Sprawiedliwość ?

20 października, 2017, Autor:  

Kurwa, protestują rezydenci, którzy po 6 latach ciężkich studiów zarabiają w pierwszych dwóch latach rezydentury – 3 170 zł., a po dwóch latach rezydentury – 3 458 zł. To zarobki brutto oczywiście. I dla nich nie ma podwyżki w skarbie Państwa. A dla emerytowanych buców (czyt. górników) ze Śląska, którzy ledwie pokończyli zawodówki i nie odróżniają prawicy od lewicy w polskiej polityce, po 10 tys. zł. w ramach rekompensaty za utracony deputat węglowy (tzn. dodatek do emerytur, które i tak wynoszą po 3000-5000 zł. netto) to jest…. Te Śląskie kurwy wysłałbym na Marsa z biletem w jedną stronę….

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 7,75 na 10)
Loading...

Patologia na patologii patologię pogania z wójtem na czele…

19 października, 2017, Autor:  

Kurwa. Czas chyba się wyprowadzić bo inaczej zrobię kurwa coś za co mnie w pierdlu zamkną. Taa ciekawe za co się wyprowadze skoro kredyt mam na głowie.

 

Do rzeczy. Zacznę może od ogólnego zarysu sytuacji. Mieszkam tuż przy urzędzie gminy. W gminnym mieszkaniu. Poniemiecki dom, odpadają tynki, dziwne, że jeszcze się trzyma przy mocnych podmuchach wiatru. Budynek urzędu gminy wygląda nie lepiej. O remont odkąd pamiętam nie można się doprosić. Wokół mamy spory plac. W sumie był większy ale ktoś wykupił, ogrodzenie. Nie ważne. Jednak zostało sporo terenu. Na domek jednorodzinny by starczyło.

 

Jedziemy dalej. Przy prawie głównej drodze też są mieszkania, nazywane przez wszystkich getto. Poza patologia, menelami nikt normalny tam raczej nie mieszka. Dach tej patologii zrobili. Ściany może nie wyremontowali lub nie pamiętam ale pomalowane było. Coś im się paliło. Wyremontowane było. I teraz znów był jakiś pożar ktory skurwysyny same wywołały tak samo jak podobno poprzedni. I ta cała skurwiala śmierdząca patologię mają wpierdolic w kontenery prosto na tym placu przed moją chata. Jak się wkurwie to którejś nocy pierdolne wzdłuż nie wiem kurwa płot z drutem kolczastym? Chuj że to nie mój teren. Chuj że złodziej wójt będzie to miał prosto przed swoim oknem. Jeśli by skurwiel tylko do mnie skoczył to bym mu wyjebał z półobrotu. Ale ja kurwa menelstwa nie chce kurwa widzieć dzień w dzień do tego kurwa kręcącego się przed moim domem, oknem i kurwa samochodem.

 

Ja bym kurwa wypierdolił ich na ulice bo mogę się założyć że chuja za coś płacą a jeszcze kasę dostają. Jebane zera…

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 7,00 na 10)
Loading...

Kurrrteczka

4 października, 2017, Autor:  

W niektórych sytuacjach mózg pracuje na superszybkich obrotach. Cały poniższy wkurw wydarzył się dwa dni temu, w mniej niż sekundę:

Oj!
Słyszę w myślach surowy głos ojca „Wyjmij ręce z kieszeni!”
No próbuję, ale macham nimi do przodu, a nie do góry. Co jest?

Kurde, za gówniarza tyle lat chodziłem na jakieś sztuki walki: kung fu, systema… czy ten brak czasu, snu, zmeczenie to wystarczajace wymowki? Jezu, jak ja dawno się nie ruszałem…

No, ale te ręce. Wyciagam je jeszcze raz z tych jebanych kieszonek, ale no kurwa, nie da się! Znów łapy do przodu pcham. Dobra, chuj, poddaję się, wyciągam ręce do przodu razem z kieszeniami kurtki.
Dziewczynie to by ktoś pomógł pewnie.
O nawet jakaś grubsza idzie z prawej, he he.
Dobra, zaciskam pięści!
A i kurwa ryj w bok, bo szkoda.

I JAK NIE PIERDOLNĘ W SCHODY!
Jeeeb! Jak długi, a beton miękkim mi nie był.

Wstałem, otrzepałem się i podbiegłem jeszcze na przystanek cudem, tak mnie adrenalina trzymała. A od dwóch dni ledwo kolana zginam, chodzę jak kaleka. Tak teatralnie to się jeszcze nie wyjebałem w życiu świadomym.

A podczas truchciku na przystanek jeszcze krążyła mi po głowie melodyjka, jak z dżingla:

Wiatrówka chroni przed wiatrem,
ale nie przed betoooneeem!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...

Było wszystko w porządku i jest dalej

25 września, 2017, Autor:  

‘’Siema, było wszystko w porządku i jest dalej
Wciąż oglądam ten kabaret stojąc pośrodku lalek’’

Nie jestem wkurwiony.
Możesz przestać czytać.
Jest mi przykro. Ale jestem szczęśliwy.

Wiecie jaki jest sekret żeby być w życiu szczęśliwym?
Przestańcie dawać jebanie o cokolwiek.
I nie, nie będę wam tutaj truł że ‘’życie to chuj’’ i że wszystkie osoby na waszej drodze to kurwy. Bo to nie prawda. Wiecie jak udało mi się uciec depresji a potem ją wyjebać w dupę? Ano przestałem dawać jebanie. Ale powiecie, ‘’no nie gówno Rutkowski, próbowałem tego ale nie dałem rady, bo ludzie mnie ranią swoimi uczynkami’’. A wiesz dlaczego? Bo nie można się kompletnie wyłączyć. Zawsze będą Cię ranić, protip jest w tym, żeby S T A R A Ć się żeby to do Ciebie nie trafiało. Drugą wskazówką którą mogę Ci dać jest chyba najlepsza porada jaką słyszałem w życiu.

‘’Tylko ty możesz sprawić że będziesz szczęśliwy.’’ – I to prawda. Nikt inny nie pomoże mi zarobić na samochód, nikt nie zrobi za mnie prawa jazdy, nikt za mnie nie będzie pracować, żebym ja mógł sobie na to pozwolić. Jeśli nie będziesz tyrać jak wół, to dostaniesz jedną rzecz.
Chuja z pętelką, bo na to kurwa zasługujesz. I nie pierdol mi tutaj, że w Polsce się nic nie da osiągnąć. Da się. Wszystko się da. Tyraj, a będzie Ci dane.

Kłamałem. Daleko mi od sczęścia. Ale staram się jak mogę. Wyprowadziłem się od rodziców, jestem na swoim. Nie mam jakiś wielkich długów, ot, stówka najwyżej. Nawet znalazłem sobie dziewczynę z którą chciałbym spędzić resztę życia.  Ale problemy zaczynają się właśnie tutaj. Ona mieszka około 60 kilometrów ode mnie. Powiecie: ‘’przecież to nie tak dużo’’ No nie, to prawda, ale to jakieś pół godziny pociągiem. Tanie to też nie jest. A i jeszcze zostaje balans pomiędzy moją pracą a jej studiami. Więc wychodzi na to że tylko w piątki możemy się spotkać. I to jest najgorsze. Nienawidzę tęsknić. Robi mi się straszna deprecha. Wiem, że to kompletnie przeczy temu, co napisałem na początku, ale nie jestem idealny. I właśnie z tego powodu zacząłem okropną harówkę. Pracuję 13 godzin dziennie, mam 11 godzin przerwy pomiędzy zmianami. Mam pocięte ręce i odciski na stopach. Jest okropnie. Ale będzie warto, kiedy pod koniec (następnego) miesiąca, będę miał w kieszeni ‘’połowę’’ swojego prawa jazdy i samochodu. I wtedy będę szczęśliwy. Będę mógł ją widzieć kilka razy w tygodniu, albo i więcej. Będę mógł do niej podjechać kiedy jej będzie smutno.

Będzie mi po prostu łatwiej.

A reszta? A co z przyjaciółmi? A co ze znajomymi?

Gówno.

Musisz być samowystarczalny. A druga osoba ma być po to, żeby było Ci jeszcze lepiej.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...