 wszystkie d\u017awi\u0119ki zarejestrowane uprzednio przez Ziomka. Dziewczyny zabawia\u0142y si\u0119 ze sob\u0105, nie kr\u0119puj\u0105c si\u0119 obecno\u015bci\u0105 podnieconych wiewi\u00f3rek i wiewi\u00f3rk\u00f3w siedz\u0105cych na baobabach. Ziemowit w pierwszej chwili oczom nie wierzy\u0142, jak takie szcz\u0119\u015bcie mog\u0142o go spotka\u0107 po tych wszystkich wydarzeniach. Nie marnuj\u0105c czasu zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do dw\u00f3ch niewiast licz\u0105c na to, \u017ce b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 si\u0119 przy\u0142\u0105czy\u0107 a przynajmniej obejrze\u0107 sobie dok\u0142adniej. Bo lepiej dobrze obejrze\u0107 ni\u017c s\u0142abo pomaca\u0107. Dziewczyny zorientowa\u0142y si\u0119, \u017ce kto\u015b si\u0119 zbli\u017ca i przerwa\u0142y swoje igraszki. Ziemowit podszed\u0142 i zapyta\u0142:<br \/>\n&#8211; \u201eCze\u015b\u0107 dziewczyny. Mam na imi\u0119 Ziemowit, jestem bohaterem z odleg\u0142ej cz\u0119\u015bci lasu (chcia\u0142 zagai\u0107 gadk\u0119, wi\u0119c jak typowy samiec wymy\u015bli\u0142 biedny tekst na poczekaniu).<br \/>\nOne na to:<br \/>\n&#8211; \u201eCze\u015b\u0107 Ziemowit chcesz si\u0119 pomizia\u0107?\u201d<br \/>\nNic nie odpowiedzia\u0142, przeszed\u0142 do czyn\u00f3w. Dziewczyny zacz\u0119\u0142y go ca\u0142owa\u0107 i rozbiera\u0107 popiskuj\u0105c s\u0142odko. Ziemowit by\u0142 w 7 niebie. Jedna z nich rozpi\u0119\u0142a mu spodnie i dobra\u0142a si\u0119 do bielizny. Jak tylko zsun\u0119\u0142a mu majty jej oczom ukaza\u0142 si\u0119 widok, jakiego si\u0119 nie spodziewa\u0142a. Ani ona, ani ta druga. Dziewczyny osun\u0119\u0142y si\u0119 na fioletowy pled wpatruj\u0105c si\u0119 w pa\u0142\u0119 Ziemowita. Ziemowit wci\u0105\u017c podniecony sta\u0142 jak jego pa\u0142a na \u015brodku polany. Dziewczyny po chwili milczenia zapyta\u0142y:<br \/>\n-\u201eCo ci si\u0119 sta\u0142o? Czy to jaka\u015b choroba? Jak mo\u017cemy ci pom\u00f3c?\u201d<br \/>\n-\u201e Jak mo\u017cecie mi pom\u00f3c? Trzeba wyssa\u0107 trucizn\u0119, to pomo\u017ce na jaki\u015b czas.\u201d<br \/>\nDziewczyny d\u0142ugo nie my\u015bl\u0105c, pozbiera\u0142y swoje rzeczy i Ziemowita i zabra\u0142y ca\u0142y majdan do swojej wioski. Ziemowit by\u0142 przera\u017cony (nie pierwszy raz), pomy\u015bla\u0142, \u017ce dostanie wpierdol za dobieranie si\u0119 do dziewczyn, ale by\u0142 ju\u017c tak zoboj\u0119tnia\u0142y, \u017ce nawet nie ucieka\u0142, co wysz\u0142o mu na dobre. Po 3minutach i 43 sekundach dotarli do wioski. Ale to nie by\u0142a zwyk\u0142a wioska. To nawet nie by\u0142a wioska ze sn\u00f3w. To nawet nie by\u0142 raj\u2026 W osadzie by\u0142o kilkadziesi\u0105t ma\u0142ych domk\u00f3w, w ich okolicy kr\u0119ci\u0142y si\u0119 niewiasty. Same niewiasty. \u017badnych facet\u00f3w. \u017badnych dzieci. \u017badnych emeryt\u00f3w. Same dziewczyny w wieku 16-36 lat, co jedna to pi\u0119kniejsza. No nie wierzy\u0142 w to, co widzia\u0142. 2 pierwsze poznane, zaprowadzi\u0142y go na sam \u015brodek wioski i przedstawi\u0142y jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o szefowej ca\u0142ego zamieszania. Wioska by\u0142a miejscem gdzie mieszka\u0142y same kobiety, same dziewice, same pi\u0119kne i nie wiedzia\u0142y, do czego s\u0142u\u017cy m\u0119\u017cczyzna. Jak tylko Ziemowit pozna\u0142 ca\u0142\u0105 prawd\u0119 o wioseczce\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Marks]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8230;postanowi\u0142 to wykorzysta\u0107. By\u0142 m\u0142ody, co prawda niezbyt urodliwy ale zawsze istnia\u0142a szansa \u017ce trafi na bohomaza swojego pokroju. Zadomowi\u0142 si\u0119 w wiosce i wykorzystywa\u0142 dziewice w spos\u00f3b bestialski. U\u017cywa\u0142 ich otwor\u00f3w do najr\u00f3\u017cniejszych brzydkich cel\u00f3w a przy tym \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142. Dziewcz\u0119ta te\u017c nie narzeka\u0142y na Ziemowita. Zaznawa\u0142y si\u0119 z nieznanym dot\u0105d uczuciem podniecenia i ekstazy wi\u0119c nie protestowa\u0142y bawi\u0105c si\u0119 zubo\u017ca\u0142ym sprz\u0119tem Ziomka. Przyszed\u0142 jednak dzie\u0144 w kt\u00f3rym Ziemowit mia\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 pornograficznych zabaw. Dziewcz\u0105t w wiosce by\u0142o bardzo du\u017co, a on sam musia\u0142 dogadza\u0107 im wszystkim. Zaprzesta\u0142 wi\u0119c tego typu praktyk jednak rozjuszonym kobietom nie spodoba\u0142o si\u0119 to. Gromadnie zacz\u0119\u0142y na niego krzycze\u0107 i rzuca\u0107 kartoflami kt\u00f3re z impetem l\u0105dowa\u0142y na jego plecach. Gonitwa po ca\u0142ej wiosce trwa\u0142a par\u0119 \u0142adnych dni. W ko\u0144cu jednak Ziemowit podda\u0142 si\u0119. Upad\u0142 na ziemi\u0119 i pozwoli\u0142 si\u0119 z\u0142apa\u0107 rozw\u015bcieczonej bandzie wkurwionych dziwek! Zacz\u0119\u0142y brutalnie roztargiwa\u0107 jego ubranie, a gdy poczu\u0142y krew zamieni\u0142y si\u0119 w stado zwierz\u0105t. Liza\u0142y go i gryz\u0142y po ca\u0142ym ciele, a w jego odbyt wpycha\u0142y r\u00f3\u017cnej grubo\u015bci badyle. Siada\u0142y na jego ma\u0142ym przyrodzeniu rozkoszuj\u0105c si\u0119 i do granic wykorzystuj\u0105c jego m\u0119sko\u015b\u0107. Po wszystkim wrzuci\u0142y go do wielkiego kot\u0142a i gotowa\u0142y na \u015brednim ogniu przez oko\u0142o 15 minut a\u017c do zmi\u0119kni\u0119cia makaronu. Teraz to Ziemowit by\u0142 ich dziwk\u0105 i nie m\u00f3g\u0142 z tym nic zrobi\u0107. W tym momencie nad garnkiem z zup\u0105 Ziemowita pojawi\u0142 si\u0119 ogromny pelikan kt\u00f3ry pochwyci\u0142 go za kud\u0142y i pocz\u0105\u0142 unosi\u0107 w g\u00f3r\u0119, coraz wy\u017cej i wy\u017cej a\u017c&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2026a\u017c kurwa po same niebiosa i wy\u017cej! Dolecieli magicznym pelikanem do bram niebios. Kiedy Ziemowit zobaczy\u0142 z\u0142ot\u0105 bram\u0119 przez kt\u00f3r\u0105 ten klucznik wpuszcza\u0142 niewiernych do bram niebios wyjeba\u0142 pelikanowi ze stopy w dzyndzelek tak mocno ze pelikan wyplu\u0142 go ze swojej g\u0119by i Ziemowit jebn\u0105\u0142 z wysoko\u015bci u podn\u00f3\u017ca z\u0142otej bramy .Kiedy si\u0119 podni\u00f3s\u0142 us\u0142ysza\u0142 pi\u0119kne dudnienie w tr\u0105bki,a kiedy chcia\u0142 otworzy\u0107 bram\u0119 to si\u0119 nie da\u0142o bo by\u0142a zamkni\u0119ta<br \/>\n&#8211; Ale si\u0119 wkurwi\u0142em -powiedzia\u0142 do siebie .Rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 i wypatruj\u0105c jakiego\u015b anio\u0142eczka.Ale chuj tam nikogo nie by\u0142o a brama by\u0142a zamkni\u0119ta na cztery w pizdu-chuje razem.<br \/>\n&#8211; No to kurwa ..co za firma ze nie pracuj\u0105 dzisiaj!<br \/>\nAle nagle poczu\u0142 zapach siary i okopconej smo\u0142y i gdy wci\u0105gaj\u0105c nosem t\u0105 \u015bmierdz\u0105ca wo\u0144 nagle s\u0142yszy<br \/>\n&#8211; A ty kurwa co !Nie wpu\u015bcili cie kurwa do raju za du\u017co tu nagrzeszy\u0142e\u015b kurwa co!<br \/>\nKiedy si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142 zobaczy\u0142 diab\u0142a ,czarnego ,z rogami i czerwonymi ustami,oraz ca\u0142y chuj by\u0142 pokryty czarnym futrem czarnej bawe\u0142niastej owcy,zamiast but\u00f3w mia\u0142 kopyta i ogon po same jaja ,a w r\u0119ce mia\u0142 wid\u0142y ala-Neptun !<br \/>\nZiemowit parskn\u0105\u0142 \u015bmiechem<br \/>\n&#8211; Ja pierdole a ty kurwa co tu robisz!!!buchaaaa<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\"> Na to diabe\u0142:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; To ja Boruta Czorny .<br \/>\nNasz bohater kt\u00f3ry by\u0142 przewra\u017cliwiony na punkcie diob\u0142\u00f3w bo go trzecia macocha ojczyma i jego pradziada w dzieci\u0144stwie straszy\u0142a pluszowa-tym czarnym Borut\u0105 zawsze gada\u0142 mu ze go ze\u017cre i ugotuje w diabelskim kotle rozpaczy.