Archiwum dla Marzec, 2018

Niepewna przyszłość

22 marca, 2018, Autor:

Witam, od długiego czasu zastanawiam się nad swoją przyszłością i wkurwia mnie strach o przyszłość.

Jak dotąd uczę się tak średnio, mówiąc szczerze jestem debilem z przedmiotów ścisłych, ale jakbym może się konkretnie nauczył to prawdopodobne pisałbym testy z tych przedmiotów na 4 (jednak co z tego skoro wyuczenie w tym wypadku nic nie da skoro nie będę rozumiał). Dużo lepiej za to wychodzą mi przedmioty humanistyczne, zwłaszcza historia, WOS, język polski, język angielski (niemieckiego nie liczę, bo z niego też jestem do tyłu, tak jak cała klasa, a nawet szkoła). W angielskim pokładam największe nadzieje na swoje lepsze życie.

Cały czas myślę tylko o pójściu na filologię angielską czy inny podobny kierunek i wyjechanie z tego kraju najpierw np. do Anglii by uzbierać fundusze, zdobyć lokalne prawo jazdy, itp. a później udać się do Kanady. Głównym powodem jest to ile się tam zarabia, i że mam dość biedy, kłótni, płaczu oraz myślenia o tym co będzie jutro.

Wkurza mnie też niezmiernie to, że mi 16-latkowi zostawia się wybór szkoły od, której będzie zależeć moje przyszłe życie (szczerze naprawdę nie wiem co wybrać, niby może to być liceum, ale też technikum, jednak w tym drugim wszędzie wrzucają tę matematykę, a ja w tej kwestii jestem imbecylem).

Jeśli ktoś umiał by mi doradzić to byłbym bardzo wdzięczny. Każda sugestia by mi się przydała. Mogę dodać, że w grę wchodzi też zostanie tłumaczem z polskiego na angielski i z angielskiego na polski pozostając w kraju.

Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Wieczór… Spacer… Ja…

13 marca, 2018, Autor:

Pod monopolem bardzo słabo świecą ledy,

mi żeby streścić życie – już zabrakło kredy…

 

Nie zdejmę nogi z gazu, bo nie mam jej na gazie,

ciekawe co byś zrobiło Życie, gdyby dać Ci raz – po – razie?

 

Wiesz… Twej mordy nie skrępuje tu nawet Skrucha,

nikt bowiem tak jak Ty – tu nikogo nie wyruchał.

 

Choć nie szepczesz nam tu czułych słów do ucha,

– to jesteś Klaunem, bo pod kostiumem tylko Martwa czeka Kostucha.

 

To wrażenie, że wciąż się ścigam z Duchem,

gówno mi dajesz,

a grozisz stale tłustym paluchem.

 

Życie Ty Luju.

Biedna dziwko bez sumienia.

Dajesz cukierka,

potem zawijasz znów kamienia.

 

To Oda Bezsilności,

na wkurwie poczęta.

Nie dziwiąc się Innym wcale,

że zaczynają dzień od skręta.

 

~ Nuka ~

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

Internet ciąg dalszy przygody, a zarazem jej koniec.

10 marca, 2018, Autor:

Witam ponownie,
W ostanich dniach pisałem trochę o moich przygodach z próbą założenia internetu stacjonarnego w domu. Spróbuję napisać wszystko od początku i w skrócie.
Miałem ogólnie trzy wizyty firmy ELMO (partner techniczny Orange) i jedną z administracji.

Wizyta pierwsza: Dwa dni po zamówieniu internetu na stronie Orange przyszedł technik założyć internet. Przyszedł trochę naiwnie z nadzieją, że po prostu da Router lub ewentualnie zainstaluje gniazdko i tyle. Niestety tak się nie stało, a chciałem by tak było. W miejscu kabla mam drut i monter musiał dostać się do skrzynki na klatce, a ta była zamknięta. Instalacja się nie powiodła.

Wizyta druga od administracji: Przyszli goście by otworzyć skrzynki i w sumie wszystko ok, to chyba jedyna, która się powiodła.

