Wkurwienia w kategorii: ‘Świat’

Wkurwiający miszmasz 7

16 sierpnia, 2016, Autor:

1. Wkurwia mnie Gdynia Główna. Mieszkam w Gdyni od 23 lat i uważam  ją za piękne miasto. O wiele więcej przyjaciół mam w Sopocie, dlatego często tam zaglądam, jednak sam Sopot tyle razy zwiedzałem w godzinach 23.00-4.00, że już chce mi się rzygać widokami, które tam zastaję. Banda najebanych ludzi wychodzi z pubów, myśląc wyłącznie, gdzie jeszcze można się napierdolić i co zrobić, aby kogokolwiek zaruchać. Jeśli jesteś Hiszpanem, Portugalczykiem albo Turkiem, nie będziesz musiał się wysilać w żadnym miejscu, żeby kogokolwiek wyrwać. Możesz nawet powiedzieć „gówno” w swoim języku, a i tak zabrzmi to egzotycznie i przyciągnie panienki z Polski jak magnes. Nie gadałbym tak, gdybym nie widział tego zjawiska niezliczoną ilość razy. Ale wróćmy do Gdyni. Turysta przyjeżdża pociągiem do Gdyni, wychodzi z peronu, a potem opuszcza dworzec główny. I co widzi po drugiej stronie ulicy? Albo żebrzących Cyganów (ale o nich już dwa razy się wypowiadałem i nie chce mi się dalej tego drążyć, choć można jeszcze dużo dopowiedzieć), albo bandę meneli. I nie drobnych pijaczków-cwaniaczków, tylko ekstremalną odmianę meneli, z tych najbardziej patologicznych. Gdyby byli pokemonami, ta forma byłaby ich najwyższą formą, chociaż kto wie, może dałoby się to jakoś przebić. Banda menelstwa wdaje się w bójki, śmierdzi, rzyga pod siebie, prosi o drobne i tak jest każdego dnia. Występują nawet menele chodzący o kulach, którzy mimo tak sporych utrudnień w poruszaniu się potrafią się najebać na tyle, by leżeć na chodniku i haftać na czerwono. Ostatnio jakiś menel płci prawdopodobnie żeńskiej, ponieważ nadal mam pewne wątpliwości, po prostu kucnął sobie przy ulicy Wójta Radtkiego i zaczął szczać. Ja pierdolę. I wiecie, co w tym wszystkim uważam za najgorsze? Że nie istnieje rozwiązanie tego problemu. To jebany uroboros – cokolwiek by nie nie zrobić, sytuacja się zapętla. Wiele osób często dzwoni pod 999, kiedy widzi żula w opłakanym stanie. Ale karetka nie przyjeżdża (i słusznie), bo ów żul pojawił się u nich już kilka razy, a do takiego stanu doprowadza się niemal codziennie. Policja i straż miejska mogą co najwyżej przegonić delikwentów, ale oni i tak wrócą. Nie wypiszą im przecież mandatu, bo tamci często nie posiadają dokumentów, a poza tym wiadomo z góry, że nigdy za ten mandat nie zapłacą. Zamknięcie w celi? Przecież dla nich taka sytuacja jest w pełni komfortowa, zwłaszcza kiedy pizga śnieg zimą. I jeszcze jedna rzecz, która wkurwia: jak w tym samym miejscu dwóch zwykłych kolesi pije piwo i policja ich przyłapie, to oczywiście mandat jest gwarantowany. Ja rozumiem, że mamy takie a nie inne prawo, a służby jedynie to prawo weryfikują, lecz dochodzi w takim wypadku do sytuacji, gdzie menel ma większe prawa niż zwyczajny obywatel. On może nie ponosić żadnych konsekwencji, zanurzony w swej patologii, a ty płać mandat za otworzonego browara.

