Witam! Piatek, wracam z kołchozu na hasiendę. Szczęście wylewa mi się uszami, przyjdę, sobie naleję coś z C2H5OH i ułożę w pozycji horyzontalnej. Nie, ktoś mi pożałował!
Podjeżdżam pod swój blokhaus, zarzucał żurawia gdzie by tu srebrną strzałę zamieszkać. Jest, moje “standardowe miejsce”, no ale że godzina wczesna więc miejsc do wyboru, do koloru. I [...]
Jeśli temat był poruszany, przerabiany, odrabiany, wyrabiany… to Władysław Sorewicz.
Gdy pierwszy raz zobaczyłem owo cudo se pomyślałem se… “Zdjęcie + adekwatny, inteligentny, kąśliwy podpis….fajo-gejo”. Niestety, z czasem zaczęło pojawiać się ścierwo, niczym rdza na nieocynkowanej blasze, pryszcze na twarzy nastolatki czy wrzody na dupie osoby o siedzącym trybie życia. Pewno znajdą się Ci którzy mają [...]
Siema!
Wypłakać się chcę…toteż piszę…
Telewizornia kłamie tak… stare, oklepane ale prawda. No ale dobrze. A jęsli człek się chce doedukować informacyjnie to co robi? Ja np. będąc internetowo-elektronicznym knurem klikutam na WP, Onet, Gazeta. Generalnie jak z restauracjami wszędzie to samo ścierwo w menu ale tu liczy się forma podania. Za Waszym przyzwoleniem chcę się dosrać [...]
Zamin zacznę moje wynurzenia nt. w/w tematu pragnę wyrazić nieopisaną radość przepełniającą moje ciało, której to powodem jest przyjęcie mnie w poczet tak wspaniałych ludzi dających upust swojej nadwyżcze adrenaliny na kartach tego zacnego bloga. Przyjmijcie moje “Siemandero!”.
Do rzeczy…
Postanowiłem wyrobić sobie papierek pozwalający na wykonanie legalnego spierdalamendo z tego smutnego jak pizda kraju, bo wcześniejszy [...]