Wkurwienia w kategorii: ‘Ludzie’
Szczury… ja jebie
13 grudnia, 2011, Autor: KistosJak ja kurwa nienawidzę szczurów. Opowiem wam najpierw epizod z mego życia a potem przyczynę mojego aktualnego wkurwienia. Jak łatwo domyślić się po zjebanej nazwie dotyczy szczurów
Tak więc 3 lata temu mieszkałem w okolicach Nowego Dworu Gdańskiego. Nie powiem, fajna okolica. Ludzie spoko i wszystko pod ręką. Ale niestety trzeba było się przeprowadzić. Tak więc wyemigrowałem na jakieś zadupie w okolicy Malborka. Miałem mieszkać w nawet fajnej chacie. Ale ona była nie do użytku. Więc przez kilka tygodni mieszkałem u ciotki i wujka. To były najgorsze tygodnie mojego życia. Codziennie awantury, codzienne słuchanie i przypierdalanie. A to tego codziennie obrabiali dupę mojemu staremu któremu bali by się w oczy spojrzeć. Po jakimś czasie nie wytrzymałem i powiedziałem że jak jeszcze raz wyzwą moich starych to wezmę im wszystkim mordy skuję….
Po tej rozmowie przeniosłem się do wspomnianej wyżej chałupy. Prądu nie było, wody nie było. Ogólnie masakra ale nie to było najgorsze. Dom był totalnie zaszczurzony. Jebane miały kurwa tam 2-3 gniazda. Było ich kurwa od zajebania. Codziennie jak kurwa kładłem się spać to słyszałem chrobotanie dookoła mnie, piski i kurwa jak coś biega w pobliżu mnie. Codziennie kurwa kładąc się spać zastanawiałem się czy nie obudzę się z szczurem siedzącym mi kurwa na poduszce. Ale chuj tam… trutkę kupiłem i jakoś się tych skurwieli pozbyłem. Potem załatwiło się prąd, wodę i jakoś leci.
Od tamtej pory minęły 3 lata. Ale kurwa ostatnio jak się kładę to znowu słyszę chrobotanie w sufit, podłogę. Zastanawiałem się z kąd te kurwy się biorą. Ale jak zobaczyłem strych od razu się dowiedziałem. Mój pierdolony sąsiad któremu życzę aby któryś z tych gnoi go upierdolił. Najebał tam mnóstwo starych gratów, siana i wiele innego dziadostwa. Ogólnie raj dla gryzoni.
Tłumaczę tej kurwie ludzkiej żeby się tego pozbył albo coś to ten ma wylane. No jak można być takim skurwielem ?. Gdyby nie fakt że za pobicie można mieć sprawę w sądzie to bym poszedł do tego chuja i przywitał się z partyzanta. A tak to mogę tylko trutkę znowu kupić i modlić się dalej.
Po śmierci każdy jest kurwa najwspanialszym człowiekiem…
8 grudnia, 2011, Autor: BelferWitajcie i chuj w dupe za razem pierwszym i drugim też.
Czemu kurwa jak ktoś umrze, to media huczą jaki to on nie był kurwa wspaniały, z jeszcze lepszym poczuciem humoru (tak kurwa, Willas też pewnie miała poczucie humoru, chyba jak sobie picze goliła) i miał mordke urodziwą kurwa ” nieposkąpion” mu Bóg talentu i urody. Nikt nie powie że bił psy, chciał jebać się z trupem, miał chujowe stroje i nie umiał za chuja pisać ról, bo pisała mu jego ciotka, a potem wuj z Mongolii wysyłał listy ze scenariuszami.
Do jebla psa.
Przytocze cytat: ,,Kiedy umrze, będzie nam nudno.”
Na pogrzebie:,,Już wieje nudą” . Chyba nie u mnie stary śmierdzący knurze.
Oj kurwa chyba nie u mnie zapluty, parchaty pedale.
I mam wyjebane na to jakie sztuki teatralne pisał i czy były o pierdoleniu wałem w stół, czy aferze w domu Wilkiewiczów, bo jebał ich mąż córki siostrzeńca kurwa jebana mać!
Czemu w tych czasach uważamy, że piękne są tylko ludzkie zalety i one są godne pochwały? Czemu kurwa nie chwalić kogoś za to, że pije, ćpa czy sprzeciwia się systemowi kurew i złodziei? Z jakiej kurwa racji pytam się?!
