Archiwum dla Styczeń, 2018

Żelazna logika kapitana państwo

31 stycznia, 2018, Autor:

Wyobraźmy sobie biuro architekta. Pracują tam: Pomysłowski, Racjonalski i Kreślarski.

Pomysłowski: – Ej mam wizję, pierdolnijmy wieżowiec z gówna!
Racjonalski: – Z samego gówna nie nada, z betonem trzeba zmieszać.
Kreślarski pobiegł do kabiny po surowce.

Pomysłowski: – No to dół z gówna, taki wiecie w stylu Kongo. Góra nowocześnie betonowa.
Racjonalski: – Albo panzergówno, albo szkielet z żelbetonu i fekalna elewacja.
Kreślarski z kabiny: – Żelbeton, panowie. Ja nie dam rady.

Pomysłowski: – No i git, tylko czy się nie zawali? Gdzieś tak z 16 pięter?
Racjonalski: – Spokojnie, policzę Kreślarskiemu wszystko. Nie takie kloce już stawialiśmy.
Kreślarski już śmiga szkice na papierze w pełnym natchnieniu.

Wymyślili, zaprojektowali i wykonali.

Może was zastanawia, kto będzie chciał chatę z gówna? Nie wiem i niewiele mnie to obchodzi, póki dostaję za to wynagrodzenie. Moim pytaniem jest: kto jest autorem tego budynku? Nikt normalny by się do niego nie przyznawał, ALE:
jeśli to co sprzedaje firma jest twoim dziełem to odprowadzasz mniejszy podatek dzieki prawom autorskim. A to oznacza kilkaset złotych więcej w wypłacie.
Do tej pory każdy z tych trzech panów był autorem budynku. Po części każdy do niego dołożył swoje małe conieco.
Od stycznia tego roku autorem jest tylko jeden. Tylko który…
Ten co wpadł na pomysł? Nie.
Ten co projektował? Niee…

Jeśli umiesz rysować, programować itd. nie musisz w żaden sposób wymyślać, ani znać nawet podstawowych zasad działania tego co robisz. Logika prosta jak kanalizacja w namiocie, no bo paaanie jak ktoś może być współautorem jak rękawa nie podwinął i się nie spocił? Co tu wymyślać, tu robić czeba!

Kurwa to kartoflane państwo staje się coraz dziwniejsze.

Pozdrawiam,
Racjonalskie Prącie

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 9,25 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Strata czasu…

28 stycznia, 2018, Autor:

Witam wszystkich czytających to, w dniu dzisiejszym miałem tak zwany bal gimnazjalny. Według mnie bardzo źle spędzony czas i wydane pieniądze (dosyć duże przynajmniej dla mojej rodziny). Zaraz wszyscy zaczną wyzywać mnie od gówniarzy i gimbusów, ale jest mi naprawdę przykro, bo cały ten czas przesiedziałem zamiast się bawić. Wszystko przez to, że jestem bardzo wstydliwy i zamknięty w sobie.

Mimo, że każdy tańczył i się bawił to ja tego nie robiłem, nawet w gronie „znajomych”. Praktycznie wszyscy mieli dziewczynę do tańca, a jak nie mieli to tańczyli sami, tylko ja jestem taki zj@bany i boję się tańczyć sam, a co dopiero z dziewczyną. Ja boję się z nimi nawet rozmawiać. Ku#wa ja się wszystkiego boję. Jestem zwykłym głupim fi#em, ciężarem dla własnej rodziny.

Proszę tylko, żeby nie pisać rzeczy typu „też chciałbym mieć takie problemy” albo „to nie jest żaden problem”.
Postawcie się na moim miejscu jako wrażliwego od zawsze człowieka z wieloma nieprzyjemnymi doświadczeniami spowodowanymi przez ludzi i to, że jest wiecznie samotny (boję się nawiązywać znajomości, bo ludzie wiele razy mnie zawiedli i skrzywdzili).

Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,60 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Starość

14 stycznia, 2018, Autor:

WITAM,

Wyruszyłem dziarskim krokiem do teatru muzycznego po bilety na „Wiedźmina”, podobno wyśmienity spektakl. Jestem przecież człekiem pełnym kultury! Proszę, dziękuję, przepraszam, tych słów nie strach mi używać! Rozochocony perspektywą rozrywki na najwyższym poziomie, doszedłem na przystanek autobusowy i na chwilę zamarzłem.

„Motyla noga, skąd tu się wzięło tyle starych ludzi”?

Padał deszcz, a wszyscy zgromadzeni byli idealnie wciśnięci w przystanek jak szproty w konserwie. Nikt więcej by się tam nie zmieścił, gwarantuję. Autobus za sześć minut. Czekam, grzecznie nie wyrażając ani kapki irytacji. Toć jestem człekiem pełnym kultury i sam kiedyś będę stary. Nie sposób negatywnie odnosić się do ludzi tak wiekowych.