<br \/>\nWi\u0119c nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 ani kurwa chwilki Pucybut wyjeba\u0142 diab\u0142owi z dyni w lewy r\u00f3g a\u017c ten z\u0142ama\u0142 si\u0119 chuj wie dlaczego,z\u0142apa\u0142 go za jaja i zrobi\u0142 mu kr\u0119cenie wora tak mocne ze sam diabe\u0142 b\u0142aga\u0142 go o lito\u015b\u0107 i anulowa\u0142 mu wszystkie grzeszki. Po czym chwyci\u0142 go za czarny zad i wyjeba\u0142 mu takiego kopniaka ze diabe\u0142 spad\u0142 na ziemi\u0119. Podni\u00f3s\u0142 wid\u0142y ala-Neptun i czarny r\u00f3g w kt\u00f3ry nasz bohater zacz\u0105\u0142 w dmucha\u0107 by nawi\u0105za\u0107 kontakt g\u0142osowy z archanio\u0142ami \u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8230; a odg\u0142os diabelskiego rogu by\u0142 pot\u0119\u017cny, tak pot\u0119\u017cny, \u017ce ca\u0142e niebo zdawa\u0142o si\u0119 brz\u0119cze\u0107 jak stadion pi\u0142karski podczas fina\u0142\u00f3w w RPA. Ziemowit d\u0105\u0142 i d\u0105\u0142, a\u017c w ko\u0144cu z\u0142ota brama otwar\u0142a si\u0119 i oczom aspiranta ukaza\u0142a si\u0119 pulchniutka g\u0119bula ojca Borowika.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; O kurwa! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 Ziemowit.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ciszej, do jasnej cholery, negocjuj\u0119 tu wa\u017cne sprawy dla mojego radia.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ok, ok &#8211; powiedzia\u0142 Ziemowit potulnie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ale czekaj tu na mnie, to pogadamy &#8211; doda\u0142 ojciec Borowik po czym zamkn\u0105\u0142 wrota.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Min\u0119\u0142o kilka godzin podczas kt\u00f3rych nic si\u0119 nie dzia\u0142o. Ziemowit ju\u017c prawie usn\u0105\u0142, gdy wrota ponownie zazgrzyta\u0142y i na dziedziniec wkroczy\u0142 ojciec Borowik. Min\u0119 mia\u0142 wyra\u017anie niet\u0119g\u0105. Podchodz\u0105c do Ziemowita splun\u0105\u0142 pod nogi i rzek\u0142:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Kurwa, nie dali mi kasy na moje \u015bmierdz\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142a. Ja pierdziele, co ja teraz zrobi\u0119. Musz\u0119 chyba poprosi\u0107 o pomoc moich koleg\u00f3w z partii. Ale oni dzisiaj g\u00f3wno znacz\u0105. Ca\u0142a ta partia Beznadzieja i Syf (BiS) dzisiaj ju\u017c nic nie znaczy. A mia\u0142o by\u0107 tak pi\u0119knie, a mia\u0142o byc tak pi\u0119knie, mieli\u015bmy rz\u0105dzi\u0107, BiS i ja, i moje radio Herod, o jeny, i co ja teraz biedny zrobi\u0119.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Nie martw si\u0119 Borowiku, co\u015b wymy\u015blimy. Ale najpierw wr\u00f3\u0107my na Ziemi\u0119, dobra?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Dobra, skoro tak radzisz, to wracajmy &#8211; zachlipia\u0142 Borowik.<br \/>\n<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[Mevisto]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I pod\u0142oga pod nimi znik\u0142a tak szybko, \u017ce Ziemowit ani si\u0119 obejrza\u0142, a ju\u017c zapierdala\u0142 320 na godzin\u0119 w kierunku ziemi. Kilka dni p\u00f3\u017aniej, gdy ju\u017c go zeskrobali z asfaltu, spostrzeg\u0142, \u017ce znajduje si\u0119 tylko kilka metr\u00f3w od swojego zapyzia\u0142ego mieszkanka. Zebra\u0142 si\u0119 z pod\u0142ogi i pobieg\u0142 w kierunku klatki schodowej. Wchodzi i pierwsze co widzi to karteczka z napisem: Winda nieczynna. &#8222;Kurwa!&#8221; pomy\u015bla\u0142 Ziemowit i pocz\u0105\u0142 wspina\u0107 si\u0119 po schodach. Wreszcie! Uda\u0142o si\u0119! Szybkim krokiem wgramoli\u0142 si\u0119 na \u0142\u00f3\u017cko i poszed\u0142 spa\u0107. Jednak jego sen nie potrwa\u0142 d\u0142ugo. Us\u0142ysza\u0142 dziwne d\u017awi\u0119ki dobiegaj\u0105ce z kuchni. Spojrza\u0142 ukradkiem i zobaczy\u0142 dw\u00f3ch dresiarzy kt\u00f3rzy za pomoc\u0105 \u0142omu zapierdalaj\u0105 mu p\u0142ytki z pod\u0142ogi. Pozostawiaj\u0105c to w spokoju postanowi\u0142 zasuwa\u0107 z buta 12 kilos\u00f3w do najbli\u017cszego Lidla na wystaw\u0119 p\u0142ytek. Podczas w\u0119dr\u00f3wki spotka\u0142 Chucka Norrisa. &#8222;Kurwa&#8230;&#8221; odrzek\u0142 Ziemek i natychmiastowo Chuck zajeba\u0142 mu z p\u00f3\u0142obrotu. Zwijaj\u0105c si\u0119 z chodnika ruszy\u0142 w dalsz\u0105 drog\u0119 dostaj\u0105c na rozp\u0119d kopa w jego brudn\u0105 dup\u0119. Noga Chucka wlaz\u0142a po kolano. Id\u0105c dalej z glanem w dupie Ziemowit wyjeba\u0142 si\u0119 kilka razy o przerywaj\u0105cy nieustann\u0105 dziur\u0119 asfalt. Sukces! Lidl! Pu\u015bci\u0142 sobie jeszcze b\u0105ka na szcz\u0119\u015bcie i z plecami poro\u015bni\u0119tymi grzybem ruszy\u0142 do wej\u015bcia. Jebn\u0105\u0142 go oczywi\u015bcie samoch\u00f3d. Zbieraj\u0105c od\u0142amki kr\u0119gos\u0142upa oraz wszystkich z\u0119b\u00f3w z prawej strony przypomnia\u0142 sobie o ojcu Borowiku.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Alleluja zawo\u0142a i wyci\u0105gn\u0105\u0142 swojego d\u0142ugiego chuja! A poniewa\u017c by\u0142 na ulicy to ludzie w samochodach my\u015bleli, \u017ce to szlaban na kolejowym przeje\u017adzie i z tego powodu zrobi\u0142 si\u0119 dupny korek a\u017c po sam horyzont! Ziemek si\u0119 wystraszy\u0142 i pobieg\u0142 schowa\u0107 si\u0119 do Biedronki za skrzynk\u0119 kalafioru \u00a0Ale gdzie tam ochroniarz go zaraz przegoni\u0142 i wyjeba\u0142 mu trzewikiem w ryj bo my\u015bla\u0142 ze to jest kalafiorowy szkodnik. Wybiegaj\u0105c z Biedronki Ziemowit-guma bo wszystkie kr\u0119gi w kr\u0119gos\u0142upie mia\u0142 powyginane na opak upad\u0142 na ziemi\u0119, a potem zacz\u0105\u0142 si\u0119 wy\u0107 jak \u017cmijka \u00a0i uda\u0142 si\u0119 zygzakiem w kierunku poro\u015bni\u0119tego chaszczem pobocza, gdzie wpad\u0142 do rynsztoku wprost na pij\u0105cego denaturat \u017cula!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Kurwa! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 \u017cul &#8211; A ty co si\u0119 kurwa rozpychasz po rynsztoku? Wypierdalaj stad, to m\u00f3j kurwa rynsztok!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pucybut wystraszy\u0142 si\u0119 nie na \u017carty spierdoli\u0142 za nim smr\u00f3d pij\u0105cego \u017cula go dopad\u0142. Bieg\u0142 tak kilka dobrych godzin a\u017c dobieg\u0142 do oceanu!<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[admin]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A by\u0142o tam pi\u0119knie, po prostu kurwa pi\u0119knie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pi\u017adzi\u0142o, jak to nad oceanem i wzburzone fale uderza\u0142y raz po raz o brzeg, rozbryzguj\u0105c si\u0119 \u0142agodnie. Ziemowit stan\u0105\u0142 boso na pla\u017cy i dopad\u0142a go Melancholia.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Melancholia by\u0142a to suczka rasy pitbulterier, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bciciel, stary spasiony cap w \u017c\u00f3\u0142tej czapce, spu\u015bci\u0142 w\u0142a\u015bnie ze smyczy by sobie psina pobiega\u0142a. Lecz ta, gdy tylko zobaczy\u0142a Ziemowita pomy\u015bla\u0142a, \u017ce to dobry moment by potrenowa\u0107 odparcie ataku intruza. Wnet dopad\u0142a ostrymi jak brzytwa z\u0119bami \u0142ydk\u0119 aspiranta i poci\u0105gn\u0119\u0142a go za sob\u0105 500 metr\u00f3w po pla\u017cy. Ziemowit dar\u0142 si\u0119 w niebog\u0142osy, krzycza\u0142 do w\u0142a\u015bciciela psa, by ten co\u015b zrobi\u0142, ale w odpowiedzi zobaczy\u0142 tylko wyci\u0105gni\u0119ty \u015brodkowy palec.