Wkurwienia w kategorii: ‘MegaWkurw dookoła świata’

Zaprawdę, bogatym krajem jesteśmy i stać nas

23 maja, 2012, Autor: kroma007

Tytuł dość prowokacyjny ze sporą nutą chamskiej ironii… uwielbiam ją stosować. A zacznę od żartu w tym samym tonie, który kiedyś przeczytałem: „Polska jest bardzo bogatym krajem – bo 1000 lat kradną i ciągle jest coś do ukradzenia”. Wszyscy dobrze wiemy jednak jak w Polsce jest co raz bardziej chujowo tak naprawdę, przeciętny wpierdalacz chleba zastanawia się „jak żyć Panie Premierze?”, a pieniędzy ze strony państwa nie ma nigdy na nic. Motywem zatem, który mnie zainspirował do napisania dzisiejszego wkurwa… megawkurwa, jest wyrzucanie pieniędzy w błoto przez polskie państwo, a raczej tych złodziei i skurwysynów (chuj im w dupę po raz kolejny), którzy nim rządzą, na przykładzie polskich misji wojskowych w Iraku i Afganistanie.

Przez kilka ostatnich dni było dość głośno o szczycie jebanego NATO, na którym rozmawiano, tzn. przepraszam – pierdolono – o przyszłości misji stabilizacyjnej, czy jak ją zwią, w Afganistanie. Tak np. ma ona trwać do 2014 roku, a później różne państwa będą łożyć dodatkowo kasę na utrzymanie pokoju w tym regionie. Szczerze przyznam, że mnie to jebie z góry na dół czy tam będzie pokój, czy nie, bo jak dla mnie to mogą się nawet powystrzelać i chociaż będzie święty spokój z nimi. A skończy się tak jak zwykle, że kilkanaście lat po wycofaniu wojsk znowu zrobi się tak sam burdel jaki był wcześniej. Tacy ludzie właśnie tam żyją, taki kraj, taka mentalność – niech się wysadzają jak mają ochotę i nie ma sensu się mieszać do tego. Chuj, że nikt w historii nie zdobył Afganistanu, Amerykanie musieli jednak się sami przekonać.
Wracając, to Polska ma po 2014 dołożyć 20 mln euro do tego śmierdzącego gnojem procederu, czyli 2 razy więcej niż np. Chiny i Rosja, których w Afganistanie nawet nie było. No i tu pierwsza rzecz, która mnie wkurwia, że te chuje które nas podobno reprezentują z przyjemnością dadzą taką sumę niczym Św. Mikołaj, a przypuszczam, że gdyby Amerykanie chcieli więcej też nie byłoby problemu. Podniosłoby się podatki, zabrało kolejną część emerytur, cokolwiek, ale kasa jakoś by się znalazła niczym w organizacji charytatywnej. Pytam się zatem – po jaki chuj?! Po co mamy się jeszcze dokładać do tego gnoju, skoro pieniędzy w kraju na wszystko brakuje? Jakie pytanie, taka odpowiedź – właśnie po chuj! Nic, nawet 50 dziewic do przelecenia, nie przekona mnie, że Polska ma jakikolwiek interes narodowy w tym, bo żadnych zysków czy wymiernych korzyści nam to nie przynosi. Ani żadne dumne pierdolenia o tym, że pokazujemy swoją silną pozycję międzynarodową – my raczej tylko smarujemy wazeliną po dupie Amerykanom, bo jakby co do czego doszło, to ci sami wielcy sojusznicy i orędownicy kurewskiej demokracji wypięliby się dupą na nas, jak to było w 1945 jak nas sprzedali Stalinowi bez mrugnięcia okiem. Te nasze kurwy politycy szybko zapomniały o tym, choć podobno mają wykształcenie historyczne. Amerykanie jak coś robią, to tylko dlatego bo mają w tym swój własny biznes i nie obchodzi ich nic ani nikt inny więc wkurwia mnie to ciągłe przyklaskiwanie temu co robią, bez względu na to cokolwiek by nie robili.