„STARSZYM LUDZIOM ZAWSZE NALEŻY SIĘ SZACUNEK”!!! Krzyczała mi zawsze matka.

Po siedmiu minutach autobus łaskawie się zjawił, a zanim się jeszcze zatrzymał to ludzie już się kłębili przy jego drzwiach. Wpychali się z tymi swoimi wózeczkami, biegli przez ten autobus by zdobyć siedzące miejsce.

„CO PANI ROBI?! CO PANI ROBI”?! usłyszałem gdzieś w tym małym tłumie.

Kiedy przyszła kolej na mnie by wsiąść, uderzył mnie straszliwy smród ciągnący z tego autobusu. Jakby ci wszyscy starzy ludzie zebrani w środku brali tłuszcz z niedzielnego obiadu i się w nim kąpali. Coś obrzydliwego. Zdecydowałem, że poczekam na następny trolejbus.

Przyjechał puściutki. To była doskonała decyzja.

Dotarłem bez problemów pod teatr. Wszedłem do pomieszczenia gdzie znajdowały się kasy i ustawiłem w kolejce. Przede mną były tylko dwie bardzo atrakcyjne mamusie. Ściągnąłem słuchawki i usłyszałem, że każda z nich kupowała dziesięć i osiem biletów ze zniżką dla seniora.

„Niech to dunder świśnie! Muszę sobie załatwić takiego gońca”!

– Dzień dobry, chciałbym się dowiedzieć na kiedy można otrzymać bilety na „Wiedźmina”?

– Po sezonie.

– Dopiero? Zwykle kupowałem bilety z maksymalnie trzymiesięcznym wyprzedzeniem.

– Tak, ale ten spektakl to jakiś fenomen! (…)  Najwięcej nam schodzi i tak biletów seniora.

Wyszedłem zasmucony. Chciałem dziewczynie sprawić prezent na urodziny, teraz muszę kombinować coś innego.

Wracając do domu złapałem autobus. Znów ten smród, znowu ci starzy ludzie. Tym razem bardziej irytujący, hałaśliwi i zagadujący. Ratunek w słuchawkach, prędko! Udało się. Oaza po środku palącej pustyni. Nagle poczułem, że ktoś mnie trąca więc zdjąłem słuchawki.

– Przepraszam no mówię! Czy ten autobus jedzie przez Świętojańską?

Ciekawe ile się darła do mnie ta stara prukwa.

– Nie, ten skręca na Śląską – spróbowałem założyć słuchawki.

– Czyli muszę się przesiąść?

– Jak chce Pani się dostać na świętojańską to tak.

– A bo wie Pan ja już gubię się w tej komunikacji, tak dużo tego wszystkiego. Moja córka mi powtarzała, że taksówką…

Nagle zakasłała i opluła moją kurtkę swoją wydzieliną. Myślałem, że wyjdę z siebie. Najgorsze jest to, że nawet nie przeprosiła, a o poczęstowaniu chusteczką nawet nie śniłem. Wyjąłem swoją i bardzo sugestywnym gestem starłem jej gluty ze swojego odzienia. Założyłem słuchawki nie dając jej dokończyć.

Nosz kurwa pierdolona mać! Jakby to ode mnie zależało to bym kurwa zabronił starym ludziom wsiadać do normalnej komunikacji. Dostali by w zamian swoją własną linię, krążącą po całym mieście. Starość jest tylko głupią wymówką tych zjebanych ludzi. Nie wierzę, żeby oni byli kiedyś inni. Teraz to robactwo dożyło tylko sędziwych wieków i została przypięta im metka starości. Jebane śmiecie.

Tymczasem w roku 2048, pewnie niewiele będę się różnił od tego na co pluję dzisiaj w pogardzie.

Starość będzie upokarzająca.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 9 raz(y), średnia ocen: 8,33 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

rozwiązłość konkursowa

5 stycznia, 2018, Autor:

Joł!
W konkursie świątecznym było aż trzech uczestniczących więc nagrodzeni kubeczkami zostają:
Nuka!
Bill Brama!
kot!

Proszę o wasze adresy, albo inne namiary paczkomatowe przez maila letalne.pracie@gmail.com.

Zrezygnowałem z koszulek, bo trudno znaleźć racjonalną jakość w racjonalnej cenie. A jak nie podoba się wam kubeczek to zawsze może on poczekać na kolejnego laureata w moim magazynie razem ze starymi butami. A co bym zrobił z jakąś obcisłą babską koszulką? Chodził w niej po mieszkaniu jak nikt nie patrzy?
Kubki są białe, 300ml, takie zwykłe, tylko z hujowym nadrukiem, co szybko się zmywa i będą wam tylko zagracać chałupę, póki się nie rozbiją o dywan. Nie zapomnijcie ich wpisać w rozliczeniu podatkowym, bo Was skarbówka dosięgnie!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!