Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’

Kontrwkurw od czytelnika

25 lutego, 2020, Autor:

” Poproszę o udostępnienie tego wkurwa anonimowo. Kurwa pozdrawiam ”

LP: z przyjemnością!


Tak czytam tę stronę i czytam i zaczyna mnie wkurwiać to nasze społeczeństwo. Wszędzie biadolenie o tym jak komu ciężko, że życie się nie udało, że rodzice zawiedli, że kredyt, że pracy nie ma, że praca za ciężka, że mało płacą, że chujów sto w skrócie rzecz spokojnie ujmując.
Ilu z potencjalnych ofiar tego jakże okrutnego i nie znającego litości świata zastanawiało się nad tym że maja X kurwa lat i są już na tyle dorośli żeby wziąć odpowiedzialność za własne życie?
Do wszystkich sfrustrowanych ofiar instytucji, rodziny, bliskich, kredytów czy innych chujostw tego świata – dorośnijcie kurwa, nie macie 5-ciu lat, że ktoś przyjdzie i załatwi wasz problem. To co było w 2kXX było chujowe ale na chuj codziennie wstajesz z myślą o jebanym 2kXX. To że ktoś ci sprawił przykrość nie znaczy, że masz się nad sobą użalać. Tę osobę chuja obchodzisz Ty i to jak się czujesz. Myślicie że waszych znajomych bardzo obchodzicie? Zamiast szukać wsparcia zacznijcie oczekiwać od siebie samych szacunku, a nie, że ktoś przyjdzie i was kurwa poklepie po pleckach bo dzidzi smutno.
Jeszcze jedno – zamiast czekać, aż ktoś was przeprosi za to co zrobił może sami się przeprosicie? Jeżeli cię koleżanko/kolego ktoś nie pokochał to Ty pokochaj siebie. Możecie kurwa latami czekać na moment, aż ktoś wam powie coś czego oczekujecie. Chuja dostaniecie i będziecie marnować jebany czas na kogoś kogo nawet kurwa nie obchodzicie.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 5,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Walę tynki

14 lutego, 2020, Autor:

Jak wyżej – chuj im w dupę. Dziękuję za uwagę dobranoc. Dobra żartowałem, jeszcze coś dopiszę ale nie dużo bo wracam do swego przesypiania jakże pokurwionego dnia. Zawsze się wtedy zastanawiam, ileż to tego dnia dorocznie idzie sie kasy jebać. Ile rozczarowań, pobranych kredytów, wpadek, peknietych gumasów, stłuczonych tulipanów na zakrwawionym łbie, nieudanych prezentów, zwiędłych chwastów, ruchania nieudanego, braku ruchania i kilogramów zakłamania perfidii, hipokryzji itd. Owocnego wyjątkowo -niewkurwiania się, bo mało komu tego życzę w dzisiejszym dniu. Dobranoc i byle do jutra

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Uciekłem z mieszkania

25 stycznia, 2020, Autor:

Wczoraj w piątek piąteczek wyszedłem godzinę wcześniej z roboty, żeby odebrać dziecko. Jechałem 1,5h co jest o tyle niespotykane, że trasa ma 15km. Myk w tym, że muszę ją pokonać na 3 przesiadki i pospóźniało mi się wszystko co było możliwe. Przyznam się nawet, że zdążyłem w ostatnim autobusie wypluć z siebie kilka zdań wkurwa, ale na szczęście tego nie opublikowałem, bo wstyd jak beret, jak na to zerknąłem przed chwilą chłodnym okiem.

Ogólnie w tym tygodniu wypracowałem kilka uczciwych nadgodzin i normalnie zbiłbym na tym dobry hajs, ALE wszystko musiałem poświęcić na odbiór tych nadgo, bo odbierałem gówniaka sam. I turlałem się bydłobusami po stolicy.
Przez cały ten tydzień był młyn w robocie, jedno wyjście niemal obowiązkowe po pracy na chlanie, a na kacu zapierdol za siebie i tych, którzy nie byli w stanie przyjść. Generalnie bardzo lubie swoją pracę, ale po tym tygodniu chciałem mieć odrobinę wytchnienia.

