Trochę smutku i tęsknoty.

28 czerwca, 2018, Autor:

Witam, jak wszyscy wiedzą, albo chociaż część 22 Czerwca zakończył się rok szkolny 2017/2017. W tym samym roku jako przedostatni rocznik zakończyłem naukę w gimnazjum. Minęło już sześć dni od tego wydarzenia, a ja już mam uczucie braku czegoś i smutku.
Po prostu nie potrafię sobie poradzić z tym, że te trzy lata tak szybko minęły i prawdopodobnie już nigdy nie spotkam 99% ludzi, których poznałem w czasie nauki w gimnazjum. Dla wielu nauka w gimnazjum była okropna i kojarzy się z patologią lecz dla mnie to był jedyny ratunek i odskocznia od piekła szkoły podstawowej. Miałem czystą kartę i oczywiście z niej skorzystałem.
Mimo, że w podstawówce spędziłem siedem lat (od zerówki do szóstej klasy) nie czułem na zakończeniu i podczas wakacji takiej rozpaczy jak po trzech krótkich latach gimnazjum. Ten budynek i ludzie byli mi po prostu obojętni, wręcz niektórych szczerze nienawidziłem. Budynek mojej drugiej z kolei szkoły i ludzi będę chyba pamiętał do końca życia bardzo pozytywnie.
Szczerze gdybym mógł to zostałbym jeszcze chociaż rok z tymi ludźmi w tym samym budynku i z tymi samymi dużo lepszymi nauczycielami. Czy ktoś miał tak jak ja?
Wiem też, że to tak naprawdę może być żaden problem, ale dla kogoś z dosyć ciężkim dzieciństwem i piekłem w szkole takie coś może być ogromną stratą.

pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 8,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Edukacja, Ludzie, Zachowanie, Życie

komentarze 2 do “Trochę smutku i tęsknoty.”

  1.  Letalne Prącie pisze:
    28 czerwca, 2018 o godzinie 18:21

    Im później w edukacji tym jest przyjemniej:) no chyba, że nie trafisz ze studiami, ale nie znam osoby, której lepiej było wcześniej, niż w liceum/technikum

  2.  Faquś pisze:
    29 czerwca, 2018 o godzinie 17:46

    To już znasz =). Liceum było ciekawe, ale sporo bardziej wolałem swój żywot samotnika a potem ekstremalnie dynamiczny żywot w gimnazjum. Liceum brało po kulki. Nie mówiąc o studiach, które były prawdziwą drogę przez piekło.

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.