Wkurwienia w kategorii: ‘Życie’

Jebani Rasiści i Pierdoleni obrońcy Pomnika

3 czerwca, 2020, Autor:

Dzień dobry – pamiętajcie na początku warto sie zawsze z kulturką kurwa przywitać. Po pierwsze chce wam powiedzieć, że złamałam nasze prawa i oczywiście lekko opuściłam (hehe Judasz wie, że co w rodzinie to nie zginie) no ale sprawy prywatne chuj wam do tego.

Dobra przechodzimy do tematu, nie ma co pierdolić od rzeczy, słyszeliście pewnie co sie dzieje w USA, strajki, zabójstwa czarnoskórych przez policje, Trump przykryty kołderką w bunkrze, no generalnie prawie że wojna domowa, no okej niech walczą o swoje prawa, ale kurwa jak ja widze te zajebane obrończynie polskie lizodupki, które mają problem bo komuś sie nie podoba, że zniszczyli poniekąd pomniki Kościuszki to ma mnie wykurwić z laciów z sandałowca.

To że strajkują i sie ich wspiera nie oznacza że trzeba do kurwy nędzy wychwalac kazdy czyn, STEREOTYPOWĄ PRZEMOCĄ TŁUMIĆ PRZEMOC NO KURWA NIEŹLE NA TYM WYJDĄ. Żeby nie było – ja popieram akcje w 100%, podpisałam chyba z 30 petycji i nawet coś tam zapłaciłam i rozpowszechniam, musi być rozgłos by usłyszeli, wiadomo.

Jeśli nie wiecie co się stało – poczytajcie, ale w skrocie – rozjebali i namalowali grafitti na pomniku kosciuszki, a jak sie dowiedzieli czego bronili PO FAKCIE OCZYWISCIE powiedzieli „ŻE JAKBY WIEDZIELI KIM JEST” no kurwa no, typ bronił ich prawa i je próbował zapewniać w czasach gdy jedyne prawo jakie mieli to zapierdalanie w milczeniu na polu a w zamian za to dostaje pomazanie swojego pomniku i slowa „ja nie wiem kto to jest”…

Zrozumiale dla mnie, że nie ma tak dobrej edukacji o zagranicznych ludziach z historii no ale skoro jest cos wam niewiadome to po co ten akt??? Zeby jeszcze bardziej rozjebac sytuacje???

I NO WLASNIE YU WKRACZAJA TE LIZODUPCE ZAJEBANE 16LATKI SLUCHACE KEJPOPOW I WSTAWIAJACR JAK ICH IDOLE WYWIJAJA DUPECZKAMI OSTRO – LASKI TE BRONIA ICH W UPADLE, WYNOSZA NA PIEDESTAL TO ZE POMALOWALI I OBRAZAJA POLAKOW BO SIE ZESRALI, NO KURWA RACZEJ ZE SIE ZESRAJA BO JEDNAK JEST TO POSTAC HISTORYCZNA I NIE PO TO SA JEGO POMNIKI BY JE KTOS MALOWAL A UZASADNIANIE ZE „PRZEPROSILI I DA SIE ODMALOWAC” JES CHUJA WARTE, ZNACZY DOBRA PRZEPROSINY TO ZAJEBISCIE, ALE KURWA CIEKAWE KTO IM TO ODMALUJE? KTO?? NO I CO MOZE JESZCZE Z WLASNEJ KIESZENI BĘDĄ?? NO JASNE JUŻ TO WIDZE JAK LECĄ.

Morał z tego taki – jesli cos popieracie ale nie zgadzacie sie ze wszystkim nie udawajcie ze jest idealnie, nie zawsze musicie sie ze wszystkim zgadzać i wszystkie zachowania tolerować bo zawsze sa minusy i wady, ale nie zawsze trzeba je wynosić na piedestał i udawać ze jest zajebiscie bo są w dobrej sprawie. Pozdrawiam was wkurwiowicze i życzę miłej nocy.

CZEKAM NA KOMENTOWKURWIE

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 5,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Cofam się w miejscu

9 lutego, 2020, Autor:

Pięćset dwa dni. Tyle czasu minęło od mojego ostatniego posta.
Szmat czasu. Tak sądzę. W tym roku kończę 22 lata.

Druga połowa 2019

Straciłem mieszkanie, jestem w długach. Moja praca to syf. Nie chcę mi się nic. Złamano mi serducho po raz kolejny. Zanurzam się w alkohol coraz głębiej i głębiej. Tracę pracę. Ostatnia wypłata jaką dostanę właśnie poszła na clubbing i na spierdolenie się jak świnia. Na szczęście nie tykam dragów. ”Koledzy” by poratowali. (No weź kreskę). Jestem w coraz większych długach. 25 klocków? Nie obchodzi mnie to. Jest mi przykro. Muszę pić więcej. Głoduję, bo wszystko poszło na alkohol. Czuję się lepiej kiedy jestem pijany.

Druga połowa połowy 2019

Ogarnąłem się trochę. Znalazłem niezłą robotę. Spłaciłem mieszkanie (norę) w której mieszkam teraz. Prawie.
Reszta wypłaty idzie na alkohol. Picie jest dobrą zabawą.

Końcówka 2019

Wyprowadzam się z tej nory od tej ciapatej kurwy. Czas świętować alkohol. Mam jutro pracę, ale chuj z tym, parę drinków nie zaszkodzi.

Tracę pracę

Wygląda na to, że pokój który wynajmuję też stracę. Nie mam pieniędzy. Landlord chce swoje pieniądze.

Nie mam

Końcówka końcówki 2019

Praca jest. Pieniądze są.

Więcej alkoholu. Ale teraz już mniej. Wszystko idzie do przodu. Komputer który musiałem sprzedać za gównopieniądze żeby nie zdechnąć z głodu jest odkupiony. Wszystko idzie do przodu. Nie głoduję. Oszczędności nie mam. Ale wszystko stabilnie.

 

2020 i dzisiaj

Jest mi przykro że nie potrafię zorganizować sobie weekendu bez picia. Naprawdę muszę przestać chlać. Potem tylko mam wyrzuty sumienia do samego siebie. Znowu wydałem cały hajs???
Nie. Ten tydzień będzie ciężki. Zapełniony pracą, wstawaniem wcześniej i niedoborem snu. Ale wiem, że będzie warto. Tylko po to żeby czuć się dobrze że jednak mi się udało ogarnąć chatę. Że w następny tydzień dostanę porządną wypłatę. Że zrobię prawko. Że kupię samochód, i znajdę lepszą pracę. Wierzę w to że mi się uda. Odciąłem się od znajomych dla których zabawa to tylko łojenie się jak szmaty w klubach. Koniec z tym. Do niczego mnie to nie prowadzi. Nie potrzebuję takich znajomych. Teraz tylko do przodu. I udowodnię swoim dziadkom, matce i wujostwu że nie jestem przegrany, i dalej jestem w tej chorej grze. Że będę zwycięzcą. Na swoim poziomie, w swojej grupie. Ale będę zwycięzcą.

Powoli i do przodu.

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,40 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

niewkurw absolutny

16 stycznia, 2020, Autor:

Od bardzo dawna regularnie czytam tu jak ludzie się wkurwiają i wylewają żółć wygenerowaną przez ciężar żywota, w tym co jakiś czas także moje własne wypociny – niektóre nawet sprzed kilku ładnych lat. Pomyślałem, że fajnie by było jakoś podsumować swoje wywody, żeby moja wirtualna postać miała ręce i nogi.

Zdaję sobie sprawę z tego, że może wydawać się, iż bycie zadowolonym nie ma związku z przeznaczeniem tej strony, ale uważam że jest wręcz przeciwnie, tak jak zimno to ‚ciepło ujemne’ – jestem wkurwiony na -273,15 stopni celsjusza :)

Tak więc 10 minut temu rozplaszczyłem zadek na krzesełku na balkonie, zapaliłem fajkę i dotarło do mnie, że kupiłem niemal wszystko co najbardziej chciałem mieć jako gówniarz, mieszkam tam gdzie planowałem, mam względnie dobrą pracę na godnych warunkach, umówiłem się z kobietą która od dawna mi się podobała, jestem zdrowy (a przynajmniej tak mi się wydaje), mam dobrych przyjaciół, rodzinę w pełnym składzie i plany na przyszłość. Bardzo wygodnie mi w sercu i – co nie jest takie powszechne u postdepresyjniaków – mam ochotę wstać rano i przeżyć kolejny dzień.

Możliwe że to stan przejściowy, pozorna nirwana spowodowana dużą ilością dobrych uczuć w krótkim czasie, ale w środku czuję, że osiągnąłem jakiś mentalny kamień milowy i od tej pory będzie już odrobinkę inaczej, a ten wpis ma mi o tym przypomnieć jeśli będę tego kiedyś potrzebował.

