Ja i mój świat – krótka historia o wkurwianiu.
8 grudnia, 2011, Autor: DR HAŁSTaaaaaaaddddddddaaaaaaaaa ! I tak kurwa co godzinę. I moje wrzaski w poduszkę na chuj się zdadzą. Pan sąsiad zapewne jakby nie słyszał jebanego „tada” co godzinę to by koła na górę wywalił, ja natomiast bym zapewne poszedł sprawdzić czy jeszcze dycha, bo nie nakręcił jebanego zegara. Lubię go, naprawdę go lubię ale za ten zegar to….
Pewnie zauważyliście, że zawsze kiedy jesteście zmęczeni, na kacu (to chyba to samo… ), niewyspani czy chorzy to zawsze ale to kurwa zawsze zadzwoni jakaś baba z jajkami, listonosz z poleconym, jebana pomyłka i pierdolony zegar za ścianą jakby wtedy coś głośniej wybijał. Jeszcze było ciemno, zastanawiałem się czy jest jakaś pozycja leżąca, której tej nocy nie przerabiałem ? Boże, tzn. Ty tam u góry, w którego oficjalnie wierzy 70% polaków – co masz dzisiaj wolne ? Zlituj się i na miłość boską daj mi się wyspać ? Przecież litowanie najlepiej Ci wychodzi, a ja teraz kurwa nie proszę o jakieś jebane ferrari, dom Gates’a czy śmierć teściowej…
Usiadłem.
Z zamkniętymi oczami marzyłem o jednym. Marzyłem… i marzyłem, a tu Taaaaaaadddddddaaaaaaa !
Po drodze do łazienki mało się nie wyjebałem o buty walające się na środku przedpokoju, no kurwa jeszcze te pierdolone buty. Ki chuj je tu zostawił ?
Za tę codzienną rutynę oddałbym nogę… żeby każdy dzień zaczynał się inaczej, no kurwa to chyba nie jest tak wiele ?
Lustro. W takich chwilach wcale się nie dziwię, że nie słyszę od ukochanej – pospiesz się, nie jesteś sam ! Jestem. Nawet jak byliśmy razem, to w tych chwilach byłem sam. Na koniec półeczka z tabsami i kurwa jak na jarmarku : zielone, czerwone, z paskiem, podłużne…
No to na pohybel wszystkim!
I niby dzień będzie lepszy, no chyba skoro noc była zjebana !
Jak taka małpa w zoo stoję i się gapię w to lustro, oceniając to czego nikt nie chce. Gdzieś w głębi słyszę chichot innych, szydercze spojrzenia do osrania wypchane pogardą, że aż się rzygać chce. Kolejny rzut okiem… no proszę zaciąłem się pod nosem. Swoją drogą kurwa ciągle się tam zacinam. Ja pierdolę, tyle lat i się nadal debilu nie nauczyłeś ? Głęboki oddech, taaaa. Boli – jest dobrze – żyję !
Odpalam kompa, kawa, fajka. Jebana poczta zawsze kurwa najdłużej… No pewnie – jakiś jebany citeam, korale dla babci, nowa ankieta, jebane życzenia na święta – o jest kilka zgłoszeń. I jakiś jebany komentarz do aukcji na szczęście pozytywny. I kolejny ale to z mega..
Czytam. No kurwa. Ja pierdolę. Aż mi się kurwa pod kopułą zagotowało jak go przeczytałem. Jebał Cię pies, Ty mi życia nie ustawiaj – pierwsza myśl.
Moja Ty kochana, uściskałbym Cię gdybym mógł, nawet kurwa jakbyś miała wąsy. Tak niewiele pozostało radości z wkurwiania innych, a tu jest ! Jedna duszyczka ! Przeczytała ! Urażona ! Chyba się nie potnie z tego powodu, ale może doceni kolesia do którego od kilku dni się nie odzywa, bo ją wkurwia jak odwraca się w nocy plecami i nie dość, że chrapie to jeszcze pierdzi jak knur jebany !
Emocje – to Panu z niebios się udały ! Jak nic podnoszą ciśnienie, aż się chce ściany przestawiać !
Taki egoistyczny, z nutką sarkazmu i całą kupą wulgaryzmów i wyszydzania – to sem ja !
I nie chcę się zmienić, tak mi kurwa dobrze.
Wasz zgorzkniały, obrzydliwie polski dr Hałs
Kategoria RóżnościNapisz komentarz
Musisz być zalogowany żeby móc komentować.






(oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 4,80 na 10)