Wkurwienia w kategorii: ‘Świat’

Pokolenie telefonistów

13 czerwca, 2019, Autor:

Jeżdzę sobie rowerem po mojej okolicy, tak dla relaksu. Strasznie mnie wkurwiła pewna rzecz. Mianowicie, zobaczyłem dwóch gimbusów, którzy szli chodnikiem i oboje mieli nosy w telefonach, dopóki nie zobaczyli mnie. Spojrzeli się na moją osobę i zaczęli się śmiać. Naprawdę miałem ochotę w tym momencie, albo zsiąść z roweru i przypierdolić im w te ich krzywe ryje, albo wjechać prosto na nich niczym uliczny Spiderman. Ostatecznie powiedziałem sobie: jebać to, jedziemy dalej. Dojechałem do centrum mojej miejscowości i się strasznie wkurwiłem. Po lewej stronie, ludzie nie rozmawiają ze sobą, tylko siedzą w telefonach. Po prawej stronie to samo. No normalnie mam ochotę tym wszystkim młodzieńcom wyjebać te telefony z ich rąk… A najgorsze jest to, że te Facebooki i Messengery przechodzą też na starsze osoby. Ostatnio siedziałem w autobusie, to jedna starsza pani całą drogę siedziała na telefonie, na Facebooku.

 

Za 75 lat ewolucja sprawi, że ludzie nie będą mieli języków, tylko będą się rodzili z telefonami w rękach i będą ze sobą pisali tylko przez te gówna…

 

No żeby 10 minut bez telefonu nie wytrzymać…

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

WITAM w mieście kurwlów Bolski 

14 kwietnia, 2019, Autor:

Przyjemna mieszanka potu, trawionego alkoholu oraz skarpet z domieszką rzygów wkradła się dyskretnie moje nozdrza. Dumny, dostojny i lekko przygarbiony majestat ukazał się moim oczom. Spotkałem prawdziwego polskiego szlachcica XXI wieku. Ludzie w popłochu przesiadali się w inne części tramwaju, żeby miał odpowiednią i wygodną przestrzeń dla siebie, skoro już zdecydował się jechać tym samym numerem. Cóż to był za wspaniały obraz szacunku. Polacy jednak w czasach wolności też potrafią ze sobą wspaniale współpracować. 

  Gdy tylko stanąłem stabilnie na chodniku, wprost w moje oczy zaświecił blask gołej dupy, delikatnie osuwającego się na bruk sarmaty. Każdemu może się zdarzyć taka niefortunna sytuacja, zwłaszcza ludziom tak wysoko urodzonym. Ów pan pojął prędko, iż jego pomyłka przyprawiła zgromadzone damy w delikatne rumieńce. Także zręcznie się podniósł, a razem z nim jego spodnie – ku rozczarowaniu widowni, której los dzisiaj nie poskąpił widoków. Na szczęście spodnie kiwającego się na wietrze jegomościa nie trzymały się jak należało i wnet opadły mu do kostek, wystawiając na słońce jego krewetkę. Przechodzące kobiety żałowały, że nie mogły się ubrać lepiej na taką okazję, bądź też mdlały z zachwytu. Ja mogłem tylko zazdrościć. 

Gdy wszedłem do klatki mojego kolegi poczułem zapach gówna. Od razu wiedziałem, że tylko polski szlachcic mógł w ten sposób darować swój kał swoim sługom. Zapach gówna pogoni ten plebs do pracy, by mogli ciężko harować na zasiłek autora tego placuszka przed windą. 

Omówiwszy z kolegą sprawy nieistotne dla tej historii i ogólnie całego świata, postanowiłem wrócić do domu tym samym tramwajem co przyjechałem. Miałem dość żuli i innych ludzi na dzisiaj, więc utworzyłem wokół siebie barierę w postaci słuchawek i rozproszyłem ją niczym tarczę ochronną. Wtem jakby znikąd przede mną stanął żul. Swoim otworem gębowym zanurzonym gdzieś w gęstej brodzie, klejącym się od jakieś wydzieliny coś do mnie mamrotał. Nic nie słyszałem, ale widziałem jak zręcznie mieli wargami swoje płyny w moją stronę. Bariera niestety pęka jak bańka mydlana pod szablą takich szlachciców. Spojrzałem mu prosto w oczy, wykrzywiłem twarz w największej nienawiści na jaką było mnie stać i ryknąłem: PRECZ! Jego oczy  wciąż wyrażały ten sam bezmyślny wyraz z tym, że jego otwór gębowy zaczął ruszać się w szybciej. Wyciągnąłem słuchawki i usłyszałem szaleńczy bełkot o rodzinie i innych głupotach. GŁUCHY JESTEŚ?! WYPIERDALAJ, BO CI ROZKURWIĘ ŁEB! Zmroziło dziada. Cofnął się kilka kroków i kalekimi ruchami oddalił się ode mnie, cicho szlochając pod nosem. 