Życzę wam wszystkim żebyście kiedyś poczuli to co ja teraz czuję i oby mój następny post nie opowiadał o tym, że się myliłem :D

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 6,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , ,

Uczeń rozpłodnik

14 stycznia, 2020, Autor:

Z racji tego, że z mojego życia nic mnie wkurwia w takim stopniu, żebym miał tu puszczać parę, to dawno mnie nie było. Ale gwizdek w czajniku wkurwienia z kapitanem państwo się odezwał no i jestem.

A wszystko zaczęło się od tego, że odezwał się do mnie kumpel, że musimy się spotkać i pogadać, bo gruba akcja jest. Myślę sobie: ,,pewnie siano chce pożyczyć, ciekawe na co? Narkodługi u jakichś lokalnych gangusów czy może wtopił? Nie, na narkodługi to jest zbyt chudy w uszach więc pozostaje to drugie.” No i trafiłem bez pudła, przy spotkaniu: pytam się go, o co się rozchodzi, a on mi na to, że wtopił i jego laska zaciążyła.  Na mojej twarzy wystąpiło znane wszystkim „XD” we wszystkich możliwych rozszerzeniach plików, znane także jako „top kek”, lub bardziej popularnie: niekontrolowanym wyzwoleniem ładunku kpiąco-prześmiewczego. No i od słowa do słowa poznałem jego plan, który obejmował wyjazd na Słowację. I tak w późniejszej rozmowie dowiedziałem się, że ten kolega mój kochany nie ma nawet bladego pojęcia o antykoncepcji, zarówno o zwykłej i o awaryjnej, ani o rozwiązaniach dla takiej dość tragicznej sytuacji w jakiej się znalazł. Do tego stopnia, że uważał coitus interruptus za dobrą metodę zabezpieczania się, a chwilami słuchając go miałem wręcz flashbacki z głośnego dekadę temu filmu ,,galerianki”. Nie wytrzymałem i zwyzywałem go od debili, kiedy wspomniał, że jego laska chciała brać tabsy, ale on nie chciał, bo wg niego ,,wpływają na zdrowie”. No po prostu kurwa debil. Swoją drogą, warci siebie, żadne nie posiada pojęcia o tak ważnym temacie.

No i mając za sobą ten przydługawy wstęp mogę przejść do części głównej tej tyrady, jaką jest szczere plucie na podejście kapitana państwo do tematu edukacji seksualnej. Skoro lwia część rodziców nie potrafi/nie chce przekazać o tym wiedzy(chuja się nadają na rodziców w takim razie) to powinna się tym zająć instytucja publiczna, żeby nie było sytuacji zagrożenia spierdolenia życia przez zwyczajną niewiedzę. Ale że KP woli kłaniać się panom w sukienkach i przez to ta edukacja jest przedstawiana jako wymysł szatana deprawujący biedną młodzież, a zajęcia z takich tematów, jeśli są, to są opcjonalne(a tak przynajmniej było, kiedy byłem w tym pierdolniku zwanym szkołą) i prawie nikt na to nie chodzi, to potem się dziwić, że nikt kurwa nic nie wie, bo i skąd ma wiedzieć. Takie zajęcia powinny być nie tylko przymusowe ale wiadomości na nich powinny być gruntownie sprawdzane, żeby wtłuc wszystkim tłokom jak nie spierdolić sobie życia. Są badania pokazujące, że jeśli zapewnimy powszechny dostęp do wiedzy i antykoncepcji to spada liczba aborcji oraz niechcianych rozmnożeń.

Wiem, że szkoła nie uczy absolutnie niczego życiowego, ale nikt nie zabroni mi marzyć o lepszym świecie!

Inna sprawa to ten tzw kompromis aborcyjny. Ustalony przez smutnych panów w garniturach i sukienkach, których to problem zupełnie nie dotyczy, a przez to totalnie oderwany od rzeczywistości. Prawdziwy kompromis byłby wtedy, kiedy jak kobieta chce to robi aborcje, a jak nie chce to nie robi. To sprawa jej i jej sumienia wyłącznie. Koniec tematu.

Podsumowując, ten kraj coraz bardziej zaskakuje mnie swoim niesamowitym spierdoleniem i mam nadzieje, że to wszystko w końcu jebnie, a ja w tym czasie będę na to z satysfakcją patrzył np. z Kanady.

Hough!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 7,75 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!