[2010-03-08]
Treść wiadomości:
Kim jestem i co robię? Normalny facet, lat 23, mieszkam w stolicy (z konieczności – szkoła i praca) i już ten fakt doprowadza mnie do białej gorączki.
Studiuję zaocznie na XX (zamazane – admin), uczelni potrafiącej wyciągnąć ostatni grosze ze studenta a na dokładkę zszargać jego nerwy. Pracę mam w miarę relaksującą ale i tu od czasu do czasu coś się spieprzy. Na dodatek posiadam stary, skurwiały samochód wart niecałe 2k pln, za to służbowy mam dziadowski, trzeszczący i bez radia. Co tydzień ktoś go porysuje bo parkuję w ruchliwych miejscach.
Jakby tego było mało mam ja jeszcze piękne dziewczę, które owszem, czasem jest miłe i kochane ale przeważnie ględzi, że jest burdel w domu (kurwa, co to za dom jak ma 30m2…) albo że może byśmy się w końcu pobrali.
Słowem – kociokwik.
Pozdrawiam
Tapir
Jak się dowiedziałem o stronce?
Znajomy mi o niej powiedział
Czy obiecujesz być sumiennym i często wkurwiającym się członkiem społeczności megawkurw.pl?
Obiecuję
–
Wysłano z formularza o rejestrację na megawkurw.pl
[2010-02-26]
Piszę, ponieważ moje życie obfituje w sprawy nerwowe i niepokoje, jak i przygodne niepowodzenia różnej maści, które są częściowym powodem tych powyższych- a że emocje stłamszane wewnątrz siebie powodują wg Ajurwedy CHOROBĘ(chociaż bliżej nieokreśloną- tym straszniejszą)wiec profilaktycznie; muszę się powyżywać. Tak więc;
Zaczęły się wiosenne roztopy. Niby dobrze, mróz dupy nie ziębi, ludzie się na chodnikach nie wypierdalają, kierowcy nie klną na pługi, a same pługi zaklęte nie jeżdżą diabelsko tam, gdzie nie powinny i w ogóle za mało.
Ptaszki ćwierkają, słoneczko, chmurki i w ogóle wszystko zajebiście.
Wychodzę sobie do apteki po piguły.
Droga prosta, a chodnik krzywy od dwudziestu lat z kałużami; skaczę jak ta cholerna małpa, żeby butem zamszowym w kałużę nie wpaść, albo w gówno nie wdepnąć, co się radośnie na świat ze śniegu wyłoniło.
Cholera, czy to, że ziemia się kreci wokół słońca, oznacza, że muszę tak w każdą wiosnę jak pierdolona kapucynka tańczyć po chodniku, bo debilom w urzędzie miasta nie chce się prostego chodnika sfinansować?
Ażeby im się zęby jak ten chodnik powykrzywiały, i kichy powykręcały.
Wchodzę do Apteki, piguły szast prast, szybko przynajmniej, wracam. Znowu skakanie i małpienie, buty i tak zamokły, co ja, jak przedszkolak w kaloszach mam chodzić?
Już przy domku- droga pokonana prawie, zaraz herbatę rozkosznie sobie zrobię
- i jak tu mnie nie ochlapie chuj tą breją z ulicy, cały nowy płaszcz, okulary, buty, ucho zalane, ja pierdolę, dogonić i nakopać do dupy mu, mogę sobie pomarzyć,warchołowi jednemu; jak ci ludzie jeżdżą?! Kurwa!
antonique
Jak się dowiedziałem o stronce?
Ksiądz ostatnio ogłaszał z ambony, że jest taka fajna stronka
Czy obiecujesz być sumiennym i często wkurwiającym się członkiem społeczności megawkurw.pl?
obiecuję!
–
Wysłano z formularza o rejestrację na megawkurw.pl
[2010-02-26]
Moje wkurwy dotyczące bycia rodzicem.
Tak więc zaczynamy od porodówki:
Niby pierdolą o porodach rodzinnych, jak to cudownie i wspaniale ale mnie oczywiście nie chcą wpuścić. Kurwa mać nie moge wejść i już. Po zjebaniu połowy oddziału udało mi się wejść. Po co takie pierdolenie o cudownych porodach rodzinnych jak na dzień dobry wyprasza sie ojców!!!
kurwa to nie średniowiecze!!!
Po porodzie:
I znów mnie wkurwiają!!! Ograniczenia w odwiedzinach a dokładnie całkowity zakaz odwiedzin. Po co takie pierdolenie o prawach pacjenta jak nie moge zobaczyć się z własnym synem! Kurwa jakim prawem ktoś mi to odbiera? No kurwa jakim??? 9 miesięcy na niego czekałem a ktoś mi kurwa to odbiera.
Już w domku:
I tu zaczyna się kolejne pasmo wkurwień. Wszystkie te jebane urzędy potrafią spierdolić tak piękny okres w życiu ojca!
Jebane becikowe- 1 tyś zł- jebany tysiąc złotych, to ma być motywacja do rodzicielstwa???
Wymagają ode mnie jakieś durne zaświadczenia i robią pod górkę bo mam czasowy meldunek w mieście. Kurwa znam ustawę o pomocy społecznej prawie na pamięć i wiem ze mi się należy ale ja im to kurwa musze ekstra udowadniać.
Papiery do zakładu pracy:
po co kurwa im zaświadczenie ze szpitala że matka urodziła skoro dostają ZUPEŁNY AKT URODZENIA i tam są wszystkie dane co, komu, gdzie i kiedy się urodziło. Co oni podejrzewają? no kurwa co? Akt urodzenia to najważniejszy dokument ale oni chcą zaświadczenie, że urodziła. No kurwa mać!!
Kościół:
Robia mi problemy aby ochrzcić mi syna. A to dlatego, że nie mamy slubu. Kurwa mać to chyba moje życie i sam o nim decyduje ale dlaczego kurwa mać ma cierpieć moje dziecko???
Po drugie oboje pochodzimy z innych miejscowości i w tej parafi nam nie pomogą. Kurwa dlaczego??? Chyba Bóg jest ponad podziałami administracyjnymi. Ale kartki do spowiedzi po 5 złotych to chcieli mi sprzedać!!!
Kurwa staram sie jak mogę żyć jak człowiek ale w kazdym jebanym urzędzie mnie wkurwiaja
lukasz26stg
Jak się dowiedziałem o stronce?
Znalazłem tą stronkę przypadkiem w wyszukiwarce
Czy obiecujesz być sumiennym i często wkurwiającym się członkiem społeczności megawkurw.pl?
kurwa obiecuje
–
Wysłano z formularza o rejestrację na megawkurw.pl
[2010-02-20]
Bromatologia.
Wie ktoś w ogóle co to za przedmiot? Zdziwiłabym sie gdyby ktoś wiedział. Ja do niedawna też nie wiedziałam. O, jakże byłam wtedy wykurwiście szczęśliwa. Jednak po tej sesji nic już nie bedzie takie samo… No powiedzcie, jak tu sie nie wkurwić. Studiujesz człowieku farmację, wylewasz ostatnie poty ucząc się na pamięć kilometrowych wzorów leków i ich jebanych, kosmicznych, z dupy wziętych nazw. I kiedy jesteś już tak blisko zakończenia tych posranych studiów i myślisz, że wszystko, co najgorsze już za Tobą, pojawia się ONA-niby taki zapychacz, niby każdy ją finalnie zdaje,a tyle krwi człowiekowi może napsuć. No kurwa, zgoda! Mają rację..wypadałoby coś o tym prawidłowym żywieniu wiedzieć. Ale do kurwy nędzy, słowo COŚ jest tutaj kluczem. I na innych uczelniach,nie tak popapranych jak nasza,tak RZECZYWIŚCIE jest.Ale nie u nas, o nieeeeeee… Oni robią egzamin. I to kurwa taki,że człowiek po otrzymaniu testu, nie wie, jak się nazywa. No i kurwa blamaż. Repeat, please. Człowiek myśli. Już drugi termin bedzie lajtowy, bo to w końcu tylko bromy. A tu SURPRISEEEE!!!
Powiem Wam szczerze. Jak na spowiedzi. Nigdy to pilnych studentek nie należałam. Zdarzały się poprawki, oj zdarzały. Ale komis? NIGDY!!! I łudziłam się, że tak zostanie. Ale nie jest mi dane. Bo jak to? Farmaceuta, który nie wie,czym różni się niedożywienie marasmus od kwashiorkor? Jestem pewna,że wiekszość ludzi z roku skończy w aptece. Taka wiedza za ladą to przecież jebana podstawa. Pacjenci nagminnie zadają to pytanie. Ach tam.
PS.Przyjmiecie mnie do siebie?
Bagietka
Jak się dowiedziałem o stronce?
Znalazłem tą stronkę przypadkiem w wyszukiwarce
–
Wysłano z formularza o rejestrację na megawkurw.pl