Wkurwienia w kategorii: ‘Dowcipy’
US MARINES
19 grudnia, 2009, Autor: mikelTsa… US MARINES, czyli w 90% przypadków debile… Oczywiście, ciężko byli szkoleni, ale to co oni robią to jest przesada.
Wystarczy 15 minut posiedzieć na youtubie.
Na tym filmiku widzimy, jak sobie robią jaja z dzieciaka w Iraku, nie pamiętam już dokładnie co tam było, ale dialog wygląda mniej więcej tak:
- Cześć mały, chcesz cukierka?
- tak
- nie mam niestety cukierka, ale chcesz granata?
I wystawia dzieciakowi przed pysk “handgranata”, a ten odskakuje w strachu… No i wielki śmiech :/ Kretyni
A tu znowu widzimy zachowanie żołnierzy podczas bombardowania… Nie ma to jak w takim momencie odpalić kamerę:
Sam już nie wiem co o tym myśleć.
A propos youtube jeszcze: http://www.youtube.com/watch?v=MJpFbaIhuUM
Rozweselacz
16 grudnia, 2009, Autor: maxxDystyngowana parka koło pięćdziesiątki podczas porannego joggingu postanowiła zaopatrzyć się w miejscowym sklepie, wychodzą popijając wodę Perier. W tym momencie przypatrujący się jeden miejscowy menel do drugiego:
-Ty patrz Kazik, wodę piją………. JAK ZWIERZĘTA!!
kobieta lekkich obyczajów mać ;-)
20 listopada, 2009, Autor: Zula10 najsłynniejszych zdań w historii, które zawierały przekleństwo:
1 “Co to k*rwa było?” – Burmistrz Hiroszimy
2 “Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?” – Generał Custer (pod Little Big Horn)
3 “Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!” – Einstein
4 “Ona tak naprawdę wygląda, do k*rwy nędzy! ” – Picasso
5 “Jak to, k*rwa, rozwiązałeś?” – Pitagoras
6 “Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!” – Michał Anioł
7 “K*rwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz” – Joanna d’Arc
8 “Pierdolona ulewa!” – Noe
9 “Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie” – J.F. Kennedy
10 “A kto się k*rwa dowie?” – Bill Clinton
* * *
Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki, porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn. “Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych” – pomyślał manager, skinął na swoją osobistą tłumaczkę i powiedział:
- Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę. Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej
dowiem się o problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen prywatyzacyjnych.
Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:
Majster do robotnika: “…wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów, prawidłowo włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich obyczajów, jeśli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka.”
Robotnik do majstra: “Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów, plany tego gwałconego zakładu.”
Tagi: dowcipFrancuski karabin do sprzedania
7 października, 2009, Autor: ZiutekPrzepraszam, że tak z innej beczki i nie na temat, ale mam jedną sprawę: Mam do sprzedania francuski karabin z czasów II Wojny Światowej. Nieużywany. Raz rzucony o ziemię.
Ktoś chętny? :-)
p.s.
Objaśnienie dla niekumatych: To był żart. Kawał. Dowcip. Chodzi o to, że żabojady poddały się bez walki gdy ich Hitler napadł. Rzucili karabiny o ziemię. Dlatego są nieużywane. Tłumaczyć dalej?
Tagi: Druga Wojna Światowa, Francja, francuski karabin, wojnaWkurwione prosiątko
17 września, 2009, Autor: ZiutekSzło sobie wredne prosiątko lasem i spotkało liska.
- Cześć, prosiątko! – zawołał przyjaźnie lisek.
- Spierdalaj, ryży popaprańcu – odkrzyknęło prosiątko i poszło dalej. Spotkało wilka.
- Witaj, prosiątko. Co słychać?
- Wal się na ryj, siwy pierdolcu – krzyknęło prosiątko i pomaszerowało. Spotkało wróżkę.
- Czego? – warknęło. Wróżka uśmiechnęła się życzliwie.
- Och, jakie ty jesteś niegrzeczne – zachichotała. – Dlatego zamiast trzech spełnię tylko dwa twoje życzenia. Mów.
Prosiątko natychmiast odparło:
- Jebnij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po brzegi gównem.
- Jak sobie życzysz. – [Blą!] – A drugie życzenie?
- A teraz to żryj, kurwa!
Mazury…
29 lipca, 2009, Autor: RobJakże pięknie jest na Mazurach, bawisz się w sternika, codziennie piwko, port jest tam gdzie chcesz, śpiewasz niecenzurowane pieśni żeglarskie i kurwa nagle … chce ci się srać. No ja pierdolę, nic gorszego jak sranie w dzikich lasach i wysokiej trawie, gdzie tysiące komarów, żab i innego robactwa czai się na twoją wypiętą, białą dupę. A gdy przy okazji chcesz oddać mocz i masz spuszczone majty do kostek – polejesz je na mur beton. Dobra, zrobiłeś kupona i co teraz, trzeba czymś wytrzeć. Skaczesz do przodu i do tyłu niczym żaba, łapiesz kurwa równowagę trzymając się gałęzi lub trawy. Ręka, w której trzymasz papier (o ile go kurwa zdążyłeś zabrać ze sobą) o mało nie zanurzyła się w tym co przed chwilą z wielkim mozołem wywaliłeś z siebie. Polerka dziury nie wchodzi w rachubę, bo czujesz kurwa jak szybko tracisz siły w pozycji kucającej. Masz dość. Generalnie kurwa nie polecam czynności, która w domu z gazetą w ręku jest poniekąd przyjemnym przeżyciem, zaś na mazurskiej wolnej przestrzeni czymś kurwa … przesranym. Dlatego, choćby nie wiem co – noś w sobie resztki przemiany materii, aż na horyzoncie pojawi się jakieś mazurskie miasto/wieś i zapłać za tą przyjemność babci klozetowej, bo inaczej to kurwa mać!
Tagi: kupa, mazury



(oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 8,50 na 10)