Strona użytkownika: Faquś

O mnie:
Wszystko co najfajniejsze zdążyło mnie ominąć i żyje w świecie pełnym gówna i pierdolonej płytkości. Do chuja z takim światem. Zasuwam do szkoły średniej licealnej, bo wcześniej nie miałem pomysłu na życie. Dalej nie mam. W ogóle nie ma perspektyw. Więc chuj. Aktualizacja 2013: Skończyłem szkołę średnią. Teraz to już w ogóle nie ma perspektyw. Życie to gówno. Aktualizacja 2018: Zostałem inżynierem. Życie zaczyna mieć jakieś zarysy sensu!

Moich wpisów jest tu aż 38:

  • Moje małe rodzinne spierdolenie, Dodano: 26 Lut 2019, Kategoria: Różności

    Siedzę na kiblu i dzwoni do mnie baba z urzędu i pierdoli o jakimś adresie. Słucham chwilę i upewniam się czy dobrze dzwoni. „Nazwisko się zgadza?” – „tak, ale może imię inne?” – „To pan ${stary_faqusia}?” – „No nie”. Baba pyta się czy znam człowieka, mówię że znam, ale nie mam kontaktu. Dzwonię do typa mu […]

  • W Ciemność, Dodano: 10 Lut 2017, Kategoria: Poezja

      w kanale pod mym sercem płynie czarna maź pompowana gniewu piecem rozwiązuje każdą waśń Dlaczego tak jest? każda miłość, więź i przyjaźń choć tak piękna jest i miła w ciągu nienawiści się rozmywa Zawsze bardzo się starałem choć tak często nie umiałem znów kolory w sercu dwa Czerń i Czerwień – zguba Twa! Jak […]

  • Oda do kierownika, Dodano: 15 Wrz 2016, Kategoria: Chujowo&Edukacja&Ludzie&Pieśni pochwalne&Poezja&Życie

    Ileż to czasu mi zabrałeś, ileż nerwów zszargałeś, tego nie zliczę. I za to Ci życzę: kulasów połamanych, licznych pał murzyńskich, anusa rozerwanego, i chuja przez prąd rozjebanego, Ty kurwo jebana. Zdechnij.  

  • Sanepid, Dodano: 13 Wrz 2016, Kategoria: Biurokracja&Chujowo&Ludzie&Zdrowie

    Zachęcony wizją śmierci głodowej postanowiłem zrobić coś ze swoim życiem i wpadłem na genialny plan zwiększenia swojej atrakcyjności na rynku poprzez zrobienie pozwolenia do pracy w gastronomii. Skoro się plan wyklarował to pospieszyłem do Sanepidu. Dochodząc do budynku zastanawiałem się, czemu to skurwysyństwo mieści się w przybytku odpowiadającym w moim wyobrażeniu jakiemuś kapitanatowi: przynajmniej 4 […]

« Starsze