Domowe kina, moda na nie i „audiofile”

9 marca, 2010, Autor:

Będzie to autowkurw (a może audiowkurw?) poniekąd, bo sam miałem zamiar swego czasu przedłużki (nie do swojego sprzętu) zrobić/kupić i lata już ze 2 mienęły i 'zrobić nie było komu’.
W dzisiejszych czasach, gdy DVD dokładają w biedronce gdy nie mają wydać reszty, tzw. kino domowe ma niemal każdy. Nie mam wielu znajomych tak znajomych żebym się kablom przyglądał, ale i tak znam tylko jednego który zmienił kable żeby rzeczywiście mieć tył z tyłu (inna rzecz że nie kupował taniochy) i drugiego, który zwyczajnie wykuł w ścianach miejsca na kable, a później zrobił ścienny remont (ale to z kolei człek, którego stać było na porządny zestaw, a przy okazji zrobił sobie wszystko sam, z tynkami włącznie).
Zdecydowana jednak większość ma5- 6 albo 7-8 głośników, które upitolone gdzieś w okolicach tv buczą udając jakieś tam przestrzenne (w końcu po to jest 5 i więcej .1) brzmienie z filmów/gier czy czego tam jeszcze (chociaż nie wyobrażam sobie słuchania stereo na 5.1 – aż tak głuchy nie jestem).
Po co kupować kodę, albo jamo skoro później nie ma się ochoty rozstawić tego względnie sensownie? (o brzęczykach komputerowych nie wspomnę, chociaż przyznaję, że niektóre dają radę i… są tanie i wygodne, bo za 200-300zł można dostać coś 5.1 i to z pilotem).
No ale podsumowując – jak się tego nie rozstawi, to prawie jakby w pudełku podpiąć przecież – dupa straszna – lepiej sobie kupić słuchawki za 100zł.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Komputery, Przedmioty, Telewizja i radio, Zakupy

1 komentarz do “Domowe kina, moda na nie i „audiofile””

  1.  Ark pisze:
    9 marca, 2010 o godzinie 18:57

    A grrr.. Kliknąłem 'opublikuj’, a dopiero później pomyślałem o sprawdzeniu.
    Tyle braków przecinków mi się posypało w oczy, że w 1/3 mniej więcej przestałem przeglądać.
    A Wy wybaczcie.
    Z interpunkcją nigdy nie dawałem sobie dość właściwie rady.

Napisz komentarz