A teraz myślę część, która nie tylko mnie, ale i was wkurwi najbardziej. Zadałem se ten trud i poszukałem kosztów jakie Polska poniosła w wyniku prowadzenia akcji wojskowych w Iraku i Afganistanie na rzecz krzewienia wspaniałych idei demokracji i pokoju (najlepszy ich obraz mamy właśnie w Polsce). Nie wspomnę o ofierze polskich żołnierzy, którzy polegli… nie wiadomo w imię czego właściwie. Całkowity koszt misji w Iraku wg MON to 1 071 315 450 zł, a w Afganistanie (do tej pory na razie) 5 790 000 000 zł, co daje razem 6 861 315 450 zł. Nazwę słownie tą liczbę bo od tych cyferek aż w oczach się pierdoli – więc jest to prawie 7 miliardów zł (a to nie koniec!). Powtórzę, dla spotęgowania efektu wkurwienia – 7 miliardów zł. Czy was to nie wkurwia – bo mnie kurewsko. Znajdźcie i pokażcie mi w ogóle teraz osobę, która nie wkurwi się po wyrzuceniu przez państwo 7 mld zł w piaski pustyni. 7 mld, z których Polska nigdy nic mieć nie będzie, a nam się wpycha pieprzenie o tym, że np. trzeba było podnieść podatki, podwyższyć wiek emerytalny bo pieniędzy brakuje w budżecie. A na to kurwa kasa jest! Dla porównania, obecnie polska dziura budżetowa wynosi (oficjalnie) 25,1 mld zł. Tej chorej sytuacji nie uzdrowiłoby nawet to 7 mld zł, ale zawsze byłby z tego jakiś pożytek dla kraju.

Nasuwa mi się proste porównanie sposobu prowadzenia wydatków przez nasze państwo, a żeby to zilustrować stworzę dwóch studentów (bo z sentymentem wracam do jeszcze tak niedawnych czasów;). Rozsądek i Debil, bo tak się nazywają, są w takiej samej sytuacji – co miesiąc trochę kasy dostają od rodziców, mają też zaciągnięty kredyt w banku na studia. Pan Rozsądek wie, że nie może szastać tą ilością kasy na lewo i prawo, bo mu zabraknie, ale wie, że jest to wystarczająca ilość, żeby spokojnie przeżyć – starcza mu żeby zapłacić czynsz, odżywiać się tradycyjnie, ale zdrowo, starcza na tą pokurwioną ilość kserówek, czasem na jakiś ciuch z promocji, wyskok na disco i browarki;) Czasem jeśli chciałby kupić jakąś grubszą sprawę dla siebie, only for fun, np. Diablo 3, musi uzbierać. Nie sępi więcej kasy od rodziców czy ziomali bo mądrze planuje swe wydatki.
Pan Debil z kolei, specjalnie się nie zastanawia, stwierdza, że skoro ma kasę to trzeba ją wydać – po to jest w końcu. Jada więc w nietanich knajpach, imprezuje intensywnie, traci kasę na modne szmaty lub inne zbędne fanty, a Diablo 3 kupił od ręki. Po paru dniach okazuje się, że Panu Debilowi skończył się szmal właściwie i nie ma wyjścia, więc dzwoni do rodziców po więcej forsy. Rodzice zaciskając trochę pasa, wysyłają zatem synowi marnotrawnemu więcej forsy. I tak sytuacja się ma co miesiąc. Ile rodzice Pana Debila wytrzymają? …nie wspominając czy Pan Debil w ogóle skończy te studia przy takim trybie życia.

Jak to się ma do nas i jakie wnioski z tego? (już na wstępie powiem, że mnie wkurwiają wszystkie, żeby się nie powtarzać) Otóż rządzący tym krajem zamiast myśleć jak Pan Rozsądek, wydają pieniądze podobnie, jak nietrudno się domyślić, do Pana Debila – na to co jest niepotrzebne, zbędne lub na to czego efekty były by takie same przy dużo mniejszych kosztach. Jeśli brakuje pieniędzy, to żąda się od nas obywateli, żebyśmy pokryli brak odpowiedzialności tych, którzy te pieniądze wydali, podobnie jak Debil szarpie kasę od rodziców gdy ją przehula. I tak mamy biurokracyjnego molocha, który chłonie jak czarna dziura bezpowrotnie kosmiczne pieniądze, bezsensowne misje wojskowe za granicą, które opisałem wcześniej, czy też inne złodziejskie procedery z okradaniem budżetu państwowego.
Podobnie można się spytać – ile jeszcze obywatele wytrzymają takie ssanie do państwowej kasy, bo przy takiej mocy kiedyś obywatele nie będą już mieli z czego dać, podobnie jak rodzice Pana Debila. I co wtedy? Kryzys w Polsce? Kryzys to już tu kurwa jest i bez tego bo pieniędzy nie ma na nic! Nie ma pieniędzy na naukę i badania – mogę zapierdalać na doktoracie, ale za darmo, bo nie ma kasy. Idziesz do jebanego w dupę pośredniaka pracy i nie dostaniesz stażu bo nie ma kasy. Podobnie na refundację leku onkologicznego gdybyś na raka zachorował(a), o ile kurwa dostaniesz się do lekarza przez kilometrowe kolejki bo kurwa też nie ma kasy.

