Wkurwienia w kategorii: ‘Dom’

Nie ma jak w domu

2 grudnia, 2016, Autor:

Mój brat zawsze był porywczy, i najpierw działał potem myślał. Szczególnie po alkoholu. Jak wypije to nie ma nad sobą kontroli, odpierdala, a na drugi dzień zupełnie nic nie pamięta. Ja pomijam takie akcje jak rozjebanie komuś auta czy pojechanie nie swoim, sranie się do kogoś, rozjebanie okna w domu czy szafki itp. Ale rok temu z kawałkiem wrócił najebany do domu i doprowadził do dymu między nami. Skończyło się tak że nie dawał rady rękoma i najpierw sięgną po nóż, a potem po pałkę. Co też mu nie wypaliło.

Wczoraj wrócił najebany, i znów zaczął odpierdalać. Ja nie mam cierpliwości do ludzi jak dawniej, więc dosłownie jedno/dwa słowa więcej i skończyłoby się zbieraniem małej pizdy z podłogi.

To mój brat, i jak brata go kocham. Ale jako człowieka nie toleruję, nie znoszę i nie szanuję. Jako człowiek jest dla mnie pizdą, i robakiem bez godności i honoru. Odpierdala, rani bliskich a potem nawet nie pamięta i nie ma jaj przeprosić. Najchętniej złapałbym go za mordę i rozwalił mu łeb o ścianę, lub wypierdolił na dwór na śnieg do czasu aż mu minie energia. Ale rodzice kochają swojego synka, więc nie mogę tego zrobić. Jestem kurwa przekonany że gdyby przestali dawać mu kasę na wszystko, i gnojek musiałby się usamodzielnić to by zmądrzał.

Najgorsze z tym typem człowieka jest to że do takich nie docierają żadne argumenty. Można tłumaczyć, przekonywać, podawać przykłady ale taki baran nawet nie dokona ich analizy.

 

Dlatego nie pije. Wiem że prędzej czy później przyjdzie moment że wróci najebany i zacznie awantury. A wtedy wszystkie te sytuacje, nerwy i prośby wbiję mu do głowy, solidnie obijając mu ryj

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Akutalny ból dupy

23 listopada, 2016, Autor:

Wiecie, wkurwia mnie strasznie to jak ludzie mnie postrzegają.

Ciągle jak ktoś coś o mnie mówi, to głównie przez pryzmat treningów. Puszek – mięśnie, określanie mnie bykiem, ciągle porównywanie do profesionalnych sportowców.

Jeśli ktoś chce mi pocisnąć to coś o mięśniach, sylwetce czy inteligencji.

Robienie ze mnie chuj wie jakiego ciężarowca i czuba na tym punkcie, ciągle mówienie o tym komu dałbym radę wjebać a komu nie.

Jak ktoś mnie widzi to słyszę że schudła mi łapa, że spadłem w klacie, lub coś w tym stylu.

Fakt, ćwiczę bo uwielbiam. Robię to większą część życia.

Ale ludzie to ślepe tępaki. Nikt kurwa nie wie że mam dość często dość tej dyscypliny. Że to prawie jak nałóg, który się kocha i nienawidzi jednocześnie.

Że jak widzę żelastwo i ryż w misce to często mam ochotę pawia dać. Ale wiem doskonale że jak przestanę i spojrzę w lustro za jakiś czas to się znienawidzę.

Że zamiast myśleć o napierdalaniu i chwaleniu się ile leci na klatkę chciałbym by ktoś zapytał o coś innego.

Jak twoje wiersze, co z twoją muzyką, jak idzie pisanie opowiadań, czemu przestałem pomagać ludziom. Lub co z moim dziennikiem treningowym, który ma kilkaset tysięcy wyświetleń i kilka tysięcy wpisów.

Ćwiczyłem gdy głodowałem dwa tygodnie. Ćwiczyłem w kurnikach przy – 20 stopniach bez okien i prądku. Ćwiczyłem jak nie mogłem chodzić i jak straciłem na jakiś czas w jednym oku wzrok. I ćwiczę nadal.

A ludzie jedyne co potrafią powiedzieć to czy jest dobrze czy źle.

Nie wymagam wiele od życia. Wiem że większość ludzi nigdy nie pozna mnie, i nie zechce poznać.

Ja też sram na innych dookoła.

Ale gdy osoba za którą niespecjalnie przepadam podchodzi do mnie. Nawiązuje rozmowę, i pyta o to o co chcę być zapytany. Gdy kurwa serio wyraża zainteresowanie tym co u mnie, jak plany, jak szkoła, jak z dupami.

To daje do myślania. Bo wszyscy najbliżsi znajomi znają mnie tyle co nic.

 

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Monotonia, media, rzeczywistość

6 czerwca, 2016, Autor:

Trochę czasu mnie nie było. Niby co jakiś czas zaczynałem wkurwa ale przerywałem pisanie w połowie bo mnie coś odciągało. Tak więc dziś jest.

Tematem wkurwa będzie uczucie monotonii jakie mnie dopadło. Codziennie się budzę, i kurwa dzieje się dosłownie to samo..wstaję, jem, trening, komputer i szukanie pracy, spać. I tak dzień po dniu. Poszczególne dni się nie różnią znacząco, i jak widzę jak mi kolejne dni życia uciekają to mnie chuj spala.

Jak wspomniałem wyżej „szukanie pracy”. To też jest jakiś dramat. W miastach przy których mieszkam szukają tylko na kasę w markecie i to pod warunkiem że się ma książeczkę sanepidu. W mieście w którym chciałbym pracować ofert jest od zajebania..tylko że póki co nie mam kasy na dojazdy. Więc dni spędzam na kombinowaniu jak na nie wytrzasnąć i na przeglądaniu ogłoszeń. Ostatnia oferta pracy jaką dostałem to 1400 na rękę, bez umowy, 14 godzin dziennie od poniedziałku do soboty za fizycznego. Z głodu nie umieram, dzieci nie mam ani kobiety więc takiego chuja! Na taki wyzysk się nie zgodzę

Kolejna sprawa to media. Dostaję do głowy jak czasem oglądam telewizję czy wejdę na facebooka. Gówniary z ryjami wytapetowanymi lepiej niż aktorki porno, dekoltami, wypiętą dupą wstawiają zdjęcia, a w opisie zdjęcia jakieś życiowe cytaty wzięte z demotywatorów. Ta hipokryzja jest tak wszech obecna że czasem żałuję że mam ten gówniany portal. Gdyby nie był mi potrzebny to odciął bym się z radością od tego. Inne znowu bez opisania na tablicy pierdół jakie robią w danej chwili nie jest w stanie egzystować jak „normalny” człowiek..Kurwa, często siedzę i zastanawiam się „Kim ty kurwa jesteś, skąd ja cię mam w znajomych, na odstrzał ?”

Telewizji to nawet komentować się nie opłaca, ale zrobię to abyście wiedzieli co konkretnie mam na myśli. Na każdym kanale pełno programów z dupy wziętych, nie mających kurwa najmniejszego sensu. Pełno gówna które nie tylko człowieka o  niczym nie informuje, niczego nie uczy, nie daje rozrywki. Ale także takiego które zwyczajnie ogłupia. ( ukryta prawda, dlaczego ja, detektywi ).

 

Przeraża mnie to co widzę, drogę i jej koniec do którego świat zmierza.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 9,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Dwuletnia Opowieść

28 kwietnia, 2016, Autor:

Naprawdę dużo przeklinam… Chociaż w sumie, w nazwie strony, jakby nie patrzeć, jest przekleństwo.  Zaglądałem tutaj co jakiś czas jako anonim. A teraz przyszedł czas żeby coś naskrobać.  Minęły nawet nie dwa lata, ale czuję się całkowicie inny.

Skończyła się nadzieja,
skończyła się szkoła,
skończył się jakikolwiek optymizm.

Wszystko mnie wkurwia. Mam już tego kurwa dosyć.

CZĘŚĆ 1

Zacznijmy od tego, że w 2014 zakończyłem edukację w tutejszym gimbazjum, zdobyłem nienajgorsze oceny, było okej.
Nadszedł czas na pierwszy w życiu samodzielny wybór któy ma zapewnić mi godną przyszłość. Wybór kierunku w collegu.
I zjebałem.
Wybrałem jakieś chujowe robienie gier, bo wydawało się to najmniejszym wysiłkiem.
A nie było. Przez cały rok szkolny opierdalałem się ile wlezie, odpierdalałem całkowitą manianę, robiłem tylko to co było potrzebne. A na koniec roku? Akuku proszę pana, jest pan ”zagrożony” ma pan dwa tygodnie aby oddać wszystkie poprawione prace, bo inaczej zjebałeś sobie cały rok szkolny.
Spiąłem dupsko, i zrobiłem.
Nadal na odpierdol, ale z tego że zdałem, powiedzmy że wystarczająco dobrze.

Wakacje.
Pomińmy oczywiście sam opierdaling przed komputerem, i nie robienie absolutnie niczego, nie spotykanie się  z nikim, praktycznie zerowy kontakt z rodzicami.
Przejazd do Polski.
Małe kameralne imprezki na łonie natury, z kulturalnym piciem piwa, skończyły się rozpierdolonym telefonem, na który ledwo uzbierałem (nie do końca uczciwie, tak na marginesie.) Po prostu, w jednej chwili działał, bo sprawdzałem godzinę, kilka chwil później próbuję włączyć ekran i ni chu-ja. Oddaje trzeźwemu koledze. ”Weź stary włoncz mie ten telefon bo ja nie za bardzo kontaktuję”. Nie dał rady. Ktoś jebnął latarkę, i okazało się że jebany ekran pękł. Od środka. Nie wiem jakim cudem. Może czas przestać wkładać telefon na ”dupne” kieszenie. Szczególnie w rurkach po pijaku. Prawie całe oszczędności na nowy telefon. Ten sam. Używany.

Po powrocie do ”domu’ czas zapisać się na kolejny rok do szkoły. Idę z duszą na ramieniu, bo przecież muszę rozmawiać z ludźmi.
I co? Okazuje się, że nie przyjmą mnie na drugi rok kursu, bo opuszczałem za dużo lekcji. Ale gościowi który uczył grafiki komputerowej, spodobały się moje prace, więc zapisał mnie do siebie. No i pochodziłem na kilka lekcji, ale niezmiernie mi się nudziło. Więc po 1-2 lekcjach po prostu wychodziłem, i szedłem do domu. Robiłem tak przez chwilę. Potem, przestałem przychodzić w ogóle. Zostałem wyjebany ze szkoły. Udawałem, że chodzę, jeszcze przez miesiąc.

Ale to jeszcze nic.

CZĘŚĆ 2

W końcu, rodzice dostali list, że nie można brać na mnie jakiś tam dodatków. Oczywiście nie wiedzieli o co chodzi, bo przecież chodzę do szkoły (a przynajmniej tak myśleli. No i rozpierdol, bo przecież nie chodzisz do szkoły, co ty sobie myślisz i w ogóle. Kara za dodatki była dosyć spora, bo zakrawała na około 2000 złotych. Warunek: albo idziesz do pracy, albo wypierdalasz. I jeszcze płacisz za mieszkanie.
>>fast forward 2 miesiące

Pierwsza praca, mało płacą, bo nadal nieletni tutaj, ale jakoś leci.  A dług mi rośnie.

>>fast forward do dnia dzisiejszego
Popalone ręce od grilla, 500 funtów długu nadal. bo uzbierało się, zanim dostałem pracę.
0 przyjaciół/znajomych, brak dziewczyny od końca 2014. 0 kontaktów. Nikogo. Pracy też nie znajdę lepszej. Cała kasa którą zarabiam, zapierdalając jak pojebany, idzie na spłatę tego pierdolonego długu, który rośnie co tydzień o 50 funtów.

”To bardzo niemądre że opuściłeś szkołę.”

Jak mi się już kurwa nie chce.
Niech mnie ktoś zajebie.

Ps bateria którą dostałem z nowym telefonem, rozjebała się przy pierwszym ładowaniu :) :)

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 8,57 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: