Wkurwienia w kategorii: ‘Komputery’

czy oni mnie mają za pojeba?

28 marca, 2011, Autor: luke

Różne rzeczy mi na email przysyłasją, ale tu to już przeszli samych siebie.
Ja rozumiem, że wygralem 7 milionow dolarów w nigeryjskim banku, ja rozumiem, że wygrałem milion dolarów w białoruskim banku i że odziedziczyłem 10 milionów dolarów po zmarłej żonie prezydenta Gabonu, ale tego poniżej to już nie rozumiem kurwa nic.

“Drodzy Widzowie Email

Ze względu na utrzymanie dzieje się na naszym serwerze, obecnie modernizacji naszych
bazy danych. Aby uniknąć zamykania konta e-mail, będziesz musiał zaktualizować poniżej.

Potwierdź swój adres e KONTO

Nazwa użytkownika: …………………….
Hasło: …………………………..
Data urodzenia
Kraj

Dziękujemy za korzystanie z wp.pl!
Zespół Obsługi Klienta”

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,33 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

Telekomuna

26 stycznia, 2011, Autor: Xargrr

Był piękny wrześniowy dzień. Ptaszki latały wesoło ćwierkając, dzieci bawiły się śmiejąc się ze wszystkiego a młode mamy wyprowadzały swoje zaplanowane niemowlaki na spacer w swoich pięknych kolorowych wózkach. Ja szczęśliwy, wyspany, najedzony we wspaniałym humorze usadowiłem swój zad na mięciutkim fotelu stojącym przed moim wspaniałym komputerem w nadziei na przeglądanie wspaniałego wynalazku ludzkości jakim jest internet. System niebywale szybko się uruchomił witając mnie piękną melodyjką. Uruchamiam przeglądarkę w myślach opracowując kolejność rzeczy, które będę robił, aż nagle niczym grom na jasnym niebie wyskoczył napis: “nie znaleziono witryny sieci web”. KURWA sobie pomyślałem i nie denerwując się za bardzo poszedłem sprawdzić czy ktoś mi przypadkiem routera nie wyłączył. Ale nie, owo urządzenie mrugało do mnie przyjaźnie wszystkimi zielonymi lampkami. Myślę sobie ‘co jest?’, jeszcze raz sprawdzam kable czy nie poluzowane, ale wszystko ok a neta dalej nie ma. Odczekałem 2 godziny i dalej nic… wpadłem na pomysł, że  zadzwonię do mojego wspaniałego usługodawcy tepe i dowiem się co i jak. Jak pomyślałem tak też zrobiłem. Rozmowa wyglądała tradycyjnie, podałem numer, imię i inne pierdoły po czym zostałem poinformowany, że nie wiedzą i wyślą w ciągu 1-2 dni technika aby sprawdził domniemaną usterkę.

5 dni później przyszedł technik (jakoś wiedziałem, że się spóźni ale whatever) i zobaczył, powsadzał różne rurki w rożne dziurki i powiedział, że nie mam internetu (brawo szerloku kurwa), po czym stwierdził, że musi jechać i jutro na centrali sprawdzi co i jak i przyjedzie. Nie przyjechał…

2 tygodnie później dzwonię jeszcze raz na infolinię. Nikt nic nie wie, odsyłają mnie ze 6 razy do kolejnych nic nie wiedzących.

Miesiąc później ponownie dzwonię aby dowiedzieć się, że usterka dzięki której już od kurwa miesiąca nie mam neta była spowodowana przez mojego kochanego sąsiada któremu zachciało się remontować jebany kurwa dach i mu się kable jakimś cudem w ziemi nie spodobały więc je kurwa wyrwał wieśniak jeden. (dobrze chociaż, że teraz ma sprawę w sądzie z tepe). Pytam ile zajmie naprawa a oni swoje tradycyjne “NIE WIEMY”. KURWA czy tam nikt nic nie wie…

1-3 miesiące później. Ten czas mi minął na dzwonieniu prawie że codziennym na infolinię i pytaniu o postępach mojej usterki oraz codziennym słuchaniu ich NIE WIEM. Niech się cieszą, że technika nie pozwala na sprzedawanie kopów w dupę przez telefon…

W grudniu prace ruszyły zdecydowanie naprzód, otóż po setnym telefonie dowiedziałem się, że mój problem został przedstawiony kierownikowi i trwają prace nad projektem wykopania nowej skrzynki i przetargiem. Pytam się ile to zajmie, oni tradycyjne NIE WIEM. Kurwa…

W międzyczasie kupiłem sobie internet bezprzewodowy od play na kartę wydając 200 zł na model oraz 100zł miesięcznie na jebane doładowania, które i tak tylko wystarczają do przeglądania neta bez żadnych filmików, zdjęć, ściągania itp (przez limit 4gb). A jako, że jestem wybitnym fanek seriali (oglądam około 20 jednocześnie [4-6 odcinki dziennie]) to mnie to wkurwia podwójnie. Ostatnio obliczyłem, że jak KIEDYŚ jak kurwa dostane normalnego neta to będę miał 200-300 godzin seriali do obejrzenia, to chyba jedyny plus w tym wszystkim…

