Wkurwy oznaczone tagiem: ‘prawo jazdy’

KURWA!!!!!!

16 maja, 2013, Autor:

I znowu chuj bombki strzelił choinki nie będzie. KURWA znowu oblałem te pierdolone prawko. Do chuja wafla i to na takiej pierdolole że chuj do dupy. Myślałem że temu jebanemu egzaminatorowi z łokcia zapierdole. KURWA skrzyżowanie czerwony znak z warunkowym do skrętu w prawo. Patrze żaden chuj. ŻADEN skurwiła pchła nie wpierdoliła się na zebrę. No to powolutku przejeżdżam sobie przez tego konia w paski i dojeżdżam do linii zatrzymania przed drogą główną. I CO ??? CHUJÓW STO!!! A bo pan to powinien się kurwa na ułamek sekundy przed zebrą zatrzymać. I chuj jeden błąd cały egzamin w dupę. KURWA ZA COŚ TAKIEGO ??? Rozumiem jakbym się wpierdolił pod prąd. Kurwa wymusił. Stworzył zagrożenie. A tu za takie kurwa jebane małe cuchnące gówno od razu w egzamin ujebany. I teraz przyznać się bez bicia wy co mają prawko. Zatrzymalibyście się przed tą jebaną zebrą. Wiedząc że nie stwarzacie żadnego kurwa zagrożenia ??? OCZYWIŚCIE KURWA ŻE NIE. Dalibyście w pizdę. Dojechali tak jak ja i pojechali dalej. Każdy tak robi. Każdy tak kurwa jeździ. No, ale chuj po co człowiekowi umilić dzień. Przecież utrzymanie takiej M3 swoje kosztuje (a tylko takie auta staja przed tym jebanym WORDEM). I znowu 140 jak krew w piach. Jebana. Widocznie w tych srelkach same silnik v8 kurwa że żłopią paliwo jak pojebane. I teraz przestroga dla zdających. Kurwa pamiętajcie o takich gównach. Uważajcie byście się kurwa tak jak ja nie wpierdolili za takie coś. Za taki chuj nie błąd. A myślałem że dzisiaj zadowolony pierdolnę się przed TV i w końcu będę miał z tym kurwa spokój. No będę miał. Metr pod ziemią kurwa.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 17 raz(y), średnia ocen: 8,59 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , , , , ,

Wakacyjne plany.

15 sierpnia, 2010, Autor:

Trochę długi wkurw ale musiałem streścić 3 miesiące.

W tym roku miały mnie czekać najdłuższe wakacje. Teoretycznie zaczęły się na początku czerwca (praktycznie początek maja), a koniec 1 października wraz z rozpoczęciem roku akademickiego. W związku z taką ilością wolnego czasu zacząłem robić plany. Ha, i to jakie! Po pierwsze, znaleźć pracę na wakacje, w końcu coś więcej kasy zawsze się przyda. Następnie, rozpocząć kurs prawa jazdy. Mogłem zacząć w sumie w czasie szkoły ale wolałem poświęcić więcej czasu na naukę (ambitnie!). Kolejne postanowienie to schudnąć. Codziennie na siłowni po treningu mięśniowym przynajmniej 30 min na rowerku, bieżni itp.  Jak widzicie plany miałem dość ambitne ale jak to zawsze bywa po pięknych rozpoczęciach, coś się musi skurwić. W moim przypadku chyba gorzej być nie mogło.

Otóż, wracając z krain marzeń do rzeczywistości. Na początku, tak dla niewielkiego wkurwienia zepsuł mi się komp. Płyta główna poszła się pierdolić do zasranego krzemowego nieba. Wysłałem ją na gwarancję do firmy, w której kupiłem, a te jebańce mi ją odesłali nienaprawioną bo „brakuje osłony procesora”. Co za banda skurwiałych oszustów! Skąd mam wziąć ten mały kawałek plastiku, który najprawdopodobniej wyjebałem na samym starcie? Żeby jeszcze było miło to te durne niedołęgi powyginały piny w sockecie. Zostałem przez miesiąc bez kompa. W końcu znalazłem porządną płytę główną na allegro ale ze względu, że nie miałem kasy to musiałem pożyczyć od ojca. Płyta przyszła, wszystko w porządku, a pożyczone pieniądze miałem oddać zaraz po pierwszej wypłacie za pracę, którą w międzyczasie załatwiałem. W pewien poniedziałek już szedłem odebrać obuwie pracownicze i niedługo później miałem rozpocząć pracę. Wchodzę do firmy, a jakaś zakurwiała sekretara mówi mi, że praca będzie dopiero od sierpnia ale nie wiadomo jeszcze którego, zadzwonimy do pana. Nosz co za jebane skurwysyny, przecież jeszcze 3 dni temu praca była i potrzebowali zajebiście dużo pracowników, a teraz ni chuja? Wkurwiony byłem na maksa. Prawie jak Jurand ze Spychowa gdy Krzyżacy zrobili go w chuja. Niestety nie rozwaliłem im tej budy bo bądź co bądź jestem cywilizowanym i, kurwa mać, kulturalnym człowiekiem.

Wróćmy teraz do prawa jazdy. Kurs  miałem rozpocząć mniej więcej w czerwcu. Kasę miałem od mojej ś.p. cioci więc byłem zwarty i gotowy. Niestety moje plany nie pasowały najwyraźniej do planów moich rodziców. Oznajmiłem mojej matce, że chcę moją kasę, żeby rozpocząć kurs. Oczywiście nie dostałem ani grosza bo starsi zabrali pieniądze i powiedzieli, że potrzebują na wakacje, a jak wrócą to mi oddadzą. „-No ale przecież ja mam 3 tysiące. – Wiemy ale ten tysiąc od cioci to my zabraliśmy, a resztę daliśmy na lokatę”. Po prostu ja pierdole, kurwa mać! Przez cały czas tak mnie w chuja robią. Wyjechali na 2 tygodnie i zostawili mnie samego z babcią, która niedawno ze szpitala wróciła więc możecie sobie wyobrazić jaki zapierdol mam w chacie. Robię za pieprzonego służącego. Codziennie coś innego na obiad, a zrób dzisiaj to, a jutro tamto, idź do kiosku i kup mi gazetkę, przynieś mi okulary, wystaw leżak na ogród. Kurwica już mnie bierze od tego.

Na koniec ambitne plany co do ćwiczeń. 5 dni w tygodniu dymam na tą cholerną siłownię i popierdalam na rowerku przynajmniej 30 min (plus jeszcze staram się utrzymywać dietę), a od początku wakacji zamiast schudnąć, przytyłem jebane 3 kg. Jestem wkurwiony jak Boryna gdy mu krowa zdechła i najchętniej bym komuś zajebał.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,88 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Prawko!

30 stycznia, 2010, Autor:

Ja PIERDOLEEE!!! KURWA JEBANA MAĆ. Ulałem wczoraj test na prawo jazdy, kurwa mać ale nie wkurwiłbym sie tak, no bo przecież ludzie nie zdają w chuj razy i jest git, ale ja sie KURWA UJEBAŁEM NA TESTACH. Szlak mnie trafia jak o tym myśle. A jeszcze powtarzałem testy ze 2h dzień przed egzaminem.
Pozdro dla zajebiście wkurwionych tak jak ja


Wysłano z formularza nowego wpisu.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 5,67 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

Prawo Jazdy kategoria B

7 października, 2009, Autor:

W życiu każdego ambitnego czlowieka przychodzi taki dzień, że chce zdać egzamin i popierdalać sobie ładnie samochodem. Dzisiaj o godzinie 14 00 rozpoczął sie egzamin państwowy. Oczywiście kurwa beze mnie. Wparowałem na lekkim żużlu. Jeszcze mi klucze i 75 groszy wypadlo z kiejdy, więc ten stary siwy chuj, co prowadzi tą imprezę, już krzywo na mnie patrzył, ale myślę – chuj mu w dupę, zachowam zimną krew i wlaściwą dla siebie bezceremonialność… Dostalem, jakże szczęśliwy i zaszczytny numerek 13, którego każdy mi pozazdrościł. Usiadłem przy stanowisku i tu zaczynają się jaja!!!!! Bo moja nauka testów polegała na tym, że dzień wcześniej usiadłem i rozwiązałem może z 10 testów i rano nie poszedłem do budy i też rozwiązywałem. Ogólnie byłem zesrany jak pies przed szczepieniem, ale tak to już jest, że na tym świecie los lubi płatać psikusy…  Więc ostatecznie strzelając 4 odpowiedzi, wynik był pozytywny. Natomiast byłem pewien, że zdam jazdy. Zadowolony, z wiarą w siebie i Boga, czekam, aż mnie wywołają. Po godzinie zobaczyłem, jak wkierunku grupy zmierza kolejnt, stary, gruby, łysy chuj, który siał zgrozę jednym spojrzeniem. Ktoś, kto stał koło mnie, mruknął, że facet nikogo nie przepuszcza i że już oblał u niego kiedyś. No i w tym momencie już wiedziałem, że ten gruby, jebiący rosołem ogór, weźmie mnie w obroty. Jak myślałem, tak też się stało… Jebany mi ręki kurwa nie podał nawet!!!!! Ciągle pierdolił suchary i pytania miałem proste, więc po 2min jedziemy na łuk. No i ten stary zgred, jebany kurwa w dupę, oblał mnie, bo 2 cm nie mieściłem się w kopercie kurwa.  Pokazał mi na palcu – „tyle za dużo chłopie.” Za drugim podejściem byłem już tak podkurwiony, że jebłem w palik na samiutkim końcu. Tak, w ten środkowy przy cofaniu… Stary chuj kazał mi się przenieść na jego miejsce, ale nie kurwa, nie ze mną te numerki. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie kurwa. Zapiąłem sobie ładnie pasy. On mnie wyśmiał, że po co na 20 metrów, a ja mówię, że tak sobie kurwa, dla bezpieczeństwa. Grubas oczywiście chciał przykozaczyć, dał po garach i się kurwa zdziwił, jak mu zahamowałem. Wyjebał łbem o kierownicę i chuj mu w ta grubą, jebiącą kałem dupę. Ma nauczkę. Trochę szacunku kurwa do ludzi.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 25 raz(y), średnia ocen: 8,32 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: