Odbiera marzenia i niszczy nasze ideały! A tej kurwie na imię SZKOŁA!!!

5 grudnia, 2010, Autor: Myckol57

Witam, kurwa ta szkoła jest popierdolona!!! ludzie czy wy też tak mieliście albo macie czy szkoła zdemoralizowała was?? zabrała wam marzenia??? rozpierdoliła wasze ideały???

jak myślisz inaczej to jest źle uczą nas popierdolonych rzeczy i pierdolą o tym że wszyscy na świecie są równi a gówno prawda… już mnie kurwa chuj jasny trafia w dupę jak pomyślę o tym wszystkim pełna demoralizacja deprecha przez tą szkołę nosz kurwa twoja mać pamiętam jak byłem  mały i do szkoły nie chodziłem jaki zadowolony byłem zawsze cała rodzina mi to powtarza a jak poszedłem do szkoły to się zmieniłem o 180 stopni…

Kurwa na jaki chuj uczą nas takich głupot, bez sensowne zdania puste słowa po to żeby nas ogłupić myślcie jak reszta społeczeństwa!!!!!!!

95% informacji na nic nam się nie przyda kurwa na jaki chuj na jaki chuj pytam się was mości panowie! uczą nas takich głupot. Na nic nam to potrzebne ale nie kurwa uczcie się i tyle…

Szkoła niszczy indywidualizm chcą żebyśmy myśleli jak wszyscy taka kontrola nami żeby nie daj Bóg ktoś nie powiedział że Hitler czy Che Guevara jest dobry jeżeli ktoś ma takie zdanie to chuj wam do tego każdy ma swoją ideologie którą się kieruje jeszcze teraz kurwa uczą tolerancji co czarnuchów czy arbabów czy nawet do PEDAŁÓW!!!!! KURWA CO ŚIE DZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 10 raz(y), średnia ocen: 6,80 na 10)
Loading ... Loading ...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Różności

Komentarzy: 39 do “Odbiera marzenia i niszczy nasze ideały! A tej kurwie na imię SZKOŁA!!!”

  1.  Myckol57 pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 16:40

    Popełniłem parę błędów ale jak coś piszę to na pełnej kurwie i nie myślę racjonalnie więc przepraszam

  2.  Pinio pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 16:51

    Dokładnie. Jedyna rzecz jaką można wynieść ze szkoły, to wada kręgosłupa…
    Pożytecznym jest też to, że spotykasz się z ludźmi itp. a tak jak napisałeś, 95% się nie przydaje. Uczenie się kurwa historii czy innych takich chuji muji.

  3.  Bergamo pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 17:55

    Poczekajcie aż pójdziecie do robola – z tej perspektywy szkoła się wyda rajem dla inteligencji

  4.  luke pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 20:17

    szkoła to jest miejsce gdzie psychopaci- nauczyciele całkien legalnie i pod płaszczykiem edukacji przekuwają swoje kompleksy na nienawiść do młodzieży – kto im kurwa kazał zostać nauczycielem – jak się nie podoba mogą zostać glazurnikami kurwa – nauczyciel to powinno być powołanie tak jak lekarz czy położna , a jak zapierdalaja za grosze to później są kwasy kurwa

  5.  luke pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 20:21

    ty do mnie rozmawiasz?

  6.  Myckol57 pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 20:35

    Kurwa Nat nie wkurwiaj mnie nie pasuje ci to nie czytaj a jak przeczytałeś i się nie podoba to nie komentuj ok???
    Ja mam swoje poglądy polityczne i na sposób prowadzenia gospodarki i na wiele innych rzeczy i nie dopierdalaj się do mnie z tego powody dziękuje dobranoc

  7.  luke pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 20:39

    Myckol57 – chamstwo z onetu się tu dostało i nic na to nieporadzisz

  8.  luke pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 21:12

    Mikel – Ty masz 16 lat a pierdolisz jak stara ciotka po menopauzie – Ty się idealnie nadajesz do zawodu nauczyciela – dzieci będą Ciebie nienawidzić od pierwszej lekcji ;)

  9.  Bergamo pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 21:40

    nie spinajcie się tak :)
    luke – spotkałam dzisiaj naszą polonistkę kochaną – to były lekcje….

  10.  luke pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 21:57

    jestem dzisiaj taki wkurwiony, że dla Waszego dobra nawet mnie nie wkurwiajcie więcej – chyba ma kurwa okres

  11.  HrabiaOlaf pisze:
    5 grudnia, 2010 o godzinie 23:21

    A tam. Co do nauczycieli to owszem zgoda. Ale szkoła sama w sobie nie jest zła. Fakt, wiele informacji jest nieprzydatnych w danym momencie, ale to tak jak ze sportem – właściwie jego uprawianie nie jest Ci potrzebne do niczego. Ale jak chcesz być sprawny i zachować fajną sylwetkę to ćwiczysz. Tak samo z wiadomościami w szkole. Gimnastyka mózgu, żebyś mógł potem prowadzić ciekawe rozmowy, rozwijać się wewnętrznie i odkryć, co z tego wszystkiego najbardziej Cię jara. A jak już to odkryjesz w liceum, to idziesz na studia, takie które Cię interesują i wtedy uczysz się już tylko tego. Ja tak to postrzegam. A bez szkoły to są kurwa właśnie dzieci onetu, dzieci neo, hanny montany i inne szlamy. Także – nauczyciele fuck off, ale szkoła cacy :)
    Pozdrawiam wkurwiająco.

  12.  Myckol57 pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 14:04

    Mikel
    Chodzę do Technikum z Historii mam 5 więc mnie nie wkurwiaj tym swoim pierdoleniem bo ja już do ciebie dawno się zraziłem i dlatego nie oceniam nie czytam ani nie komentuje twoich prac rozumiesz???
    I ty moich też nie czytaj…
    A jak masz coś do mnie osobiście to mi na Priv napisz a nie się spinasz…

  13.  Myckol57 pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 14:07

    A jak ktoś chodzi do Zawodówki to już jest bez mózgiem według ciebie???
    Bez mózgiem to ty jesteś zobacz sobie ile ortografów popełniłeś.
    Ja znam gości po zawodówce i niektórzy są spoko.
    I nie klnę w każdym zdaniu
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    te wykrzykniki są specjalnie dla ciebie :x

  14.  Myckol57 pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 14:30

    A może ja mam kurwa zaburzenie osobowości i się leczę z tego i co to też ci kurwa przeszkadza???

  15.  Monomagnum pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 14:56

    Mikel
    Słuchaj, wiem co Myckol przezywa, mam podobnie.
    To że ty kurwa twoja mać masz zajebistą klasę, nie masz problemów z nauką bo uczysz się pilnie i jesteś zdolny, nie znaczy że świat dla wszystkich tak wygląda. Bo kurwa nie wygląda uwierz mi. Sam codziennie zadaje sobie to pytanie, na chuj mi kurwa w liceum WF, chemia, zaawansowana fizyka czy do pizdy grzyba biologia?! Chodzę do technikum o profilu (nie ważne jakim), rozumiem, historia- owszem historie trzeba znać, polski – norma w kraju o takim języku narodowym, język obcy – w dobie rozwijającego się świata tez zrozumiałe. Do tego kilka przedmiotów zawodowych i kurwa tyle wystarczy do chuja! Co ja będę pierwiastkami składniki na pierogi odmierzał?! Masz 16 lat, czyli co 1 liceum. pewnie chodzisz kurwa do LO w dużym mieście z dala od wiejskich skurwysynów, masz zajebiście zgraną klasę i z uśmiechem wstajesz i witasz dzień. Skoro tak jest to z całym szacunkiem, ale nie masz po co gęby otwierać w postach tego typu. Nauczyciele, klasa i całe szkolne społeczeństwo zabiło mnie od środka, więc nie pierdol więcej tego typu tekstów skoro nie masz pojęcia o czym mowa!!! – i żeby było kurwa śmiesznie masz jeszcze czwartego “!” o.

  16.  mikel pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 15:08

    Przedewszystkim – gdzie ja tam kurwa jakiś błąd ortograficzny popełniłem? Jest w przeglądarkach taka opcja zaznaczania błędów, z której niektórzy korzystają.

    Czy każdy uczeń zawodówki jest dla mnie bezmózgiem? Tak. No może z wyjątkami, które są naprawdę rzadkością. I nawet nie próbuj podważyć tego, bo żeby wyjść z gimnazjum na dwójkach i napisać egzaminy na 10 punktów to trzeba mieć talent, na prawdę. A nie chcesz mi chyba powiedzieć, że ludzie z lepszymi “osiągnięciami” w nauce idą do zawodówki.

    Jeżeli byś miał zaburzenie osobowości, to przeszkadzało by mi to w chuj, ale jeżeli byś się leczył, to bym Ci nawet mógł pomóc.

    Prawie w całości popieram zdanie HrabiegoOlafa, dlaczemu prawie? Ano dlatemu, bo to właśnie w szkole dzieciaki najczęściej poznają te wszystkie diabelskie pomioty i inne takie.

    I w ogóle przeczytałem Twoje posty poprzednie i moje komentarze… Rzeczywiście to nie tylko chwilowy stan wkurwienia, który nakazał mi zjebać Cię od góry do dołu i pomyśleć o Tobie jak o najgorszym kretynie… Widocznie cały czas robisz coś “takiego”

    Aaaa i Luke – ogarnij i nie wkurwiaj się… To, że mam połowę Twoich lat, powinienem Ci mówić Pan i mam trochę inne poglądy na świat nie musi Cię wkurwiać. Po prostu zrozum, że niektórzy albo się jeszcze nie przejechali na życiu, albo maja kurewskiego farta. Być może w przyszłości Ci powiem “Sorry, miałeś rację”, ale narazie wkurwiają mnie ludzie, którzy nie szanują możliwości uczenia się.

    Pozdrawiam wszystkich, którzy mimo wszystko coś wynieśli ze szkoły.

  17.  mikel pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 15:35

    KURWA MAĆ!

    Napisałem zajebisty komentarz i chuj… Nie ma go, japierdolę.

    Luke – nie wkurwiaj się, bo nie chcę Cię wkurwiać, tylko mówię swoje poglądy.

    Myckol – nie wkurwiaj się, bo nie chcę Cię wkurwiać, tylko wkurwia mnie Twój styl pisania.

    Ludzie – nie wkurwiać się, bo nie chcę was wkurwiać, tylko nie lubię ludzi którzy nie szanują możliwości uczenia się.

    To tak kurwa w skrócie, ja pierdolę.

  18.  mikel pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 15:36

    Mongomanium – współczucia.

    I chuj – nie ma kłótni.

  19.  Bergamo pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 16:17

    :)

  20.  mikel pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 16:44

    *cmok*

  21.  joawel pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 20:26

    admin zarządź, że od dzisiaj komentarze tylko przychylne, pochlebnie i przede wszystkim potwierdzające trudną sytuację wkurwionego na tej stronie mają być. żadnej dyskusji i żadnego odmiennego zdania.
    a swoją drogą to jeśli tyko polski, historia i język plus te kilka zawodowych to się raczej nie przerabiacie.
    i anegdota (albo raczej smutna prawda), nauczyciel pyta dorosłego człowieka – ucznia ostatniej klasy szkoły średniej, żeby nie było, gdzie jest Dania, a ten w kierunku Ukrainy patrzy.

  22.  Myckol57 pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 20:35

    Nie chcę się chwalić ale znam takie podstawy jak Znajomośc mapy dat i stolic więc dlatego uważam że nie potrzebnie się uczę innych gówien i dlaczego narzucają mi z góry swoje poglądy polityczne???
    Ja podstawową wiedzę mam i teraz czekam byle do matury :)
    Pozdrawiam!