Styczeń… zostały wysłane pisma z podpisami 2 sąsiadów (też nie mają ani telefonu, ani internetu), odpowiedź dostaliśmy po tygodniu, że naprawa jest spodziewana na maj – czerwiec tego roku. KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA. Żeby tego nie było za mało to dostałem rachunek za telefon + internet z karnymi odsetkami za nie płacenie + groźba komornika. W tym momencie po prostu zacząłem się śmiać oraz wyobrażać sobie jak wspaniałą organizację muszą mieć w tej swojej firmie…

A na dobicie i poprawę humoru jednocześnie zaczęli puszczać w TV te swoje nowe reklamy z mózgiem i jakimś innym czymś, że ich pomoc techniczna reperuje usterki w ciągu dnia. Gdy to oglądam zawsze mam ochotę w nich rzucić tym co akurat trzymam w ręce a w myślach recytuję wielkie tłuste KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Morał z tej historii jest krótki i powszechnie znany. Gdy masz neta u monopolisty jesteś ujebany…

Peace

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Ja już kurwa nie mam siły…

19 stycznia, 2011, Autor: Monomagnum

Komputerek, jebany, stary, zgraciały złom stoi teraz obok skurwiałego biurka i sobie chuj buczy w najlepsze. Żeby w miarę działał odpierdoliłem mu obudowę z prawej kurwa strony, w tego zajebańca od kurwa 10 boleści poszło 2 pierdolone karty graficzne, bo chuj zajebisty je poprzepalał, 100 zł z mojej kurwa osobistej kieszeni na RAM, hektolitry rodzinnej przelanej  krwi i potu i na co? A kurwa na to żeby po jakimś czasie zajebany sukinkot z dupy wzięty nadal się pierdolił!

W końcu nie wytrzymałem… Gdy ten zgraciały blaszany fiut, odciął mnie od internetu po raz kurwa setny, zacząłem napierdalać pięścią w biurko, by emocje wyładować na dość trwalszym czymś, od tego czarnego skurwysyna (czyt. komputer) Ale to nie dało zamierzonego efektu, złość rosła. Poderwałem się kurwa więc z dziwnym lecz rozdzierającym pokój okrzykiem (byłem sam w domu) i pierdolnąłem sukinkota z całej kurwa pary z piąchy w sam grzbiet, w akcie adrenaliny, chwyciłem za krzesło od biurka i pierdolnąłem nim o kant ściany, było mi mało, więc rozpierdoliłem głośnik, (który i tak nie działał)! Panowie i panie tego mi kurwa brakowało…

I chuj że komputer ma wgniecenie jak skurwysyn, a szufladka od CD-ROM’u nie chodzi bo coś ja blokuje, mam wyjebane na to że ściana jest uszczerbana, pierdoli mnie również fakt że głośnik poszedł w drobny maczek. wyżyłem się i chociaż na chwilę poczułem się lepiej. Gdyby komputer należał tylko do mnie, już bym tutaj nie popisał z tej samej klawierki. Ale obiecuje sobie, następnym razem ten sprzęt rozpierdolę- w końcu siostra ma jeszcze laptopa, nie zginiemy :/

KURWAAAA na samą myśl o tym wszystkim mam ochotę to powtórzyć!!!!

Pozdrawiam i chuj!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!

Logowanie

19 grudnia, 2010, Autor: anonim

Megawkurwia mnie wysyp portali, które domagają się zalogowania, zanim coś, kurwa, w nich napiszę. Login, hasło, e-mail, rozmiar buta i długość w zwodzie  i w zwisie, konto na jebanym facebooku (domagam się assbooka i dickboocka). Jakbym był, kurwa, psem, który musi obsikać każdy węgieł, przy którym był. Dobrze, że chociaż tu mogę powkurwiać innych nieszczęsnych pojebów, którzy się złakomili na rejestrację. A obiecuję, że przynajmniej raz dziennie się do czegoś przypierdolę. Mam nadzieję, że admin się nie wkurwi, a jeśli już, to chuj.
Z w dupę jebanym pozdrowieniem – O-dur (to moja ulubiona tonacja).

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 5,67 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: ,

Wakacyjne plany.

15 sierpnia, 2010, Autor: mazolec

Trochę długi wkurw ale musiałem streścić 3 miesiące.

W tym roku miały mnie czekać najdłuższe wakacje. Teoretycznie zaczęły się na początku czerwca (praktycznie początek maja), a koniec 1 października wraz z rozpoczęciem roku akademickiego. W związku z taką ilością wolnego czasu zacząłem robić plany. Ha, i to jakie! Po pierwsze, znaleźć pracę na wakacje, w końcu coś więcej kasy zawsze się przyda. Następnie, rozpocząć kurs prawa jazdy. Mogłem zacząć w sumie w czasie szkoły ale wolałem poświęcić więcej czasu na naukę (ambitnie!). Kolejne postanowienie to schudnąć. Codziennie na siłowni po treningu mięśniowym przynajmniej 30 min na rowerku, bieżni itp.  Jak widzicie plany miałem dość ambitne ale jak to zawsze bywa po pięknych rozpoczęciach, coś się musi skurwić. W moim przypadku chyba gorzej być nie mogło.

Otóż, wracając z krain marzeń do rzeczywistości. Na początku, tak dla niewielkiego wkurwienia zepsuł mi się komp. Płyta główna poszła się pierdolić do zasranego krzemowego nieba. Wysłałem ją na gwarancję do firmy, w której kupiłem, a te jebańce mi ją odesłali nienaprawioną bo “brakuje osłony procesora”. Co za banda skurwiałych oszustów! Skąd mam wziąć ten mały kawałek plastiku, który najprawdopodobniej wyjebałem na samym starcie? Żeby jeszcze było miło to te durne niedołęgi powyginały piny w sockecie. Zostałem przez miesiąc bez kompa. W końcu znalazłem porządną płytę główną na allegro ale ze względu, że nie miałem kasy to musiałem pożyczyć od ojca. Płyta przyszła, wszystko w porządku, a pożyczone pieniądze miałem oddać zaraz po pierwszej wypłacie za pracę, którą w międzyczasie załatwiałem. W pewien poniedziałek już szedłem odebrać obuwie pracownicze i niedługo później miałem rozpocząć pracę. Wchodzę do firmy, a jakaś zakurwiała sekretara mówi mi, że praca będzie dopiero od sierpnia ale nie wiadomo jeszcze którego, zadzwonimy do pana. Nosz co za jebane skurwysyny, przecież jeszcze 3 dni temu praca była i potrzebowali zajebiście dużo pracowników, a teraz ni chuja? Wkurwiony byłem na maksa. Prawie jak Jurand ze Spychowa gdy Krzyżacy zrobili go w chuja. Niestety nie rozwaliłem im tej budy bo bądź co bądź jestem cywilizowanym i, kurwa mać, kulturalnym człowiekiem.

Wróćmy teraz do prawa jazdy. Kurs  miałem rozpocząć mniej więcej w czerwcu. Kasę miałem od mojej ś.p. cioci więc byłem zwarty i gotowy. Niestety moje plany nie pasowały najwyraźniej do planów moich rodziców. Oznajmiłem mojej matce, że chcę moją kasę, żeby rozpocząć kurs. Oczywiście nie dostałem ani grosza bo starsi zabrali pieniądze i powiedzieli, że potrzebują na wakacje, a jak wrócą to mi oddadzą. “-No ale przecież ja mam 3 tysiące. – Wiemy ale ten tysiąc od cioci to my zabraliśmy, a resztę daliśmy na lokatę”. Po prostu ja pierdole, kurwa mać! Przez cały czas tak mnie w chuja robią. Wyjechali na 2 tygodnie i zostawili mnie samego z babcią, która niedawno ze szpitala wróciła więc możecie sobie wyobrazić jaki zapierdol mam w chacie. Robię za pieprzonego służącego. Codziennie coś innego na obiad, a zrób dzisiaj to, a jutro tamto, idź do kiosku i kup mi gazetkę, przynieś mi okulary, wystaw leżak na ogród. Kurwica już mnie bierze od tego.

Na koniec ambitne plany co do ćwiczeń. 5 dni w tygodniu dymam na tą cholerną siłownię i popierdalam na rowerku przynajmniej 30 min (plus jeszcze staram się utrzymywać dietę), a od początku wakacji zamiast schudnąć, przytyłem jebane 3 kg. Jestem wkurwiony jak Boryna gdy mu krowa zdechła i najchętniej bym komuś zajebał.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,88 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Facialbook, MajChuj i inne gówna

10 sierpnia, 2010, Autor: Bergamo

Od jakiegoś już czasu wkurwia mnie zjawisko, które dla potrzeb roboczych niefachowo nazwę pierdolonym podlinkowaniem wszystkiego do wszystkiego. Logujesz się na kilka różnych kont i serwisów, bo bez rejestracji i zalogowania chuja se zobaczysz,  i w co trzecim „Połącz konto z Allegro”, „Załaduj listę kontaktów ze skrzynki mailowej”,  „Poleć na facebook”, „Zobacz kogo dymają krewni i znajomi królika”, „Połącz się z dupą jeża” i tak kurwa dalej. Nie można głośniej charknąć bo już wiedzą o tym w Lutolu Suchym k/Poznania, Dyszobabie k/ Różan i Starych Niemyjach k/ Białegostoku,  a nawet w Kościele Świętej Marii w dziupli białej leszczyny przy wartkim wirze wodnym!

Ta zmasowana tendencja do rozsiewania markowych macek po każdym zakamarku ludzkiej aktywności jest tak wkurwiająco nachalna i wkurwiająca, że ja jebie! Za chwilę każdy rano z klopa będzie rozsyłał całemu światu automatyczne powiadomienie „Co teraz robię?” wraz ze screenami.

Nie ma już globalnej wioski, są globalne gacie.

————————————–

Edit: Odsłoneczniam – Lutol Suchy zaiste nie pod Poznaniem, ale przejeżdżałam przez niego raz 13 lat temu i to w stanie wskazującym – w moim odczuciu było to niedaleko od Poznania.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,63 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!