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Gdy psu znudzi\u0142o si\u0119 szarpanie \u0142ydki Ziemowita zostawi\u0142a go samego na pla\u017cy, na po\u017cegnanie jeszcze tylko obsikuj\u0105c. Ziemowit wsta\u0142, pogryziony i olany przez psa, z krwawi\u0105c\u0105 \u0142ydk\u0105. Ju\u017c mu si\u0119 tak nad tym oceanem nie podoba\u0142o. Wkurwiony rozgl\u0105dn\u0105\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142 siebie i zobaczy\u0142 klop. Niebieski toi-toi sta\u0142 na samym \u015brodku pla\u017cy. Ziemowit dopiero teraz u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce bardzo chce mu si\u0119 sra\u0107. Podbieg\u0142 do kibelka i otworzy\u0142 drzwi. Patrzy, a tam&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ojciec Borowik? &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 zdumiony Ziemowit. &#8211; A co Ojciec tu robi?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Tymczasem ojciec Borowik by\u0142 tak samo zdumiony jak Ziemowit, bo w\u0142a\u015bnie podciera\u0142 sobie dup\u0119. Podni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119 do g\u00f3ry i powiedzia\u0142:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Sram, a co?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Jajco &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 Ziemowit i obra\u017cony chcia\u0142 trzasn\u0105\u0107 drzwiami od kibla, ale tymczasem Ojciec Borowik zacz\u0105\u0142 podnosi\u0107 si\u0119 na kiblu i drzwi trafi\u0142y go prosto w czerep. Z takim hukiem, \u017ce ca\u0142y kibel si\u0119 zatrz\u0105s\u0142, przewr\u00f3ci\u0142 i rozpad\u0142 w drzazgi.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit nie m\u00f3g\u0142 uwierzy\u0107 temu co zobaczy\u0142. Miliony ton g\u00f3wna wyla\u0142y si\u0119 na pla\u017c\u0119, a w tym wszystkim sta\u0142, ze spuszczonymi do kolan gaciami, Ojciec Borowik. Ale nie to wprawi\u0142o Ziemowita w os\u0142upienie. Wok\u00f3\u0142 lata\u0142y wsz\u0119dzie, uwalone w g\u00f3wnie, \u015bwiadectwa udzia\u0142owe NFI. By\u0142y ich tysi\u0105ce, miliony, ca\u0142e tony. Wszystkie pomi\u0119te i ugnojone, wida\u0107 by\u0142o, \u017ce kto\u015b podciera\u0142 sobie nimi dup\u0119. Ojciec Borowik sta\u0142 skonsternowany, trzymaj\u0105c jeszcze jedno \u015bwiadectwo NFI mi\u0119dzy swoimi po\u015bladkami.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Eee&#8230; no bo wiesz&#8230; he&#8230;eee &#8211; zacz\u0105\u0142 si\u0119 j\u0105ka\u0107 Ojciec Borowik &#8211; to tak wysz\u0142o&#8230;<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[chlodny]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Masz przejebane, skorumpowany chuju! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Ziemowit, po czym doskoczy\u0142 do Ojca, \u017ceby go obezw\u0142adni\u0107. Ten jednak wyjeba\u0142 aspirantowi z klasycznego \u0142okcia i Ziemowit straci\u0142 przytomno\u015b\u0107.<br \/>\nObudzi\u0142 si\u0119 we w\u0142asnym, \u015bmierdz\u0105cym potem \u0142\u00f3\u017cku.<br \/>\n&#8211; Wi\u0119c to by\u0142 tylko sen. \u2013 wymamrota\u0142 z p\u00f3\u0142otwartymi oczami. \u2013 Ja pierdol\u0119, co za koszmar\u2026<br \/>\nWtem dobieg\u0142 go trzask wywarzanych drzwi i do pokoju wpad\u0142o czterech uzbrojonych po \u017c\u00f3\u0142te z\u0119by funkcjonariuszy CBA z karabinami. Ziemowit, zanim zd\u0105\u017cy\u0142 wykrzykn\u0105\u0107 pierwszy bluzg, kt\u00f3ry przyszed\u0142 mu do g\u0142owy, dosta\u0142 kolb\u0105 w ryj i zosta\u0142 wyprowadzony z domu w samych gaciach i la\u0107kach. Zawie\u017ali do bia\u0142ego budynku, w kt\u00f3rym w bia\u0142ym pokoju, przy bia\u0142ym stole siedzia\u0142 facet w czarnym garniturze i ciemnych okularach, a za nim sta\u0142 identycznie ubrany Ojciec Borowik.<\/span><span style=\"color: #000080;\"><br \/>\n&#8211; Panie Enderson, zdaje Pan sobie spraw\u0119, dlaczego si\u0119 Pan tu znalaz\u0142, prawda? \u2013 zapyta\u0142 facet w czarnym garniturze i ciemnych okularach.<br \/>\n&#8211; Jaki, kurwa, Enderson? \u2013 krzykn\u0105\u0142 Ziemowit \u2013 Nazywam si\u0119 Ziemowit Pucybut i mnie, kurwa, z kim\u015b mylicie! Chc\u0119 rozmawia\u0107 ze swoim jebanym adwokatem!<br \/>\n&#8211; Wszystkie dowody \u015bwiadcz\u0105 przeciwko Panu \u2013 odpar\u0142 facet w czarnym garniturze i ciemnych okularach \u2013 Nie ma sensu zaprzecza\u0107, Panie Enderson. A mo\u017ce powinienem powiedzie\u0107 \u2013 Leo?<br \/>\n&#8211; G\u0142uchy, kurwa, jeste\u015b, baranie? \u2013 wydar\u0142 si\u0119 Ziemowit \u2013 Nie jestem \u017caden Enderson! Ani \u017caden jebany Leo! Ojciec Borowik mo\u017ce potwierdzi\u0107, kim jestem\u2026 To duchowny, dlaczego go nie zapytasz?!<br \/>\n&#8211; Panie Enderson, Ojciec Borowik by\u0142 tylko przykrywk\u0105. To nie duchowny, to nasz najlepszy agent. Agent Folder. \u2013 powiedzia\u0142 facet w czarnym garniturze. \u2013 Dobra robota, agencie Folder.<br \/>\nNa te s\u0142owa Ziemowit zaniem\u00f3wi\u0142. Duchowny to s\u0142awny agent Folder? Po chwili ciszy rozdar\u0142 si\u0119 ponownie:<br \/>\n&#8211; Kurwa! Wrabiacie mnie, skurwysyny! Ja si\u0119 odwo\u0142am! Ja zadzwoni\u0119 do adwokata, gazet i wsz\u0119dzie, gdzie b\u0119dzie trzeba! Macie wszyscy przepierdolone!<br \/>\n&#8211; Panie Enderson \u2013 odpar\u0142 facet w czarnym garniturze \u2013 jak chce Pan rozmawia\u0107 z adwokatem, skoro nie b\u0119dzie Pan mia\u0142\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[mikel]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #333399;\">j\u0119zyka Panie Enderson \u2013 kontynuowa\u0142 facet w czarnym garniturze.<br \/>\nTymczasem Ziemek zorientowa\u0142 si\u0119, w jakiej chujowej sytuacji si\u0119 znalaz\u0142. Rzuci\u0142 si\u0119 wi\u0119c na ziemi\u0119 i zacz\u0105\u0142 krzycze\u0107:<br \/>\n&#8211; DO MAMY KURWA! DO MAMY CHC\u0118! JA PIERDOOL\u0118 JA NIE JESTEM \u017bADEN PIERDOLONY ENDERSON!!<br \/>\nFacet w czarnym garniturze i czarnych okularach powiedzia\u0142: zr\u00f3bcie to teraz!<br \/>\n&#8211; NIE! Dobra! Powiem wszystko, wszystko po kolei jak by\u0142o! \u2013 zacz\u0105\u0142 si\u0119 broni\u0107 Pucybut \u2013 Tylko, tylko\u2026<br \/>\n&#8211; Co kurwa? \u2013 Nerwowo wrzasn\u0105\u0142 Agent Folder wcze\u015bniej znany jako O. Borowik<br \/>\n&#8211; Tylko \u017ce ja kurwa nic nie pami\u0119tam! \u2013 powiedzia\u0142 Ziemowit i zacz\u0105\u0142 p\u0142aka\u0107.<br \/>\n&#8211; Moje wyroki s\u0105 nieodw\u0142oczne \u2013 rzek\u0142 facet w czarnym garniturze i czarnych okularach. Gdy Agent Folder zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do Ziemka ze szczypcami, ten wyjeba\u0142 mu z ba\u0144ki w ryj, po czym wsta\u0142 z bia\u0142ego fotela, przy bia\u0142ym stole, w bia\u0142ym pokoju i zacz\u0105\u0142 spierdala\u0107 z bia\u0142ego budynku\u2026<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[ASPIRYNA]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2026bieg\u0142 korytarzami i piwnicznymi serpentynami ,bieg\u0142 ile mia\u0142 si\u0142 i spali\u0142 tyle energii ze go dopada\u0142a cukrzyca i sta\u0142 si\u0119 anemicznym anemikiem .Upad\u0142 na ryj i straci\u0142 przytomno\u015b\u0107. Kiedy si\u0119 ockn\u0105\u0142 zauwa\u017cy\u0142 swoim zezowatym okiem \u017ce ma do nogi przypi\u0119t\u0105 kule i \u017ce jest w r\u00f3\u017cowym pokoju tak r\u00f3\u017cowym ze ten kolor pi\u017adzi\u0142 mu si\u0119 na ga\u0142kach ocznych.Kiedy wsta\u0142 z pryczy nagle us\u0142ysza\u0142 d\u017awi\u0119k rozchylaj\u0105cych si\u0119 drzwi i do izby wszed\u0142 sam Lort Volt.<br \/>\n&#8211; Gdzie jest kurwa Luki..?<br \/>\n&#8211; Jaki kurwa Luki odrzek\u0142 Ziemowit -Co cie kurwa pr\u0105d popie\u015bci\u0142..!Spadaj pedale..gdzie ja kurwa jestem..<br \/>\nheeeee\u2026heeeee\u2026.heeeeee..<br \/>\n&#8211; Kurwa jeste\u015b na statku kosmicznym odrzek\u0142 Lort Volt<br \/>\n&#8211; Gadaj mi tu kurwa gdzie jest Luki\u2026<br \/>\n&#8211; Jaki kurwa Luki,nie znam \u017cadnego kurwa Lukiego i chuj kapujesz .gdzie ja kurwa jestem i nie macie mnie tu prawa wi\u0119zi\u0107 znam swoje prawa!<br \/>\nLort Volt wyp\u0142aci\u0142 mu z miski centralnie w sp\u0142aszczone czo\u0142o..<br \/>\nNasz bohater po raz chuj straci\u0142 przytomno\u015b\u0107.