Zarabiaj, zapierdalaj, uszczęśliwiaj, nie sprzeciwiaj się złodziejskiemu systemowi, a jeśli tego nie robisz to my Cie kurwo urządzimy po królewsku jak jasny chuj.
Czemu nie powiedzą kurwa niektórych z jego wad? Że pierdolił to co kto mówi, zajebał komuś w zęby, pił jak skurwiały złodziej czasu i oglądał porno w niezliczonych ilościach.
CZEMU KURWA ŻYJEMY W CIĄGŁYM FAŁSZU?! CZEMU KURWA?! CZEMU?!
Gienek Bydlak. Maił 75 lat. Był wesołym, pełnym chęci życia, pracowitym człowiekiem.
To ja sobie życzę by na moim grobie napisali: Był ignorantem, egoistą, klął jak skurwysyn, pił, palił, szukał okazji do zamoczenia wała. Ponadto miał zjebane poczucie humoru i pierdolił to co tu napiszemy.
Do chuja, co za banda psów i fałszerzy. Kurwa każdy był świętoszkiem. Po skurwymsynie dodam.
Brak szacunku i jebana hierarchia w społeczeństwie
5 grudnia, 2011, Autor: omandrynPojebane zaprawdę czasy nastały. Czasem po prostu żałuje że żyje w tym całym otaczającym mnie chlewie. Ludzie dzielą innych ludzi na tych lepszych i gorszych a na domiar złego najczęściej wyznacznikiem do której grupy zostaniesz przyporządkowany zależy Twój ubiór, to co masz na twarzy, z jakiego tworzywa masz przekutą skórę czy w jakiej miejscowości grzejesz dupę. Wkurwia mnie to… Pierdolenie jakie można usłyszeć że liczy się wnętrze u człowieka, w znacznej mierze jakoś w moim otoczeniu za nic się nie sprawdza. No ale pewnie jakoś nie pierdolnąłem tutaj anegdotki przez którą dostaniecie olśnienia bo to nie tylko na moim skrawku ziemi się toczy. Do rzeczy:
Ostatnimi czasy wracałem skonany do domu i przez zaciśnięte oczy szukałem drogi na dworzec by do chałupy bezproblemowo dojechać. Dzień jak co dzień. Dość szybko byłem na miejscu, pusto jakoś było jak po egzekucji a troszkę czasu jeszcze miałem zanim miał przyjechać bus więc sięgnąłem łapą do kieszeni i wymacałem z 5zł to prędko do sklepu bo jakoś kurewsko mi jeść się chciało. Wracam z powrotem a tu już zajebane wszystko, no nic może następnym razem będę mógł w oczekiwaniu na transport bezproblemowo puścić bąka czy rozjebać się na ławce. Poszedłem gdzieś w kąt by odsapnąć i chcąc nie chcąc zostałem uraczony sytuacją przez którą mam ochotę zajebać wszystkich pierdolonych sadystów emocjonalnych.
Akcja właściwa: Na zrujnowanej ławeczce siedziała młoda dziewczyna, plecak sugerował że uczennica choć mogło być inaczej. Chwile później po mnie przyszły jakieś 4 dziewczyny które ulokowały się obok swej ofiary. Nie minęła chwila jak między nimi zaczęły krążyć szepty i dzikie napaści śmiechów oraz pogardliwy wzrok na spokojną kobiecine która nic się do nikogo nie odzywała a nawet palcem nie poruszyła by podrapać się po tyłku czy po nosie. Ale chuj tam, to im nie przeszkadzało by jeszcze bardziej zjebać jej jak i mnie i tak pokurwiony dzień.
Wszystkie jak jeden mąż odwróciły się pewnie w jej stronę, w tym jedna przybliżyła się do niej na styk i do swoich koleżanek krzyczy że coś jej tu jebie. Druga na to że na dodatek coś paskudnie wygląda i trąci swą szpetnością. Następna też nie żałowała sobie i coś tam dojebała do kotła o jej włosach że niby zjebane po całości. Ostatnia coś sobie darowała co kurwa mnie jakoś dziwnie ździwiło. Biedna dziewczyna siedziała dalej po swojemu ignorując gówno jakie się do niej przykleiło, spuściła wzrok, widać było jak lekko zaczęły jej wargi latać. Ale zdziczałym siksom mało było to na najbardziej pro złapała za jej kurtkę jak za szmatę do podłogi i na cały swój przetynkowany ryj że niby z czego ten szmatławiec uszyła. Reszta kompani w śmiech… Nie wytrzymałem kurwa.
