pierdolnoł mnie prąd
11 lutego, 2012, Autor: prywatnyKatTak kurwa chuje popierdoliło mnie prądem, ale jeszcze żyje skurwysyny! Jakiemuś pierdolonemu gimbuszonowi zachciało się zaimplementować brak włącznika światła w korytarzu do piwnicy. Kurwa jakim trzeba być zdekurwizowanym pojebem, żeby w ciemnej korytarzowej dupni zdemontować pstryczek i jakim trzeba być przebiegłym skurwojebem, żeby go tak ujebać, że ujebany wyglądał na nie ujebany. Ja pierdole kurwa mać czy mnie kurwa wszędzie otaczają sami kretyni czy to ja kurwa jestem idiotą a oni robiąc ze mnie kretyna myślą że nie są idiotami. Kurwa jakim trzeba być okrutnym nieizolowanym bezmózgim kurwiszonem, żeby sąsiada wystawiać na popierdolenie prądami. Kurwa pytam się kto! Kto kurwa jest takim jebitnym ochujeńcem! Wpizdu a jak to by była malutka przestraszona ciemności dziewczynka nawołująca swojego zagubionego kotka szukająca po omacku włącznika i miast poczuć ulgę rozpraszającego się światła poczułaby prąd przepływający przez jej kruche ciało a jak kurwa pojebie zdegenerowany to by był osiemdziesięciopięcioletni weteran powstania warszawskiego schodzący o lasce po ziemnioki na które tak ciężko zapierdalał, który kurwa unikał kul na wojnie jak tomili dżons w ściganych, chodził kurwa po kanałach upierdolony w gnoju po uszy i co kurwa? Zachujałby go pierdolony kurwa włącznik który tak podstępnie rozdupczyłeś gimbusowy ochujeńcu, a jak to by była twoja stara schodząca do piwnicy po kompot z rabarbaru chuju ty gnoju kurewski dlaczego to zrobiłeś kurwa dlaczego do chuja nie mogę bezstresowo zejść do pierdolonej piwnicy kurwa mać!!!


(oceniano 12 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
12 lutego, 2012 o godzinie 13:21
A to skurwiel jebuncki.
12 lutego, 2012 o godzinie 23:12
Nie wiem czemu, ale najbardziej mnie rozjebał “kompot z rabarbaru”. :D
13 lutego, 2012 o godzinie 20:18
Kwintesencja wkurwienia…