  23.  prywatnyKat pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 20:46

    a pierdol to, jeszcze nie raz się nadziejesz na skurwysyństwo, zawiść, głupotę i ignorancję to jest norma xD

  24.  prywatnyKat pisze:
    6 grudnia, 2010 o godzinie 20:55

    jest dokładnie jak mówi HrabiaOlaf, na dłuższą metę chodzi o rozwój…

  25.  Pinio pisze:
    7 grudnia, 2010 o godzinie 19:36

    http://demotywatory.pl/2375400/Wyobraznia-tworczosc-indywidualizm
    Podsumowanie tego wkurwa.

  26.  HrabiaOlaf pisze:
    7 grudnia, 2010 o godzinie 22:32

    Też się nie zgodzę. Skąd w takim razie biorą się te wszystkie utalentowane indywidualności? Wszyscy to są ludzie bez szkoły?

  27.  luke pisze:
    7 grudnia, 2010 o godzinie 23:17

    Olafie – to są ludzie, którzy odcierpieli szkoły jak wszyscy, tylko, że pierdolony system edukacji nie złamał ich wyobraźni, ducha bojowego i samozaparcia – szkolnictwo dajmy na to od liceum już powinno kształcić kierunkowo a nie uczyć wszystkiego po trochu – nie wszyscy startują w teleturniejach ;)

  28.  Pinio pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 00:00

    W liceum natomiast maż znowu wszystko po trochu + kilka przedmiotów na wyższym poziomie. Jednak jak to często bywa, przynajmniej w moim i znajomych z klasy przypadku, przez te teoretycznie najmniej ważne dla mnie przedmioty nie mam czasu uczyć się na te potrzebne dla mnie. Na biol-chemie najwięcej czasu pochłania mi polski i historia. Polski głównie przez lektury, a historia ogólnie.

  29.  Bergamo pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 07:55

    Pinio no offence, ale nad polskim przydałoby Ci się dłużej przysiąść, bo nie lubicie się z odmianą wyrazów :)

  30.  HrabiaOlaf pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 10:22

    Ależ tak jest właśnie jak piszesz Luke, są klasy z rozszerzonymi lekcjami chemii, fizyki, matematyki, anglojęzyczne czy historyczne. Wcale nie dziwię się jednak, że w liceum jak pisze Pinio więcej czasu zajmuje mu Polski czy Historia. Ja też więcej czasu musiałem poświęcić na naukę Chemii czy Matematyki, a trochę mniej na Angielski, bo zwyczajnie mniej rozumiałem te przedmioty. Ale nie żałuję, że musiałem się uczyć. Nie czuję się też ani złamany, zniszczony, ani na tyle silny psychicznie, że niby oparłem się tym desktrukcyjnym działaniom szkoły :) Także, żeby nie było – system edukacji powinien być ulepszany, ale według mnie nie jest tak źle jak mogłoby być.Mi tam zależy, żeby dzięki edukacji Naród Polski rósł w siłę, a ludziom żyło się dostatniej xD

  31.  luke pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 13:46

    Olafie – są ludzie i ludziska, są szkoły i szkoliska i są nauczyciele i nauczycieliska – tylko dlaczego polska edukacja to teoria nie związana z życiem – patrz studia – fabryka bezrobotnych, którzy głowy mają nabite teoriami, które pracodawca i tak w dupie ma – na jeden rok, jak nie dwa studiów uczelnia powinna załatwić delikwentowi pracę i wysłać go w wir życia – to by się studentowi bardziej przydało niż kolejne kolokwia i inne bzdury – praktyki na studiach to fikcja, a z innej beczki zobacz światowy ranking wyższych uczelni – na 400 nasze są gdzieś na 380 miejscu, bo w świecie Polska i polska nauka nie ma poważania i te wyniki mowią same za siebie, ale grunt to dobre samopoczucie…

