NIE!
27 stycznia, 2012, Autor: prywatnyKat“Zagraniczne koncerny ustanawiające prawo w Polsce wbrewprotestom społecznym, bez uwzględnienia stanowiska polskiego rządu, ale przy jego udziale – to wersja zdarzeń brzmiąca jak fabuła filmu political fiction. Ta nieprawdopodobna teoria spiskowa na temat ACTA ujawniona przez portal WikiLeaks w 2008 roku może jednak być prawdziwa. Dowodzą tego działania i wypowiedzi najwyższych polskich urzędników.
Według portalu WikiLeaks.org, inicjatorem porozumienia ACTA mieli być amerykańscy kongresmeni, których kampanie wyborcze sponsorują koncerny rozrywkowe, a sam projekt ACTA był forsowany przez USA. Początkowo kary wobec łamiących prawa autorskie i system kontroli internautów miały być, według zapisów w ACTA, znacznie bardziej restrykcyjne niż w ostatecznie przyjętej wersji. Po pojawieniu się przecieków o przygotowywanym w tajemnicy traktacie, sprawą zainteresowały się organizacje zrzeszające internautów i informatyków, tematu nie udało się jednak nagłośnić. Nie udało się również otrzymać oficjalnych informacji ze strony m.in. polskiego rządu, które potwierdzałyby lub zaprzeczały przeciekom WikiLeaks. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówiło ujawnienia dokumentów związanych z ACTA…” (z www.wp.pl)
Zajebiście, że stawiają nas przed faktem dokonanym…LUDZIE NIE DAJCIE SOBIE WKRĘCIĆ, ŻE TO CAŁE ACTA JEST NIESZKODLIWE I BRONI TYLKO PRAW AUTORSKICH TO POCZĄTEK KOŃCA WOLNEGO INTERNETU TRZEBA SIĘ TEMU SPRZECIWIĆ, ROZJEBAĆ TO WSZYSTKIMI DOSTĘPNYMI SPOSOBAMI PÓKI JESZCZE NIE ZAMKNĘLI NAM OSTATECZNIE PYSKÓW!!
Tagi: ACTAFerie, i to co zwykle
27 stycznia, 2012, Autor: FaquśTo już przeszło moje ludzkie zrozumienie. Cenzurują internet, kiedy nikt tego nie chce – wspaniała demokracja – udoskonalili system edukacji do takiego ideału, że wszyscy są mądrzy(magistrzy jebani), ale biedni i bezrobotni. Każą Ci popierdalać za nic, a jak się nie przydasz, to niczym konia w stadninie: na salami lub klej. Tyle się mówi o ludzkich uczuciach i życzliwości, a rzeczywistość jak zwykle ciężkim młotem weryfikuje wszystkie imaginacje. Ja wierzyłem kiedyś w rzeczy idealne, ale teraz wiem, że nie ma nic idealnego. Nawet idealnej śmierci. Człowiek zapierdala, a potem i tak z uśmiechem każą spierdalać.
Do tego zaczęły się ferie( u mnie, czyli że na północy) 10 stopniowym mrozem. Kurwa, nawet na browara nie można iść w taki mróz. I na chuj on komu ? Drogowcy znowu dadzą dupy, pociągi złapią gigantyczne spóźnienia i zrobią ,,sardynki”. Matka się dopierdala, że może bym odszedł od maszyny liczącej, ale po kiego chuja, ja się pytam ? Korci mnie, żeby dać jej wykład na temat tego, jak bardzo chujowa jest egzystencja, kiedy nie jest tak podle w wirtualnej przestrzeni. ,,O kurwa, ten to jest uzależniony” – pomyśli sobie co któryś z was. Tak jestem kurwa uzależniony od kompa, tak jak od czekolady(chociaż z nią daję radę wciąż walczyć). Boli mnie jak się śmiesznie szufladkuje uzależnienia.
Jarasz bakę co dwa dni – jesteś “cool” bo przecież się dystansujesz do świata. A inni, którzy uciekają w inne środki to już są chujowi ?(Akurat baka[bo jej najbardziej nienawidzę] padła jako przykład, bo to zjawisko występuje w każdym środowisku uzależnionych) Ja pierdolę, ludzie ogarnijcie się !
I na koniec jeszcze coś, co mnie wkurwiło ostatnio. Jak ludzie się zajebiście chwalą tym co robią w ferie: ,,- ja to sobie jadę w góry na narty” ,,- a ja jadę do Norwegii” itd. KURWA MAĆ, JA NIE JADĘ NIGDZIE, BO MNIE NA TO NIE STAĆ I CHUJ WAM BURŻUJE W DUPĘ.
Popierdolona szkoła
24 stycznia, 2012, Autor: Myckol57Kurwa!
Dzisiaj w szkole mi pierdolą że mam zapierdalać na jakieś wymazy do Higienistki. Stwierdziłem że to popierdolę i zwiałem do domu. A teraz mi pierdolą że jak nie pójdę to mam przejebane i mnie do Matury nie dopuszczą bo to jest potrzebne.
KURWA NA JAKI CHUJ IM MÓJ WYMAZ Z DUPY DO MATURY!!! NO KURWA WASZA MAĆ!!!
I NA CHUJ MAM POTEM ZAPIERDALAĆ DO LEKARZA PRYWATNEGO!!!