Dziś sobota rano, wyczekany weekend. Pierwszy krok w kuchni to przyklejona stopa do kafelków… Stan kuchni to, łagodnie ujmując, niemożebny syf. Zdejmuję ujebaną patelnię z palnika, ale nie mam jej jak umyć nawet, bo w zlewie leży piramida skorup, aż pod kran. Mamy zmywarkę, ale z jakiegoś dla mnie powodu kurwa nie do pojęcia, dziewczyny nie wkładają tam garów. W zlewie leżą też plastikowe śmieci, bo muszą je kurwa umyć zanim wypierdolą je na czyściutki śmietnik. Ekologiczne marnowanie wody, żeby śmieci były czyste. No czy to jest nienormalne, czy mi się coś pojebało już i oszalałem.
Owszem myją gary co kilka dni, ale w międzyczasie mamy paraliż zlewu. Po huj to kurwa pieszczenie się nad garem i patelnią? Rozpadną się w tej zmywarce? Może zmywarka wybuchnie? Spoiler: nie. Zawsze wpierdalam wszystko do zmywarki, potem to wyciągam i z bańki, to trwa 3h, a nie 3 dni. Blaty zawalone po całości brudnymi naczyniami.
Pudełka na jedzenie nigdzie się nie mieszczą. Puste i czyste, tylko jest ich ze 30 i jest na nie jedna szuflada. Każdy pies z innej budy, więc nie da się ich włożyc jeden w drugi, a przykrywek tam jest chyba 70, bo kiedyś liczyłem. Po co tyle przykrywek, skoro pojemników jest mniej? Nie wiem. Nie wiem też co trzeba mieć w głowie, żeby kupować co pół roku nową rzecz do kuchni, której nikt nigdy nie użyje. Wiecie, że są specjalne urządzenia do podgrzewania sera? Wiecie, że można kupować znicze zgrzewkami i trzymać je w małym mieszkaniu? Albo kupować kilka zgrzewek mineralki, bo była w promocji? Gdybym miał kurwa stodołę to bym nie zbierał takich gówien, chryste, co za kleptomania…

Ja dziś odgruzowuję kuchnię, moja małża salon, a typiara z którą mieszkamy poszła do łazienki. Nie myć łazienkę, tylko siebie. Bo taki ma kurwa zwyczaj, że kładzie się spać brudna i myje się jak wszyscy szykujemy się do roboty, albo tak jak dziś w weekend – podczas prób zrobienia czegokolwiek w domu.
Po 2h kuchnia była przejezdna i zostało tylko umycie podłóg. Łazienka wciąż zajęta. Mycie dupy, włosów, jakieś kurwa maseczki.
Ja regularnie zmieniam kotu kuwetę, małża regularnie dba o kocie chrupki, a ta kota głaszcze. Kiedy my szykujemy cokolwiek w domu to ta leży kurwa do góry wentylem i ogląda telewizję, albo gra na telefonie, albo obie te rzeczy naraz.

Dziś tej pięknej wypoczynkowej soboty, w okolicach 15:00 mojej młodej zaczęła się faza zmęczenia i jęczy i ryczy o wszystko. Zdążyłem powiedzieć do małży, że „jedynym miejscem, gdzie mam czas na cokolwiek dla siebie jest praca” a młoda nagle w ryk, bo nie chcę jej czytać tej samej książeczki piąty raz z rzędu. I z całego tego wkurwienia nagromadzonego przez pół dnia pracy, kiedy ta typiara się opierdala i plącze się bezużytecznie pod nogami, wydarłem się na młodą, żeby się zamknęła. Przestałem poanować nad sobą, więc wyjście z chaty było bardzo wskazane. Więc spierdoliłem z domu:D i wszystko to spisałem leżąc w aucie.

Siedzę tu ze dwie godziny już chyba. Jedynym moim pocieszeniem jest wyprowadzka, która przy dobrych wiatrach nastąpi w wakacje. Bo kupiłem własne mieszkanko z dobrym dojazdem (nie na wypizdowie jak tu) i mam nadzieję śmiać się ze swoich aktualnych problemów i mieszkać jako jedna rodzina w jednej chacie, bez żadnych dodatków.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 9,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Obsesja Sexualnicza

16 stycznia, 2020, Autor:

Odpowiedzialność to ogromne brzemię. Tak po prawdzie prawie nigdy się nie przydaje – to taka cecha, która oficjalnie jest niezwykle pożądana przez rozmaite kodeksy moralności i inne poprawności potyliczne. Natomiast kiedy już przychodzi co do czego – mało kto ją wykazuje.

Słowem wstępu otwieram posiedzenie (1-osobowe a jakże) na temat wyższości szczęścia i bycia sobą nad granie kogoś kim się nie jest, w celu zaspokojenia czyichś oczekiwań i zdegenerowania własnego mózgu.

Taa, seks jest sztuką, a raczej może być, nie zawsze. Nie zawsze musi być. Co kto może to tak określić – Ktoś kto ogarnął abecadło kamasutry a nie potrafi tego przekuć w praktyce? Ale w zasadzie to nie o tym chciałem.

Miotam się, od której strony ugryźć temat ale pierdolę, przynajmniej Lemmy by się nie pierdolił w tańcu. OCD proszę państwa, kto nie wie co to, spieszę z wyjaśnieniem – zaburzenia obsesyjno kompulsywne lub ruminacje w pigułce. To trochę jak PTSD, czyli flashbacki żołnierza z Wietnamu czy tam innego Irakostanu.

Nie powiem, że nigdy nie odczuwałem przyjemności z seksu, bo bym skłamał. Jednak moje zachowania to trochę kopanie się z koniem. Przedstawię wam krótko zasady – problematykę. Czy raczej mój własny sex kodex Hammurabiego/Bushido.

1.  Grę wstępną zawsze zaczynam pierwszy. Muszę, po prostu kurwa muszę. Kolejne punkty wyjaśnią.

2. Nigdy nie robię minety jako drugi w kwestii oralu, (chyba, że ona na bank mądrze bierze dobrze dopasowane tabsy i mogę na tyle jej zaufać, najlepiej starej generacji, bo one przynajmniej działały, a że prokreacja daje więcej kasy,  celowo spierdolono tabletki). Nie powiem, że są zdrowe, ale jeszcze chorsze jest bezmyślne czekanie, aż kijanka stanie się niechcianym bękartem. A tacierzyństwo spowodowałoby u mnie efekt head&shoulders tzn raka mózgu&samobójstwo.

3. Jeżeli już naprawdę chcę czuć się swobodnie, a nie myśleć o kolejności chuja do dupy, ust do ust czy kombinacji ust do cipy, idę do łazienki prawie że sparzyć sobie ręce i ryj wyobrażając sobie jak zabijam swoje potencjalne dzieci, dzięki czemu będę mógł wynagrodzić swoją partnerkę bez żadnych konsekwencji.

4.  Zabraniam lasce grzebać se, jeżeli macała mój interes (takiej sytuacji chyba nie było, ale ew. kazałbym jej umyć ręce i pysk w ciepłej/gorącej wodzie wystarczająco długo jak ja i pewnie jeszcze poszedłbym za nią upewnić się, że to zrobiła ew. sam bym jej umył).

Chyba już nigdy nie będę sobą. To może lepiej być choć trochę nieodpowiedzialnym. Pytanie, czy kiedykolwiek w tej materii byłem sobą. Chyba ta, jak nie potrafiłem wykorzystać sytuacji. I tak można albo być głupim i czerpać (do czasu) garściami z życia, albo do usranej śmierci oglądać się, przed siebie, za siebie i za kogoś i za wszystkich (wszystkie)

W zależności od sytuacji nie wszystkie w/w punkty występują naraz. W sumie chyba nigdy nie było takiej kumulacji totolotka. Zresztą po chuj się przejmować i od paru dobrych lat rdzewieję. To chyba mój najkrótszy wpis. Jak szaleć to szaleć, jak iść na rekord to iść. Nie stawiam kropek na koniec bo ton wypowiedzi zawsze wydaje mi się i u siebie i u wszystkich… Grobowy. Też macie tak (Ups po znaku sie nie kropkuje :D) ?

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!