Wkurwienia w kategorii: ‘Miasta’

Użycie siły bezpośredniej

15 stycznia, 2012, Autor: Kistos

Ostatnio kłóciłem się z nauczycielką że przemocy nie zawsze da się uniknąć. Ona pierdoliła że nie ma sytuacji bez wyjścia i walka nigdy kurwa nie jest konieczna. Jakim to trzeba być popierdolonym żeby tak gadać. Oczywiście nawet przytoczę pewną sytuację :

Idę z kumplem po korytarzu szkolnym.. nagle dzwonek więc zmieniamy kierunek i spadamy na lekcje. Ale zatrzymaliśmy się na chwilę żeby hołota- uczniowie zdążyli po wchodzić do klas bo w tedy nawet przyjemnie się idzie po pustym korytarzu. Idziemy  i z nienacka na mojego kumpla dwóch typa wyskoczyło. Rzucili go na glebę i zaczeli  napierdalać. Tak bez powodu bo wydawał się łatwą ofiarą. Odwróciłem się i widzę mojego kumpla na glebie butowanego i wyciągającego rękę w moim kierunku.  Kurwa.. jak ja to zobaczyłem to już tylko mord miałem w oczach. Podszedłem i jednego popchnąłem. Drugi natychmiast podszedł do mnie ale zanim zdążył cokolwiek powiedzieć czy zrobić leżał na glebie i płakał po jednym ciosie. Tamten pchnięty jak to zobaczył spierdolił.

A teraz najciekawsze :

Wróciliśmy na lekcje i w połowie przychodzi do mnie nauczycielka czy pedagog, chuj wie. Zabiera z klasy i pokazuje tego typa co mu zajebałem. Miał pięknie opuchnięte pół twarzy bo jakoś tak mi cios wyszedł że podbiłem mu oko ,rozwaliłem nos i posiniaczyłem część policzka. Patrzę więc na niego i się uśmiecham a pedagog czytaj franca zaczyna mnie opierdalać za co go obiłem że w szkole nie wolno i tak dalej. Potem jeszcze długo słuchałem jej pierdolenia. A jak jej opowiedziałem że ten gnój z drugim lali mojego kolegę to nic nie zrobiła. Na koniec tej sprawy obniżyli mi zachowanie dość mocno i miałem przez cały rok szkolny pod górkę.

Skurwysyństwo mówiąc jednym słowem. Gdybym nie zareagował w tedy to nikt by mojemu kumplowi nie pomógł. A on jest taki że by nikomu nie powiedział. I co ? dostał by wpierdol a nauczyciele chuja by zrobili i wiedzieli.

Walka czasem jest nieunikniona

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...

Polska kolej

21 października, 2011, Autor: Kistos

Na co w naszym kraju można się w kurwić ? W zasadzie na wszystko. Na szkołę, na ludzi, polityków, pogodę, rodzinę, zwierzęta, komputery itp. Mnie dziś wkurwiła polska kolej.

No bo skumajcie. Bilet w jedną stronę do malborka kosztuje 4 zł. A w z powrotem kolejne 4 zł. Miesięczny 52 zł czy coś koło tego. To są aktualne ceny bo podrożały przez te pieprzone remonty.