2. Że telewizja to gówno, wiadomo nie od dziś. I teoretycznie, włączając telewizor, powinienem mieć świadomość, iż ten stan utrzymuje się w dalszym ciągu. Serio, społeczeństwo chłonie tyle gówna z różnych stacji, że już dawno powinno zamienić się w muchy. Najgorsze jest to, że czasami owe gówno zostaje ulepione w tak przystępny sposób, że nie można się od niego oderwać i mimo że nigdy w życiu nie nazwałbyś go niczym ambitnym, to jakimś cudem siedzisz w fotelu i chłoniesz kolejnych Dariuszy w wannie czy innych zjebów z „typowymi problemami, jakich w Polsce wiele”. Drugi punkt pragnę poświęcić na trzy programy, których istnienie mnie naprawdę intryguje. Pierwszy z nich to Projekt Lady. Ja pierdolę. Już nie warto nawet wspominać, że mówimy o zżynaniu zza granicy, ale jakby się zastanowić, to TVN chyba nieczęsto tworzy coś, co byłoby oryginalnym pomysłem. W programie dostajemy bandę idiotek, dla których określenie „kurwiszcze” byłoby chyba najbardziej adekwatne. Dostajemy też trzy kobiety-snobki, z czego jedna kiedyś wpierdalała się do domów i uczyła ludzi, do czego służy szmatka. Te trzy kobiety, z których tylko tę wcześniej wspomnianą w jakiś sposób (niestety) kojarzę, uważają się za istoty pochodzące z wyższych sfer i próbują zrobić z kurwiszczy kogoś na wzór zakonnic, tyle że w mundurkach zamiast habitu. Ten przeinteligentny program uczy widza, że jeśli źle odłoży widelec bądź łyżeczkę, to jest spierdoliną życiową, niezasługującą na szacunek. Uczy, że osoby z kolczykiem np. w pępku bądź z tatuażem wywodzą się z patologii, ponieważ prawdziwej damie nie przystoi tak wyglądać. Pokazuje też, że „chłopcy z dobrego domu” to wyłącznie osoby z dzianymi starymi, zapewne z Warszawki i z prawniczą smykałką. Czyli tak naprawdę jedna skrajność uczy drugą skrajność, że ich skrajność jest lepsza niż tamta. Drugi program to Warsaw Shore i go nie rozumiem jeszcze bardziej. To znaczy, okej – opiera się on trochę na zasadach działania zoo, choć porównywanie uczestników do zwierząt może być nadzwyczaj krzywdzące. Nie zapominajmy, że niedźwiedzie, nosorożce, węże czy nawet patyczaki też mają swoją godność. W każdym razie dla mnie Warsaw Shore jest upadkiem telewizji. Ona oczywiście upadła już dużo wcześniej, ale to jest już dno pod dnem znajdującym się pod dnem, o którym wszyscy myśleli, że jest ostatnie. Kiedyś na topie był Big Brother, o którym wiele osób wypowiadało się podobnie, a jednak… tam istniał jakiś cel. Tam byli jacyś ludzie, z którymi dało się nawet w jakiś sposób utożsamić. Tutaj scenariusz każdego odcinka brzmi: picie, ruchanie, wyzywanie się od kurew. I fakt, że tworzy się kolejne sezony, pokazuje, że widocznie istnieje popyt na takie rzeczy. Kurwa, ja brałem udział w różnych imprezach, ale takiej patologii nie widziałem na żywo nigdy. I zanim ktoś powie, że zachowałbym się tak samo, powiem: nie, nie zachowywałbym się. Są pewne granice przyzwoitości, nawet jeśli się najebiesz gorzałą. No i kurwa wisienka na torcie, czyli Studio Yayo. Że większość polskich kabaretów żenuje zamiast śmieszyć, wiedziałem od bardzo dawna, ale to… Kurwa, skąd oni wytrzasnęli tych dwóch dziadków i dlaczego ci panowie, próbując silić się na jakiś dowcip polityczny, napierdalają na wszystko tylko nie na Polecieli i Spadli? I tych dwóch pajaców, ponieważ za takie szmacenie się dla władzy nie mogę okazać im szacunku w żadnej formie, odpierdala chałturę za nasze pieniądze. Bo przecież płacenie abonamentu stanowi nasz narodowy obowiązek, aby TVP mogło produkować więcej gówna i to dokładnie takiego samego jak w stacjach publicznych. Dlatego Trudne Sprawy czy Ukryta Prawda jakoś mniej mnie bolą, bo wiem, że przynajmniej nikt siłą nie wyciąga mi z kieszeni hajsu na produkcję tych rzeczy. Ale telewizja jest zjebanym medium jeszcze z innego powodu. Niedawno mój dobry przyjaciel prowadzący dość popularny portal o górach dostał zaproszenie od Pytania na Śniadanie. Chcieli poświęcić część programu na omówienie rzeczy, jakie warto zabrać ze sobą w góry. Wiadomo, że taki mini wywiad na pewno nabiłby popularności temu jego serwisowi, poza tym bez względu na to, czy ktoś lubi TVP, czy nie, to jednak zawsze taki występ stanowi jakieś doświadczenie medialne. Ale ostatecznie gówno z tego wyszło i potraktowali go w tak kurewski sposób, że aż dziwi mnie, jak można zachować się tak nieprofesjonalnie. Kontakt z babką załatwiającą występ ograniczał się do tego, że obiecała odpowiedzieć następnego dnia, a potem nie odbierała przez kilka dni telefonu. Później łaskawie odebrała, jednak niczego konkretnego nie powiedziała. Dopiero w piątek (a wywiad miał odbyć się w poniedziałek) sms-em (kurwa, pełen profesjonalizm) poinformowała, że przeprasza, ale jednak przesunęli termin czy coś takiego. Pomijam fakt, że nie była to do końca prawda, bo w poniedziałek poruszono temat o górach, lecz z zupełnie inną osobą. Dodatkowo babka chcąca zaprosić mojego przyjaciela prosiła go, by pokazał jak najwięcej profesjonalnego sprzętu, mimo że nie miała zielonego pojęcia, iż 3/4 z tego, co wymieniła, było kompletnie zbędne. Profeska, kurwa, pierwsza klasa. Tylko czemu mnie to dziwi? Kiedy zapraszają jakąś serialową gwiazdeczkę, by spytać się z kim się własnie rozwiodła i czy pokaże kiedyś cycki w Playboyu, to praktycznie kłaniają się jej jak jacyś niewolnicy smagani batem faraona. Ale jeśli jesteś zwykłym człowiekiem, to traktują cię jak szmatę. Wtedy jesteś zapychaczem, masz przyjść na 10 minut, odbębnić swoje i spierdalać, najlepiej w miarę szybko.