Wizyta trzecia: Po otworzeniu skrzynek kilka dni później przyszedł ponownie monter, ale tym razem inny, przygotowany i nawet miał klucze. Niestety uznał, że trzeba będzie przeprowadzić kabel, a to robota na dwie osoby co najmniej, więc niewiele zrobił, a jedynie upewnił się czy może tu być internet.

Wizyta czwarta i ostatnia: Trzy dni od wizyty trzeciej przyszło dwóch techników z kablem długim chyba na kilometr. Popatrzyli co i jak i próbowali wyciągnąć ten drut, który jest w gniazdku. Nie chciał wyjść w mieszaniu ani ze skrzynki. Próbowali włożyć coś do rury i okazało się, że nie jest drożna. Zaproponowali mi zrobienie przewiertu, którego niestety nie mogli zrobić bez pozwolenia od urzędu, choć pewnie za niedużą kwotę pozwolenie stałoby się niepotrzebne. Innym sposobem było udrożnienie tej rury. W współdzielni powiedzieli, że tym ma się Orange zająć, a Orange powiedział, że współdzielnia. Wizyta zakończona niepowodzeniem.

Ostatecznie zostało mi wysłanie pisma do urzędu o pozwolenie na przewiercenie ściany z myślą, że muszą się zgodzić, bo skąd niby wszyscy mają tu te talerze na zewnętrznej ścianie budynku. Potem dotarło do mnie, że przecież na tej ulicy to nikt się tym nie przejmuje w żadne pisma się nie bawi. Oczywiście na moje szczęście urzędas się nie zgodził, bo pewnie nie dopił kawy przez moje pismo, gdyż musiał jest przeczytać po czym odpisać i poczuł się obrażony.
Ostatecznie zostałem bez możliwości założenia normalnego neta, bo panowie bez zgody nic zrobić „nie mogą”.

W tym samym momencie jak dostałem odpowiedź poczułem się jak gorszy od tej patologii, która mnie otacza. Wszyscy mogą mieć normalny internet tylko nie ja, akurat kur*a ja. Internet mobilny od Orange zaraz zostanie wyłączony, bo do końca okresu wypowiedzenia umowy jakieś 10 dni, i co niby dalej robić? Mam zostać bez internetu i wrócić do czasów dla mnie mrocznych (mam swoje powodu dlaczego tak uważam te czasy, ale nie chcę o tym pisać)? A może znowu podpisać umowę na kolejne dwa lata z gównianym pakietem?

Na swoje szczęście znalazłem takie coś jak „internet domowy” od T-Mobile. Największym plusem jest to, że nie ma żadnych limitów i można pobierać ile się chce. Do wyboru są dwie prędkości do 20 Mbit/s lub do 60 Mbit/s. Odpowiednio za 49 i 59 zł. Przy zamówieniu wybiera się jeszcze jeden z routerów, które kosztują 200 zł lub 49 zł. Jako, że ten drugi był tańszy to go wziąłem. Różnica jest taka, że jeden jest przenośny, a drugi stacjonarny. Ten stacjonarny ma taką przewagę, że posiada 4 porty RJ-45 i można podłączyć np. komputer, konsolę lub dekoder, a w przenośnym jest tylko jeden.

Jak na razie internet sprawuje się bardzo dobrze i chyba wyszedłem na tym lepiej niż przy oszustach z Orange, u których pakiet dziwnie szybko znikał na przeglądaniu stron z tekstem gdzie nie było reklam ani filmów. Na dodatek prędkość jest większa niż ta, którą miałbym po kablu, a byłoby nią zabójcze 20 Mbit/s z możliwością działania nawet w 1 Mbit/s z powodu debilnej infrastruktury. Teraz mam średnio 30-40 Mbit/s, a czasem nawet 50 i to za 20 zł mniej niż chcieli złodzieje z pomarańczy. Może byłoby więcej gdybym nie mieszkał w jak to nazywam kotlinie. Do mnie z każdej strony jedzie się w dół i mimo, że mieszkam na najwyższym piętrze budynku to zdarzają się problemy.

Generalnie teraz nie mam co narzekać na internet, ale następną rzeczą jest mój ziemniaczany komputer, na którym 80% gier +2013 tnie lub działa w 5 klatkach choć są i takie z wcześniejszych lat, które sprawiają, że mój laptop nie wyrabia, a na jego wymianę długo nie będę mógł liczyć, bo jestem biedak, a problemy finansowe rodziny są dosyć no duże. Jest to skomplikowana sytuacja i bardzo się jej wstydzę. Przez to nawet przestałem wierzyć całkowicie w Boga jak poddałem analizie działanie tego świata i to w jakich warunkach żyją ludzie oraz
ile muszą cierpieć. Na przykład niech będą mieszkańcy Korei Północnej głosujący lub będący w obozach. Gdzie jest niby ten Bóg? Dlaczego pozwala, aby ci ludzie cierpieli z powodu chorych wymysłów rodziny Kimów i komunizmu?

Trochę się rozpisałem i zmieniłem temat, ale tak wyszło.
Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 9,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Tytuł filmu(scenariusz)

9 marca, 2018, Autor:

FILM BEZ TYTUŁU

Bohaterowie: Testo, Mokebe, Mężczyzna 1, Mężczyzna 2, Mężczyzna 3, Dziewczyna 1, Stażyści.

Scena 1

Ujęcia sauny, dźwięki głośnej rozmowy.Kamera przechodzi do środka gdzie siedzi 3 nagich, łysych, umięśnionych mężczyzn, wydziaranych w patriotyczne symbole. Żywo dyskutują.

Mężczyzna 1

I ten ciapak jebany już jak dostał pierwszego buta to się obsrał!

Mężczyzna 2

Każdemu ciapakowi nagle sraka ścieka po kolanach jak nie mają się czym wysadzić.

Mężczyzna 3

Kurwa u nas tylko by spróbowali się wysadzić, ja pierdolę zniszczylibyśmy ich wszystkich kurwa!

Mężczyzna 2

A jak ciapatych to i czarnych trzeba by rozkurwić.

Pozostali aprobują

Do sauny wchodzi Testo. Do końca filmu nie zostaje ujęta jego twarz, tylko pojedyncze fragmenty sylwetki. Kamera wręcz nie daje rady go zfilmować w całości. Siada w kącie sauny, przysłuchuje się w milczeniu. Pozostali nie zwracają na niego uwagi.

Mężczyzna 1

Czarni mnie tak wkurwiają. I te jebane szmaty, co lepią się do nich jak muchy do gówna, kurwa!

Mężczyzna 2

Bo są jebanymi kurwami, i potrzebują bolca jak Twoje udo!

Mężczyzna 1

Bo się puszczają z jakimiś pizdami, co nie wiedzą gdzie chuja wsadzić.

Mężczyzna 2

Takie to trzeba napierdalać żeby się opamiętały! Pizdami myślą głupie szmaty!

Mężczyzna 3

Kurwa ale i tak dobrze, że tych jebanych czarnych u nas tak dużo nie ma.

Mężczyzna 1

I dobrze kurwa! Jakbym zobaczył czarnucha to bym go zajebał!

Zbliżenie na mężczyznę w kącie. Na jego twarzy zarysowuje się uśmiech. Rozmowy zamieniają się w puste dźwięki. Wchodzi piosenka Tupac – Smile.

Scena 2

Ujęcia życia nocnego w Gdyni. Ludzie palą shishę na tarasie jednej knajpy. Na ulicach przejeżdża limuzyna z wieczorem panieńskim. W tle leci cały czas poprzednia piosenka. W pewnym momencie z jednego ujęcia wychodzi dwójka eleganckich mężczyzn – Testo i Mokebe. Muzyka przycicha, zbliżają się do czarnego budynku z neonowym napisem „Galaxy” na dachu. Ze środka słychać głośnią piosenkę Guru Groove Fundation – golden love. Ochrona ich serdecznie wpuszcza do środka. Ujęcia imprezy. Piękna kobieta prowadzi dwójkę bohaterów do loży VIP. Na stołach tańczą tancerki. Mokebe spogląda z góry na parkiet na dole. Jego wzrok spotyka się z Mężczyzną 1, który tańczy z piękną Dziewczyną 1. Patrzą chwilę na siebie z nienawiścią, następnie Testo wskazuje palcem na Mężczyznę 1 i mówi mu coś do ucha. Mokebe się zaśmiał. Tymczasem siadają na nich 2 kobiety. Muzyka się zmienia. Sceny imprezy.

Scena 3

Z klubu wychodzi Testo i Mokebe. Muzyka przycicha do dźwięków ze środka budynku. Obydwaj w towarzystwie kobiet. Zza ich pleców z klubu przeciska się Mężczyzna 1 w towarzystwie swojej pięknej Dziewczyny 1. Testo pogania swoje dziewczyny do taksówki zostawiając im klucz do pokoju hotelowego. Szturcha Mokebe wskazując na Mężczyznę 1 i wbiega na niego, powalając go na ziemię. Mężczyzna 1 próbuje walczyć, bezskutecznie. Przeklina i krzyczy.

Testo

Patrz kurwa teraz na swoją ździrę. Patrz co się będzie teraz działo.

Przerażony Mężczyzna 1 spogląda na swoją kobietę, która wystraszona stoi przed Mokebe. Dramatyczna muzyka. Mokebe w szarmanckim uśmiechu ściąga spodnie i bokserki obnażając przed Dziewczyną 1 swojego penisa. Dziewczyna 1 zahipnotyzowana tym widokiem z dziką ochotą klęka przed Mokebe i zaczyna mu obciągać. Z czasem zaczyna się lekko obnażać, dochodzi do stosunku. Wyraża maksymalne erotyczne spełnienie.

Oddalenie kamery od sytuacji ukazuje Testo i Mężczyznę 1 na ziemi.

Mężczyzna 1

(szarpie się i próbuje bezskutecznie walczyć)

NIEEEE!!!! PRZESTAŃ, PRZESTAŃ!!! NIECH CI NIE BĘDZIE TAK DOBRZE Z TYM CZARNUCHEM!!! UDAWAJ, ŻE CIĘ KURWA GWAŁCI…

Mokebe spuszcza się się na Dziewczynę 1. Dziewczyna 1 jakby zahipnotyzowana w orgazmowych konwulsjach. Kamera ją przedstawia w bardzo korzystnym świetle. Mokebe się ubrał. Testo puszcza Mężczyznę 1. Ten rzuca się w stronę Dziewczyny 1 i bijąc ją, odbiera jej życie. Po drugiej stronie ulicy Testo i Mokebe siedzą paląc blanta na krawężniku żywo ciesząc się z tej sytuacji; zwłaszcza Mokebe. Mężczyzna 1 podrywa się i rzuca w ich kierunku. Testo i Mokebe przyjmują bojowe pozycje. W tle muzyka z napięciem. Gdy Mężczyzna 1 wbiega na jezdnię od razu potrąca go ciężarówka. Kamera z maski ciężarowki. Kierowca spluwa przez okno, nie przejmując się sytuacją. Przejście i kamera z góry. Mężczyzna 1 leży we krwi i umiera. Pojawiają się nad nim cienie Testo i Mokebe,  którzy tykają patykami Mężczyznę 1. Kamera z góry się oddala, ukazując panoramę Gdyni.

Scena 4

Hotelowa sauna. Muzyka SPA. W saunie dwie piękne nagie dziewczyny. Do sauny wchodzi Testo i Mokebe. Dziewczyny witają ich z ochotą. Ujęcie sauny z zewnątrz. Drzwi się zamykają. Z środka słychać kobiece śmiechy. Kamera się przyciemnia. Napisy końcowe. W tle Sandra Cretu – Secret Life (remix).

KONIEC.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 4,40 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: