Archiwum dla Styczeń, 2016

Praca

25 stycznia, 2016, Autor:

Witam wasze zacne grono po dość długiej przerwie, skoro tu piszę to znaczy, że coś mnie musiało porządnie wkurwić a mianowicie 2 rzeczy, obie tyczą się pracy:

1. planowana delegacja za wschodnią granice, już jebany szef planuje delegacje na białoruś i ukraine gdzie generalnie ni chuja nie chce mi się jechać, ale już mam sposób, żeby nie jechać, po prostu nie wyrobie paszportu a poza tym na umowie nie mam napisane, że praca za granicą

2. jeden osobnik w pracy, pedał zajebany jest ode mnie tylko o 1 rok starszy ale już dał mi się we znaki, docina mi zjebanymi tekstami, krytykuje moją prace (a sam lepszy nie jest) obraża ludzi, wyzywa i praktycznie do każdego wyraża się z pogardą (aż dziw, że ktoś mu jeszcze wpierdolu nie spuścił)

w sumie nie wiem co z takim zjebem zrobić, generalnie wolał bym się nie narażać, gdyż nie mam umowy na stałe.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , , ,

Jebane kolejki – jebane promocyjki.

8 stycznia, 2016, Autor:

Witam ponownie,

Nie dublując wpisów Helmucika, chciałbym dodać kilka słów od siebie odnośnie jebanych promocyjek w Hipermarketach.

Rozumiem święta, rozumiem konieczność zakupów i przy okazji wciskanie kitów przez sprzedawców jak w poście Helmucika. Sprzedać trzeba, a jak to mówią „znajdzie się gupi co kupi”. Ale do kurwy nędzy nie rozumiem pewnych zachowań społeczeństwa.

Ostatnio miałem nieprzyjemność wizytować w CH Leclerc (do byłego Reala obecnego Auchan już nie jeżdżę, o tym dlaczego już pisałem wcześniej) we wtorek piątego stycznia. Celowo wybrałem taki dzień około godziny 13:00 aby było jak najmniej ludzi i we względnym spokoju dokonać zakupów. Chciałbym uprzedzić że owej czynności nie lubię jak sam skurwysyn. Zajeżdżając na parking jasny chuj mnie strzelił i krew prawie zalała. CAŁY pierdolony podziemny parking zajęty, na liczniku 1 mijsce.., przed marketem to samo. Udało mi się zaparkować na tyłach przy stacji Shell, fartem. Zachodziłem w głowę o co chodzi, dlaczego?, po co? czemu? i powiem szczerze że wszedłem tam tylko i wyłącznie z ciekawości aby zobaczyć co jest powodem, że o tej porze tego dnia jest sodoma i gomora gorsza niż przed świętami.

Tysiąc myśli kołatało mi się po głowie, i jedna przebijająca ponad wszystkie.. jebana promocja? ale kurwa na co w Leclerku o tej porze po nowym roku? W środku sceny jak na grunwaldzkim polu pamiętnego roku 1410, oręża w postaci koszyków i wózków brak. Pozyskałem jeden od poległej babci co szukała okularów które wcześniej ktoś rozdeptał. Wchodzę na pole walki i co widzę? jebana promocja na kołdry i poduszki… Tak moi mili, sprawcą całego zamieszania były akcesoria do spania, lub to co z tego zostało, częściowo puste pułki i kawałki rozdartych poduszek. To co sobie wtedy pomyślałem stojąc bezradnie w rozpiętej kurtce z przekrzywioną czapką od drapania się po głowie ze zdziwienia, utwierdziło mnie w przekonaniu, że człowiek zwierzęciu jednak bliski. Zerknąłem jeszcze tylko na kolejki przy kasie, tępe spojrzenia dumnych z siebie klientów, jebnąłem koszykiem na bok i czym prędzej bez wahania spierdoliłem do samochodu przeklinając pod nosem zastały widok. Nie chcę tutaj umniejszać naszej rodowej braci, dlatego powstrzymam się od zgryźliwych komentarzy. Zastanawia mnie jedynie jaką desperację trzeba mieć by brać udział w tego typu „konkursach”, kupić poduszkę z „promocji” która obok w sklepie jest pięć złoty droższa, dostępna od ręki,  i czy warte jest to wszystko poniesionych strat nerwowych a czasem i materialnych.

Pozdro, iChuj!.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!