Witam!
Niech Was to chuj strzeli, ale wybaczcie, mam urlop :) Nie chodzę do pracy, nie muszę widywać tych moherów, którzy non stop soją przy magazynie.
Chciałam mieć wolne do 2.03, ale ni chuja, usłyszałam: “muszę wysłać cię na dłużej” pomyślałam: co ja 9 dni będę robić sama ze sobą w domu?! ileż można?! moja całkowita regeneracja [...]
Wczoraj na sam koniec pracy wkurwiłam się nieziemnsko!
Pomijam fakt, że zaczęło się niewinnie, z zajebistym humorem, żartowałam, śmiałam się i każdy się pytał, czy mnie nie pojebało :D Ale chuj. Wzięłam sobie telefon pracowniczy, bo tego dnia byłam sobie sama na dziale, a i kierownik (spoko luzik gościu) przyszedł przed 8. I se weszłam [...]
Witam kurwa!
No to na mnie teraz przyszła kolej… Opowiem Wam historię z życia wziętą z własnego kurwa doświadczenia.
To była piękna niedziela, słoneczko świeciło, na dworze piździło. Ale chuj, ja pod dachem w pracy sobie robię kilometry w te i we wte, we wte i w tamte…. Było koło 9-10 rano. Se układam końcówkę (sprzątam) żeby [...]