3. Tutaj mi się już nie chce rozpisywać, bo to jest smutne. Według niektórych polityków oraz dziennikarzy do zamachu w Monachium doszło przez… brutalne gry komputerowe. No, ja pierdolę. Facet miał ADHD, problemy psychiczne i plakat Breivika w domu, ale to oczywiście gry są winne. Najbardziej mnie rozpierdoliło, że według relacji jakichś „zaufanych” świadków krzyczał on coś o nienawiści do imigrantów, z kolei inna wersja brzmi, że krzyczał „Allah Akbar”. Wpiszcie sobie w translator, jak brzmi po niemiecku słowo „imigrant” i oceńcie sami, czy można je pomylić z tym drugim. I pamiętajcie, Hitler też grał w szachy. Zdelegalizować.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 9,67 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Panie Duda, co tak mało tych biednych Ukraińców w Polsce?

7 stycznia, 2016, Autor:

Nie da się więcej?  Co tak cieniuteńko z tymi wizami!?  Zaledwie kilkadziesiąt tysięcy na kwartał?  Już pół stolicy to Ukrainiec!!  Panieee Duda!!  Nie rozdrabniajcie się, flagę możemy zmienić … Po chuja bawić się w kotka i myszkę!?  Otwórzcie granice… tam taka wojna…  tylu bidoli …  a wczoraj znajoma z Ukrainy na obiad sarninę wpierdalała i nie był oby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że ja obiadu nie miałem!!

Tak, tak…   Swojemu się nie da a obcy nas rucha!   Powstaje pytanie… Ci wszyscy biedni Ukraińce, którzy zabierają naszym pracę a zabierają dzięki temu że zapierdalają za stawki sprzed 20 lat i pewna paczka garbodawców Polskich to wykorzystuje (czyt. pracodawców!)   muszą aż tak niszczyć Polskę czy kurwa… te biało/czerwone barwy to już mit i jakaś ściema?

Przyjedzie takich Ukraińców biednych 15-stu!  Wynajmują za 2000zł M3 i właściciel mordą cieszy bo Polska rodzina, normalna rodzina nigdy w życiu nie dała by mu w suchym 2000zł za nędzarnię na obrzeżach miasta.  Pierwszy cieszy już mordą bo opłaci czynsz i 1600zł w suchym jest!  Dnia następnego barany Ukraińskie zaczynają cieszyć ryjami bo 2000zł podzielić na 15 równa się kurwa 133,33 za chatę!   Płacąc paczkę 50 za chatę w zaokrągleniu – można iść do ROBOTU za 7,00 prawda?   więc taki Ukrainiec sobie zapierdala godzin 230 w miesiącu i wyciąga 1610zł z czego 1500 na czyściocho!    Polaczek kurwa, wymarudzi tam jakąś robotę za 11PLN/h powiedzmy i wydmucha te 2530zł z których 1500 + media (średnio 1667zł) musi wyjebać na chatę! Samą tylko chatę!  Zostaje mu 863zł minus dojazdy do roboty i może się cieszyć 5 paczkami na czysto!  Co jest kurwa, Panie Duda?? Mieszkamy w EU i zapierdalanko za 10 ojro na miesiąc? To tak ma wyglądać żywot zafajdany w Polonii?   Ilu jeszcze bidbnych Ukraińców na krzywą mordę wpuścicie?    O czym wyję??

Kiedyś nie było Ukraińców! Oj nie było!  W prackach typu budowlanka, wykończeniówka itp. itd. płacili od 12 do nawet 16PLN/h! Dzisiaj, złapać taką fuchę graniczy z cudem a graniczy z cudem bo kurwa na miejsce polaczka który chce 14pLN/h jest aż 2,5 Ukraińca!!  Czy tak ma wyglądać od-kryzysowywanie tego syfu??