Dziś wracając ze szkoły i mając ciśnienie niebezpiecznie wysokie. Staję sobie i czekam na pociąg. Oczywiście najbliższy za półtorej godziny. Chuj tam, czekam w mrozie na peronie i ignoruję przedszkole z opiekunką które wjebało się na tę samą ławkę co ja. Ich hałaśliwe zachowanie doprowadzało mnie do pierdolca ale nie winię dzieci. Czekam i czekam co jakiś czas informując ludzi z którego peronu jedzie jaki pociąg. Swoją drogą czy ja kurwa wyglądam jak tablica informacyjna ? Chuj, w końcu nadeszła pora przyjazdu pociągu. I co się okazuje ? Że opóźniony o pół godziny. No rzesz kurwa. Pominę serie przekleństw które padły zaraz po usłyszeniu tej informacji. Czekam dalej. A jak w końcu nadjechał ten pociąg bydło które do tej pory siedziało spokojnie rzuciło się jak by to zależało od ich życia. Chcąc wbić do pierwszego przedziału zostałem zatrzymany strasznym smrodem. Właśnie wbijał do niego pijaczyna wyglądający na takiego co mu wiele nie brakuje do puszczenia pawia. Darowałem sobie więc przyjemność oglądania tego i poszedłem do drugiego przedziału. Przy wejściu szturchną mnie jakiś typ.  Odwracam się a przede mną stoi typek. Język na wierzchu, cały obśliniony, gęba otwarta go granic możliwości i ubrany jak jakaś łajza. Nie wiem może był na chaju albo się wkurwił tak jak ja. Oczyma wyobraźni widziałem siebie stojącego obok niego w ciasnym przedziale. Odepchnięty tym widokiem poszedłem dalej. Wbiłem w końcu do przedziału gdzie nie było pijaków i śliniących się dziadów. Zamiast tego przez całą jebaną drogę pierdolił coś do mnie jakiś typek od którego ani jednego zdania nie zrozumiałem. Nie wiem o co mu chodziło ani co chciał osiągnąć poprzez walenie tego steku bzdur dialektem co najwyżej przypominającym mongolski.

Tak więc po długiej i niezwykle nie komfortowej podróży dojechałem na peron. Wysiadam i idę w swoją stronę. Do domu 2 km drogi więc pomyślałem że puszczę muzykę z komórki. Ale niee bo bateria padła. Ledwo zdążyłem przekląć zaraz zaczęło lać i wiać tak że omal mi włosów z głowy nie wyrwało. Wkurwiony, zmarznięty i bogatszy o nowe doświadczenia wróciłem do domu.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...

“takie tam”

19 października, 2011, Autor: mikel

Cześć,

muszę coś napisać. Nie, nie będzie to o szkole jak 90% ostatnich wpisów. Robię sobie małą przerwę od matematyki, nad którą muszę siedzieć (czytaliście ostatni wpis?)

Na samym początku chciałbym się pożalić na Was. Prosiłem, błagałem, upominałem, ale Wy dalej swoje. Chcecie mieć megawkurwa z wpisami na poziomie gimnazjalistów? Proszę bardzo. Tylko pamiętajcie że wtedy będziecie w gronie samych ludzi na poziomie gimnazjalistów, bo normalni ludzie stąd sobie pójdą, tak jak zrobił to Tyrq. Albo prędzej @dmin wcześniej zamknie stronkę. Jeżeli nie chcecie do tego dopuścić, łapcie jeszcze raz to: http://megawkurw.pl/index.php/2011/08/24/maly-apel/ miłej lektury i prosiłbym żeby się dostosować, kurwa.

Wspomniałem kiedyś na ścianie wkurwień o tym że prawie umarłem, racja. Nie rozpisywałem się jeszcze o tym, teraz nadrabiam zaległości. Otóż wyobraźcie sobie, że byłem na weselu. Wesele jak wesele, w sumie nie lubię wesel. Banda najebanych ludzi (co jak co ale moja rodzina pochodzi ze wsi cała i jak to mawiają chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy) bawiących się do weselnych hitów, ale nie do końca. Bo już pokolenie bliższe mojemu zaczyna zrywać z tradycją i już można było usłyszeć NA WESELU muzykę współczesną, taką z radia czy telewizji, conajmniej chore to jest dla mnie, no ale to ich wesele, nie moja sprawa. Powróćmy do tematu. Z tego wesela trzeba było wrócić. Jechałem w samochodzie z bratem i jego dziewczyną, lekko właściwie usypiając. W pewnym momencie jednak moja świadomość się obudziła i zobaczyłem jak jesteśmy na przeciwnym pasie (droga szybkiego ruchu po jednym pasie na kierunek), no niby norma. Wyprzedzamy jakieś 2 tiry i byliśmy pomiędzy nimi. Było to na dosłownie delikatnym wzniesieniu a na początku wyprzedzania najbliższe auto było widać setki metrów wpiździec daleko, generalnie można wyprzedzać. Wszystko byłoby dobrze gdyby na szczycie tego delikatnego wzniesienia nie pojawiła się wysepka. Nie lubię happy endów, ten mi jednak pasuje, bo mój brat zdecydował się od razu przyspieszyć (z 130km/h) i ledwo zmieściliśmy się pomiędzy wysepką a tirem z przodu. Pół sekundy zawachania i co? I albo byśmy się wpierdolili pod tira, odbili i chuj wie co, albo pojechali tym pasem na czołowe, albo wyjebali przy takiej prędkości z wysepki. Happy to be here.

