jak mnie ślepy w chuja zrobił i wkurwiający cyganie

18 kwietnia, 2013, Autor:

A było to tak. Czekam grzecznie na tramwaj. Patrzę, ślepy lezie i maca tym kijkiem drogę. I tak macał, że mi w but zajebał i trzęsie mi przed twarzą połówką plastikowej butelki po bliżej niezidentyfikowanym napoju i stęka : Panie, na jedzenie zbieram…
Błąd popełniłem i mu jakieś klepaki wrzuciłem. Przyjechał tramwaj i ślepy, jak kurwa rączy jeleń, do niego wskoczył. Wsiadłem i ja. Ślepy zaczął zbiórkę w tramwaju pizgając wszystkich swoim kijoszkiem na lewo i prawo. Doszedł do mnie i mnie ominął, gdyż wsparłem go już wcześniej. I to zrodziło we mnie pewne kontrowersje. Jakim chujem on to wiedział. Chuja był nie ślepy skurwesyn. Później się dowiedziałem, że to stary oszust kurwa!
Drugie. Do tramwaju wsiadł cygan, rumun, czy inne tym podobne kurestwo i zaczął napierdalać na cały regulator, na harmoszczce jakieś kurewne melodie. W tramwaju to ja lubię ciszę no i ewentualnie szum silnika, a nie kurwa utwory ludyczne. Rumun cygan wysłał po ściepę swą brudną latorośl, a ci głupie ludzie forsę mu dawali. Ja nauczony przygodą ze ślepym, kazałem mu grzecznie wypierdalać, a on wielki oczy zrobił.
To teraz pytanie, gdybym ja , biały człowiek, zaczął napierdalać na harmoszcze w tramwaju to co bym zarobił? Najwyżej plombę w ryj! A nad brudnym ścierwem się litują!!!
To ja brudnym ścierwom mówię : Wypierdalajcie ze swoim taborem na Rumunię!
VIA CON DIOS KURWA!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 14 raz(y), średnia ocen: 9,71 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Tagi:

Kategoria Transport

komentarze 2 do “jak mnie ślepy w chuja zrobił i wkurwiający cyganie”

  1.  Pinio pisze:
    19 kwietnia, 2013 o godzinie 08:14

    Cwane ludzie w tej pyrlandii

  2.  Letalne Prącie pisze:
    19 kwietnia, 2013 o godzinie 12:54

    W pośpiechach pociągowych w stolicy chodzi już ze trzy miechy taki pan co zbiera pięć złotych, bo mu do biletu brakuje. Śmieję się i wesoło mówię Zbieraczowi: My to chyba niedługo na ‚ty’ przejdziemy! a ten cham skończony bluzgiem rzucił, drzwiami trzasł i znikł.
    Musiałem reszcie pasażerów wytłumaczyć jego ordynarne zachowanie. Zdarzyło mi się że prócz mnie znała go jeszcze inna pasażerka. Może kiedyś będzie jakiś zlot znajomych Zbieracza…

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.