Wiosna Bushmena Foliarza

2 maja, 2019, Autor:  

Przyszła wiosna w  tym pięknym  i uroczym  kraju  wikingów … Tak bardzo uroczym jak  niegdyś wikingowie.  Już w zeszłym roku zaplanowałem wraz z narzeczoną że zrobimy sobie ogródek warzywny na wiosnę. Własne ogórki pomidorki, jakaś fasolka szparagowa itp,co by jak dobry foliarz  wjebać to na zimę do słoików. Z przyczyn  absolutnie niezależnych ode mnie  ziemia na której  pięknie rośnie mi trawnik nie nadaje się kompletnie do niczego. Więc wymyśliłem ze  zrobię skrzynki  w których  będzie ziemia na te warzywka. Takie skrzynki podpatrzyłem u moich rodziców na działeczce . Wyglądało bosko i ziemia pięknie rodziła. Więc  już wczesną zimą zgromadziłem materiał potrzebny do budowy skrzynek i ładnie złożyłem koło domku. Przyszła wiosna jebane białe gówno zniknęło z trawnika więc uznałem ze nadszedł czas na  zrobienie skrzyń i zamówienie ziemi. Skrzynki prezentowały się imponująco … No dobra przesadziłem, skrzynki wyszły ok  i w sumie jestem z nich zadowolony.  Przyszedł czas na zamówienie ziemi,znalazłem  firmę która sprzedaje i dowozi  ziemię  tam gdzie chcesz. Rozmawiając z kobietą  stwierdziliśmy oboje ze potrzebuję pięknej spulchnionej ale z zasadzie dość suchej ziemi. Taką właśnie zamówiłem ,2.5 m Kwadratowego  pięknej kompostowanej spulchnionej ziemi miało ważyć około 1,8 do 2 ton. Taka ziemia po ubiciu w skrzyniach zajmie około 1,8m3 i super bo właśnie tyle ziemi mi trzeba.Zależało mi na tym by  waga ziemi nie była jakaś kolosalna ponieważ  z ulicy mam około 50m  i 20 schodków  do miejsca  gdzie zbudowałem skrzynki. Kierowca pojawił się o 10:00 . Tak super proszę wysypać ziemię na tym brezencie. Kierowca  podniósł tył wywrotki i piękna …. co kurwa… co to ma…  Moim oczom ukazała się piękna kompostowana  breja nasiąknięta wodą  do ostatniego ziarenka… Spojrzałem na rachunek otrzymany od kierowcy a tam  2,5m 3 waga 3,5t. Zapytałem grzecznie dlaczego taka waga a on z uśmiecham  że wczoraj padał deszcz.  Zniosłem te jebane 3.5t ziemi zbitej i mokrej jak chuj. Nie dość ze  było to w chyj mokre i ciężkie to okazało się ze ta ubita ziemia zajmie duzo więcej miejsca więc   część pójdzie za płot ale znieść na dół i tak muszę całość. Kręgosłup, kolana, nadgarstki i łokcie do dziś mnie napierdalają i niech tylko kurwa nic nie wyrośnie to ….

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...

Migrena

2 maja, 2019, Autor:  

Nosz kurwa, ta pierdolona migrena mnie już zaczyna wykańczać. Co tydzień mam ataki tego chujstwa, niedość, że ból migrenowy jest mdlejący jak skurwesyn, to na dodatek ta aura czy chuj wie jak to się nazywa jeszcze bardziej potrafi wkurwić. Nie stresuję się niczym, siedzę normalnie zrelaksowany, a tu znikąd jak nie trzaśnie, jak nie gruchnie, tak aura mnie zaczyna dopierdalać, że dosłownie tracę wzrok na okrągłe 40 minut. Widzę, tylko jakieś jebane plamy przed oczami. Potem one znikają i z całej siły tak łeb napierdala, że jestem blady jak dupa. Najgorsze jest to, że najczęściej migrena dopada mnie w szkole. Wtedy to w ogóle nie da się wytrzymać wśród towarzystwie ludzi. I myślicie, że będę się męczył? Chuja tam. Spierdalam do domu i idę się położyć. Biorę miskę i ręcznik. Dzięki tym dwóm rzeczom nie muszę wstawać z łóżka, kiedy chce mi się rzygać. Mimo, że czuję niezmierną ulgę po wymiotowaniu, to i tak mam kurwa już dość tych jebanych ataków.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 8,50 na 10)
Loading...

Polskie święta

21 kwietnia, 2019, Autor:  

Siedze w pracy (branża medyczna). I kocham Polskie Swieta. Rodzinne, w zgodzie z tradycja bo jakżeby kurwa inaczej? Ktoś chce wyjechać na urlop w tym czasie? Bezbożnik, zboczeniec, gender, lgbt, mason i co tylko jeszcze…

Czyli w skrócie: alkohol, awantury i pobicia (zarówno na etapie przedszpitalnym jak i szpitalnym), bole brzucha, nudnosci i wymioty z przeżarcia.

Na razie wysyp „pokropionych” i z problemami gastrycznymi. Prawdziwe kwiatki dopiero w drodze… O dniu jutrzejszym (drugoświątecznym) nie myśle – po godzinie 8:00 bedzie to juz zmartwienie kogo innego, świećcie bogowie nad jego dusza.

Radosnych Swiat Wielkanocnych wszystkim Wkurwionym ;-)

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 7,71 na 10)
Loading...
Tagi: , ,

Donosicielstwo

19 kwietnia, 2019, Autor:  

Jebać donosicieli. Nie można im nic powiedzieć bo zaraz rozpowiadają innym. Niejednokrotnie byłem podpierdalany za byle co np. za spokojne i kulturalne jedzenie na lekcji albo kiedyś wypiłem piwo w szkole i jakiś chuj na mnie naskarżył, choć wcale nawet nie byłem pijany. Gdybym zrobił coś naprawdę złego np. ukradł komuś portfel z dużą ilością pieniędzy i by na mnie zakablowano – ok. Bo takie coś to jest złe, krzywdzi innych. No ale żeby podpierdalać za coś, co nikomu nie wyrządza krzywdy ani nie narusza porządku to trzeba być naprawdę niedojebanym skurwysynem. Nie można żadnej tajemnicy im przekazać (mam na myśli nieszkodliwe dla nikogo sekrety), bo zaraz się wygadają. Chuj w dupę kapusiom. Pozdrawiam tych, co potrafią trzymać język za zębami, a nie pozdrawiam skarżypyt.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 5,50 na 10)
Loading...