Anonimowy megawkurw

20 czerwca, 2012, Autor:

Kurwa mać… Nawet nie wiem od czego zacząć. Na początek witam wszystkich serdecznie.  Śledzę stronkę od hmmm… 7miesięcy? Jednak założenie konta jakoś mnie kurwa nie kusi (może kiedyś). Napiszę dzisiaj wkurwa o pieprzonych moherach, jebanej służbie zdrowia, pojebanej szkole do, której uczęszczam i dodam do tego szczyptę denerwującej rodziny…
Dzień rozpoczął się dzisiaj odziwiająco kurwa doskonale. Wstałam z łóżka i pomaszerowałam z uśmiechem na twarzy do szkoły. Byłam szczęśliwa, ponieważ po dwóch tygodniach zagipsowanej lewej ręki nadszedł czas, aby kurwa to ściągnąć. A, że pech kurwa chciał akurat jestem leworęczna, więc siedziałam na lekcjach i wykładach nudząc się w chuj nie wiedząc czy patrzeć się w książkę, czy na tablicę. Mimo to kurwa nie mogłam się doczekać, aby iść do jebanej przychodni wiedząc, że poczekam tam w kolejce kilka godzin. W końcu wróciłam do domu, zostawiłam bagaże i poleciałam, aby mieć to już z głowy. Mówiłam sobie im szybciej kurwa tam pójdę tym szybciej kurwa wrócę… Stoję rejestruję się, wszystko pięknie ładnie dopóki nie spojrzałam na kolejkę. Stało i siedziało kurwa przede mną w kolejce ponad 20 powyginanych w chuj osób. Myślę sobie aaaaa… tam przecież to było oczywiste. Siedzę grzecznie i czekam. W końcu kurwa nadeszło jebane piekło. Sięgam do torebki po notatki, aby się nauczyć, bo jutro zdaje ustnie polski na wyższą ocenę, a tu kurwa ich nie ma. Sprawdzam torebkę 2 raz. Nie ma ich. Sprawdzam kieszenie w spodniach, czy czasem nie ma żadnej choć malutkiej karteczki z malutką notatką… Kurwa nie ma… Ogarnęło mnie wkurwienie, ale chuj z tym w domu się pouczę. Siedzę sobie grzecznie na krzesełku i próbuje się zrelaksować ,a tu kurwa dosiada się moher obok mnie i zaczyna mi pierdolić…
[M] – Co się stało Pani w rączkę?
[JA] – Nic, stan zapalny ścięgien tylko… – odpowiadam grzecznie i kulturalnie…
[M] – A to boli? I tak od razu w gipsie?
[JA] – no niestety boli już ponad miesiąc, ale da się żyć.
itd… zbędnego biadolenia kurwa!
I mi tak kurwa pierdoli o byle gównie, aby gadać… W myślach już miałam obraz jak mój gips ląduje na jej twarzy, aby w końcu umilkła. Jednak odpowiadałam z kulturką i kątem oka spoglądałam na kolejke czy się ruszyła chodź o 1 osobę. Uciekłam od moheretki bliżej drzwi, aby nikt mi się w kolejkę nie wpierdolił i zamykam oczy próbując odpocząć. Podchodzi do mnie dziad i prosi, aby mu kurwa zająć kolejkę, bo idzie na obiad i będzie za około 2h. Wkurwiłam się już ostro… No kurwa bez obiadu głodna przychodzę i siedzę wsłuchując się w marsz pogrzebowy moich jelit a on kurwa idzie w pizdu i wróci jak mu się zachce a ja mam mu kolejke kurwa pilnować… Chuj mówię nie ma sprawy i mam nadzieję, że ten kutas nie przyjdzie. Przesuwam się coraz bliżej pilnując swojej kolejki, aż w końcu po 2,5h po kolejnym pacjencie mogła wejść do gabinetu. Dzwi się otwierają już i mam ochotę wstać i wejść, a tu kurwa moher wystartował i wparował do gabinetu niczym kurwa myśliwiec F16, że aż sama nie zdążyłam wstać. No kurwa myślałam, że zajebie suke. O kulach ledwie weszła kurwa na korytarz, gdzie córka ją prawie na rękach niosła, bo taka babusia schorowana, a jak ma się wpierdalać w kolejkę to KURWA UZDROWIENIE! Mówię grzecznie, że ja jestem kolejna,  a po chwili jej córka na mnie z hukiem: ‚ to jest starsza osoba ona ma pierwszeństrzwwo!’ i zamknęła pierdolone drzwi.  Nagle zrobił się szum, wszyscy o tym głośno rozmawiają, a ja kurwa oburzona siedzę i kurwa czekam… Po chwili przychodzi dziad co zajął kolejkę i kurwa jeszcze będę czekać… Mija 20min nie wylatuje F16… Mija 30min. F16 wychodzi o kulach podtrzymywana przez pielęgniarkę i córeczkę. Myślę sobie kurwa, wypierdol się na ryj… Wchodzi dziadek i po 10min w końcu kurwa ja! Wchodzę, mówię, że boli w chuj ręka cały czas i czekam aż mi to gówno ściągnie i obejrzy ją chodź kątem oka… Lekarz staje obok mnie wygniótł mi łapsko w miejscach gdzie nie ma gipsu doprowadzając ból do skraju wytrzymałości i mówi: ‚jeszcze tydzień gipsu, to wszystko możesz iść’. No kurwa jebana w dupe słonia… Czekam ponad 3h po to, aby wejść na 1min się dowiedzieć, że tydzień gipsu jeszcze kurwa! Wracam wkurwiona do domu nażarłam się i chcę się spokojnie pouczyć a tu chuj kurwa! Jebana rodzinka zleciała się do pokoju, aby mnie wkurwiać i przypominać jebane kurwa sytuacje w przychodni i zawraca mi dupe przez 1h. Chuj kurwa! na chuj mi wyższa ocena? nie uczę się i chuj! Jaki z tego morał? Omijaj moherów i służbę zdrowia jak szerokim łukiem i tak szybko jak pierdolony F16! To wszystko na dziś. Dzięki jak ktoś dotrwał do końca.
Pozdrowienia nadsyła: Szakalaka

