No Polaczki i Polacy … Ostatni dzwonek…

12 sierpnia, 2014, Autor:

Serio mówię. 5lat trwa zdobycie obywatelstwa. Trzeba też uciułać dzieciaka na zachodzie by mieć pełne przyzwolenie na zamieszkanie w innym landzie jak debillandia (Polska). Unia się sypie kochani….

Jak się Internet nie wypierdoli w Polsce to za 10lat Rumuna przeczytacie i się rozpłaczecie. Hiszpany mają dosyć niedojebufff z Bułgarii, Polski, Rumunii i Litwy. Anglia stawia weto jak chuj!  W Irlandii Polaków leją w ryja …  Francja tylko czeka aż Anglia pójdzie na pierwszy ogień!!

Rząd Polski niczym się nie przejmuje bo doskonale wie że wrócicie (wrócimy). Więc jeśli chceta mieszkać na zachodzie to radzę się spieszyć nim UE sie rozpierdoli. A rozpierdoli – mówię Wam!!!  Granice będą otwarte ale wejdą wizy …

Będziesz mógł przebywać za granicą do 3 miesięcy i bez prawa do pracy…  Takie Szengen nam zostanie więc… Polaki… Róbta dzieciaki na zachodzie bo Was TUSK kurwa ściągnie gdy roboli mu przybraknie…

Prawo do obywatelstwa nabywa się w czasie od 5 do nawet 15lat więc….   śpieszta się powoli Ci którzy mają dosyć abstrakcji w Polsce… Od 2015 roku Polak będzie się legitymował w Hiszpanii polskim dowodem!! Nie będą wydawać Hiszpańskich dowodów tak jak teraz!! To o czymś świadczy!!!!!  To samo było u kumpla w Veronie w Italii. W tamtym roku jego ojciec dostał sztywny dowód Włoski (normalny dowód włoski) po 5 latach noszenia próbnego (jak stara polska książeczka). Kumpel składał o dowód i dostał miękkiego jeszcze. Problem w tym że jego ojciec dostał Wizę do Kanady na 6 miesięcy (przesiedlenie) a On ma czekać lat 5!  Problem w tym iż żona kumpla która dojechała w tym roku – dowodu już nie dostała!!!!!!!!!!!!! I nie przechodzi to że jest żoną!!!!  Ma obywatelstwo Polskie i chuj to kogo obchodzi!!

W taki właśnie sposób setki polaków zwiało z Europy. 5lat w Anglii, Hiszpanii, Włoszech i wiza bez problemów. Za 3,4 lata ten numer już nie przejdzie. Gdybym wyjechał za rok a nie teraz – miał bym ten sam numer. Na szczęście cała rodzina dostała papiery i meldunki (właśnie prawka wymieniamy). Teściów też sciągam na gwałt by wyrobić papiery.

Uważajcie Polacy bo UE się broni! Za 5,10lat Opole będzie Londyńczykom renty płacić…

Z tego co już wiem bo w Urzędach gadali to i od 2015r Polak nie zarejestruje w Hiszpanii samochodu, tj. zarejestruje ale tylko w tzw. wpis czasowy – będzie jeździł na Polskich blachach lecz ubezpieczał w Hiszpanii!!!  Dotyczy to wszystkich którzy mają miękki dowód lub brak obywatelstwa. Informacje pochodzą z wydziału komunikacji w Madrycie (Jefatura Provincial de Trafico). Są to na razie pogłoski i przecieki w wyższych stołków ale zbyt często i głośno się o tym mówi.  Kolejna rzecz to taka że 75,43% złapanych bez ubezpieczenia w 2013r  to… Polacy, na dodatek ponad 45% na Polskich blachach bez ważnego polskiego przeglądu i OC z Polski. Dane z oddziału przy ulicy Marqués de Mendigorría 3 w Toledo.  Szok dosłowny. Jeśli chcecie się uchronić nie mając OC z Polski – a wiedzcie że Hiszpańskie psy DZWONIĄ DO ODDZIAŁU W POLSCE w którym macie OC i rozmawiają po Angielsku – sam byłem świadkiem gdy mnie kontrolowali – nie kupujcie auta starszego jak 3,4latek! Wszystkie Polskie trupy z lat 90 mają non-stop kontrole!  Oponki, hamulce, ubezpieczenie, prawko i VIN (Polacy kradną fury i kradzionymi zapierdalają na Polskich lewych blachach) ….