Pan Duda, ma internet?    Pan Duda wie co to jest Google Earth?  Jeśli tak to proponuję spędzić jeden wieczór przed ekranem!  A pojedzie Pan wirtualnie ot by do Riwnego, albo do Kijowa, albo do Winnicji i zerknie Pan panie władzo, jakie chaty tam stoją i jakie kurwa fury po ulicach zapindalają!  A zerknie Pan w te bidotę to zobaczy Pan, jak swoją naiwnością Polska rucha rodaków!!  W Kijowie 4 samochody na 5 to auta pow. 2010 roku!  Niewiarygodne???   To samo w innych częściach Ukrainy!  Naprawdę proponuję kilka godzin pozwiedzać ten kraj (zdjęcia są z lat 2013-2015 więc na czasie) i zobaczcie władzo szanowna, jaka tam wojna jest!

Wojna na Ukrainie to spisek Putina i władz Ukrainy!  Gdyby te chuje chciały iść do Unii to już dawno by się Rosja odpierdoliła!  Problem polega na tym iż DYMAJĄ właśnie takich jak my i się kurwa cieszą, nasi wschodni partnerzy. Dobre. Panie Duda, wyślij Pan zatem kolejną porcję pożyczki bezzwrotnej na Ukrainę a swoim podnieś Pan akzyzkę na Paliwko! A co tam… Polska mlekiem i miodem oblana. Licznik zamożności właśnie ruszył (WOŚP), będzie wiadomo ile można upierdolić. Na Ukrainę miliony euro idą a Polakom jak nie dali tak nie dają możliwości ogłoszenia upadłości osobom indywidualnym. No tak, w tym kraju tylko Pan Prezes developer może bezkarnie zwinąć szmal za 200 mieszkań, ogłosić upadłość mając 300.000.000zł i można go w dupę cmoknąć a zwykły Kowalski mający 100.000zł długów ma tyrać na czarno do końca żywota bo go Komornik zapierdoli!   Nie spłacisz kredytu bo Ci się noga powinęła, komornik Ci bierze wszystko za frajer i opierdala na aukcjach za damski chuj, dostajesz paragraf 286 (wyłudzenie) i jesteś kurwa poszukiwany do odsiadki za 100.000zł bo … w tym zrytym narodzie masz iść kraść by zapłacić. Jak nie ukradniesz i nie zapłacisz to Cię usadzą, jak ukradniesz i zapłacisz to też Cię usadzą bo ukradłeś za mało!

Jakiś czas temu przyjęło się że w Polsce podwyżek pensji nie będzie. Nikt nie chciał pracować już za nędzne 10PLN/h bo co to kurwa jest 2 euro 40 centów na godzinę w chwili w której żarcie w Polsce często jest droższe jak na zachodzie? O czym pierdolę? A o tym że w Italii za 40 euro kurwa dwa tygodnie żyłem, fakt, rarytasów nie jadłem ale jadłem a w Polsce w dwie osoby np. w takiej zakichanej Warszawce przeżyć na żarciu za 160zł będzie dosłownie cudotwórstwem!   Podwyżek nie ma, dwa razy w roku czynsze o kilka zł w górę, media w górę, wszystko w górę. Pensje w dół!  Zamiast zmuszać firmy i korporacje do podwyżek płac to to te kurwy rządowe sprowadzają siłę roboczą ze wschodu bo tamci zapierdalają za 50% stawki i życie płynie.  To tak ma wyglądać?

Panie Duda. Zrób Pan sobie kawicę z mlikiem, zasiądź Pan sobie do ekranu i Helmucika poczytaj i spróbuj zrozumieć! Błągammm!

Czy taki kurwa Ukrainiec, kupi w Polsce mieszkanie???????????????????????

Czy taki kurwa Ukrainiec, posili Polską gospodarkę kupując tu nowe auto???????????????????

Czy taki Ukrainiec, kupuje żarcie u nas czy biorą puszki i słoiki ze swoich busów z dworca?????????

Czy taki Ukrainiec kupuje buty za 200zł w Polsce czy kupuje co pół roku u siebie gdy jedzie przybić wizę????????????

Czy taki Ukrainiec bierze u Nas kredyty??????????

Czy ma karty kredytowe????????

Czy u nas robi szkolenia i prawa jazdy????????????

no i taki Ukrainiec zapierdala za 7,00zł w takiej chińskiej fabryce telewizorów (LG) w której podatków się nie płaci a cały zarobek leci do Korei…

Co My kurwa jesteśmy???????? Podwóreczko do trzepania kasiory?? My Polacy to kurwa fundament zachodnich i wschodnich gospodarek???

Co jest kurwa mać???

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

No to kurwa jestem… nazad – tak mi zachód bokami wyszedł!

5 stycznia, 2016, Autor:

A więc tak…

Na wstępie powitanko tubylców. Nie wiem który to już raz ale na pewno nie ostatni. Co ja mam z tym że ciągle zapominam haseł i loginów to nie wiem. Jak sobie tylko przypomnę swoje stare konta to się połączy. Tymczasem pisze na nowym…  więc… witanko Letalnego, Faqusia o ile Polska bida go nie ukatrupiła, Skrycie złego też się wita i wszystkich o których kurwa zapomniałem … też się wita.

Sorry za polszczyznę ale mnie tak makarońskie palanciarstwo studiowało że się Polskiego z wrażenia zapomniało.  Oj bida, bida…  Nie wiem od czego zacząć te (kolejne) bidulenie…

Może od początku…

Z pewnością wszyscy wiedzą jak mocno ujadałem lata temu gdy na emigrację się szykowałem. W Polsce nie było dobrze i to też wiemy ale kurwa nikt się nie spodziewał że będzie jeszcze gorzej. Sądziłem za rządów Tuska-Pojebuska że dno już osiągnęliśmy, wracam miesiąc temu nad Wisełkę zasyfioną łudząc się że będzie goood a tu chuj!  Milicji w piździec na każdym rogu, bida po ulicach aż piszczy, szaro, nudno i kurwa zimno!  Co oni te nagonki tak robią teraz?  Gdy wracałem zarobiłem aż cztery zatrzymania – takie kurwa bez powodu z nudy chyba…  Na granicy mi manele przetrzepali (Frankfurt/A2) tuż za mostem, termos mi z kawicą dosłownie na jakieś laboratoria mobilne brali a dokumenty najprawdopodobniej pod mikroskop.  Przyjebały się pały zafajdane że to nie możliwe wracać z zza granicy z pustym kurwa zasranym portfelem i na oparach paliwa! Wzięli nas na trzepanko osobiste i mocno się dziwili, że można wracać z zakichanej Italii z pustymi torbami i to bez radia.  Mówię jak krowie na rowie – ojebali nas i tyle a oni swoje, że my może jakie przemytniki i zaczęli za ziołem buszować po aucie.  Pyta się dupek, gdzie mam tylne siedzenia a ja mu na to: wyjebałem…   Strzelił karpia i się zaczęło!

Płaczu start…

Wyjechałem se do Italii grosza zarobić. Pojechali my tam dawno temu w czterech by było taniej. Żonka i ja + szwagier z dziewczyną. Gdy na miejscu okazało się że z roboty nici zaczął się dramacik. Szwagier z samicą wpakował dupę w samolot i wyjebał od razu. Ja nie mogłem. Zero grosza i się zaczęło… kurwa rzesz jebana mać. Robotę mieliśmy mieć gdzieś pod Neapolem i tam właśnie wylądowałem. Syfu takiego nigdy nie widziałem.  Polska to luksus-land w porównaniu z makaronią.   Jak to bywa w bidnych rodzinach, znikąd pomocy więc na pomoc z Bido-landu (Polski) liczyć co nie miałem. Po 2 tygodniach stołowania się z Caritasie i wojowaniu z Ambasadą doszliśmy do wniosku że trza wracać na patencie bo kurwa – jedynego dorobku życia nie zostawię na pastwę losu tyle KM od chaty. Chodzi o samochód. Fakt, jest to 8 letni Focus ale go kurwa nie zostawię i tyle. W ambasadzie chcieli mi dać 2 x 95 euro na bilety autobusowe!  Zero kurwa pomocy bym mógł wrócić do kraju autem! Ta pomoc w ambasadzie RP w Rzymie jest paranoidalna! A ludzie tam pracujący to kosmici! Pojeby na maxa iu tyle. 10 dni trwała wojna o to by dali mi na te zajebane bilety do łapy a nie przelewem! Dopiero wydzwanianie do Polski po wyższych Urzędach pomogło. Dali nam pożyczkę zwrotną 170 euro i jedź w pizdu (pewnie szeptali).  Ich zdaniem powinienem był wracać autobusem a auto zostawić i kiedyś po nie przyjechać. Wierzycie????

Aha, nie powiedziałem co było między NIBY PRACĄ a WYJAZDEM a było… syfiaście! Trochę horroru bo obrobiły nas Rumuńce zajebane i dwa razy czarnuchy próbowały ale kurwa nie było co już kraść. Nauczyłem się po Włosku:

Sono stati qui i vostri colleghi. Hanno preso tutto. Prendete quello che è! E cosa rimane? Niente …  czyli byli tu już Wasi kumple, wzięli wszystko, bierzcie co zostało a co zostało? nic… 

Pomogło dwa razy! Aż dwa razy bo stojący na parkingu samochód na Polskich blachach aż sam się prosi o to by go ojebać a ojebanie kogoś w Italii to prostota. Tam co drugi czarnuch – brudas pierdolony – ma giwerę i właśnie taką pukowaką dałem się wysiodłać z gotówki. Pierdolnął w ścianę obok, kulka wbiła się w ścianę, poleciał gruz i było widać że nie zabawka. Przystawił ciepłą lufę do łba i dawaj co masz. Zagracie z takimi?

Ale to wszystko moja zafajdana wina. Serio. Chcieliśmy się przespać i znalazłem fajne miejsce w Rzymie. Patrzę, parking, urząd, poczta, w chuj samochodów, przystanki, ruchliwa ulica, kamery na urzędach, banki obok no to idziem lulu.  Gdy nas już „zrobili” bez mydełka to okazało się że w nocy parking pusty w chuj, zero żywej duszy i co najlepsze zero oświetlenia. Staliśmy obok budynku sami! Tak się kurwa zrobiłem. Nie sądziłem że to takie zadupie prawie że w centrum.  No to jak już nas wydymali na sprzęty, złoto i kasiorę przyszła pora szukać czegoś do żarcia. I znaleźliśmy… Pierwsza wycieczka na dworzec Termini (szukałem mapy miasta by przerysować drogę do ambasady) i znalazłem Polaczków. Oj kurwa jacy pomocni! W chuj ich tam było! Minimum paczka 20 osób a jacy milusińscy gdy miałem (jeszcze) co zapalić! Oj kurwa.  Rumunów dosłownie powalają… twórczością i zaradnością!   Krzyczą Polaki nasze: zaraz się najecie. Tu dają, tu wszystko jest, to Italia, To Rzym przecież no i kurwa wyciągnęli nas na żarłodajnię do Caritasu!   No niestety!  Rodziny w PL prawie wcale nie mam więc kurwa nie miałem wyjścia i na łąchę do swoich. Przeżyć trzeba. Takiego czegoś w życiu nie widziałem! Nasi rodacy śpią gdzie popadnie. Tam gdzie padnie to się wydoi, odesra, przewraca na 2 bok i idzie lulu. Ławka na dworcu to luksus! Oni śpią tak jak mówię, gdzie padną!   Większość żyje tak od 10,15,20 i nawet więcej lat!  Pozdrawiam suchego Piotra. Suchy bo gdy w latach 90 przyjechał do Italii ważył ponoć 120kg!  Z tych 120 zostało mu może 50!    No dobra. Przerobiliśmy Caritas, prawie że ulicę (gdyby nie Focus kombi i zamalowane szyby sprajem na czarno) to pewnie spali byśmy tak jak oni wszyscy. Fordzio dupy nam uratowało.  Po prawie 10dniach zapierdalania od Ambasady do Konsulatu i nazad miałem już tak dość że miałem ochotę opierdolić Focusa w komisie lecz się nie dało. Gdy nas ojebali to razem z papierami. Kluczyki też wzieli ale miałem zapasowy pod dywanikiem. No i kurwa tak bez papierów nic tam nie załatwisz więc Fordzia nie sprzedałem.

Po przepychankach w Ambasadzie udało się na krzywą mordę już chyba wtedy – wypłakac owe 170 euro.  Liczę, myślę, i wyliczyłem że jeśli nie pojadę autostradami (płatne) to dojadę do Polski. No i jak widać, dojechałem. Po drodze upierdolił się przegub!  Gdzieś na północy Italii już bo góry były!  Przegub naprawiono nam za frajer. Tak, tak! Staliśmy na trasie i po prostu zatrzymał się starszy człowieczek widząc trójkąt, lewarek itp. i zapytał co się stało. Znam angielski więc poszło ok. Opowiedziało się sytuację i odjechał. Po godzinie przyjechał z mechaniorem. Serio! Do dziś jestem w szoku. Gostek pooglądał auto i po ponownym przyjeździe przywiózł swoje narzędzia i używany przegub. Nie wziął ani centa!! W prawdzie wzięliśmy od dziadka numer konta i dane i już mu odesłałem 100 euro za fatygę ale do dziś jestem w szoku! Fakt, mieliśmy wtedy łzy w oczach no ale co, okazało się że ludzie jeszcze istnieją. Dla hecy – dodam że samochód z Polskimi tablicami rej. (VW PASSAT kombi, tablice NO) nie zatrzymał się gdy mu machałem. Przejechał i olał. Jebać jebany Olsztyn! Frajer dosłownie.

No i na oparach paliwka jakoś wróciłem. Napisałem jakoś bo kurwa sprzęgło zaczęło się nagle kończyć. Serio! Na ostatnim wyduszeniu wjechał do Polski a tak ślizgał że z Autobahnu musieliśmy wiać bo kurwa nawet 100km/h pod górki nie chciał już jechać. Wracaliśmy 4 dni! Niech to chuj jebie dlatego gdy śmigacie na zachód – ludzie – nie popełniajcie błędów bidola czyli mnie i wykupujcie sobie tymczasowe asistance bo Was szlak trafi. Ostatni raz na zachód bez ubezpieczenia pojechałem.

