Wkurwienia w kategorii: ‘Admin informuje’
Od admina
26 września, 2012, Autor: adminWitam
Czytam wszystko, co piszecie i powiem szczerze, że cieszy mnie ten Wasz entuzjazm i chęć uratowania megawkurwa. Nie myślcie, że chodzi mi tylko o to, że zbliża się termin wykupienia hostingu i nie chce już dokładać do tego interesu. Po prostu za mało ludzi tu już wchodzi, są okresy, kiedy nikt nie pisze nic przez kilka tygodni. Tak ma wyglądać megawkurw?
Pomysł „obiadów czwartkowych” – dobra, nawet mi się spodobała idea. Ale… jak myślicie, jak długo to będzie funkcjonować? Ilu z Was będzie w stanie regularnie się tu spotykać i coś omawiać, wybierać chociażby wkurw tygodnia albo coś w tym stylu? Daję głowę, że skończy się to po trzech, czterech razach, a potem będę się znów wkurwiał, że jaki byłem naiwny, że znów tu nikogo nie ma.
Opowiadanie? Jasne, fajna idea, ale pamiętam, jak ciężko było doprowadzić do końca poprzednie opowiadanie, kiedy ludzi było tu zdecydowanie więcej. Przy raptem kilku entuzjastach, którzy tu zostali będzie to wręcz niewykonalne.
A może przyjdą nowi, powiecie? Nie wierzę już w to. Coś się zacieło, nowi już nie przychodzą, może temat się przejadł, może design stronki jest chujowy, może modne są dzisiaj inne rzeczy, może nie ma aplikacji na telefon, chuj wie. Ale nowi się nie garną. Może by trzeba zacząć od nowa, skasować wszystkie wkurwy? Może już o wszystkim było napisane? A może zniechęcające jest to, że nic z tego nie wynika, wkurwy spadają kilka stron w dół i rzadko ktoś do nich wraca?
Naprawdę nie wiem jak można uratować tą stronę. Gdybym wiedział pewnie bym to zrobił.
Pzdr
admin
To już koniec megawkurwa
19 września, 2012, Autor: adminWitam wszystkich
Nadszedł taki dzień, w którym muszę podjąć ważną decyzję. Już od dłuższego czasu zastanawiałem się co dalej z tą stroną, która przecież jest moim dzieckiem. Jeszcze w tym roku próbowałem ją reanimować, wskrzesić w sobie ten entuzjazm, który towarzyszył mi przy zakładaniu megawkurwa. Miałem nadzieję, że któryś z pomysłów wypali, założyłem konto na Facebooku, próbowałem wprowadzić ideę rysunków satyrycznych, ale nikt nie podchwycił tematu. Ostatnią moją nadzieją na to, że coś jeszcze może z tego być był megaambitny pomysł Garbara (szczegółów nie zdradzę), ale koleś przestał się odzywać i już nie wierzę, że to wypali.
Powiem szczerze, bo nie pora na rozczulanie: już nie mam do tego siły, już nie mam zapału. Już mi się po prostu kurwa nie chce. Już się nie wkurwiam i już nawet nie otwieram tej strony by czytać o wkurwianiu innych, chociaż to wciąż jest dla mnie śmieszne. Ale już nie potrafię tego dłużej ciągnąć. Niedawno przeczytałem kilka komentarzy użytkowników, którzy są rozczarowani sposobem prowadzenia strony. I nie dziwię im się. Sam jestem tym wszystkim rozczarowany. Po kilku latach działalności strony liczyłem na większą aktywność użytkowników, na to, że ktoś może zgłosi ochotę do moderowania postów, że pojawią się nowe inicjatywy niekoniecznie tylko zrodzone w mojej głowie. Ale nic takiego się nie stało. Niedługo, mniej więcej za miesiąc z okładem, kończy mi się hosting. Postanowiłem, że będzie to też koniec działalności megawkurw. Koniec i kropka.
Domenę będę utrzymywał, bo nigdy nic nie wiadomo.
Ze swej strony pragnę podziękować wszystkim tym, którzy tutaj byli i pisali, albo tylko czytali. Fajnie było to stworzyć i fajnie było się tym bawić, miałem z tego wszystkiego niezły ubaw. Mam nadzieję, że Wy też.
Pozdro
admin
Nowa inicjatywa
10 kwietnia, 2012, Autor: adminWitam moi milusińscy
Niniejszym mam zaszczyt przedstawić Wam pierwszą z tegorocznych niespodzianek. No może drugą, bo Fejsbuk był pierwszy.
Otóż nawiązałem ponownie współpracę z plastykiem, który stworzył wszystkie rysunki na megawkurwa. Ponieważ nasza współpraca kiedyś układała się bardzo dobrze, postanowiłem zainteresować Rafała nowym pomysłem tworzenia cyklicznych rysunków satyrycznych. Mniej więcej raz w tygodniu będzie powstawał śmieszny rysunek w klimacie megawkurwa. Za rysunki oczywiście płacę, więc gdyby ktoś chciał wspomóc mnie w tej inicjatywie to bardzo byłbym wdzięczny. Na chwilę obecną Rafał udzielił mi rabatu, ze względu na starą znajomość. Dzięki Rafale!
Zaraz wrzucę pierwszy rysunek, uwaga, patrzcie do góry!
Pozdrawiam
admin
Facebook, kurwa!
4 kwietnia, 2012, Autor: adminWitam moi milusińscy!
Dziś oto nadszedł ten dzień, kiedy musiałem przyznać, że się myliłem. Tak, kurwa, myliłem się. Dotąd olewałem sikiem szerokim wszelkie jebane portale społecznościowe, traktując je jako największy idiotyzm naszych czasów, ale w końcu to do mnie dotarło. Przemówił do mnie głos rozsądku kolegi z pracy, który wskazał mi wiele zalet tego gówna i otworzył oczy na nowe możliwości. Spróbowałem, poklikałem i pomyślałem: no dobra, kurwa, czemu nie!
Założyłem więc oficjalną stronę megawkurwa na Facebooku. Jej adres to www.facebook.com/megawkurw
Ponadto, jak zapewne zauważyliście, dodałem linki typu „Lubię to!” (o kurwa, już mnie szlag trafia) pod każdym postem.
I teraz prośba do Was, moi drodzy wkurwieni czytelnicy: kliknijcie ten chujowy guzior i niech nasza szlachetna idea wkurwienia idzie w świat, niech szerzy się i popularyzuje, niech usłyszą o niej na całym świecie, w Sri Lance, w Gwatemali, a nawet na Alasce. Tak kurwa, niech żyje megawkurw!!!
Pozdrawiam, kurwa
admin