Jako że należę do ludzi którzy wybierają dość innowacyjne wyjścia w sytuacjach które tego nie wymagają, wyszedłem z cienia bo serce już mi kurwa skakało jak i pięść (Dusza Obrońcy Kobiet?) i przysiadając się do gnębionej dziewczyny wypalam na spontanie: ,,Długo czekałaś na mnie kochanie?” W tym momencie jakoś szmatom zbladły miny i rzucając jakieś tam puste słowa wyjebały nam z widoku. Dziewczyna oczywiście w szoku, oczy jak pięciozłotówki plus opadnięta kopara. Sam właściwie siedziałem przez chwile myśląc co ja odjebałem, ale chwile potem przeprosiłem że niby pomyliłem ją ze swoją dziewczyną itp. Jakoś zdenerwowana z tego powodu nie była a ja jakoś czułem się szczęśliwszy. Miałem chwile by się jej przyjrzeć z bliska i co prawda ciuchy do najnowszych nie należały oraz nie trudno było wyczuć leciutki odorek od niej ale czego jak czego ale urodę miała jak na młodą polkę przystało.
I teraz jebane pytanie wieczoru. Czemu ludzie czepiają się uboższych od siebie osób? Po co kurwo babilońska gnoisz innego skoro on i tak ma już dość? Sprawia ci to przyjemność pindolcu to sobie wybierz godnego przeciwnika a nie w grupie bogatych i poobwieszanych laluniek pastwisz się nad niewinną osobą!
Kiedyś jakoś tego gówna ponoć nie było. Ludzie siebie jako tako szanowali i wymieniali się uśmiechem na chodniku. Teraz kwestia bycia szanowanym to widocznie zdolność robienia z siebie bydlaka w młodszych kręgach. Co to nam za pojebane pokolenie może wyrosnąć.
PS. Ten tekst nie miał na celu zrobienia ze mnie jakiegoś bohatera bo uwierzcie że większość z Was by podobnie postąpiła.
Popierdolony kraj, społeczeństwo, szkolnictwo. Ogólnie o życiu.
25 listopada, 2011, Autor: efastbitCzołem WKURWiszony!
Jako, że jest to mój pierwszy wkurw, może nie każdemu się spodoba, ale jeśli stracisz 2-3 minuty życia na czytanie go i uznasz, że to moja wina to SPIERDALAJ!
Pierwszym obiektem moich narzekań jest jebane polskie szkolnictwo. Jakie kurwa zjeby pracują w tym popierdolonym ministerstwie, co?! Większość jebanych przedmiotów jest na tyle pojebana i podpierdala tyle czasu w szkole, które można wykorzystać pożytecznie, np. składanie długopisów, że to jest mała bania. Na chuj mi w życiu przydadzą się jakieś jebane działania o obliczaniu jebanego promienia wycinka kołowego?! Na chuj mi 7 sposobów otrzymywania soli?! Na chuj mi znać jakieś mitochondrium?! No właśnie. Na kiego chuja mi się to w życiu przyda?!
Szkoła niby przygotowywuje nas do dorosłego życia, a większość rzeczy, które tam poznam przyda mi się do rozwiązywania krzyżówek, żeby liczyć na szczęście i wygrać 100zł na kawałek chleba, bo roboty w tym kraju nie ma.
Własnie – kraj. Polska..
Uważam się osobiście za patriotę, znam daty rozbiorów Polski, najważniejszych bitew, datę odzyskania Niepodległości. Ale po zakończeniu mojej krótkiej edukacji zamierzam wypierdalać z tego pojebanego kraju. Wielu z was może oburzyć me jakże soczyste określenie naszego niedołężnego kraju. Ale to jest prawda. Bo jak porządny obywatel, patriota może być dumny ze swojego kraju, skoro tu taki burdel jest?
Krajem rządzą pojebani ludzie, którzy szukają tylko dziur, aby zapierdolić z nich NASZE pieniądze. Sejm zajmuje się całkowicie chujowymi ustawami, Tusk cały czas pierdoli, że Polakom żyje się coraz lepiej, ale nikt kurwa nie wyzna publicznie prawdy, że jest CHUJOWO!
W MEN pojeby chcą całkowicie popierdolić w głowach młodemu społeczeństwu, które jest przyszłością tego narodu. Ale ten naród nie ma przyszłości! Właśnie, przyszłość.. Ciekawi was co będzie w 2020r?