Zabawa zaczęła się na granicy Polsko-Niemieckiej. Miałem ze sobą tylko i wyłącznie Polskie prawko. Nic więcej prócz zaświadczeń z ambasady. Oj kurwa mać. Trzepali nas chyba ze 3 godziny! Numery VIN, odciski moje, kurwa wszystko!!!  I wiecie co? Nawet herbatki na posterunku nie dali bo kurwa stwierdzili że służbowej już nie ma! Dopiero po 2h gdy zmiana się zmieniła, jakaś niemka przyniosła ciastka i ciepłą herbatkę. Niech kurwa szlak trafi Polskich jebanych cyganów! Trzepali nas po niemieckiej stronie w jakimś mini posterunku pod Frankfurtem a na posterunku urzędowały obie strony (nasi i niemcy). Niemiec herbatę postawił a nasz z góry zakładał że jesteś przestępca i przemytnik. Zacząłem żałować że nie zostałem w Rzymie, a może bym znalazł jakąś robotę. Chuj wie.

No i tak wyglądała zabawa w szukanie roboty na zachodzie. Agencja która zapodała adres i wzięła po 300zł za osobę nie istnieje. Pod adresem nie ma biura. Ponoć wydymali w taki sposób masę ludzi! Dane z pieczątek itp. lewe. Firma istniała w CEiDG bo sprawdzałem przed podpisaniem umowy ale kurwa gliny już dorwały właściciela a właściciel od kilku kurwa lat bezdomniak z Krakowa. Gość nie wiedział że ma firmę. Poszło się jebać łącznie 1200zł i około 800zł wyjazd, nie licząc strat i pożyczki z ambasady.

A Italia?

Od Mediolanu a raczej Florencji na dół to tylko syf i nic więcej. Wszystkie małe wiochy puste a chaty dechami pozabijane. 50% ludu to czarnuchy. Roboty poza miastami zero. W Rzymie na ulicach to co drugi to Pakistan chętny ojebać Cię z butów. Od chuja uchodźców którzy kradną wszystko! To co słyszycie w TV to steki bzdur!  Tam na południu nie patyczkują się w biały dzień wyjebać babkę z torebki na ulicy. Byłem tego świadkiem i to kilka razy. Gdy idziesz ulicą to patrzą nawet na to w co jesteś ubrany więc dobrej klasy NIKE na nogach późnym wieczorem w jakimś zaułku to zły pomysł bo pewnie wrócisz na boso!   Uchodźcy zamieszkują wszystkie pustostany! Włamują się legalnie do zamkniętych sezonowo domów gdzieś na obrzeżach i władza nie może ich stamtąd nawet siłą wyrwać bo gdzie wyjebać 10-cioro dzieci i mamusię?  Najlepsze jest to że unia płaci brudasom po 40 euro!!!!!!! dziennie do łapy! Tak, tak!  Tego też świadkiem byłem i to nie raz!  Obok Polskiego kościoła w którym pingwin rozdawał codziennie po mszy każdemu chętnemu 2euro jest urząd w którym czarnuchy kasiorkę odbierają!  Pracuje tam… Polka która odwiedzała Caritas. Widziałem nagrania z telefonów!  Paranoja!  40 euro na osobę dorosłą dziennie a Ty jak pójdziesz a jesteś z UE to cię z kwitem odstawią, chociaż nie powiem bo Caritas dał mi tam kurtkę i trochę łachów bym nie zamarzł w drodze do PL.

Czy w Italii da się żyć?  Po tym co widziałem raczej nie. Wszystko jest drogie jak cholera. Paliwo po 2 euro (prawie)!  Szlugi po 4,40 najtańsze. Chlebek? od 1,5 do nawet 4,50 za 0,3 do 0,7kg a o resztę nie pytajcie. Roboty praktycznie zero. Łaziłem po Rzymie prawie 10dni od rana do wieczoru. Przekopałem wszystkie agencje pracy! Ofert? Zero!  Im się nie opłaca brać Polaka do roboty i płacić 8 euro/h!  Im opłaca brać się czarnucha za 2,50-3,50eu/h i brać na niego dofinansowania. Spokojnie…  W Polsce się zacznie za jakieś 1,5 roku to samo.

Oj kurwa…   Euroland.  I teraz jeszcze Szengen się kurczy…  Euro się rozjebało jednym gestem Merkelowej i po ptakach. Tyle brudasów wpuścili do EU że szok!  I wiecie co????  To że jadą do nas uchodźcy wojenni to jeden wielki kit!  Wystarczy że znasz angielski to się prawdy dowiesz bo te brudasy między sobą jak są z różnych krajów to albo po niemiecku, albo po angielsku lub po francusku nawijają. Czarni mają tak opanowany Niemiecki i Francuski że te swoje emigranckie wyjazdy planowali już lata temu. No i gdy ich słuchasz to słyszysz jak bekę kręcą z popierdolonej Unii!  Byłem świadkiem z jakimi bagażami i z czym na dupie wpadają do EU emigranci. Myślicie że oni są bez kasy???  Po kryjomu chaty wynajmują hurtem a pod urzędami płaczą. Mają więcej szmalu jak normalnie pracujący obywatel. Oni w Caritasach nie jedzą. W Caritasach siedzą Polacy i Ukraińce bo tego w ciul tam.  Pooglądajcie sobie dworzec Termini na YT to zobaczycie o czym mówię.

CDN…  (nadrobię)

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,25 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Dobre kraje i złe kraje, czyli o hipokryzji

19 listopada, 2015, Autor:

Dawno nic nie pisałem, ale zapewne chuj to kogo boli. Dlatego od razu przejdźmy do meritum. Tematu pewnie domyślili się tutaj wszyscy zaraz po przeczytaniu tytułu. Choć muszę przyznać, że powoli zaczyna on przygasać. Terroryści we Francji. Poziom hipokryzji, jaki kryje się pod tym wydarzeniem jest dla mnie niezmiernie wkurwiający, ponieważ pokazuje on, jak bardzo polityka miesza ludziom w głowach. Nie mam zamiaru kwestionować tragedii, do jakiej doszło, ale powiedzmy sobie szczerze – Francja cały czas ciężko pracowała na ten epizod. Nie pierwszy zresztą i zapewne nie ostatni. O Charlie Hebdo było głośno, ale minął tydzień, może dwa i nagle ludzie pozapominali o tym zdarzeniu. Pominę może fakt, iż ludzie w Charlie Hebdo słyną z żartów, które nawet mnie, stanowczemu ateiście i antyklerykałowi, po prostu wydają się na siłę kontrowersyjne. Widziałem kilka obrazków ich autorstwa i dla mnie to są malunki gimnazjalisty, który po ukończeniu „dzieła” zwalił sobie konia i zaczął skakać z radości, że jest taki mądry. Ale przejdźmy do rzeczy: Francuzi przez swoją nowoczesną tolerancję, która nie ma absolutnie nic wspólnego z normalną tolerancją, narazili się na ataki ze strony islamistów. Nagle ludzie na Facebooku zaczęli ustawiać sobie profilówki z flagą Francji, bo oczywiście to wiele zmieni. Ale dobra, uznajmy, że to taki zwyczajnie ludzki symbol. Problem w tym , że ja w tym widzę zajebistą hipokryzję, bo jak wspomniałem, Francja sama sobie to zafundowała, popierając politykę UE oraz wariatkę Merkel, która śmiało mogłaby przejąć interes fuhrera. Frau Angela teraz podobno solidaryzuje się z Francją, jednak jak mniemam, za dwa tygodnie ponownie każe się jej nadstawiać, żeby ostatecznie zerżnąć ją nowymi nakazami przyjęcia uchodźców. Choć właściwie uchodźcy to tylko kropla w tej czarze goryczy, bo i bez nich sytuacja nie prezentowałaby się zbyt kolorowo. Dlaczego jednak uważam wspomniane wcześniej osoby za hipokrytów? Ano dlatego, że dali się porwać dziwnej propagandzie mówiącej o tym, że tragedie w jednych krajach są ważniejsze od tragedii w innych krajach. W Egipcie rozbija się rosyjski samolot, bo ktoś (państwo islamskie twierdzi, że ono) podkłada ładunek – wszyscy kładą na to chuja, Cukierberg nie daje opcji rosyjskiej profilówki. Bo przecież Rosja to zły, łapczywy Putin. Chuj z Rosjanami – zginęło ich co prawda więcej niż podczas ataków we Francji, ale to w końcu Rosjanie. Chuj, że ich polityka wobec imigrantów to coś, z czego większość państw mogłaby brać przykład. Putin i chuj! Bo media i politycy utożsamiają wszystkich Rosjan z Putinem. Tak samo Syria. Ludzie giną w Syrii (nie mówię tu o uchodźcach, tylko o ludziach, którzy jednak tam zostali), ale że wiele osób nawet nie umie wskazać tego kraju na mapie, to można pierdolić całą sprawę. A jak jakiś inny arabski kraj jest atakowany przez USA, to przecież to nawet dobrze, ponieważ Stany Zjednoczone chcą tylko pokoju. Rozpierdolą, zabiorą co „swoje” i jeszcze powiedzą, że pomogli. A gawiedź to łyka jak pelikany. Albo szkalowanie Al-Asada, którego wielu nazywa bestią, złym dyktatorem itd. Kurwa, ten człowiek walczy z ISIS, nie jest świętoszkiem, ale czy Obama albo Merkel nimi są? A jak słyszę opinie w niektórych polskich szmatławcach, że ci brodaci panowie obcinający głowy i dokonujący zamachów walczą w słusznej sprawie, to mam ochotę pójść do autora tego artykułu, i wsadzić mu 20 kopii tej jego gazetki w dupę. Biedroń twierdzi to samo, a jest homoseksualistą, którego ci mili panowie potraktują nawet gorzej niż chrześcijanina. Nie wiem w sumie, jaki ma cel w mówieniu takich rzeczy. I nie wiem, co powinno się jeszcze stać, żeby niektórzy lewicowcy stwierdzili, że jednak byli w błędzie. Ich chyba nic nie przekona, bo żyją we własnym świecie.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!