ZAJEBAĆ SIĘ MOŻNA! KURWA MAĆ NA JAKĄ PIZDĘ POTRZEBUJĄ MOJEJ WAGI WZROSTU I WYmAZU Z DUPY DO MATURY!!!
POPIERDOLONA SZKOŁA, POPIERDOLENI NAUCZYCIELE POPIERDOLONA MATURA Z MATEMATYKĄ
Kurwa to już jest koniec
22 stycznia, 2012, Autor: KistosTen kraj jest popierdolony, pojebany, zjebany i kurwa nie ma w żadnym słowniku ani slangu słów którymi mógł bym to kurwa określić.
przeczytajcie i obejrzyjcie bo to dotyczy nas wszystkich :
http://www.dobreprogramy.pl/Co-wiemy-o-ACTA-26-stycznia-Polska-je-podpisze,Aktualnosc,29888.html
KURWA !! Z tego kraju trzeba spierdalać… najlepiej gdzieś gdzie żyją czarnuchy lub arabusy
Niesprawiedliwość
20 stycznia, 2012, Autor: KistosZapewne niektórzy pamiętają jak wkurwiałem się na moją babkę od ruska.. nie nie będę jej tu obrażał ani nic w tym stylu raczej. Ale wkurwiony jestem na sytuację jaka miała miejsce na lekcji i na niesprawiedliwość jaka mnie spotkała.
Tak więc jak wiecie od początku roku tępiłem się na wzajem z nauczycielką od ruska. W końcu dałem sobie spokój i od jakiegoś czasu na lekcjach tylko siedzę i śpię. A ruska uczę się okazyjnie w domu żeby zobaczyć minę tej pindy jak mnie spyta na lekcji. Dziś pytała z odmian czasowników i takich pierdół. Najpierw wypytała największe kujony, te co w dupę bez wazeliny wchodzą i tych co kują całymi dniami nie mając życia prywatnego aby mieć te 4/5. Tak więc przepytała ich ale coś im nie wyszło i dostali pizdy. Na mojej twarzy mimowolnie pojawił się szeroki uśmiech. Nauczycielka oczywiście dostrzegła to i spytała mnie. Ale ku jej zaskoczeniu a mojej radości odpowiedziałem i odmieniłem wszystko wzorowo wręcz. Bez żadnej ściny czy błędu. Aż tą kurwę zatkało… a potem zatkało mnie jak dowiedziałem się że nie da mi za to oceny bo swoją szansę miałem i zmarnowałem. Jak to tak kurwa ?? Ja człowiek który samodzielnie w domu z piwem w ręku nauczył się tego jebanego języka lepiej niż pieprzone kujony w szkole mam mieć pizdę na półrocze a te kurwa szmaciarze jebane co się jąkają przy prostej wypowiedzi 5 i 4 ?
jak mawia moja nauczycielka od polaka… życie jest niesprawiedliwe i gówno z tym można zrobić
Zima
17 stycznia, 2012, Autor: AntonioSiedzimy w samochodzie. Napierdala śniegiem jak nigdy. Wyjeżdżam na drogę. Krajobraz jak w czasie burzy śnieżnej na Antarktydzie.
Co za kurwa zjebany klimat panuje w Polsce? Latem, kurwa “zimno i pada i zimno i pada na to miejsce w środku E-U-ropy” jak to śpiewał Kazik
(No dobra nie cały czas, ale znowu jak dopierdoli 32 w cieniu, to idzie zdechnąć), a zima dopiero chujowa, bo tak: zimno, mokro, wieje, roboty nie ma, życia nie ma, nawet nie ma co robić, wypadałoby zapaść w sen zimowy, ale jeść trzeba! Na nartach nie mykam, więc wkurwiają mnie te tępe chuje, które z pierwszym śniegiem w listopadzie drą mordy: “hurraa! jadę na narty”. Mam znajomą, która miała już chyba z tysiąc operacji kolana, ale kurwa napierdala na tych dechach przy każdej okazji mimo to, a potem płacze, że kolano, że to, że tamto, siamto, owamto…
No nic, jedziem do teściowej, ledwo granice wsi przekroczyłem (właściwie przejechałem samochodem i było to trochę dalej niż na granicy, ale tak jest bardziej dramatycznie) KOREK!!! Widoczność 2m, nakurwia białymi płatkami i wszystkie auta stoją, ja też grzecznie czekam, za chwilę pewnie ruszy… gdzie tam!!! Postanawiam zawrócić te 5km i jechać inną drogą, bardziej główniejszą. Jedziem 20-40km/h, chuj mnie jasny strzela jak widzę tych wszystkich nieudaczników ślizgających się i nie mogących wyjechać pod górkę. Mam starego WV z 91r. zimówki po kilku sezonach i napieram równiutko, a ci z naprzeciwka buksują… łyyyyyyyyy… łyyyyyyyy…. swoimi co najwyżej kilkulatkami. Mówię do żony:
- 90% jazdy to kierowca.
- Wczoraj mówiłeś, że 70.
- A dzisiaj mówię, że 90. Sama widzisz.
Niech mi ktoś kurwa do ciężkiej cholery wytłumaczy, po co komu super fura, zimówki wymieniane co sezon, jak kurwa jeden z drugim nie potrafi jeździć? Na miejsce dojechałem w 1:30 (normalnie do 30 minut). C.D.N.



(oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
