Jak się jebie to jebie się wszystko…

25 lutego, 2012, Autor:

Na wstępie gratulacje dla polskiej kinematografii – śmierć Ryśka z Klanu piękna i zmysłowa. Nareszcie Polska zrobiła produkt lepszy niż zagraniczny. Producenci brazylijskich i argentyńskich telenowel mogą się od nas uczyć – gratulacje kurwa.

A teraz przechodzę do tematu. A było to tak :

Mój sąsiad, pojeb, zaparkował samochód na środku ulicy. Drugi pojeb pijany przyjebał w auto sąsiada, które rzucone siłą uderzenia przyjebało w samochód mojej żony poprawnie zaparkowany na parkingu przed chałupą. Szczęśliwie odpadł nam tylko tylny zderzak. O drugiej w nocy przyjechał pojeb policjant, spisał protokół i pojechał. Na drugi dzień przyjechał pojeb z agencji ubezpieczeniowej i powiedział, że auto do kasacji. Ja mu na to : Panie to tylko zderzak! A on : ale auto stare nie opłaca się naprawiać i zaoferował śmieszną cenę. Kazałem mu wypierdalać, ale już było  po ptakach bo zdjęcia porobił i powiedział, że przyśle lawetę. Jakbym kurwa wiedział to bym ten zderzak sam przykręcił, a tak auto po remoncie silnika , z nowymi oponami i drążkami poszła się jebać, bo kurwa stare!

Następnie spierdoliło się moje auto – kompleksowo dodam.

Złamała się tylna rama, a jak się łamała to przerwała przewód hamulcowy i cały płyn wyrzygało.

A że kiedyś miałem malucha to wiem jak się auta naprawia. Przerwany przewód hamulcowy kulturalnie urwałem i zaślepiłem śrubką – lalunia – auto hamowało na trzy koła, dwudziestką  można było spokojnie jechać, bo kasta wisiała na sprężynach – amortyzatory poszły się już dawno jebać – włożyłem 3 worki piasku dla bezpieczeństwa i odpowiedniego obciążenia i można było jeździć. I tak sobie jeździłem, aż pewnego dnia w sklepie goni mnie gościu i mówi : Panie benzyna się Panu z samochodu leje! Ja mu na to : Panie nic się nie leje tylko zimny jest i na ssaniu jechałem dlatego śmierdzi. A on : Acha!

Coś mnie jednak tknęło i zajrzałem pod samochód – faktycznie benzyna ciekła – dziura kurwa w baku była. Powolutku, cieknąc przez całą drogę dowlekłem się do chałupy. Pizda, lało się jak z dziurawego chuja – wypompowałem wszystko i powiedziałem : No to pizda. Żegnaj … Dzwonię na złomowisko…

Po czym wykręciłem radio i głośniki i na tą całą motoryzację położyłem lachę.

Następna przykrość spotkała mnie w pracy. A było to tak:

Dostaliśmy do roboty budynek – sześć pięter. Trzeba było wyjebać z korytarzy stare płytki PCV i położyć nowe. I wszystko byłoby pięknie, ale po rozjebaniu 1,5 piętra przyleciał wściekły lokator i nadarł ryja, że te płytki są z azbestem. Ja mu na to żeby spierdalał a on do mnie z ryjem, że ta buda jest z lat 60tych i te jebane płytki są azbestem. Ja mu na to, że Kennedy był też z tamtego okresu a z azbestu nie był!

Jebany społecznik obleciał cały blok z wiadomością, że ludzi trujemy. I te pokurwione amerykany zaczęli chodzić w maskach i wygrażać się, że zadzwonią na policję. Poinformowaliśmy zarządcę budynku o całej aferze a on kazał zwijać nam patelnię, no to zwinęliśmy.

No i oczywiście okazało się, że te jebane płytki były z jebanym azbestem, a my to łopatami napierdalaliśmy, kurz był jak na akermańskim stepie a my się tym wesolutko inhalowaliśmy i zatruliśmy dwa piętra ludzi w czym dwoje dzieci białej rasy.

Dodam tylko, że jebany zarządca budynku zapewniał wcześniej, że te kurewne płytki były bez azbestu a jak co do czego to się wypiął i grozi mi dwadzieścia indywidualnych pozwów do sądu i kara z jakiejś inspekcji na 35 000$, a moje jebane ubezpieczenie  mam tylko na 2 miliony $ i w tej sprawie to może być kurwa mało kurwa.

I tak to kurwa w USA wygląda.

Amen.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 14 raz(y), średnia ocen: 9,93 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Tagi: , ,

Kategoria Życie

komentarzy 8 do “Jak się jebie to jebie się wszystko…”

  1.  Kistos pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 15:40

    Jak widać pokurwienie dotknęło cały współczesny świat

  2.  luke pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 15:49

    to nie pokurwienie to kurewny pech…

  3.  prywatnyKat pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 15:56

    to chuj 5-6 lat życia ci zostało czym się martwisz…jebać to…

  4.  luke pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 15:58

    ni chuja – papierosy palę to sobie płuca obejcowałem, azbest mnie nie ruszy bo mi się do smoły przykleja – nie chce mi się kurwa po sądach włóczyć – raz już kurwa byłem i dosyć …

  5.  olkawkurwiolka pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 17:48

    U… rzeczywiście jak pech to kurwa pech.
    Chciałoby się Was z żoną zaprosić teraz do Polski, ale tu nie jest wcale lepiej…
    Zarządca nieźle Was ulokował po uszy w tym wszystkim.

  6.  Szturmierz pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 22:31

    Kurwa z ta kasacją samochodu małżonki to mnie zakało! Gdzie w Polsce za takie gówno samochód do kasacji?! Nawet 30 letnie kurwa! Kur-WA! W dupach im się poprzewracało! Pamiętam nie dalej jak pół roku temu jeździłem golfem siostry z przykręconymi drzwiami i jakoś było – no popierdoliło! A z tym kurwa azbestem w płytkach to też rozwiązaniami z Polski mi zajeżdża. Skurwiel narobi gnoju Bogu ducha winnymi roboczymi rękami i spierdoli jak krowa w koniczynę… Rzeczywiście świat skurwił się globalnie!

  7.  Belfer pisze:
    25 lutego, 2012 o godzinie 22:48

    Wszystko co kurewne, wyszło ze wschodu na zachód i wychodzić będzie, a w tej chwili niczym echo odbija się i z zachodu na wschód wędruje. Skurwiło się wszystko. A tego chuja z agencji ubezpieczeń to bym zapierdolył.

  8.  luke pisze:
    26 lutego, 2012 o godzinie 00:42

    Szturmierz – racja – Belfer – pięknie to napisałeś :)

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.