(…) I nastał dzień sądu, i powiedział ON do niej – ten samojezdny przedmiot stojący pod domostwem naszym sprzedać należy. A dukaty dane za niego, na kolejny przeznaczyć, a kolejne dukaty u lichwiarza pożyczyć i w mękach piekielnych oddawać po trosze. Takie jest moje zdanie. (…) amen.
Podsumowując, przyszła pora sprzedać grata i kupić nowego (grata). [...]
Niech to szlag, kurewski i zajebiaszczy.
I mnie dopadła ta jebana melancholia! Mea culpa szacowni depresanci, chylę czoła. Długo udawało mi się uniknąć morowego nastroju ale i w końcu mnie dopadło. Chociaż po głębszej analizie… nie to chyba jednak wkurwienie!?
Zima jak chuj po viagrze, postawiła się i postanowiła nie odwiedzić naszego pięknego kraju. Moje suerwyczesane Dynastary [...]
Do niedawna ta poczytna strona służyła jako spust dla ZŁOŚCI. Złości bez głębszego dna, złości jadowitej i spowodowanej wkórwieniem na głupotę otaczającego świata, na kretynizm ludzi z którymi dzielimy przestrzeń w mniejszym lub większym stopniu. Złości w swej najczystszej postaci. Posty (czy raczej felietony) były soczyste, lekkie i dające poczucie że gdzieś poza przestrzenią internetu, [...]
Świat jest dziwny.
Od kilku dni bębnią w jebanym TV o depresji i braku światła. O co kurwa chodzi, czy oni tylko w nocy zapierdalają z tymi kamerami jak jakieś jebane zombi? Słońca nie ma zaledwie od tygodnia a te dziennikarskie szmaty napierdalają o depresji i samobójstwach. Wynikiem tego na Megawkurwie pojawiło się kilku nowych desperatów [...]
Nie wiem z jakiej społeczności trzeba się wywodzić, żeby narażając się na złapanie i wstyd, ukraść np. pudełko zapałek w sklepie albo katalog IKEI komuś spod drzwi.
Jako żem kobieta nowoczesna i lubię różne gadżety, mam w samochodzie kilka usprawnień. Np. radio z taką dziwną dziurą- na płytę za wąska, podobno wsadza się tam jakieś kasty [...]
Mam sąsiada. Jak każdy ale mój jest specyficzny.
Mały skurwysynek, o rozbieganych oczkach i blond włoskach. Nazwijmy go Mendoweszka.
Mendoweszka zasiliła szeregi mojej małej społeczności przyjeżdżając (jak większość) z jakiegoś Wczarnejdupieszewa ze ściany wschodniej. Pochodzenie silnie odzwierciedla “zaśpiewny” akcent i silna motywacja do posiadania dużej liczby nowych znajomych. Jak się tylko wprowadził z koleżanką-małżonką (całkiem miła kobietka) [...]