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 8,71 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Różności

komentarze 3 do “Anonimowy megawkurw”

  1.  Szturmierz pisze:
    21 czerwca, 2012 o godzinie 09:44

    Szakalako/ka- (chuj nie wiem chuj z tym) zakładaj konto, bo widzę że będzie co czytać :> Z tego co mówisz, śledzisz megawkurwa od 7 miesięcy, więc widzisz że czasem ni chuja, nikogo nie uświadczy. Ale zakładaj konto, bo się przydasz. Fajnie piszesz!
    Pozdrawiam.

  2.  Pinio pisze:
    21 czerwca, 2012 o godzinie 21:54

    Kurwa rejestruj się, 7 miesięcy wegetować na stronie to zdecydowanie za dużo.
    A co do samego wkurwa, niestety taka jest ta nasza służba zdrowia. Być może czytałaś jednego z moich ostatnich wpisów, w którym opisywałem jak przepierdalałem się przez pół miasta po jeden świstek papieru.

  3.  anonymous pisze:
    22 czerwca, 2012 o godzinie 23:20

    Mam podobny problem. Miesiąc temu złamałem łokieć i kość promieniową (była mała imprezka na zakończenie matury hehe). Dzisiaj, dokładnie po 4 tygodniach byłem ściągnąć gips. Czekam w kolejce, na szczęście stała przede mną niezła laska :D Ale na tym się skończyło co dobre. Stare kurwy z rejestracji zgubiły moją kartotekę O_o I patrzy starucha na mnie tym pytającym wzrokiem, nie wiedząc co ma zrobić. Na szczęście lekarz mnie pamiętał i przyjął. Obmacał rękę i mówi: zrobić RTG. Dobra. Laleczka obsługująca RTG tak mi wygięła rękę do sweet foteczki że aż mi się oczy przekrwiły z bólu. W wyniku jednakowe wkurwienia i erekcji na jej dekolt miałem już w myślach jak suka dławi się moim kutasem. Dobra foty są, do lekarza. A on: gips jeszcze na 14 dni = KURWA MAĆ.

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.