Gdzie się zatem podziały te pieniądze, które każdy odprowadza z podatków, składek itd. …a pojechały kurwa np. do Afganistanu lub Iraku!! Co z tego, że wszyscy byli przeciw, a tu pieniędzy brakuje, w końcu rządzący wiedzą jak je wydawać i co jest dla nas najlepsze!! Dorzucą więc kolejne 20 mln na rok w Afganistanie, w końcu stać nas, a nie wypada odmówić.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!

wkurw 2-dniowy (nie weekendowy)

20 września, 2011, Autor: świeżak

Witam, dziś napięcie sięgnęło zenitu. WSZYSCY mi w pracy pierdolą, że powinienem uważać  (pracuje w przemyśle ciężkim), żeby było śmieszniej 5 lat zapierdalałem w polsce i KURWA wiem czym to grozi, ale nie przecież wszyscy wiedzą lepiej, chociaż to ich 1 raz w tym zawodzie do chuja. I mam kurwa nadzieję, że jeden z drugim trafi na miesiąc do polski, do mojej 1 firmy w której pracowałem i zobaczy co to kurwa znaczy. Amen

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!

Aj ripit kurwa. Goł Goa, Słońce, plaża i największe wkurwienie…

27 sierpnia, 2011, Autor: Belfer

Witam

Jak się ostatnio wkurwiam, to ludzkie kurwa pojęcie przechodzi. Po chuj powtarzać swą parszywą mordą kilka rzeczy milion razy kurwa i wytykać, ze to albo tamto?! No po chuj?!

Siedzę sobie dzisiaj przy biurku, ojciec w drzwiach. Kurwa dobra siedzę nadal. A ten mi pierdoli jak to nie chujowo, że rękę złamałem. Kurwa po jaką kurwe przypominać mi, że moja ręka jest niesprawna, że chujowo. Że jabłek nie mogę zbierać… (i tak bym na nie już nie poszedł, ni chuja…). Siedzę sobie kurwa zapomniałem o gipsie, a ten dalej skamle mi tu kurwa, że złamana? Odwrócisz coś tym pierdoleniem człowieku? Złamałem i chuj i morda  w dupe, bo chcę spokojnie poczytać kurwa miesięcznik TG, do ciężkiej kurwy mamy.

To po pierwsze ^

Dalej.

Ten kto ogląda Discovery Travel, pewnie słyszał kiedyś reklamę jakiegoś iście pokurwionego biura turystycznego czy jaki chuj- Goa. Reklama chuj przeboleje, ale głos w niej przypominający reklamę taniej dziwki mnie tak wkurwił, że myślę sobie: “rozjebać TV, czy znaleźć tą kurwe i ją zajebać, raz a dobrze?”. Tekst wypowiedziany przez tą pizde brzmi:

“[...] Po prostu bossko! Goł Goa… Słońce, plaża i najlepsza zabawa” Przy czym wyraz zabawa jest wypowiedziany barwą głosu 5latka, lub popierdolenej 17 latki nju ejdż. Kurwa, wejdźcie na Discovery Travel poczekajcie i zobaczycie o co kurwa się rozchodzi.

Albo reklama VW. Kurwa siedzą stare kurwiarze, pryki-śmierdziele od których jebie piwskiem, jak od bawarskiego piwowara (do piwa nic nie mam :D) i pierdola jakieś kurwa porównania, że niby zgodni, co oni mi tu kurwa?

“[...] -Volkswagen. Polo.

-Polo”

Kurwa i wzroczek na siebie. Polo? To gówno opakowane w kawał plasitku, z Lupo, gorsze od chujowego golfa i jeszcze gorszego Lupo. Bo nie jest ani dużym kompaktem, ani małym autem klasy B czy A. Jest bezużytecznym łącznikiem tego chujowego segmentu, beznadzieją, nic nie wartą kupą szwabskiego złomu.