<br \/>\nLort powiedzia\u0142 do trac\u0105cego przytomno\u015b\u0107 Pucybuta<br \/>\nSpotkamy si\u0119 kurwa jutro i radze ci przypomnie\u0107 sobie gdzie jest kurwa Luki!!!Rzucaj\u0105c mu lacki na pod\u0142og\u0119 kt\u00f3re zostawi\u0142 u ojca Borowika.<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[AfricanDevil]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit poczu\u0142 nagle okrutny sw\u0105d. Obraz statku kosmicznego natychmiast znikn\u0105\u0142 z jego oczu. Ziemowit czu\u0142, jakby kto\u015b zanurzy\u0142 mu g\u0142ow\u0119 w szalecie! Przez chwile poczu\u0142 ulg\u0119, \u017ce to wszystko by\u0142o okrutnym, bzdurnym, bezsensownym snem.<br \/>\nOdetchn\u0105\u0142, ale okrutny sw\u0105d si\u0119 spot\u0119gowa\u0142!<br \/>\nCo jest do jasnej Anielki, zapylanej przez stado spoconych murzyn\u00f3w? &#8211; pomy\u015bla\u0142 ze strachem.<br \/>\nCo\u015b wielkiego poruszy\u0142o si\u0119 za nim. Zupe\u0142nie jakby s\u0142o\u0144, albo inne ogromne zwierze przewala\u0142o si\u0119 przez busz, tratuj\u0105c wszystko, co kopytami po\u0142echce. Chrrrrr! &#8211; rozleg\u0142o si\u0119 z ty\u0142u za plecami Ziemowita!<br \/>\nPrrrrr! &#8211; jakby wystrzelili z armatohaubicy! Smr\u00f3d si\u0119 spot\u0119gowa\u0142!<br \/>\nO wszyscy \u015bwi\u0119ci! &#8211; pomy\u015bla\u0142 ze strachem Ziemowit, a stru\u017cka zimnego potu sp\u0142yn\u0119\u0142a mu po ty\u0142ku. W tym momencie wielka, t\u0142usta \u0142apa z wielkimi, r\u00f3\u017cowymi paluchami plaskn\u0119\u0142a o szczup\u0142e biodro Ziemowita.<br \/>\n&#8211; O Jezu! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 Ziemowit, zrywaj\u0105c si\u0119 do ucieczki.<br \/>\n&#8211; Co \u017ce\u015b ochujo\u0142!? &#8211; rykn\u0105\u0142 znajomy g\u0142os za plecami i mu\u015bni\u0119ciem grubych paluszk\u00f3w odwr\u00f3ci\u0142 Ziemowita na plecy niczym pi\u00f3rko.<br \/>\n&#8211; Malwina! &#8211; rykn\u0105\u0142 zadowolony Ziemowit rozpoznaj\u0105c w ko\u0144cu ukochan\u0105 zon\u0119.<br \/>\n&#8211; Takim wystrachany, bo cuda mi si\u0119 \u015bni\u0142y, wiesz, te stresy w pracy!<br \/>\nZiemowit spojrza\u0142 z mi\u0142o\u015bci\u0105 na swoj\u0105 \u017con\u0119. By\u0142a prze\u015bliczna.Mia\u0142a du\u017cy, gruby nos i kszta\u0142tne, wypchni\u0119te policzki. Jej oczy przypomina\u0142y oczy wigilijnego karpia, zapakowanego w galaret\u0119. Cudowne, bia\u0142e piersi przypomina\u0142y przejrza\u0142e arbuzy, a udami mog\u0142aby kruszy\u0107 g\u0142azy. by\u0142a niska, jasnow\u0142osa, przypomina\u0142a ma\u0142\u0105, trzydrzwiow\u0105 szaf\u0119 na ciuchy.<br \/>\nw\u0142asnie po raz kolejny pu\u015bci\u0142a okrutnego b\u0105ka, wyja\u015bniaj\u0105c przyczyn\u0119 okropnego sw\u0105du.<br \/>\n&#8211; Wpierdoli\u0142am garnek bigosu &#8211; powiedzia\u0142a Malwinka oblizuj\u0105c mi\u0119siste wargi.<br \/>\n&#8211; Moja male\u0144ka &#8211; wyszepta\u0142 Ziemek &#8211; chod\u017a do m\u0119\u017cusia!<br \/>\nMalwina zagulgota\u0142a i przewali\u0142a si\u0119 na bok, przygniataj\u0105c Ziemka rozkosz\u0105 swego cia\u0142a. Przewali\u0142a si\u0119 po chwili na drugi bok, a Ziemek tymczasem znalaz\u0142 si\u0119 na niej.<br \/>\n&#8211; Hehe &#8211; zarechota\u0142 potw\u00f3r &#8211; s\u0105siady spod czw\u00f3rki to gadaj\u0105, \u017ce jak na mnie le\u017cysz, to wygl\u0105dasz jak krawat na koszuli &#8211; zarechota\u0142a Malwinka.<br \/>\n&#8211; Bierz si\u0119 do roboty! &#8211; rykn\u0119\u0142a &#8211; masz ma\u0142\u017ce\u0144skie obowi\u0105zki!<br \/>\nZiemek przetar\u0142 spocone czo\u0142o, przygotowa\u0142 mi\u0142osn\u0105 torped\u0119 i rozpocz\u0105\u0142 sw\u00f3j mi\u0142osny taniec!<br \/>\n&#8211; Aaaaa! &#8211; rykn\u0119\u0142a Malwinka, obejmuj\u0105c z ca\u0142ej si\u0142y Ziemowita udami.<br \/>\n&#8211; O Jezu! &#8211; zarycza\u0142 Ziemowit, my\u015bl\u0105c, \u017ce w\u0142a\u015bnie p\u0119k\u0142a mu miednica&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przed drzwiami do mieszkania Ziemowita sta\u0142 Edek z J\u00f3zikiem, dwaj s\u0142ynni dzia\u0142acze okolicznego podziemia.<br \/>\n&#8211; Kr\u0119\u0107 kurwa kalfasem, to si\u0119 brecha skr\u0119ci i bechel wypierdoli z zajdla &#8211; skr\u0119ci\u0142 bajere Edek rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 dooko\u0142a siebie &#8211; jak si\u0119 wyjebie zajdel to si\u0119 wkumamy i wyciukamy frajera &#8211; powiedzia\u0142 marzycielsko, marz\u0105c o wyko\u0144czeniu Ziemowita, odwiecznego wroga.<br \/>\nJ\u00f3zek pracowa\u0142 ostro i po chwili zamek by\u0142 otwarty. Z pokoju tymczasem dochodzi\u0142y straszliwe odg\u0142osy, jakby stado bawo\u0142\u00f3w uprawia\u0142o gody.<br \/>\n&#8211; Frajer ciupie kapiszona- wymamrota\u0142 zadowolony Edek &#8211; Si\u0119 po cichu wyciuka na partyzanta! A potem kulasy w trebel i cedzimy na melin\u0119!<br \/>\nZ\u0142oczy\u0144cy wyci\u0105gn\u0119li no\u017ce i powolutku zacz\u0119li zbli\u017ca\u0107 si\u0119 do sypialni.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit my\u015bla\u0142, \u017ce za chwil\u0119 wyskoczy mu serce. Ca\u0142e jego cia\u0142o pracowa\u0142o jak g\u00f3rnik przy wyrobku, a Malwinie wci\u0105\u017c by\u0142o ma\u0142o.<br \/>\n&#8211; Aaaach! &#8211; rycza\u0142o monstrum, przebieraj\u0105c kulasami jak kaczka, kiedy po podw\u00f3rku dra\u0142uje.<br \/>\n&#8211; ju\u017c blisko! &#8211; zaszepta\u0142 Ziemowit &#8211; jeszcze z minutk\u0119!<br \/>\n&#8211; Zaciuka\u0107 frajera! &#8211; us\u0142ysza\u0142 nagle za sob\u0105 dziwnie znajomy m\u0119ski g\u0142os.<br \/>\nPo raz drugi tego dnia zimny pot sp\u0142yn\u0105\u0142 Ziemowitowi po ty\u0142ku.<br \/>\n&#8211; Aaaaaaaachhhhh! &#8211; rozleg\u0142o si\u0119 nagle spod Ziemowita &#8211; aaaaaaachhh!<br \/>\n&#8211; Prrrrrrrr! &#8211; rozleg\u0142 si\u0119 wystrza\u0142 z odbytu Malwiny, kt\u00f3ra prze\u017cywaj\u0105c wspania\u0142y orgazm rozlu\u017ani\u0142a swe zwieracze.<br \/>\n&#8211; Aaach! &#8211; krzykn\u0105l przera\u017cony J\u00f3zek, kt\u00f3rego podmuch \u015bmierdz\u0105cego powietrza rzuci\u0142 z ca\u0142ej si\u0142y o \u015bcian\u0119!<br \/>\n&#8211; W morde misia! Zmieniam lokal! &#8211; rykna\u0142 przera\u017cony Edek i wybieg\u0142 z mieszkania.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015b jak James Bond &#8211; wyszepta\u0142a Malwinka, ocieraj\u0105c swe rudawe w\u0142osy, spadaj\u0105ce na pe\u0142ne wyprysk\u00f3w czo\u0142o &#8211; M\u00f3j wojownik!<br \/>\n&#8211; Ha &#8211; rykn\u0105\u0142 zadowolony Ziemowit &#8211; Ha! Nawet jak mi\u0142o\u015bc uprawiam to poskramiam bandyt\u00f3w!<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[AfricanDevil]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Min\u0119\u0142o kilka godzin&#8230;<br \/>\nZiemowit siedzia\u0142 w ulubionym fotelu i gmera\u0142 kulasami, celem poprawienia kr\u0105\u017cenia w dolnych partiach cia\u0142a, ogl\u0105daj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie Wiadomo\u015bci na TVN &#8211; 24 i rozmy\u015blaj\u0105c sobie troch\u0119. Rozmy\u015blaj\u0105c, poczu\u0142 co\u015b dziwnego mi\u0119dzy uszami. Zupe\u0142nie, jakby go kto w zadek popie\u015bci\u0142 s\u0142abym pr\u0105dem! Spodoba\u0142o mu si\u0119&#8230; To sobie jeszcze raz pomy\u015bla\u0142!<br \/>\nZ kuchni tymczasem dobieg\u0142o g\u0142o\u015bne mlaskanie, siorpanie a potem bekni\u0119cie tak mocne, \u017ce z telewizora spad\u0142 bukiet plastikowych kwiat\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Obiad!! &#8211; rykn\u0119la Malwinka &#8211; Chod\u017c kochany, przeciez idziesz do pracy na popo\u0142udnie!