wkurwiające polskie sieci GSM

26 czerwca, 2014, Autor:

chodzi o prędkości neta. Do 10 mega bitów. Do 20 mega. Do 50, do 100, do 200 i zaraz będzie do gigabita wkurwę jebana mać a w realu nędzne kilka mega – w korkach to pół mega a nocą jak dobrze powieje to i ze 12 przywieje. Gdzie jest te kurwa 20, 50, 100??  Jak można tak kitować?   Reklamują zjebane LTE, pierdolą że do 20mega a tak naprawdę połowę czasu na łączu to czas spędzony w HSPA lub HSPA+ bo ciągle wypierdala. Jak se zrobisz ręczne na sztywno np. samo 4G to se kurwa czekasz bo PINGI po kilkaset mają.

Co to kurwa jest 3G?  a te nowe 4G to co to kurwa jest bo nie kapuję!!? Byłem na urlopie miesiąc temu pod Madrytem. Wkładam sobie znajomego kartę z netem. Nawet nie wiem co to było. Wiem tylko że jakiś MIX bo płaci kartą po 8 euro z konta. No i wyświetla mi MOVISTAR a na karcie pisze ACTIVA. Chuj wie co to. Wkładam w modem Playa (E3131 S2) i szok. Pierwszy testspeed i kurwa zapierdala 19-20mbps. Drugi test no i jest 19-20.  Myślę, poczekam do wieczorka i trzaśniemy kilka testów. No i poczekałem do 21 i wyszło mi 20mb/s z groszami. TO jest kurwa net!  Włączam YT i wogóle nie czekam na buforowanie. Można zapierdalać a tu w kraju nad Wisłą, w zjebanej Warszaffce włączam sieć i chuj mnie strzela. 1mega, 2 mega, w porywach4, czasami 5 ale chyba naciagane bo na filmy w YT się czeka jak za komuny na schab.  Ale mnie wkurwia ten zryty kraj. Znaleźli sobie sposób na nowe technologie. Wystarczy dopisać „do” 100mega i leci jak bułki. Oszuści jebani. Po chuja było tyle trąbić że LTE ma 100,150 a czasem i 200 mega jeśli zapierdala jak zwykłe Hiszpańskie HSPA+??

Pamiętam chwilę jak robili nagonki na UMTS i video rozmowy. Ktoś to kurwa używa??  bo z tego co wiem to chyba nawet nie działa no bo jak tu robić video-call mając 2,5g czyli EDGE nad łbem. Paranoja jebana. Wyłudzanie pozwoleń i wypierdalanie szmalu. Na chuja komu w ogóle te całe 3g i 4g jeśli to wszystko działa tak że o kant chu… można otrzeć.

 

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 8,33 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Komputery, Przedmioty, Różności

komentarzy 6 do “wkurwiające polskie sieci GSM”

  1.  Letalne Prącie pisze:
    26 czerwca, 2014 o godzinie 19:20

    Niedawno pisałem o tym: jesteśmy świętsi od papieża i mamy wielokrotnie większe restrykcje co do siły sygnału ze stacji. Przez co mamy słabszy net i przy okazji szybciej rozładowują się telefony. Promieniowanie i tak nie ma nic do rzeczy, ale przez to, że telefon musi więcej pracować (żeby utrzymać zasięg) bardziej się grzeje i ogrzewamy sobie albo mózg albo jajka – do wyboru.

    Faktycznie połączeń video się nie stosuje. Jeśli już to w korpo, a wtedy to i tak jest po internetach, więc nie dotyczy.

    W stolnicy w ciągu dnia internet jest słaby tak jak i w każdym większym mieście. Z tego co słyszałem najgorzej się dostać do internetów we Francji w godzinach szczytowania.

  2.  Rumun pisze:
    26 czerwca, 2014 o godzinie 20:54

    Nie kapuję. Pojemność BTSa. Jeśli jest za mała to jaki problem dołożyć na masz kilka anten więcej? Na fazie oszczędzają? Przecież – takie aglomeracje jak syf warszaffski powinny mieć tak opracowaną sieć by kuźwa jedna stacja mogła obsłużyć nie 50,100 ale 1000 telefonów w uplinku i downlinku jednocześnie. Przecie to tylko elektronika. Kapuję, ilość kanałów ale jeśli takowe umts ma zasięg max. 4,5km a samo lte 500-1000metrów to kuźwa powielić kanały 40-50km dalej spokojne można więc spore pole do popisu. No kurwa! Jak pieczesz chleb to pieczesz tak by ujebać zakalec?? nie… Mi się wydaje że pojeby u władzy i takie efekty. Pseudo elektroniko-informatyki którym unix wyżarł resztę czachy. Zero myślenia. Zero. Oby kurwa było i nic więcej. Moc nadawcza btsa, no kapuję. My 0,01W/m2 a zachód od 3,5 do 4,5W/m2 no ale ten myk stosowany był w GSM i DCS a nie w HSPA i dalej. Tutaj odległości i szczeliny czasowe są tak wąskie że 3,5W/m2 i tak nie jest opłacalne. Wywalisz 4,5W/m2 w nadajniku z mocą 800W i co z tego że sygnał (nośna) będzie odbierana po prostej na odcinku 100km gdy żaden homologowany w pl telefon nigdy nie będzie w stanie na taką odległość nic wysłać (prócz NMT). No fakt. Te 0,01W/m2 to z deka popierdolone. Mogło by być to choć by 0,5wata i był by git. Operatory może by odsapnęły finansowo no ale kto by wtedy na masztach i pozwoleniach zarabiał?

  3.  Letalne Prącie pisze:
    26 czerwca, 2014 o godzinie 23:22

    O żesz, żeby jeszcze ktokolwiek to mógł zrozumieć… albo się nie śmiać, jeśli ma wiedzę spoza wikipedii:P

    Ok, załóżmy że obwiesili jeden maszt antenami i tałatajstwem jak obwarzankami do obsługi 1000 połączeń na raz, czyli awaryjnie obsługuje 2000osób. Brzmi to jak: ech, tymi ikarusami się słabo jeździ. Po 16:00 to ciężko do takiego wejść nawet. Mogliby nam dać jeden wielki jak dług publiczny autokar i byłby spokój!

    Niby jakoś sposób rozwiązany, ale co jakiś czas ten autokar trzeba przejrzeć profilaktycznie, czasem zepsuje się sam, czasem utknie przez korki. Jak nie ma ikarusa to owszem, smuteczek jest, ale nikt nie płacze, bo kursuje drugi. Ale jak ten jeden Wybraniec na dzielnicę zasłabnie to bida śmiertelna.

    W godzinach szczytu zawsze komunikacja miejska będzie zapchana. Nikomu się nie będzie opłacało robić stacji na tyle osób, bo nie będzie to wykorzystane. Duży wkład, mały zysk.
    Jak się robi hajs w telekomunikacji? Patrz na Play. Ma najgorszy zasięg w kraju, największe problemy z współpracą ze sprzętem. W zasięgu innych sieci możesz rozmawiać, ale jesteś na szarym końcu w kolejce;)

    Gdybyśmy zamiast tego 0,1W/m2 mieli te 3-4 byłoby pięknie;) Zwłaszcza, że aktualnie w lte nie można rozmawiać :P

  4.  Rumun pisze:
    27 czerwca, 2014 o godzinie 12:50

    No tak, ale japońce już 5g tworzą a nasi dopiero co w 20% 3g postawili :-) Przecież to jest wszystko chore. Gdyby HSPA+ miało 100% zasięgu wszędzie i dobrą pojemność to po chuja nam wypierdalanie kasy na LTE? Przecież HSPA+ może dopierdalać do 21mbps a jak jest w tzw.DC to nawet 42mb/s. Po chuja więcej? Do otwierania filmów w full hd potrzeba łącza 9-12mb/s i śmiga. Strony otwierają się płynnie (nawet te kurewsko zaflaszowane) już na łączach 5-7mb/s. Zasięg HSPA+ większy, technologia tańsza. Nie można by było więcej tego HSPA+ a olać te LTE? Po chuja komu więcej? To jest właśnie chore. U Mnie w testach w ok. Nowego Dworu Maz. LTE PLaya nie istniało. Pojawił się 2,3 tyg. temu i: zasięg zjebany bo 1,2 kreski w chałupie, pngi 100-150, max. download w szczycie 7,8mb/s, w nocy 11-13 no ale w promocjach Neta zjebana zaznacza: do 20mb/s chyba że z dwóch modemów jednocześnie. Plus to samo. Polsat to samo. Max 15-17mb/s i pingi jak z kosmosu. Najlepsze jest to że T-Mobile w HSPA+ działa lepiej jak Play w LTE ha,ha bo w T-Mobile spoko dopierdala 13-16mb/s a norma to 8-12.

  5.  Letalne Prącie pisze:
    27 czerwca, 2014 o godzinie 17:45

    na lte skupia się świat teraz. patrz: ims, volte.

  6.  Rumun pisze:
    27 czerwca, 2014 o godzinie 19:26

    Zapierdala to tak że człowiek nie wyrabia. Jak pyknie mi czterdziestka to uwierz mi na słowo – jebać neta, jebać fony. Teraz potrzeba jeszcze do pracy ale jak już się uwinę to będę się ograniczał jedynie do skajpo-fonów i do popierdolenia na megawkurwie. Zakupów przez neta nie robię bo drożej jak w sklepie, z forów coraz rzadziej korzystam bo młodziaków coraz więcej i moher się nie wgryzie, a mp3, filmy, telewizja itp. to już tak nudzi im człowiek starszy że szok. Przydał by się jaki garaż, jakaś stara beczka (merc 123) i sprzęt. Jebać neta. Czas zająć się czymś innym. Ciekaw jestem „do” ilu tera-bitów będziemy mieli w PL neta za 10lat :-)

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.