  32.  HrabiaOlaf pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 14:10

    Co do Polskiej nauki w świecie, nie byłbym taki pewien. Strasznie utylitarnie do tego wszystkiego podchodzisz. Produkcja robotników. Problem jest taki (a ja się cieszę, że studia pomogły mi to zrozumieć), że ludzie bez wykształcenia żądają zawsze najwięcej od życia. Chcą być managerami, zarabiać 10 tysięcy miesięcznie i jeździć co miesiąc na Teneryfę. A ja przynajmniej po studiach nabrałem pokory i wiem, że tyle zarobię ile sam wypracuję. A z tym co piszesz: “uczelnia powinna załatwiać delikwentowi pracę” kompletnie się nie zgadzam. To jest właśnie podejście niszczące indywidualizm i kreatywność, coś o czym jest ten wkurw. Chodzi o to, że po studiach można być każdym. Jak masz fanazję, to możesz pracować nawet jako sprzątaczka, a jak nie, to sobie możesz założyć firmę. Chodzi o tę otwartość umysłu, którą daje nam nauka. Ja tam dalej sądzę i będę tego bronił, że ludzie, którzy nie mają wykształcenia, a do tego zdrowego rozsądku(bo chyba to jest najważniejsze) zawsze będą oczekiwali więcej niż mogliby w rzeczywistości mieć. A wiedza jest sama w sobie wartością, mam wrażenie, że właśnie w tym jest problem, że wy podchodzicie do tego bardzo niechętnie. Wiem, że będę miał problemy ze znalezieniem pracy, pewnie jak każdy, ale nie zamierzam z tego powodu przestać się rozwijać wewnętrznie. Ufff. Trochę zawile, ale to tyle :)

  33.  luke pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 14:38

    Olafie to ja mam dla Ciebie taką zagadkę a niech jej akcja rozwija się w Polsce,niemczech, Francji w dużym mieście.
    Na interview przychodzi dwóch absolwentów, którzy skończyli podobne studia – jeden na KUL w Lublinie , drugi dajmy na to Yale – kogo wybierze pracodawca?

  34.  prywatnyKat pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 15:42

    tego którego zna:)

  35.  HrabiaOlaf pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 18:43

    Tak, PrywatnyKat ma rację :)
    Ale co mi teraz próbujesz udowodnić? Że cała zdobyta wiedza nie ma dla Ciebie sensu?

  36.  Pinio pisze:
    8 grudnia, 2010 o godzinie 20:06

    “W liceum natomiast !!!maż!!! znowu wszystko po trochu ”
    Kurwa jak ja mogłem tak napisać ;o przemęczenie.
    Znowu sytuacja z dzisiaj. Jutro mam sprawdzian z Biologii oraz zwykłą lekcję historii, na którą mam pełno zadania (tak na ok. 2 lekcje szkolne roboty) oraz projekt. Mam wybór albo nauczyć się porządnie biologii, czyli coś, co mi się przyda i dostać pewne 5, ewentualnie się potknąć i jakieś 4 i dostać z historii kapę i mieć zagrożenie albo zrobić historię i resztę czasu poświęcić na biologię. Historię i tak zapomnę, robię to tylko dla oceny, a biologia, no cóż, wiadomo, na biol-chemie trzeba. Ale żeby nie mieć kolejnej kapy musiałem wybrać opcję z poświęceniem czasu dla historii kosztem biologii. I taki jest właśnie system szkolnictwa, zamiast w pełni się porządnie kształcić w jednym kierunku, muszę się uczyć wszystkiego po trochu, tylko chemii i biologii troszkę więcej, o ile czas pozwoli. W dodatku kurwa przez tą historię nie mogłem pójść na trening. Chuj by to strzelił…

  37.  luke pisze:
    9 grudnia, 2010 o godzinie 00:00

    Olafie – nauka to potęgi klucz – tylko w Polsce zamki zardzewiałe :)

  38.  HrabiaOlaf pisze:
    9 grudnia, 2010 o godzinie 00:53

    Nie, nie. W Polsce po prostu wygląda to tak: Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz, a jak będziesz miał dużo kluczy to zostaniesz woźnym :)

  39.  luke pisze:
    9 grudnia, 2010 o godzinie 13:13

    Olafie – nareszcie się z Tobą zgodzę – grunt to soczysta dyskusja ;)

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.