Drugą sprawą jest wczorajsza sytuacja na którą natrafiłem z piniem wczoraj. Generalnie jest tak, że człowiek setki godzin swojego życia marnuje na sali treningowej, męczy się, trenuje, stara się być coraz lepszym, żeby później dostać wpierdol od czterech (pięciu?) pierdolonych cyganów atakujących z zaskoczenia. W tym miejscu chciałbym zauważyć (zgodziłbym się tutaj z jednym z ostatnich postów Myckola), że od zawsze byłem przeciwny migracji. Niech cyganie wypierdalają do swojej rumunii, kebaby do swoich kurwa słonecznych krajów, a hamburgery męczą się ze swoim kryzysem na swojej wyspie. Mogę się założyć że większość tych cyganów pierdolonych poniżej 30r życia nie pracuje, opierdala się, a nawet jak ktoś z nich pracuje to na niezbyt wybitnym stanowisku jedynie zaniżając średnią inteligencji w tej naszej Polsce kochanej. Nie znam żadnej takiej osoby posiadającej wyższe wykształcenie, czy będącej na jakimś wyższym stanowisku, nie słyszałem przynajmniej. Ale wracając do tematu. Wracaliśmy w dwójkę z treningu, przed nami szło, no właśnie… Nawet nie wiem czy 4, czy 5, w każdym razie pierdolonych brudasów. Jeden z nich nas wcześniej minął jak szliśmy na trening oczywiście nawet się nie patrząc. W tym przypadku szliśmy na przeciwko nich, generalnie nie szukam nigdy problemów na ulicy, bo po co? Zwinęliśmy się jeden za drugim, żeby bezkolizyjnie przejść obok nich albo między nimi. Ale oni rozszerzyli się na cały chodnik, jak znalazłem się obok jednego z nich usłyszałem tylko jakieś zdanie wypowiedziane do mnie i czuję jeden strzał w szczękę, zanim się zorientowałem co się dzieje dostałem drugi raz. Odskoczyłem, zasłaniam się, a drugi cygan gania za piniem (uwaga!) kopiąc go w krocze. Opuszczam z zażenowaniem ręce mówiąc “no kurwa zostaw go, człowieku” zauważając jak drugi już na mnie leci z pięścią. Szybka analiza sytuacji? 5vs 2, ja i pinio po 70kg 175cm wzrostu, tam najmłodszy z 20 lat, wysoki. Jeden cwaniaczek oczywiście był niższy i generalnie słabszy, ale wiadomo jak to w grupie jest. Myślę że nawet gdyby mój staż treningowy był 2 razy dłuższy, i ważyłbym 100kg to bym nie zaryzykował. Dlaczego? Bo już wyobrażałem sobie jak którenś z nich wyciąga nóż i pozbawia mnie życia, no cóż. No to co? No to w długą, z torbą na ramieniu, w kurtce, w jeansach. Niefortunnie jeden z nich stosunkowo szybko biegał, a ja obawiałem się że zanim zatkają mu się jego wypalone płuca może któregoś z nas złapać najpierw spróbowałem go naprowadzić na latarnię, nie udało się, żeby później się zatrzymać (swoją drogą wywalając się przy tym, jego noga mi chyba przeleciała przez głowę). Po chwili jakośtam się odczepili, udało się.