Rok 2020, gdzies w Polsce…
Czasami po ulicy przemknie jakiś samochód zamożnej szychy, po ludzi nie stać na benzynę za 49,99zł za litr. Społeczeństwo starsze o 30%, ludności mniej o 40%, co bardziej inteligentni pojechali mieszkać w dżungli, w sejmie wciąż te same gęby, bo wszystkim żyje się dobrze, szereg przeprowadzonych reform w ostatniej dekadzie spowodował, że wiek emerytalny wynosi 107 lat a ci, którzy dożyją są skazywani za próbę oszukiwania systemu emerytalnego i narażanie ZUS’u na straty, który w każdym mieście ma co najmniej 11 15-piętrowych oddziałów.
Posiadamy o 200km autostrad więcej, ale te, które budowano w latach 2010-2015 zaczynają się już sypać, bo majster sprzedawał materiały na lewo. Pociągi PKP stoją gdzieś w polach i rdzewieją.
VAT wynosi 78%, podatek dochodowy 92%, rząd aby zniwelować biurokrację zatrudnia 300 tys urzędników.
Jedynie reprezentacja Polski trzyma fason i od lat pozostaje tak samo beznadziejna, przyjeżdżają do nas turyści z Egiptu i podziwiają kraj jako skansen historii cywilizacji. Lewica w ciągu ostatniej dekady też w ramach porozumienia i dodatkowych premii z rządem PO osiągnęła swoje – mamy zalegalizowane związki homo wraz z możliwością adopcji, legalne narkotyki, legalna eutanazja, aborcja, no co tylko zechcesz.
Władcy naszego kraju odpierdalają taką manianę, że bania mała. A społeczeństwo dalej ich wybiera, bo żyje im się przecież LEPIEJ. No ale co można wybrać? Skoro do wyboru jest gówno, to co wy kwiatki chcecie?
Jak już wcześniej wspomniałem, życie jest popierdolone. Szczególnie w tym kraju. Mój ojciec często wyjeżdża na drugi koniec Polski, jeździ po 600-700 km w nocy, często na skraju wytrzymałości organizmu, aby zarobić na kawałek chleba, bo tu nie ma pracy. Boję się, że przez te jebane polskie drogi i ich zajebisty stan techniczny mogę zobaczyć ojca po raz ostatni..
A nawet gdyby był wypadek i trafiłby do szpitala, potrzebował by szybkiej pomocy.. To te kurwy by zapewne sobie akurat strajk urządzili.
Bo co? Bo za mało w łapę dostają!? Podziwiam tych wszystkich lekarzy/ratowników, którzy uratowali komuś życie. Ale Ci co tylko biorą w łapę to z chęcią bym zajebał gołymi rękoma.
Może i nie było kurwa śmiesznie, ale jak tu kurwa się śmiać z faktów?!
Patrząc na to co dzieję się w tym kraju, mój kolejny wkurw może być już niedługo…
Homopedalizm
24 listopada, 2011, Autor: mikelCoby pochwalony był.
Bo ja tu kurwa się zdenerwowałem dzisiaj i chciałbym przedstawić swoje postulaty, do chuja.
A tak bliżej normalnego stylu i poprawności; wkurwiłem się dzisiaj niemiłosiernie, bowiem mam tępą klasę, szkołę, rówieśników i w ogóle otoczenie. Z każdym dniem swojego życia mam wrażenie że wizja przedstawiona w “Idiokracji” jest jak najbardziej prawdopodobna. Z każdym oddechem czuję głupotę bijącą od innych, kiedyś nie wytrzymam i źródła mojego wkurwienia rozpierdolę tasakiem, albo inną siekierą.
Na pewnej lekcji dzisiaj poruszony został temat pedalstwa w klasie. Pozwolę sobie nie używać słowa “homoseksualizmu” bo jest długie, pseudomądre i wkurwiające. Gdy wtrąciłem się do dyskusji w ten sposób nazywając to zjawisko już połowa uczestników rzuciła się na mnie dlaczego ich tak nazywam. Dlaczego ich tak nazywam? Bo tak się to kurwa nazywa. Jak ktoś jest dziwką, to tej osobie mówić dziwka? Mogę. Jak ktoś jest kretynem, muszę używać zamienników? Nie muszę. Więc w czym jest problem, że pierdolonego… Oh, przepraszam. To złe słowo. Więc w czym jest problem, że popierdolonego geja, homosia, czy innego będę nazywać pedałem?
Kolejną sprawą jest oburzenie na temat mojego podejścia i żartów z pedałów. Jak opowiadam dowcipy o martwych płodach, pedofilach, gwałceniu dzieci i zwłok to jest przezabawnie i śmiesznie, a jeżeli powiedziałem że homoseksualizm można leczyć kulkami ołowianymi podawanymi z pistoletu, to się oburzyli. Nie pasowała im wiecie co jeszcze? Podobno kiedyś jak ktoś był chory to spuszczali mu krew z żył. No to zaproponowałem żeby ich spuszczać z wieżowców i to im się nie spodobało, no kurwa. Ja tu się męczę i wytężam umysł żeby znaleźć jakieś rozwiązanie, a oni tak po prostu to negują; “nie i chuj”.
Mało tego. Padło nawet zdanie, że nie mieli by nic przeciwko temu, żeby pedał uczył ich dzieci w szkole! No kurwa. W Polityce ostatnio był artykuł o klerze w Polsce. Współczynnik pedalstwa wśród księży jest czterokrotnie wyższy niż u reszty społeczeństwa. Oczywiście nie wierzę w statystykę (ankieta”Czy wierzysz w Boga?” mogłyby być np. przeprowadzane pod Kościołem po mszy, dlatego), ale coś w tym musi być. Oczywiście nie dlatego bo dzieci im się chce ruchać, tylko przeciętny ksiądz był wcześniej ministrantem. I wyobraźcie sobie że taki dzieciak od małego był ministrantem, przychodził służyć do mszy, a tam sami faceci. Później seminarium, a tam sami faceci. Aż w końcu plebania, gdzie sami faceci! No nic dziwnego że mają do nich pociąg. Ewentualnie czują się tak zajebiści jak samurajowie, którzy uważali że kobieta nie jest godna przebywać w ich towarzystwie, a co dopiero uprawiać z nimi seks (wpiszcie sobie na wikipedii seks analny i spójrzcie na japońską rycinę, a dokładniej między nogi osoby “ruchanej”). No i taki ksiądz zostaje sobie pedałem przez czynniki zewnętrzne. Wyobraźcie sobie teraz, że wasz dzieciak przychodzi do szkoły, przebywa tam codziennie, jego autorytetem jest nauczyciel, który JEST PEDAŁEM. No dzieciak ma od początku skrzywioną psychikę że “It’s OKAY to be GAY” i nie wiadomo co mu się w tej dorastającej głowie później zrobi.
Inną sprawą jest te całe manifestowanie swojego pedalstwa. No kurwa. Jak lubią mieć gówno pod napletkiem, to proszę bardzo, ale dlaczego ja muszę o tym wiedzieć? Za niedługo w ogóle będą się walić w kakao na przerwach, a ja nie będę mógł spojrzeć na żadną dziewczynę bo będę wyśmiewany, do chuja. Niech wyglądają normalnie, zachowują się normalnie i w domku sobie robią co chcą, a nie jakieś parady, nie parady i inne tego typu rzeczy.
Bo ja uważam że ludziom to się za dobrze zaczyna robić. Sprawa miała się podobnie w starożytnej Grecji. Tam zaczęli się masowo walić w dupska w publicznych łaźniach, szkołach i chuj wie gdzie jeszcze. I co się stało z cywilizacją? Upadła. Z nami jak tak dalej pójdzie będzie to samo. Jakiś ktoś na jakimś koncercie ostatnio powiedział: “50 lat temu powiedzielibyście że facet z facetem normalnie będą mogli wziąć ślub i mieć dziecko, powiedzieliby wam że jesteście pojebani. Dzisiaj ja wam mówię że za 50 lat Wasze wnuki będą brali śluby z psami. Powiecie że jestem pojebany? Zobaczymy za 50 lat”. Do roboty by się kurwa wzięli, a nie szukają przyjemności w analu kolegi. “Bo to jest trendyy, helooł”. Jeszcze mi będą wmawiać że to choroba jest, a to normalne skrzywienie psychiczne od popierdolenia. Nawet jeżeli możliwe jest zaistnienie genotypu który by powodował homoseksualizm, to odsetek takich jednostek w populacji byłby zdecydowanie mniejszy niż obecnie się szacuję. Co do szacunków, ile ten pedał Biedroń powiedział w rozmowie w obecności Korwina Mikke? Że jest ich 2 miliony? Ciekawe.
Kończę te wywody swoje, bo trzeba iść jutro do tych “tolerancyjnych”. Mam pomysł, zapierdolę im rodzinę i będę tłumaczył się że jestem chory. Specjalnie dla was nagram filmik.
Oszusty jebane kurwy…
21 listopada, 2011, Autor: BelferMiałem pewien epizod konkretnie to nie ja ale ojciec i teraz kurwa powiem wszystkim co robią w tym “kapitalistycznym” kraju pierdolone chuje cwane.
W każdym bądź razie zaczynam opowiastkę kurwa nie na gwiazdkę…
Był sobie chuj, samochód TP S.A przyjechał zawrzeć umowę na internet. Dobra jedzie kurwa. Wyciąga paipery, podpisy, oryginalne pieczątki pisma. Normalny chuj zbuciorały przedstawiciel handlowy. Wydawałoby się że prawdziwy. Zawarł umowę, pojechał, dał 2 niedziałające numery telefonu, wytłumaczył (pewnie napierdolił) gdzie mieszka i ucieszony wykurwił z mojej pipidówy.
Mija tydzień…Mijają dwa tygodnie. Modemu nadal kurwa nie ma! Ojciec dzwoni do TP się pyta czy jest taki ktoś jak ten skurwysyn co był u nas. Okazało się że nie i najwidoczniej jakiś oszust kurwysyński jebany wiperz. Skurwiały knur jebany przez młode prosięta fiut zdziczały. Dobra ojciec napisał odowłanie od umowy bo do miesiąca jest czas i chuj by było na tyle z tym. Tyle kurwa że:
Zanim skurwysyny pierony zajebane w Katowicach przeczytają odwołanie, zanim kurwa odwołają umowę, zanim jakieś cosik kurwa cosik to minie już kurwa 3 tygodnie, a umowa z poprzednim dostawcą wycofana i neta nie będzie kurwa bo skąd? Z dupy kabel wezmę kurwa? Wypierdole komuś jelita i zrobie z nich przewód czy chuj wie co? Tak więc przez jebanego oszusta internetu nie będzie, bo zanim TP da swoją prawdziwą taryfę i modem to minie w kurwe czasu, a interentu kurwa nie będzie! I co ja mam kurwa uczynić?
Jakby ten złamany kutas dzwonił do mnie do domu jeszcze raz, to powiem ,,tak tak przyjedź daj ten modem yhmm” Przyjedzie oj się kurwa mocno zdziwi. Oj się kurwa bardzo mocno skurwysyn psi zdziwi.
Tak zagadam. ,,O ty kurwo, wypierdalaj za bramke moją chodź ty kurwo ty kurwa psie jebany, skurwysnu chuju… O tak ładnie. Weź ten jebany telefonik kurwa do rrrrączki bo Ci e łapy wypierdole z tych kurwa stawów, a nóż Stainless Steel wyląduje w Twojej aorcie szyjnej, ładnie zadzwonisz przedstawisz się jako jebany oszust, naciągacz ludzi, skurwysyn, przeprosisz za swoje winy, pocałujesz mnie w stopę, po czym sam kurwa wykręcisz jebany numer 997 (jakby co nienawidzę polizei ale kurwa w tym przyapdku psy sie przydadzą, zwłaszcza że w mojej mieścinie to chłopy raczej swojskie, jak kiełbasa z lokalnej masarni, czy może teraz elektrowni masarniczej, chuj wie jak zwał tak zwał) i po wizycie Panów kurrwo z policji opowiesz o całym zajściu. A wcześniej Ci najebie w ten pusty, jebany, natrętny, zapluty, skurwiały pysk”
Co za bezczelne chuje… Czujecie kurwa to?
Takich skurwysynów na świecie pełno chodzi. Na tartaku na Syberii to dla nich mały chuj. Wyjebać na Kamczatkę i trzymać o pajdzie chleba i szklance 240 ml letniej wody na dzień przez 50 lat. Jak wrócą to bez emerytur, bez rent, bez przyszłości stare dziady będą oglądać jak żyją niektórzy ludzie którym nie przyszło na myśl żyć tak jak kiedyś oni.
Psie chuje…
Niebawem jeszcze sie zbiorę i napisze Wkurwa głównego, długiego jak jasny skurwysyn. Pzdr jak zwykle idę zrobić kurwa herbatę.
Tagi: Oszuści jebani

(oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