Kurwa.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 6,14 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , , , , ,

Szybko przemieszcza się w plejstoceńskich glebach aluminowych…

10 sierpnia, 2011, Autor: Belfer

Witajcie

Wczoraj siedząc na wygodnej kanapie przed TV oglądałem jakże popierdolony, komiczny kurwa horror,który miał byś straszny, a był chujowy.

Akcja tegoż filmu toczyła się w Arizonie, klimaty rodem z Westernów.Tyle, że były to lata 80/90. Bohaterami było zaś 2 przyjaciół, dziewczyna, stary Japończyk, dziadzia z Arizony, jakaś baba, wkurwiający bachor i jego bardziej wkurwiająca siostra.

Jednak akcja opierała się na potworze, przypominającym kutasa w stanie spoczynku, mordą jak mongolski robak śmierci i otworem w dupie, z którego wyskakiwały małe węże. Pragnę dodać, że ten opis jest prawdziwy.  Otóż wspomniany skurwiel, wpierdalał ludzi, a może nie tyle co wpierdalał, co zabijał,bo wpierdolił tylko starego żółtka, resztę ukąsiły węże, które wyskakiwały mu z mordy jak Franek ze stodoły i z dupy, jak gówno po 4 godzinach cierpliwego domagania się wyjścia na powierzchnię.

Nie oglądałem tego filmu całego, tylko koło godziny, czyli jego końcówkę.

Ale poza obstawą, sztuczną grą aktorów, potworem-chujem i wszystkim, co się tam znajdowało wkurwiło mnie najbardziej zdanie dotyczące tego skurwysyna (potwora):

,,Łatwo przemieszcza się w plejstoceńskich glebach aluminowych”

Osz kurwa ja pierdole. Słowa te wypowiedziała baba, udajaca wielką kurwa karate mistrz, sprytną kurwe, ładną dziewuche, profersor archeologii i chuj wie czego. Co mnie też wkurwiło. Ale skąd ona do chuja psa wie, jakie gleby ma pod sobą i jak to przekłada się na chuja żyjącego pod ziemią i w ogóle skąd pizdo głupia wiesz, w jakich glebach on się łatwo przemieszcza i czy ma to jakiekolwiek kurwa jego mać znaczenie.

O wkurwia mnie jak ktoś w filmie udaje eksperta. Zwłaszcza takim kurwa właśnie ,,katastroficznym horrorze”, kurwa że tamten musiał ewoluować 300 milionów lat temu, pewnie jest zwierzęciem słodkowodnym, zimnorodnym ssako-gadem, kurwa krzyżówka nietoperza z lisem…

Jak mnie to wkurwia.

A teraz będzie o moim porannym gównie i parówkach, czyli co te 2 rzeczy łączy jak bliźnięta syjamskie (myślę parówka, mówię gówno).

Zaspany, po nieprzespanej nocy położyłem się by zaraz zapierdalać przy pnączach w ogrodzie. Wróciłem skurwiały i postawiłem wodę na mojej popękanej elektrycznej kuchence, by ugotować parówki z serem z Sokołowa, z sosem czosnkowym, ketchupem (wkurwia mnie jak ktoś mówi keczap), kromą chleba i Spritem w szklaneczce obok.

Czekając przed monitorem, zaczynając pisać tegoż wkurwa, tata mi mówi, że się woda zaczyna gotować. Dobra myślę, niech się gotuje jeszcze, raptem zechciało mi się srać i siedząc wciągnięty muzyką Running Wild, zapomniałem, że gotują mi się wstawione do wody parówki i zechciało mi się srać.

Gówno robiło strajk i kazało mi wejść do łazienki. Posłusznie wszedłem do niej i w pośpiechu spuszczając gacie przypomniałem sobie o parówkach. U kresy gównianych sił,słabych zwieraczach pobiegłem do kuchni by wygasić palący się palnik i wyciągnąć 5 paróweczek, a gówno uciekało jak więźniowie z Alcatraz, po kryjomu chciało ujrzeć światło dzienne.

Ja jednak zdławiłem je, wyostrzyłem zmysły, włączyłem alarm zabezpieczeń i kazałem mu się schować, usiadłem na srocz i wysrałem je z wielką przyjemnościa, wyżywając się na nim, za całe zajście i srając za karę jak najmocniej. A teraz mnie kurwa boli dupa.