<br \/>\n&#8211; Ide patrol czyni\u0107! &#8211; zakrzykn\u0105\u0142 Ziemowit, unosz\u0105c swe seksowne cia\u0142o i przebieraj\u0105c wdzi\u0119cznie kulasami po pod\u0142odze, celem usprawnienia \u015bci\u0119gien &#8211; Bandytyzm poskramia\u0107, z\u0142odziejstwo pa\u0142eczka popie\u015bci\u0107 i do ciupy zamkn\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; Chod\u017a do mnie moja myszko &#8211; zaszczebiota\u0142 Ziemek, pakuj\u0105c si\u0119 do kuchni i pr\u0119\u017c\u0105c mi\u0119\u015bnie klatki piersiowej, aby cia\u0142u przyda\u0107 seksapilu.<br \/>\n&#8211; O Jezu! &#8211; wydusi\u0142 z siebie, \u0142api\u0105c powietrze jak karp w foliowej reklam\u00f3wce, kiedy Malwina obj\u0119\u0142a go wielkimi, r\u00f3\u017cowymi \u0142apami i przytuli\u0142a do siebie &#8211; \u017bebra posz\u0142y&#8230;<br \/>\n&#8211; Chod\u017a je\u015b\u0107 m\u00f3j wojowniku, przygotowa\u0142am ci tw\u00f3j ulubiony obiadek &#8211; ziemniaczki, \u017ceby ka\u0142dun zapcha\u0107, smalec, \u017ceby\u015b si\u0142\u0119 mia\u0142 bandytyzm poskramia\u0107 i du\u017co cukru w kompocie, \u017ceby serce ci pracowa\u0142o jak silnik spalinowy, kiedy po\u015bcig b\u0119dziesz prowadzi\u0107 &#8211; wyszepta\u0142a Malwinka, g\u0142aszcz\u0105c sie po wydatnych piersiach &#8211; Mi\u0119sa ci nie da\u0142am, bo\u015b chudy i tak po tobie nie wida\u0107, a ja sama zje\u015bc lubi\u0119 i musz\u0119.<br \/>\n&#8211; Kocham ci\u0119 &#8211; wyszepta\u0142 Ziemek, obejmuj\u0105c oczyma nadmiar szcz\u0119\u015bcia, kt\u00f3rego nie spos\u00f3b obj\u0105\u0107 r\u0119koma i nie spos\u00f3b zwazyc, bo takiej skali na wadze nie ma&#8230;<br \/>\nZasiedli po chwili do stolika, na kt\u00f3rym sta\u0142 ma\u0142y talerzyk dla Ziemowita i kocio\u0142 czterolitrowy dla Malwinki.<br \/>\nZiemek jad\u0142 delikatnie, nami\u0119tnie smakuj\u0105c ka\u017cdy k\u0119s i wpatruj\u0105c si\u0119 z mi\u0142o\u015bci\u0105 w ukochana \u017con\u0119.<br \/>\nMalwina pakowa\u0142a do pyska jak w\u0119giel do pieca hutniczego, przebieraj\u0105c g\u0119b\u0105, jak lwica, kiedy antylop\u0119 na sawannie obgryza.<br \/>\n&#8211; Kocham ci\u0119 i ca\u0142e twoje cia\u0142o &#8211; wyszepta\u0142 Ziemek, przegryzaj\u0105c kolejny k\u0119s obiadu.<br \/>\n&#8211; Blee bu rbr mmmmnnnn &#8211; odpowiedzia\u0142a Malwinka z g\u0142\u0119bi kocio\u0142ka, kt\u00f3ry oblizywa\u0142a j\u0119zykiem, \u017ceby grama pyszno\u015bci nie zmarnowa\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W melinie przy Zielonej siedzia\u0142 zdenerwowany m\u0119\u017cczyzna. Siedzia\u0142 przy stoliku, b\u0119bni\u0105c nerwowo palcami o stolik.<br \/>\n&#8211; Kurwa &#8211; wyrzuci\u0142 z siebie i nala\u0142 sobie szklank\u0119 wina Tornado.<br \/>\n&#8211; Kurwa jego\u017c jebana marycha &#8211; powiedzia\u0142 drugi raz i poprawi\u0142 jeszcze jedn\u0105 szklank\u0105.<br \/>\nS\u0142o\u0144ce o\u015bwietli\u0142o przez chwile jego lekko fioletowa twarz. To by\u0142 Edek, kt\u00f3remu uda\u0142o si\u0119 cudem uciec z nieudanej akcji w domu Ziemowita.<br \/>\n&#8211; Co\u015b kurwa taki zasmutnia\u0142y? &#8211; zapyta\u0142a Czarna Baska, niepodzielna w\u0142adczyni meliny i znawczyni okolicznego menelstwa &#8211; Chlasz tylko i nic nie m\u00f3wisz?.<br \/>\n&#8211; Be\u0142ta bombam, bo akcja wychuja\u0142a &#8211; skr\u0119ci\u0142 bajer\u0119 zasmucony Edek, wk\u0142adaj\u0105c w bezz\u0119bne usta wypalonego do po\u0142owy peta \u00a0&#8211; Kapiszon wychlasn\u0105\u0142 z dupala, J\u00f3zek wykurwi\u0142 na parkiet, menda nietkni\u0119ta, ja kulasami nadgoni\u0142em kurwa. J\u00f3zka mendy wykapowa\u0142y i ciula\u0107 b\u0119dzie w ciupie.<br \/>\n&#8211; Szef b\u0119dzie wkurwiony &#8211; podgrza\u0142a atmosfer\u0119 Czarna Ba\u015bka &#8211; Mo\u017ce by\u0107 dym.<br \/>\nObieca\u0142e\u015b, \u017ce Ziemowita za\u0142atwisz. A ty spraw\u0119 zjeba\u0142e\u015b.<br \/>\n&#8211; Stul mord\u0119, bo jak przechlastam kulasem, to bratki nasadza i do pi\u00f3rnika zamkn\u0105! &#8211; rykn\u0105\u0142 zdenerwowany Edek.<br \/>\nNagle otworzy\u0142y si\u0119 drzwi do meliny i do \u015brodka wszed\u0142 Torbacz, szef lokalnego p\u00f3\u0142\u015bwiatka w asy\u015bcie dw\u00f3ch goryli.<br \/>\n&#8211; Widz\u0119, i\u017c sprawa o kt\u00f3rej za\u0142atwienie ci\u0119 prosi\u0142em usilnie nadal nieza\u0142atwion\u0105 pozosta\u0142a &#8211; zagada\u0142 Torbacz, wyci\u0105gaj\u0105c z kieszeni Marlboro z przemytu &#8211; czyz nie jest ci zal, albo wstyd, i\u017c tak mnie zawiod\u0142e\u015b, synu? co masz na usprawiedliwienie?<br \/>\n&#8211; Lokal juz by\u0142 wykapowany, zajdel wystrychni\u0119ty i ju\u017c mia\u0142em ciuka\u0107 frajera kiedy kapiszon wychlasn\u0105l &#8211; chcia\u0142 si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 Edek, kiedy znienacka dosta\u0142 w mord\u0119 od ochroniarza Torbacza.<br \/>\n&#8211; Masz sprawe za\u0142atwi\u0107 do jutra, bo jak nie, to ci\u0119 znajdziemy, obedrzemy ze sk\u00f3ry i opieczemy na grillu. Chociaz w twoim przypadku to zerwanie sk\u00f3ry by\u0142oby doskona\u0142ym rozwi\u0105zaniem, bo \u015bmierdzisz, jakby\u015b si\u0119 z rok czasu nie my\u0142. Masz czas do jutra.<br \/>\nEdek dosta\u0142 jeszcze raz w mord\u0119 i kopa w ramach promocji. Torbacz w ochroniarzami wyszli i wsiedli do stuningowanego Opla calibra, w kt\u00f3rym gra\u0142o siarczyste disco polo, po czym odjechali z piskiem opon.<br \/>\n&#8211; Ales si\u0119 zwin\u0105\u0142, jak ci Alosza w mord\u0119 da\u0142 &#8211; pok\u0142ada\u0142a si\u0119 ze \u015bmiechu Czarna Baska &#8211; Wygl\u0105da\u0142e\u015b jak karaluch, co to zainkasowa\u0142 uderzenie kapciem i le\u017cy na ziemi i girami wywija w powietrzu!<br \/>\n&#8211; Zatkaj gardziel, bo jak wykukam z pytlonga to z mordy bebel si\u0119 sp\u0142uka &#8211; ostrzeg\u0142 Edek i wyszed\u0142 z lokalu.<br \/>\nStan\u0105\u0142 na ulicy i przypomnia\u0142 sobie Ziemowita.<br \/>\n&#8211; Wykukam ci\u0119 mendo i skosz\u0119 flaki &#8211; przysi\u0105g\u0142 sobie &#8211; Za siebie i za J\u00f3zika!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit naci\u0105gn\u0105\u0142 na swe seksowne cia\u0142o mundur i czapeczk\u0119 s\u0142u\u017cbowa.<br \/>\n&#8211; Ale ze mnie seksowny macho &#8211; powiedzia\u0142 przegl\u0105daj\u0105c si\u0119 w lusterku.<br \/>\n&#8211; Do zobaczenia ukochana \u017conk\u0105! &#8211; krzykn\u0105\u0142 do Malwinki, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie zapakowa\u0142a do s\u0142odkich usteczek p\u00f3\u0142 kilograma twardych landrynek &#8211; Ide bandytyzm okoliczny poskramia\u0107, pa\u0142eczk\u0105 popie\u015bci\u0107 i jak zajdzie potrzeba to do ciupy zamkna\u0107!<br \/>\n&#8211; Daj buziaka na do widzenia &#8211; powiedzia\u0142a Malwinka ca\u0142uj\u0105c nami\u0119tnie Ziemowita i tul\u0105c go do siebie.<br \/>\n&#8211; O Jezu &#8211; wyszepta\u0142 Ziemowit, czuj\u0105c landrynki na swych migda\u0142kach i b\u0142agaj\u0105ce o ratunek gniecione \u017cebra i nerki&#8230;<br \/>\n<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">(<em>Kontynuacja na nast\u0119pnej stronie<\/em>)<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[AfricanDevil]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wkurwiony do granic mozliwo\u015bci Edek wyszed\u0142 z meliny i wszed\u0142 do najbli\u017cszej biedronki na Radzymi\u0144skiej. Zawsze by\u0142 spi\u0119ty przed misj\u0105, drga\u0142a w nim ka\u017cda cze\u015b\u0107 cia\u0142a, a najbardziej jelita. Musia\u0142 je czym\u015b uspokoi\u0107. zna\u0142 lekarstwo na wszystko. Piwo Vip w puszce &#8211; 1,59 za opakowanie.<br \/>\n&#8211; Poci\u0105gn\u0119 browar to sie kicha rozkuka &#8211; skr\u0119ci\u0142 bajer\u0119 Edek, pakuj\u0105c do koszyka zgrzewke ulubionego napoju &#8211; grzdyla sie pogoni to robota poleci jak zajdel w zamku! A frajera mende sie wyciuka!<br \/>\nEdek ruszy\u0142 w kierunku kasy,ale po drodze jego paskudne \u015blepia skierowa\u0142y si\u0119 w strone ma\u0142ego opakowania sledzik\u00f3w marynowanych.