Zastanawia mnie kilka faktów. Na chuj postępować w ten sposób? Powtarzam tą dysproporcję, 5vs 2, gówniarze 17 letni vs wyrośnięte pierdolone cygany. Mało, jeden z nich mieszka gdzieś niedaleko mnie. Na chuj napierdalać za darmo kogoś kto mieszka obok? Jak już bardzo tego potrzebuje to niech wypierdala sobie do innego miasta, albo chociaż na inne osiedle, kurwa. Ciekawym jest to, jak zareagowało na to kilku moich znajomych jak się o tym dowiedzieli: “Ty? jeszcze z piniem? nie daliście sobie rady?”. No oczywiście, przecież kurwa jestem jebanym jasnowidzem żebym widział że jakiś brudas mnie będzie chciał z zaskoczenia uderzyć, później jestem niczym kurwa hulk żeby się rozrosnąć do ponadludzkich rozmiarów, a później będę się bronił przed jakimiś nożami, tasakami, czy chuj wie czym, które pewnie ktoś z nich miał w kieszeni, przecież to do chuja pestka jest. A najbardziej mnie wkurwia brak wyjścia z takiej sytuacji. Znaczy teraz i już to muszę olać, no ale przy następnej takiej sytuacji to będzie trzeba jakoś rozwiązać. Tylko kurwa jak, jeżeli takim śmieciom na niczym nie zależy? Oczywiście, mogę załatwić żeby jacyś potencjalni znajomi ganiali się z cyganami po mieście i to nie byłby problem (wspominałem że mieszka niedaleko mnie?) żeby załatwić mu dłuższy pobyt w szpitalu, ale na chuj jeżeli później 50 innych brudasów będzie mogło poświęcić połowę swojego życia dla więzienia żeby mnie albo tego potencjalnego znajomego zajebać? Na policję się zgłosić? Jeżeli było to w miejscu bez świadków, bez ludzi, przejeżdżających samochodów już nigdy pewnie nie będę widział ani nikt inny z tych okolic? A nawet jeżeli by go zgarnęli to co po sądach się przez miesiące włóczyć i w tym czasie czuć oddech brudasów na plecach czyhających na złapanie mnie w jakimś ciemnym miejscu? Czy może go po prostu zabić, mieć święty spokój i przy okazji wyrzuty sumienia? System jest na tyle popierdolony, że nie ma wyjścia z takiej sytuacji, niestety. Zainwestować trzeba w jakąś pałkę teleskopową czy coś, ale znowu jak jej użyć jeżeli się odstaje nie wiedząc nawet kiedy? Pierdolone kurwa brudasy bez przyszłości. Zaczynam się przekonywać że Hitler co do niektórych nacji miał chyba rację.

I teraz posypie się pewnie fala komentarzy kto co by nie zrobił i jaki nie jest twardy.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...

Somsiadka mię wkurwiła kuuurwa okrutnie. Wkurw natury motoryzacyjno- społecznej.

25 sierpnia, 2011, Autor: osk

Jako że speluna, którą wynajmuję na studiach znajduje się w centrum miasta, ciężko o miejsca parkingowe poza podwórem owej meliny. A na nim też różnie bywa. Jak to jest z parkowaniem zresztą wszyscy wiemy. Wraca człowiek wieczorem, to nie ma gdzie i chuj.

I teraz sedno pierdolonej sprawy. To że sąsiadka ma najebane pod garem wiem nie od dzisiaj. Ale dzisiaj to już kurwa najchętniej bym ją zapierdolił za pewien chamski, niecny proceder. A mianowicie krzesło sobie kurwa jebana mać postawiła na miejscu parkingowym, żeby nikt nie stanął. I  sam fakt jest pochujały, rzekłbym, aspołeczny. Ale robi się mega kurwa perfidny jak się weźmie pod uwagę że pizda ma obok tego jebanego krzesła GARAŻ kurwa. I tylko jedno auto. Zastanawiam się co jest przyczyną tak haniebnego działania z jej strony i nie ogarniam mimo głębszej kurwa refleksji. No ale chuj, wysiadam z fury, przestawiam krzesło, parkuje. Wysiadam z auta i co? MATKA TEJ PIZDY  czatowała w oknie i się na mnie drze co ja sobie kurwa myślę to jest jej krzesło kurwa ono tam nie jest z przypadku i ble ble ble, po czym córka również się wychyla i powtarza po kurwa ja pierdolę matuli. Pierwsze próby moich odpowiedzi były kulturalne, wręcz życzliwe. Bo się chciałem dowiedzieć po chuj im tam to krzesło, skoro ma garaż. (Jakby nie miała garażu to krzesło i tak byłoby chujowe, ale już chuj z tym.) I dlaczego nie mogę zaparkować na normalnym, wolnym od wszelkich zakazów kurwa  miejscu. Ale argumentacja “bo tak, tam się nie staje!! ” niezupełnie do mnie trafiła, i również zrobiłem się niemiły. Tym sposobem piękny dzień skończył się wkurwieniem na brak parkingu, wkurwieniem na fakt jak można być tak zjebanym żeby sobie krzesłem miejsce zajmować, jak również  kłótnią z tymi pierdolonymi babami. Ostatecznie miałem wyjebane i auto zostało na rzekomym miejscu na krzesło. Za przeproszeniem, pizdy. Egoistki pierdolone, jeszcze ordynarne teksty do spokojnego człowieka rzucają. Się wkurwiłem paskudnie.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 12 raz(y), średnia ocen: 9,25 na 10)
Loading ... Loading ...

Miastoo, audiowkurw

23 sierpnia, 2011, Autor: mikel

Ejo,

nagrałem audiowkurwa (na końcu posta jest)

Nie jestem dyplomatą czy coś więc składne to to nie jest, tym bardziej że tego nie przygotowywałem, nagrałem 1. raz i takie wstawiam.

do tematu stadion:

Zapomniałem powiedzieć, że teraz są plany żeby Górnik Zabrze grał na tym stadionie. Mimo że jak Piast chciał grać u nich (mówiłem ze nie mieliśmy gdzie grać) to kazali nam wypierdalać do Wodzisławia Śl. Piast z Górnikiem to znienawidzone kluby, ja jakimś wielkim kibicem nie jestem, ale stadion jest niedaleko mnie i nie będę czuł się bezpiecznie jeżeli panowie opisani w temacie “kluby” (ostatni, dodatkowy, nie planowany)  będą się panoszyć po moich okolicach i wyłapywać kibiców innego klubu.

Do tematu focus centre:

nie znalazłem żadnego zdjęcia tego zajebanego placu więc nie wstawiam.

Jak coś mi się przypomni, to dopiszę.

No do chuja… Przekroczyłem limit, muszę coś z tym zrobić, ja jebię.

audiowkurw

edit:

KURWA CUHJ NO JAPIERDOLE… JEBANA ZŁOŚLIWOŚĆ RZECZY MARTWYCH… Nie ściągajcie tego gówna u góry. Kurwa, jebany audacity kurwa… Wrzuciłem, zapisałem w innym formacie, usunąłem stary plik. Ściągam to tutaj a tu chuj 1.5s jakiegoś zajebanego dźwięku z dupy, KURWA.

15 minut gadania w dupę. Może mi się będzie chciało nagrać to jeszcze raz, ale kurwa…

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 3,80 na 10)
Loading ... Loading ...

“Melodia” – the best zapchajkibel i the world

16 sierpnia, 2011, Autor: Szturmierz

Hej, siema, cześć i czołem!

Chwilę nie pisałem wkurwów, ale dzisiaj to już muszę! To ie będzie miła, przyjemna i śmieszna gadka- przynajmniej tak mam w zamyśle. Jeśli kogoś nie interesują sprawy działania mojej sieci kanalizacyjnej domu to od razu uprzedzam, marnujesz swój czas – wejdź na pornosa, lub nie wiem, wszystko inne będzie lepsze.

Nie dalej jak 2 tygodnia, czy coś takiego, kurwa nie ważne z resztą, “zabiło” mi kibel. znaczy domownicy go zabili, podcierając sobie każdorazowo swoje dupy polową rolki papieru toaletowego “Melodia” z pobliskiej biedronki. Ja kurwa rozumiem, nikt nie lubi mieć brudnej, mokrej,śmierdzącej dupy po wyjściu z kibla- ale kurwa ludzie, nie znaczy to że masz drzeć tego pierdolonego “zapchajkibla” kilometrami na jedno pierdolone podtarcie swojej dupy! Okey kurwa, stało się, kiedyś w końcu musiało się stać. Kibel stracił przepustowość. To oznaczało tylko jedno,  PRZEPIERDOLONE! Muszę też zaznaczyć iż w moim pierdolonym mieście rządzonym przez wieśniaka, ze wsi usytuowanej obok mojego miasta UWAGA KURWA – tak to jest to o czym myślicie , lub myślicie w kategoriach najśmielszych i najbardziej abstrakcyjnych absurdów cywilizowanego świata (kurwa bo stracę wątek…) NIE MAMY KANALIZACJI!!! Tak dobrze widzisz, a jak masz wątpliwości to się cofnij, nie chce mi się pisać 2 razy tego kurwa samego. No więc zadzwoniło się do szambowywoziciela, czy chuj wie jak mu jest z nadzieją że zbiornik napełniony hektolitrami ścieków po opróżnieniu spowoduje odetkanie se chuj wie czego, od kibla, co załatwi sprawę. Ale niee, przecież to by było kurwa za łatwe, heloł kurwa to nie Ameryka (tak tylko napisałem luke) tu jak się nieozapierdalasz nie masz! W te jakże popierdolone dni, rezydowała u mnie ciocia. Jako że jestem człowiekiem aspołecznorodzinnym, jej wizyta tylko dodawała smaczków całemu temu gównianemu pierdolnikowi. Powziąłem więc kurwa zajebany 5 kilometrowy drut, na żądanie cioci, wpierdoliłem go w rurę którą nieczystosci kierują się do zbiornika i napierdalam w te i wewte  tak 10 tysięcy razy. Smród, bród i ubóstwo jakie panowały nad zbiornikiem są kurwa nie do opisania! Jak bym sam takiej gnojowicy narobił, nie śmiałbym nawet o tym tutaj pisać, ale nie ja jeden do jasnej, ciasnej, pierdolonej cipki złotej korzystam z kibla! Po jakiś 30 minutach machania na oczach połowy miasta i sąsiadów drutem w gównianej rurze z daleka otrzymałem wiadomość od wspomnianej już cioci że wpadło jej do sedesu mydło i wypierdoliło wodę na łazienkę. No kurwa wyobrażacie to sobie?! Co ona kurwa robiła pomyślałem: “myłaś  się kurwa w sedesie czy co do chuja ze tam się mydło znalazło?!” Myślałem że zmuszę ją żeby sama gołymi rękoma wyciągała te pierdolone mydło z kibla, ale nie jestem taki kozak, przemilczałem kurwa sprawę i jeszcze szybciej począłem machać drutem. Widać mydło miało właściwości podobne do środków chemicznych typu kurwa “kret” bo z rury niczym z dupy podczas biegunki wszystkie nieczystości z siłą wody spadającej z Niagary wyjebały do zbiornika. Moja radość z zaistniałej sytuacji przyćmiła wkurwienie jakie towarzyszyło mi odkąd usłyszałem smutną wieść o moim zatkanym kiblu. Miałem nawet ochotę pobiec i przytulic niedaleko stojąca ciotkę, psa, brata “Nareszcie się wysram!” pomyślałem. Ale zanim to zrobiłem przypomniałem sobie że łazienka stoi w wodzie z kibla co ostudziło nieco mój zapal, na rzecz wkurwienia. Ciotka, czując skruchę posprzątała starym łachem to co znajdowało się na podłodze, wszystko dokładnie wymyła po czym mogłem spokojnie usiąść i zrobić co swoje.

Nie zmienia to faktu, że dopóki nie zrobią nam tej pierdolonej kanalizacji, na rzecz której przekopali mi kurwy na przełaj ogródek, sytuacja może się powtórzyć. Kurwa ze wsi, miała tego dopilnować, by na moim osiedlu kanalizacja była do czerwca, jak wiemy jest jebany sierpień, więc niech się stara siwa kurwa pospieszy, bo wiem gdzie chuj mieszka i w razie ponownego zapchania się kibla wszystkie pierdolone ścieki, przepompuje na jego piękną jak skurwysyn posesje z widokiem na nowo wybudowany basen. Kurwa basen wybudowali szybciej niż pierdoloną kanalizację! W dupie się kurwa przewraca!!!

Dziękuje!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 9 raz(y), średnia ocen: 9,22 na 10)
Loading ... Loading ...