Eine Benzine kurwa!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,17 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: ,

Facialbook, MajChuj i inne gówna

10 sierpnia, 2010, Autor: Bergamo

Od jakiegoś już czasu wkurwia mnie zjawisko, które dla potrzeb roboczych niefachowo nazwę pierdolonym podlinkowaniem wszystkiego do wszystkiego. Logujesz się na kilka różnych kont i serwisów, bo bez rejestracji i zalogowania chuja se zobaczysz,  i w co trzecim „Połącz konto z Allegro”, „Załaduj listę kontaktów ze skrzynki mailowej”,  „Poleć na facebook”, „Zobacz kogo dymają krewni i znajomi królika”, „Połącz się z dupą jeża” i tak kurwa dalej. Nie można głośniej charknąć bo już wiedzą o tym w Lutolu Suchym k/Poznania, Dyszobabie k/ Różan i Starych Niemyjach k/ Białegostoku,  a nawet w Kościele Świętej Marii w dziupli białej leszczyny przy wartkim wirze wodnym!

Ta zmasowana tendencja do rozsiewania markowych macek po każdym zakamarku ludzkiej aktywności jest tak wkurwiająco nachalna i wkurwiająca, że ja jebie! Za chwilę każdy rano z klopa będzie rozsyłał całemu światu automatyczne powiadomienie „Co teraz robię?” wraz ze screenami.

Nie ma już globalnej wioski, są globalne gacie.

————————————–

Edit: Odsłoneczniam – Lutol Suchy zaiste nie pod Poznaniem, ale przejeżdżałam przez niego raz 13 lat temu i to w stanie wskazującym – w moim odczuciu było to niedaleko od Poznania.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,63 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!

Egipt i Araby

10 sierpnia, 2010, Autor: TyrQ

Salam alejkum !

Podróże kształcą…ja się nauczyłem jednego – nie jeździć do arabów. Podziwiam Polaków jeżdżących do Egiptu parę razy pod rząd i się zachwycającymi tym dzikim miejscem.  Tam chyba jeździ się po to żeby zdjęcia na nk później wrzucić i z niewiedzy, że w Eurpie jest fajniej, ładniej, czyściej, ciekawiej, bezpieczniej, zdrowiej, spokojniej, lepiej itd…

Więc od początku. Jako człowiek rządny zwiedzania świata wybrałem się na półwysep Synaj do Egiptu. W Egipcie nie wkurwia jedna rzecz – rafa koralowa i rybki.

Co wkurwia ?

1. Bakszysz – takie miłe te araby, takie pomocne, takie religijne, takie skore do pomocy…ale za Twoje dolary. Zaczęło się już na lotnisku, gościu który dotknął bagażu wkładając go do bagażnika autobusu (pomimo, że chciałem to zrobić sam) chciał dolara od każdego, któremu w ten sposób dotknął bagaż. Inna sytuacja wyobrażacie sobie w Polsce, że pokazujecie komuś drogę jak dojść np. na plaże i po tym chcecie od niego dolara ? W Egipcie to normalka,  każda nawet najmniejsza przysługa czy pomoc wiąże się z nagabywaniem o dolara.

2. Taxi – Taksówkarze w Egipcie są najbardziej wkurwiającym zjawiskiem w tym kraju. Idąc z hotelu do sklepu, który jest oddalony o 50 metrów zatrzymają się 4 taksówki proponując podwiezienie, wcześniej trąbiąc na Ciebie, trąbiąc na innych uczestników ruchu drogowego, trąbiąc jak jest pusto na drodze, trąbiąc bo ktoś inny trąbi, trąbiąc bo już się dawno nie trąbiło. Trąbienie na ulicy dla arabskiego kierowcy jest nieodłączne jak przyciskanie pedała gazu czy oddychanie. Idąc 10 minut ulicą podwiezienie zaproponuje Ci 10 taksówek,a 20 Cię obtrąbi sprawdzając czy może jednak nie zmienisz zdania i wolisz jechać taksą bez klimy gdy jest 40 stopni w cieniu. Natomiast gdy już się zdecydujesz na pojechanie taxi broń Panie Boże wsiadania bez ustalenia ceny i zapłacenia z góry za kurs (!). Taksometrów w taxi nie ma, a taksówkarze tylko kombinują jak cinkciarze jak tu przekręcić i naciągnąć turystę. Ich ulubiony numer to wydanie reszty w piastersach (ich grosze) zamiast w funtach jak to mnie przekręcili na 50 funtów. Pieniądze tam są specjalnie przystosowane do ruchania turystów – i piastersy i funty są w papierkach i są bardzo podobne więc jeśli tego nie wiesz, zostaniesz przekręcony.