Czy oglądając codziennie biedę spowodowaną bezmyślnym alkoholizmem, przestałem rozróżniać faktyczne cierpienie od babrania się w gównie własnych błędów? Czy obraz śmierdzącego gównem żula, który czerpie satysfakcję z obrzydzenia jakim go darzą inni można przypisać każdemu, kto nie zareagował odpowiednio  na czas by uchronić się przed życiem na ulicy? Przecież w dzisiejszym świecie bardzo łatwo można stać się głodnym i odrzuconym. Z drugiej strony przecież istnieje bardzo dużo placówek, które w prosty sposób pomagają odbić się od dna wszystkim którzy tego pragną. 

Czy po prostu pozwolić temu światu być takim jakim jest, i w swojej szarości najmniej szkodzić innym, ograniczając kontakt werbalny do minimum? Czy nie lepiej pozostać cichym, skoro cisza i milczenie jest jedynym co po nas pozostanie?

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 9,75 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Arktos

25 lutego, 2019, Autor:

Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
Wkurwia mnie Tabaluga – zielony smok i Hamsin – władca pustyni. Zarówno zielona dolina jak i pustynia Hamsina powinny upaść, bym razem z Jakubem – moim służącym miał więcej, dużo więcej lodowego terytorium. Jakub uwielbia robić mi lody.
Chwała Lodolandii :D

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (jeszcze nie oceniane)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Zabijana kreatywność młodych ludzi.

3 lutego, 2019, Autor:

Witajcie w nowym roku. Już ponad rok z Wami jestem.
Ostatnio pisze tutaj w miarę kulturalnie.
Tytuł brzmi jak temat jakiejś pracy, nie? Może brzmi, ale język zbyt potoczny, i to tylko moje przemyślenia.
Wstęp, odstęp i zakończenie, czy jakoś tak:
Gdy patrzę na ten świat, i na obecne zachowania ludzi od 0 do lat 30, szlak mnie trafia.
Wchodzę na Twittera lub Facebooka, aby znaleźć coś interesującego (Co w przypadku tego drugiego może być jedynie suchym żartem).
Śledzę głównie ludzi piszących własne przemyślenia lub opisujących swoje życie, bo wiadomości nie czytam od dawna.
Niektórzy potrafią nabijać np 5000 tweetów lub postów na FB rocznie, a w nich same udostępnienia np cytatów, pseudo-życiowych porad, smutnych rymowanek pisanych przez zdebilałych nastoletnich wierszokletów bez pojęcia o ortografii i o tym gdzie postawić przecinek.
Urodziny, imieniny czy święta:
Zamiast napisać nawet oklepane „Wesołych świąt”, „Najlepszego.” znajomi wysyłają Ci ukradzione z internetu życzenia z pogubionymi Polskimi znakami lub błędami ortograficznymi, bo nie chce się im tego poprawiać.
Odpisywanie:
Gdy czasami do kogoś napiszesz, dostaniesz wiadomość zwrotną będącą kciukiem w górę czy wierszokleckim pseudo cytatem bo debil/debilka woli Ci to wkleić, niż napisać kilka słów na ekranie swojego zajebistego telefonu za 100000 dolarów popękanym w 120 miejscach bo nie dba i radośnie upadł kilka razy na glebę.
Nie uważam się za „profesora”, co to ortografię ma poprawną i nigdy nie odpisuje zdawkowo w 2 lub 3 słowach, ale szlak mnie trafia na powyższe.
Reszta przemyśleń:
Internet zabił Naszą kreatywność, ludzie zamiast napisać pracę na studia czy wypracowanie do klas młodszych czy jak to się tam zwie wpisują sobie w Google i kradną jak leci nawet mając inne poglądy na rzeczywistość.
Niektórzy nie uczą się nawet Angielskiego a wszystko co kiedykolwiek napisali po za lekcjami to zadania tłumaczone Translatorem, który dobrze nawet składa niektóre zdania, lub „Fuck you” w grze multi player.
Nie jestem, nie byłem i nigdy nie będę najlepszy, bo 3 dla mnie optymalne było jest i będzie, ale pewne rzeczy, od których zależy Nasza przyszłość np Angielski powinny mieć wyższy priorytet.
Za kilkanaście lat będziemy pewnie brać do ręki telefon i prosić go o wszystko, ponieważ technologia się tak rozwinie. Tylko będzie źle, gdy wszyscy jej autorzy umrą i nie będzie komu jej rozwijać, bo społeczeństwo będzie składać się jedynie z idiotów.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 8,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: