Witam… Panie i Panowie… oraz wkurwieni.
Czytasz “odpowiedzialność zbiorowa” i zastanawiasz się o co może biegać? A no mianowicie o to, że kurwa jego mać moja wychowawczyni sobie pogrywa, i za czyjeś jebane gadulstwo na lekcji dopierdala całej klasie wypracowanie na 4 strony (I to z chemii kurwa!), a ja Bogu ducha winny, że na feralnej [...]
Witam. Najpierw przedmowa. Dawno sobie nic nie napisałem, a to zapewne dlatego, że zbierałem furię. Aż się skumulowało i muszę o czymś tutaj pogadać, co by sobie poluzować nerwy.
A mianowicie – nie wiem jak was, ale mnie wkurwia jebane czepialstwo. Bez przerwy ktoś coś ode mnie chce, gada trzy po trzy metodą okółkową, co by [...]
Tak drodzy wkurwieni rodacy! Złodzieje to pierdolone chuje!
Do rzeczy, sprawa jest dosyć przykra, bo kilka tygodni temu umarła moja ciocia – kobieta już w starszym wieku, a i poważnie schorowana. Sęk w tym, że ona miała masę cennych staroci w domu, mnóstwo cholerstwa z minionej dekady. Problem wynikł kurwa mać dzisiaj, bo ja czekam na [...]
Napisałem to w cudzysłowie nie przez przypadek – to ma swój cel – i wyjdzie to podczas czytania tego wpisu.
Otóż problem jest natury czysto ludzkiej. Ja nie wiem… jak można być tak wyszuranym w dupę i sądzić, że jak znajdzie się pierwszego lepszego gitarzystę to można mu dyktować ot tak co ma grać. No kurwa, [...]
Na wstępie zaznaczę: podziękowania dla użytkownika Ketonal, za doskonałą wizję zjebanego poniedziałku – wszystko się kurwa sprawdziło – no może prócz tego o Eurowizji, której po prostu nie śledzę, którą mam w dupie i już.
Czyli wszyscy oczywiście pierdolili o walentynkach – ba! – nawet było przedstawienie, niby zabawne, ale i tak do dupy bo bez [...]
To było w sumie dość dawno kiedy miałem 11 lat i zasuwałem do 5 klasy podstawówki. Pamiętam, że zaczęły mi się wtedy jebane problemy z żołądkiem, czyli kurwa sraka naprzemiennie z betonowym gównem aka zatwardzenie. Mamusia oczywiście była niebywale tym przejęta, no bo w końcu nie na żarty – tydzień przerwy – woda z dupy [...]