3. Apteki i opieka medyczna – jeśli zachorujesz ciężko jako turysta to przyjeżdża do Ciebie pan doktor i za zastrzyk i oględziny inkasuje 100 dolarów (info od rezydentki). Dodam, że średnia pensja nauczyciela w Egipcie to 60 dolarów miesięcznie. W aptekach już tylko czekają aby Cię naciągnąć bo przecież jesteś chory i żeby nie zjebać sobie urlopu musisz te lekarstwa kupić. Więc np. takie leki na klątwę faraona (sranie, ból brzucha, osłabienie, wymioty i jeszcze raz sranie) kosztują dla turysty 30 dolców (pół pensji nauczyciela).

4. Klątwa faraona – jako, że w Egipcie panuje totalny syf i brud, a araby są brudasami jakich mało (myślicie, że w Polsce miasta są brudne ? he he he nie widzieliście zaśmieconych ulic, trawników Egiptu). W brudzie rozmnażają się bakterie, więc 50% turystów zapada na chorobę rozwolenienia, takiego że się sika dupą i ani stoperan ani krople żołądkowe ani wódka na to nie pomogą. Trzeba jak najszybciej zjeść ichniejsze lekarstwa bo później to już takie odwodnienie, że nie ma się siły wstać z łóżka i przyjeżdża pan doktor za stówkę. Jak się wczytać w ulotkę od lekarstw to można się dowiedzieć, że są min. na bakterie salmonelli i E. coli – czyli araby co robią wam papu nie myją rąk.  Teoretycznie można się przed tym zabezpieczyć pijąc wódkę w dużych ilościach ale picie wódy przy 50-60 stopnaich na słońcu nie jest fajne, poza tym oczywiście araby źle patrzą na ludzi po alkoholu ale milczą bo przecież mają ci ludzie dolary.

5. Jazda arabska – bez pasów, bez świateł w nocy, za to non stop z klaksonem, najczęściej zajmując 2 pasy, z niedozwoloną prędkością, bez policji. Żeby ograniczać prędkość kładą co kilkaset metrów śpiących policjantów na drogach trzypasmowych nawet….

6. Zaczepianie – araby są nachalne jak muchy w lato.  Mając do przejścia 100 metrów oprócz taxi zaczepi cię 3 arabów zapraszających NACHALNIE do sklepu i 2 jeszcze zapraszających na wycieczki. Wszystko okraszone okrzykami “Doda !” lub “Adam Małysz?!” – Polaków poznają doskonale…chyba po naszych mordach.

7. Nachalność wobec kobiet – słyszałem porady “jedziesz sama do Egiptu weź obrączkę”. Sfrustrowane araby tym, że ich kobiety nie pokazują się na ulicach, tylko są chowane przed światem w zamkniętych domach czy też wychodzą zakryte od stóp po twarz, araby podrywają końskimi zalotami europejki. Krzycząc za nimi na ulicach itd.

8. Standard hoteli. 3 gwiazdki w Egipcie to nie są 3 gwiazdki w Polsce. Standardy mają chu-jo-we. Mimo sprzątania dzień w dzień pościel dostawaliśmy z plamami (jakieś żółte niedoprane oraz z plamą jakby ze smaru). Przeterminowany żel pod prysznic w łazience. Z drugiej strony czego się spodziewać jak tam sprzątają i pracują wyłącznie mężczyźni bo kobiety muszą w domu siedzieć, żeby sąsiad nie widział ani żaden inny arab nie spojrzał na kobietę, bo jak pójdzie do pracy to przecież inny arab może ja poderwać, a później za zdradę ukamienują.

9. Dodam jeszcze, że na wycieczki np. do piramid jeździ się w konwojach wojskowych…

Nie polecam osobom łatwo wkurwiającym się podróży do krajów arabskich. W ogóle nikomu nie polecam. Jeśli ktoś ma porównanie z cywilizowaną Europą to niech lepiej się nie udaje po megawkurwa i pozwiedza piękniejsze europejskie kraje, poopala się nad adriatykiem i lepiej na tym wyjdzie i spokojniej, no może drożej. Ale czy spokój ma cenę ?

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 14 raz(y), średnia ocen: 9,29 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: