megawkurw.pl - Pierwsza prawdziwa strona o wkurwianiu

Strona użytkownika: Tomash

O mnie:

Moich wpisów jest tu aż 5:

  • WeeMen.., Dodano: 28 mar 2011, Kategoria: Różności

    Kobiety, któż pojąć je zdoła ten zapadnie się w nicość i szczeźnie w ciemnościach otchłani piekielnej, podzieli przez zero i dostanie emeryturę z ZUS większą niż mu się należy.
    Absolutnie nie rozumiem i nie trawię tego co kobiety robią i jak żyją. Kobieta przyjaciółka – spoko, chociaż tak nielogiczna i tak niereformowalna że strach. Kobieta partnerka- [...]

  • Daltonizm wtórny?, Dodano: 25 sie 2010, Kategoria: Miasta& Samochody

    Ta. Jadę sobie wczoraj wieczorem, droga przez las, w miarę ładna toteż cisnę sobie te 90 i nic nie stoi na przeszkodzie by czerpać przyjemność z jazdy. Dojeżdżam zatem do miasta, staję na światłach przed główną ulicą, skręt w lewo, zielone i Heja! Ograniczenie do 70 to moje radosne 90 jak znalazł… A tu wielki [...]

  • Kobiety? Dlaczego?, Dodano: 21 sie 2010, Kategoria: Ludzie& Opowiadania& Samochody

    Witam. Na wstępie chcę zauważyć że w poniższym tekście używam sformułowania WIĘKSZOŚĆ a nie wszystkie. Wyjątki są cudami natury przed którymi mogę bić pokłony. No to do rzeczy.
    Dlaczego większość kobiet jest tak zjebanymi kierowcami? Co decyduje o tym fakcie że jest tak a nie inaczej? Dziś jadąc w trasę do Luzina, jadę sobie w najlepsze [...]

  • Drogawe dziury.., Dodano: 19 sie 2010, Kategoria: Miasta& Miejsca& Opowiadania

    Wstałem dziś rano, zasiadłem do swojego 20 letniego bolidu i ruszyłem jak co dzień do pracy. Jak zwykle mijając potężne kałuże powstałe w wyniku zapchania studzienek odpływowych. Dotarłem na miejsce iii…. no właśnie. Mimo monotonii brzmienia, taki byle scenariusz pozostaje jedynie marzeniem. Prawda jest zupełnie inna.
    Wstaję, biegiem wyszykowałem się i lecę do pracy. Wsiadam do [...]

  • Relityka a może Poligia?, Dodano: 19 sie 2010, Kategoria: Różności

    Od dłuższego czasu staram się unikać wszelakich form informacji publicznej, radio i telewizja to dla mnie słowa które spotykam jedynie poza własną życiową przestrzenią. Unikam tego tałatajstwa jak ognia. Oczywiście czasem zdarzy się zasiąść do “rodzinnego stołu” gdzie zawsze +1 członek rodziny napierdala te swoje reklamy 100x głośniej niż cokolwiek interesującego. Ostatnimi jednakże czasy nawet [...]