<br \/>\n&#8211; Kurna olek &#8211; zamarudzi\u0142 Edek, po\u017ceraj\u0105c ga\u0142ami pude\u0142ko &#8211; ale bym p\u0142etwala wtrychn\u0105l w bebech! Do tej pory tylko kaszankie spo\u017cywa\u0142em i to mnie flaki truchta\u0142o!<br \/>\nEdek rozejrza\u0142 si\u0119 dooko\u0142a, a widz\u0105c, ze obs\u0142uga sklepu zajeta jest swoimi sprawami, wpakowa\u0142 brudna \u0142ape do pude\u0142ka i pocz\u0105\u0142 \u0142yka\u0107 \u015bledziki jeden za drugi.<br \/>\n&#8211; Gites! &#8211; zamarudzi\u0142 &#8211; ryba chce p\u0142ywa\u0107! Trzeba lokal zmieni\u0107 i browar zagulgac do jelita!<br \/>\nZadowolony Edek zbli\u017ca\u0142 sie do kasy, wy\u0142o\u017cy\u0142 piwo na tasm\u0119 i ju\u017c mia\u0142 p\u0142aci\u0107, kiedy nagle poczu\u0142 r\u0119ke na swym ramieniu.<br \/>\nA za \u015bledzie kto zaplaci? &#8211; zapytal uprzejmie ochroniarz.<br \/>\n&#8211; Bombaj ojciec konar, bo mnie si\u0119 spieszy &#8211; odburkn\u0105l Edek, pr\u0119z\u0105c sie jak kot na widok kaszanki &#8211; Chyba, \u017ce chcesz szczeke na ziemi tuta\u0107.<br \/>\n&#8211; Panie Kaziku, pan zadzwoni po policj\u0119 &#8211; krzykne\u0142a kierowniczka sklepu &#8211; Co sie pan z zulem b\u0119dziesz przepycha\u0142.<br \/>\nEdek zaczerwieni\u0142 si\u0119 jak Go\u0142ota przed walk\u0105!<br \/>\n&#8211; Po mend\u0119? &#8211; wkurzy\u0142 si\u0119 nie na \u017carty Edek, wyci\u0105gaj\u0105c z kieszeni kos\u0119 i wymachuj\u0105c pazurami jak gibon na ga\u0142ezi w kongoijskiej dzungli- Kapowa\u0107 mendzie mnie chceta?! Gites zaraz w sklepie urz\u0105dz\u0119!<br \/>\nEdek zacz\u0105l wymachiwa\u0107 no\u017cem, a ludzie w sklepie poczeli krzycze\u0107 na ca\u0142y g\u0142os.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit prowadzi\u0142 s\u0142u\u017cbowego Poloneza po ulicach miasta. Patrzy\u0142 na<br \/>\nidacych chodnikiem ludzi i sobie pomysla\u0142. Zn\u00f3w uczu\u0142 mi\u0142e \u0142askotanie po\u015brodku g\u0142owy&#8230; To pomy\u015bla\u0142 sobie znowu! Ale nie za du\u017co!<br \/>\n&#8211; Koci wentyl! Zg\u0142o\u015b si\u0119! Tu baza! &#8211; odezwa\u0142a si\u0119 nagle kr\u00f3tkofal\u00f3wka<br \/>\nZiemowit wystraszy\u0142 si\u0119 nie na \u017carty. Ze zdenerwowania zamiast wzi\u0105\u0107 do t\u0119ki kr\u00f3tkofal\u00f3wke, przytkn\u0105l do twarzy nieod\u0142\u0105czn\u0105, czarna saszetk\u0119.<br \/>\n&#8211; Koci wentyl! &#8211; jestem!<br \/>\n&#8211; Koci wentyl &#8211; zg\u0142o\u015b si\u0119! &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 g\u0142os.<br \/>\n&#8211; Jasny wa\u0142! &#8211; zdenerwowa\u0142 si\u0119 Ziemowit &#8211; Ktos mi znowu kable poprzek\u0142ada\u0142! Bandytyzm sie do Poloneza zakrad\u0142 i demontazu dokona\u0142, \u017ceby aparat s\u0142u\u017cbowo sledczy nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 z baza porozumie\u0107!<br \/>\nPo kolejnej minucie Ziemowit znalaz\u0142 w\u0142a\u015bciwe urz\u0105dzenie i przytkna\u0142 je do twarzy. I to w\u0142a\u015bciw\u0105 stron\u0105! taki szczwany!<br \/>\n&#8211; Koci wentyl! Jestem!<br \/>\n&#8211; Koci wentyl! Napad w Biedronce na Radzymi\u0144skiej!<br \/>\n&#8211; Co? &#8211; zadziwi\u0142 si\u0119 Ziemowit &#8211; owady teraz mamy do ciupy zamyka\u0107?<br \/>\n&#8211; To sklep taki jest biedronka! &#8211; zdenerwowa\u0142 si\u0119 g\u0142os w s\u0142uchawce.<br \/>\n&#8211; Taa &#8211; odrzek\u0142 jak zwykle podejrzliwy Ziemowit &#8211; A mo\u017ce jeszcze karaluch.<br \/>\n&#8211; Nie igrajcie ze mn\u0105! odezwa\u0142 si\u0119 zdenerwowany g\u0142os w s\u0142uchawce &#8211; Jed\u017acie na Radzymi\u0144sk\u0105! Jeste\u015bcie najbli\u017cej!<br \/>\n&#8211; co? &#8211; zdziwi\u0142 si\u0119 znowu Ziemowit &#8211; A sk\u0105d wiecie? Co za mn\u0105 jedziecie i ga\u0142ami sledzicie, gdzie podr\u00f3\u017cuj\u0119?<br \/>\n&#8211; Natychmiast na Radzymi\u0144sk\u0105 kmiocie! Taki rozkaz! &#8211; rykna\u0142 g\u0142os w kr\u00f3tkofal\u00f3wce.<br \/>\n&#8211; Tak jest! &#8211; krzykn\u0105\u0142 Ziemowit, bo na przepisy by\u0142 czu\u0142y i ruszy\u0142 ostro do akcji.<br \/>\nLicznik poloneza wskazywa\u0142 czterdzi\u015bci kilometr\u00f3w na godzin\u0119.<br \/>\n&#8211; Do ko\u0144skiego pytonga &#8211; podnieci\u0142 si\u0119 Ziemowit bo pr\u0119dko\u015b\u0107 go energi\u0105 natchn\u0119\u0142a &#8211; Chyba okno przymkn\u0119, bo mi ped powietrza \u0142eb urwie!<br \/>\nziemowit pogna\u0142 w kierunku Biedronki na Radzymi\u0144skiej&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Malwinka tymczasem obejrza\u0142a w domu 1798 opdcinek Mody na sukces.<br \/>\n&#8211; Zjad\u0142abym co\u015b &#8211; pomy\u015bla\u0142a, a potem posz\u0142a do kuchni.<br \/>\n&#8211; Mmm zrobi\u0119 sa\u0142atk\u0119 &#8211; powiedzia\u0142a do siebie, a potem z szafki wycoi\u0105gn\u0119\u0142a cztery konserwy turystyczne. Dorzuci\u0142a do nich cztery cebule, dwa pomidorki, pudelko kukurydzy i sloik majonezu. Wymieszalala i zadowolona usiadla przed telewizorem.<br \/>\n&#8211; Z\u0142odzieje ukradli napis Arbeit mach frei &#8211; informowal spiker.<br \/>\n&#8211; Ble brmk skkurrwysyny mleleeeee! &#8211; rykn\u0119\u0142a zdenerwowana Malwinka z pe\u0142n\u0105 mord\u0105.<br \/>\nzjad\u0142a ca\u0142a sa\u0142atk\u0119, a potem obejrza\u0142a wiadomo\u015bci do ko\u0144ca.<br \/>\nZrobi\u0142o jej si\u0119 ciep\u0142o w brzuszku. Zadowolona roz\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 na \u0142o\u017cku..<br \/>\nZrobi\u0142o jej sie ciep\u0142o jeszcze gdzie indziej&#8230;<br \/>\n&#8211; Mmmm &#8211; zagulgota\u0142a zalotnie, chwytaj\u0105c za telefon i przewalajac si\u0119 po \u0142ozku jak foka, kt\u00f3ra na lodzie figluje.<br \/>\n&#8211; Kaziu &#8211; powiedzi\u0142a nami\u0119tnie do telefonu _ Kaziu! twoja myszka ci\u0119 potrzebuje! M\u00f3j frajer poszed\u0142 do roboty, lokal jest wolny&#8230; Wsiadz w auto i przyjedz kochany&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Czy Edek wyciuka mend\u0119?<br \/>\nCzy Ziemowit wypa\u0142uje i zamknie Edka do ciupy?<br \/>\nCzy Malwina bedzie sie kochac z Kazikiem pod nieobecno\u015bc Ziemowita?<br \/>\nCzy Torbacz zarzuci w swej bordowej Calibrze nowe nagranie Milano?<br \/>\nCzy piwo VIP zdro\u017ceje w 2010 roku?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">To i wiele wi\u0119cej w nowym odcinku!<\/span><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[AfricanDevil]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ma\u0142y, paskudny suchotnik o wygl\u0105dzie steranego przez \u017cycie rumu\u0144skiego wie\u015bniaka cz\u0142apa\u0142 si\u0119 powoli po schodach. Mia\u0142 wyraz twarzy zastraszonego zwierza. nie mniej jednak dziarsko poda\u017ca\u0142 na drugie pi\u0119tro. W ko\u0144cu zatrzyma\u0142 si\u0119 przed obskurnymi drzwiami obitymi metalowa blach\u0105.<br \/>\nOsobnik nie\u015bmia\u0142o zadzwoni\u0142, po czym cichutko wypowiedzia\u0142<br \/>\n&#8211; Jestem myszko.<br \/>\n&#8211; Kaziu! &#8211; rozleg\u0142 sie ryk za drzwiami, a wychodzony biedak ze strachu o ma\u0142o sie nie przewr\u00f3ci\u0142.<br \/>\nNie zd\u0105\u017cy\u0142 jednak ani chwili och\u0142on\u0105\u0107, kiedy drzwi nagle otworzy\u0142y si\u0119, t\u0142uste r\u00f3\u017cowe \u0142apska wci\u0105gn\u0119\u0142y go do \u015brodka, a wielki, r\u00f3zwoy j\u0119zeyk zacz\u0105\u0142 je\u017adzi\u0107 mu po twarzy.<br \/>\n&#8211; Kaziu! &#8211; rycza\u0142a Malwinka, przygniataj\u0105c biedaka do \u015bciany ogromem swej mi\u0142o\u015bci i s\u0142odkiego cia\u0142a &#8211; Dzisiaj b\u0119dziemy si\u0119 kocha\u0107 w wannie!<br \/>\nKaziu nie\u015bmia\u0142o prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119, po czym z zak\u0142opotanym u\u015bmiechem wyci\u0105gn\u0105l z kieszeni wytartej sztruksowej marynarki dzieci\u0119c\u0105 mask\u0119 p\u0142etwonurka.<br \/>\nMalwina spojrza\u0142a z rozkosz\u0105 na Kazika, i \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a ramiona sukienki. Jej wielkie jak przejrza\u0142e arbuzy piersi rozla\u0142y si\u0119 na boki, a Kazikowi z wra\u017cenia spad\u0142y okulary&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit dra\u0142owa\u0142 polonezem, tym razem ju\u017c z zamkni\u0119tym oknem.<br \/>\nCzterdziestka na liczniku przyprawia\u0142a go o przyjemne \u0142askotanie w podbrzuszu. Po chwili podjecha\u0142 pod Biedronk\u0119 i zatrzyma\u0142 si\u0119, uderzaj\u0105c z rozp\u0119dem w kolejk\u0119 stoj\u0105cych przed sklepem w\u00f3zk\u00f3w.<br \/>\n&#8211; O w morde, ale klawo, jak policjanci z jajami &#8211; cieszy\u0142 si\u0119 Ziemowit, wydostaj\u0105c swe seksowne cia\u0142o z pojazdu i przygotowuj\u0105c si\u0119 do interwencji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ja piernicze star\u0105 w komin! &#8211; zamarudzi\u0142 przera\u017cony Edek, widz\u0105c zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 do sklepu Ziemowita &#8211; Menda! Zaraz gada wyciukam, kolumbryne ukradn\u0119 i uciekn\u0119 do miemc\u00f3w, albo innych ruskich i tam poprosze o azyl!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ziemowit w\u0142asnie przekroczy\u0142 pr\u00f3g sklepu, kiedy s\u0142oik z pulpetami w sosie pomidorowym rozbi\u0142 si\u0119 na jego g\u0142owie.<br \/>\n&#8211; Ach! &#8211; rycza\u0142 zadowolony Edek &#8211; trafiony!<br \/>\n&#8211; O matko! Krew czy pomidorowa breja? my\u015bla\u0142 przera\u017cony Ziemowit, smakuj\u0105c sp\u0142ywaj\u0105cy mu po fryzurze pomidorowy sos.<br \/>\n&#8211; Breja! &#8211; ucieszy\u0142 si\u0119 Ziemowit! &#8211; A teraz ci\u0119 przest\u0119pco pa\u0142eczk\u0105 popieszcz\u0119 i do ciupy zamkn\u0119!!! &#8211; powiedzia\u0142, ruszaj\u0105c w kierunku przera\u017conego Edka.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nagle przez Biedronk\u0105 zatrzyma\u0142 si\u0119 stuningowany Opel Calibra, a wok\u00f3l roznios\u0142a si\u0119 wo\u0144 tanich perfum i palonej gumy, a z wn\u0119trza dobieg\u0142 g\u0142os okrutnego, weselnego disco polo. Z samochodu wysiad\u0142 Torbacz w asy\u015bcie ochroniarzy.<br \/>\n&#8211; Ziemowit! &#8211; rykn\u0105\u0142 &#8211; Mam tu dla ciebie niespodziank\u0119!<br \/>\n&#8211; Jak\u0105? &#8211; zaciekawi\u0142 si\u0119 Ziemowit, kt\u00f3ry na prezenty i niespodzianki by\u0142 czu\u0142y.<br \/>\n&#8211; A tak\u0105! &#8211; wycedzi\u0142 Torbacz i wymamrota\u0142 co\u015b do ochroniarzy.<br \/>\nCi wyci\u0105gn\u0119li a raczej wypchn\u0119li z samochodu okropnie grub\u0105, nag\u0105 kobiet\u0119 i przyklejonego do niej r\u00f3wnie\u017c nagiego, drz\u0105cego ze ztrachu suchotnika.<br \/>\n&#8211; Poddaj si\u0119! &#8211; wycedzi\u0142 Torbacz, drapi\u0105c si\u0119 po podwoziu.<br \/>\n&#8211; Malwina! &#8211; rykn\u0105\u0142 przera\u017cony Ziemowit! &#8211; Malwina!!!!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Czy Ziemowit uratuje Malwin\u0119?<br \/>\nCzy przebaczy jej kochanka?<br \/>\nCzy Edek wyciuka mend\u0119, czy te\u017c Ziemowit zamknie go do ciupy?<br \/>\nCzy Torbacz kupi nowa kasete Boys i za\u0142o\u017cy sobie r\u00f3\u017cowe futerko na ga\u0142ke zmiany bieg\u00f3w?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">To wszystko w ostatnim odcinku przyg\u00f3d Ziemowita!!!!!!!!!!!!!!!!<\/span><\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<h3 style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>[AfricanDevil]<\/strong><\/span><\/h3>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Sytuacja zdecydowanie wymkn\u0119\u0142a si\u0119 spod kontroli!<br \/>\nGdyby nie siarczyste, weselne disco \u2013 polo, rozsiewaj\u0105ce swoje radosne d\u017awi\u0119ki z wielkich g\u0142o\u015bnik\u00f3w stuningowanej Calibry \u2013 mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce zapad\u0142a z\u0142owroga cisza.<br \/>\nZiemowit czu\u0142 jak pulsuje mu krew w skroniach i powoli ze zdenerwowania poczynaj\u0105 dr\u017ce\u0107 mu \u0142ydki\u2026<br \/>\nWystraszony Kaziu, nagi i przyklejony do nami\u0119tnego cia\u0142a Malwiny czu\u0142, \u017ce stoi tylko dlatego, \u017ce otuli\u0142y go wielkie balony Malwiny i nie pozwalaj\u0105 mu opa\u015b\u0107 na ziemi\u0119\u2026<br \/>\nEdek sta\u0142 gotowy do walki jak przyczajony tygrys, ukryty smok i w\u015bciek\u0142y menel, co mu zabrali ostatnie pude\u0142ko kartonowe.<br \/>\nTorbacz ze swoimi gorylami podrygiwali kulasami w rytm p\u0142yn\u0105cej z g\u0142o\u015bnik\u00f3w \u201ecyganeczki\u201d i pobrz\u0119kiwali z\u0142otymi \u0142a\u0144cuchami, zawieszonymi na przegubach ich r\u0105k i pot\u0119\u017cnych szyjach.<br \/>\nMalwina podrapa\u0142a si\u0119 po miejscu intymnym i pomy\u015bla\u0142a, \u017ce jakby tak ch\u0142opaki od Torbacza przyszli troch\u0119 p\u00f3\u017aniej,\u00a0 to prze\u017cy\u0142aby z Kaziem czwarty orgazm\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\"><br \/>\nSytuacja zacz\u0119\u0142a si\u0119 komplikowa\u0107\u2026<br \/>\n&#8211; Zaraz ci\u0119 mendo wyciukam \u2013 wycedzi\u0142 z\u0142owrogo Edek, poruszaj\u0105c kulasami jak paj\u0105k, kiedy po \u015bcianie si\u0119 przemieszcza, \u017ceby z\u0142apanej musze wygry\u017a\u0107 soczysty ty\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Kurwa! \u2013 wycedzi\u0142 bez z\u0142o\u015bci Ziemowit, patrz\u0105c z nienawi\u015bci\u0105 na przeciwnika.<br \/>\n&#8211; Ciachn\u0119 ci\u0119 po korpusie, \u017ce flaki jak na sa\u0142atkie si\u0119 rozlec\u0105 \u2013 z\u0142orzeczy\u0142 Edek, zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do Ziemowita.<br \/>\n&#8211; Kurwa! \u2013 Ziemowit zawar\u0142 w tym s\u0142owie podziw i nienawi\u015b\u0107 dla przeciwnika.<br \/>\n&#8211; Kurwa! \u2013 rykn\u0119li ochroniarze Torbacza, podci\u0105gaj\u0105c r\u0119kawy bia\u0142ych koszul. podci\u0105gaj\u0105c do g\u00f3ry czarne spodnie i czochraj\u0105c pazurami wy\u017celowane loczki.<br \/>\n&#8211; Kurwa! Ale zapierdalaj\u0105! \u2013 powiedzia\u0142 Torbacz, przys\u0142uchuj\u0105c si\u0119 nowemu nagraniu Boys \u2013 Bum ta ra ra! Ale zapierdala!<br \/>\nM\u0119\u017cczy\u017ani zbli\u017cali si\u0119 do siebie jak zwierz\u0119ta, walcz\u0105ce o stado samic.<br \/>\n&#8211; Ziemowit \u2013 po\u017cegnaj si\u0119 z \u017cona, bo to twoje ostatnie chwile \u2013 powiedzia\u0142 Torbacz, drapi\u0105c si\u0119 po nodze i dalej przebieraj\u0105c kulasami w rytm przeboju Boys \u2013 Nie chcia\u0142e\u015b bra\u0107 ode mnie pieni\u0119dzy, to teraz masz.<br \/>\n&#8211; Co??!! \u2013 zdenerwowa\u0142a si\u0119 na te s\u0142owa Malwina, kt\u00f3ra zawsze \u0142asa by\u0142a na wszelkiej ma\u015bci \u015brodki p\u0142atnicze.<br \/>\n&#8211; Jam jako dziewica czysty! \u2013 rykna\u0142 Ziemowit, k\u0142ad\u0105c r\u0119k\u0119 na sercu \u2013 Nie bra\u0142em, nie kablowa\u0142em, nie zdradza\u0142em! Nad \u017cycie ci\u0119 kocha\u0142em! I czysty jak \u0142za dziecka umr\u0119!<br \/>\n\u017begnaj ukochana \u017cono! Kocha\u0142em ci\u0119 nad \u017cycie i nad \u017cycie ukocha\u0142em ogrom twego cia\u0142a, w kt\u00f3rym p\u0142ywa\u0142em, jak na \u0142o\u017cku wodnym, kiedy dzielili\u015bmy si\u0119 swoj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105! \u017begnaj!<br \/>\n&#8211; La\u0107 go! \u2013 powiedzia\u0142 od niechcenia Torbacz.<br \/>\n&#8211; He he! \u2013 ucieszyli si\u0119 goryle Torbacza, oraz Edek, kt\u00f3ry wydosta\u0142 z kieszeni n\u00f3\u017c.<br \/>\nZapowiada\u0142a si\u0119 krwawa jatka\u2026.<br \/>\n&#8211; Sta\u0107!!!!!!! \u2013 krzykn\u0119\u0142a nagle Malwina, a od wibracji jej g\u0142osu, spowodowanej ogromem cia\u0142a zadr\u017ca\u0142y szyby w Biedronce \u2013 Sta\u0107!!!<br \/>\n&#8211; A gdzie mi\u0142o\u015b\u0107?!!! \u2013 krzykn\u0119\u0142a, dumnie pr\u0119\u017c\u0105c swe nagie cia\u0142o\u2026.<br \/>\nM\u0119\u017cczy\u017ani stan\u0119li nagle ( poza Kazikiem, kt\u00f3ry si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142 ) i wpatrzyli si\u0119 w ni\u0105 zaskoczeni\u2026<br \/>\nJak w bogini\u0119\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przecie\u017c by\u0142a pi\u0119kn\u0105 kobiet\u0105\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jej pe\u0142ne mi\u0142o\u015bci, pulchne ramiona mog\u0142yby udusi\u0107 nied\u017awiedzia\u2026.<br \/>\nJej piersi, jak dojrza\u0142e, ba\u0142ka\u0144skie arbuzy\u2026<br \/>\nJak gruszki treningowe, na bokserskiej sali treningowej\u2026<br \/>\nCudowne, wielkie, pe\u0142ne mi\u0142o\u015bci\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jej kr\u0105g\u0142y, z lekka zwisaj\u0105cy brzuszek\u2026<br \/>\nTak s\u0142odki, \u017ce ka\u017cdy chcia\u0142by uton\u0105\u0107 w nim ustami i ca\u0142owa\u0107 go godzinami\u2026<br \/>\nCa\u0142owa\u0107, pie\u015bci\u0107, g\u0142aska\u0107\u2026<br \/>\nUgniata\u0107 to bia\u0142e, mi\u0119kkie cia\u0142ko\u2026<br \/>\nJak \u015bwie\u017ce, wyro\u015bni\u0119te ciasto dro\u017cd\u017cowe\u2026.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jej biodra\u2026<br \/>\nCudowne, szerokie jak u bawolicy\u2026<br \/>\nOstoja jej cudownej kobieco\u015bci\u2026<br \/>\nKr\u0105g\u0142e, soczyste, du\u017ce\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jej uda\u2026<br \/>\nMocne, cudowne, du\u017ce, szerokie\u2026<br \/>\nSzcz\u0119\u015bliwy ten, kt\u00f3rego obj\u0119\u0142a nimi, w czasie mi\u0142osnej ekstazy, prawie \u0142ami\u0105c mu miednic\u0119\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jej kobieco\u015b\u0107\u2026.<br \/>\nDu\u017ca, dorodna, bujnie poro\u015bni\u0119ta niczym przepi\u0119kny kwiat, obro\u015bni\u0119ty tysiacami wij\u0105cych si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego ga\u0142\u0119zi\u00a0 traw\u2026<br \/>\nBy\u0142a przepi\u0119kn\u0105 kobiet\u0105\u2026..<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; A gdzie mi\u0142o\u015b\u0107? \u2013 powt\u00f3rzy\u0142a Malwina, a dwie wielkie jak grochy \u0142zy sp\u0142yn\u0119\u0142y jej po policzkach\u2026<br \/>\n&#8211; Ziemowit, czy chcesz mnie straci\u0107 ? Czy chcesz straci\u0107 kwiat mej mi\u0142o\u015bci? \u2013 m\u00f3wi\u0142a Malwina, a \u0142zy wielkie, jak\u00a0 dropsy, kt\u00f3re nami\u0119tnie zajada\u0142a, sp\u0142ywa\u0142y po jej du\u017cej twarzy i zatrzymywa\u0142y si\u0119 na pi\u0105tym podbr\u00f3dku\u2026<br \/>\n&#8211; Nie chc\u0119! Kocham ci\u0119 nad \u017cycie! Jeste\u015b dla mnie ca\u0142ym \u015bwiatem! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Ziemowit i pad\u0142 na kolana.<br \/>\nOdrzuci\u0142 na bok s\u0142u\u017cbow\u0105 pa\u0142k\u0119 i zap\u0142aka\u0142 rzewnymi \u0142zami\u2026<br \/>\n&#8211; Zabijta mnie! \u2013 krzykn\u0105\u0142 do Edka i ochroniarzy Torbacza \u2013 Zabijta, bo bez niej moje \u017cycie jest i tak niczym!<br \/>\n&#8211; O w mord\u0119 je\u017ca \u2013 powiedzia\u0142 ze zdumieniem Edek \u2013 Menda mi\u0142o\u015bci\u0105 szanta\u017cuje!<br \/>\n&#8211; To mo\u017ce jednak si\u0119 dogadamy? \u2013 wtr\u0105ci\u0142 nagle Torbacz, wklepuj\u0105c kolejn\u0105 porcj\u0119 \u017celu w swe w\u0142osy.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie! \u2013 krzykn\u0119\u0142a Malwina \u2013 Oczywi\u015bcie, \u017ce tak!<br \/>\n&#8211; Ale my chcemy komu\u015b wpierdoli\u0107! \u2013 powiedzieli z \u017calem ochroniarze Torbacza.<br \/>\n&#8211; I na to si\u0119 znajdzie rada! \u2013 powiedzia\u0142a zadowolona Malwina, wskazuj\u0105c na le\u017c\u0105cego na parkingu nagiego, przera\u017conego Kazika.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Kilka godzin p\u00f3\u017aniej Ziemowit wraz z ukochan\u0105 \u017con\u0105 wracali z zakup\u00f3w w Tesco.<br \/>\nCa\u0142y samoch\u00f3d by\u0142 wy\u0142adowany mi\u0119sem, konserwami, gotowymi daniami i s\u0142odyczami.<br \/>\n&#8211; Widzisz g\u0142uptasie? \u2013 powiedzia\u0142a Malwina do Ziemowita, czule g\u0142aszcz\u0105c go po g\u0142owie i jedz\u0105c trzeci\u0105 w ci\u0105gu ostatniego kwadransa paczk\u0119 ciasteczek \u2013 Co by by\u0142o, gdyby nie ja? A tak pan Torbacz ci do pensji do\u0142o\u017cy\u0142 i b\u0119dzie na troszk\u0119 jedzonka dla twojej ukochanej \u017coneczki.<br \/>\n&#8211; Kocham ci\u0119 i ca\u0142e twoje cia\u0142o Malwino \u2013 powiedzia\u0142 Ziemowit z mi\u0142o\u015bci\u0105 tak gor\u0105ca, jak materia\u0142, pomi\u0119dzy udami id\u0105cej dwustu kilowej niewiasty,<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Stuningowany Opel Calibra podjecha\u0142 do najwi\u0119kszego w okolicy sklepu tuningowego u Romka.<br \/>\n&#8211; Panie Romeczku, pan da r\u00f3\u017cowe futerko na ga\u0142k\u0119 zmiany bieg\u00f3w. Przecie\u017c nie b\u0119d\u0119 je\u017adzi\u0142 jak jaki\u015b frajer! \u2013 powiedzia\u0142 w\u0142adczym tonem Torbacz, uruchamiaj\u0105c now\u0105 kaset\u0119 Milano i siek\u0105c na ca\u0142y g\u0142os weso\u0142e rytmy wok\u00f3\u0142 siebie \u2013 Uwielbiam, jak si\u0119 wszystko dobrze ko\u0144czy!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nagi, biedny, pobity Kazio j\u0119cza\u0142 na w\u00f3zku spod Biedronki.<br \/>\n&#8211; Nigdy w \u017cyciu ju\u017c nie p\u00f3jd\u0119 do m\u0119\u017catki \u2013 marudzi\u0142, patrz\u0105c na pchaj\u0105cego w\u00f3zek Edka.<br \/>\n&#8211; Stul pysk bo w czach\u0119 przygrzmoc\u0119 \u2013 powiedzia\u0142 Edek \u2013 Zaraz ci\u0119 do domu dowioz\u0119, mord\u0119 aloesem nasmaruj i b\u0119dzie git!<br \/>\n&#8211; Mi\u0142o\u015b\u0107, mi\u0142o\u015b\u0107! \u2013 do tej pory Edek nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107 tego co si\u0119 sta\u0142o \u2013 Mo\u017ce to i git, ale gdzie tu kobiet\u0119 znale\u017a\u0107?<br \/>\n&#8211; Ty ojciec, wysiadaj z taks\u00f3wki \u2013 powiedzia\u0142 ostro Edek do Kazika \u2013 Tu twoja melina.<br \/>\nZara, zara \u2013 pomy\u015bla\u0142 nagle Edek, patrz\u0105c na umykaj\u0105cego ze strachem w kierunku drzwi nagiego Kazika \u2013 Jak to gadaj\u0105, jak si\u0119 nie ma co si\u0119 lubi, to si\u0119 lubi, co si\u0119 ma\u2026<br \/>\n&#8211; Ty ojciec, a myd\u0142o masz w domu albo krem? \u2013 zapyta\u0142 Edek z dziwnym b\u0142yskiem w oku, id\u0105c w stron\u0119 domu Kazika\u2026<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Mi\u0142o\u015b\u0107 zawsze zwyci\u0119\u017cy!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">K O N I E C<\/span><\/p>\n<p><!-- spaces needed for Safari to render rounded corners! --><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b rozpoczynam nowy cykl na megawkurwie. B\u0119dziemy pisa\u0107 razem opowiadanie (a mo\u017ce nawet ca\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119?). Co kilka dni b\u0119dziemy dopisywa\u0107 nowy fragment. Zasady s\u0105 proste: Ka\u017cdy kto ma pomys\u0142 jak poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej aktualny w\u0105tek mo\u017ce napisa\u0107 kontynuacj\u0119 (formularz na ostatniej podstronie). Je\u015bli propozycji b\u0119dzie kilka w\u00f3wczas zorganizujemy ankiet\u0119 i wybierzemy najlepszy pomys\u0142. Naszym zamiarem b\u0119dzie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":7,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_bbp_topic_count":0,"_bbp_reply_count":0,"_bbp_total_topic_count":0,"_bbp_total_reply_count":0,"_bbp_voice_count":0,"_bbp_anonymous_reply_count":0,"_bbp_topic_count_hidden":0,"_bbp_reply_count_hidden":0,"_bbp_forum_subforum_count":0,"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2242"}],"collection":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2242"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2242\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/megawkurw.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2242"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}