 

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Aktualności, Ludzie, Miejsca, Polityka i gospodarka, Różności, Życie

komentarze 2 do “No Polaczki i Polacy … Ostatni dzwonek…”

  1.  drHouse pisze:
    12 sierpnia, 2014 o godzinie 13:39

    Unia od początku skazana była na porażkę, a teraz jeszcze bardziej niż kiedyś. Zwróćcie uwagę na to, że takie kraje jak Francja, UK, Italia, Niemcy za wszelką cenę chcą chronić swoją tożsamość narodową, zwyczje – jednym słowem swoją odmienność co powoduje , że świat jest ciekawy i różnorodny, a tymaczasem Unia z niewiadomych mi powodów dąży do ujednolicenia wszystkiego wszędzie, od pieniądzą po zakrzywienie ogórków. Tendencję do zrónania wszystkich zauważono w tych krajach i zaczęła się rewolucja. Nagle podniósł się krzyk i kurwa słuszny, że my chcemy być inni, odmienni, my lubimy być tacy jacy jesteśmy i dlatego nie chcemy Unii. A my Polacy zachowujemy się chwilami jakbyśmy kurwa sami nie wiedzieli co chcemy, chcemy być bogaci jak inni i gubimy swoją tożsamość, bo nam kurwa przeszkadzała śmietana w szklanych butelkach z niebieskim pazłotkiem itp, a tym czasem w innych krajach wraca się do tego do starych tradycji. Gdzie indziej ludzie mają choć pozornie się z czym identyfikować, chociażby z marką samochodów, a w Polsce co pozostało ? Niebawem nie pozostanie nic polskiego, tylko nazwa pozostanie na mapie i 40 milionów niezadowolonych ludzi, którzy co 4 lata wybierają tych samych debili żeby móc później narzekać. Z polskości powoli nie pozostaje nic. Nie jestem patriotą z prostego powodu, bowiem w moim mniemaniu z Polski nie pozostało już nie wiele, ponadto ”mój” kraj zaoferował mi po kilkunastu latach pracy i niespodziewanej chorobie 480 zł renty i nie dano mi szans na życie na najniższym poziomie. Masz rację pisząc, że jeżeli komuś zależy na normalnym życiu, które każdy ma tylko jedno (chyba że jest idiotą i wierzy w reinkarnacje)- to spierdalaj z Polski ! Że co ? Tchórz ? Mam w dupie co sobie myślisz, jak wolisz zostać i unosić się dumą, o ktróej Twoi politycy czytali w szkole i swoje własne życie spędzić w ”swoim” kraju tylko dlatego że uważasz się za patriotę, z gołą dupą, bez przyszłości, emerytury, perspektyw na przyszłość itd. Dla mnie jest proste – jeśłi przejadłeś się schabowymi lub kucharz przestał się starać to zmieniasz restaurację lub wybierasz inną pozycję w menu – z jednego powodu. Bo masz do tego kurwa prawo ! I nikomu nic do tego. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa – Twój światopogląd zmienia się diametralnie jeśli w Twoim życiu stanie się tak, że staniesz w obliczu jego końca. Wówczas zaczynasz postrzegac świat zupełnie inaczej i stajesz się (ja to tak nazywam) świadomym egoistą – bo dociera do Ciebie, że Twoje życie należy tylko i wyłącznie do Ciebie i tylko kurwa od Ciebie zależy jak je przeżyjesz. I nagle uświadamiasz sobie : co ja kurwa robie ? Kiedy zrobiłem coś dla siebie ? Kiedy byłem szczęśliwy ale tak naprawdę szczęśliwy ? CZy muszę każdego jebanego dnia, tygodnia i miesiąca martwić się o ”jutro” ? Jeśli kurwa tak to chociaż chcę zobaczyc kawałek świata i sprawdzić czy gdzie indziej nie będzie mi lepiej. Zawsze możesz wrócić . Poszło po bandzie…

  2.  Szturmierz pisze:
    12 sierpnia, 2014 o godzinie 16:34

    Wiecie, wiadomo, za granica żyje się łatwiej, wiem bo połowa mojej najbliższe rodziny aktualnie mieszka za Polską. A kurwa sam przecież wyjeżdżałem, byłem już chyba z 5 razy! Nie jestem na tyle pustym idiotą, by kogoś wyzywać od zdrajców czy tchórzy. Normalne jest że człowiek w pewnym momencie ma dość tej chujni, liczenia się z każdym groszem i martwienia czy będzie dokąd wstawać co rano na te pierdolone 8h, by móc coś do garnka włożyć. I ja to rozumiem w całej rozciągłości. ale mi osobiście za bardzo zależy na tej mojej Polsce, chciałbym to co może zapewnić mi Anglia, Francja USA cz kurwa CHINY mieć tutaj, u siebie. Do tego naiwnie dążę, choć ze świadomością że życie ma się tylko jedno. Tym bardziej że sam podupadam na zdrowiu dość konkretnie. Ale dobra dość smutnego pierdolenia!
    UE się rozpada, z każdym kolejnym dniem chyli się ku upadkowi. a kto wyjdzie na tym najgorzej? Hymm, czyżby kurwa jak zawsze my? Shengen to nie sprawa Unii, ale chuj go tam wie, jak głowy państw Starego Kontynentu będą myśleć o „wolnych granicach”. Taka mała dygresja na koniec. Modlę się tylko o to, by w dobie, kiedy to wszystko pierdolnie, stało się to możliwie jak najmniej krwawo – o ile to w ogóle możliwe.

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.