mielone
4 listopada, 2010, Autor: lukeTak więc siedzę na dupie, bo trudno jest siedzieć na chuju i mi się jeść zachciało. Zrobilem obgląd lodówki i znalazłem mięso mielone – jedno ze świnki, drugie z krówki. Serdecznie żal mi tych obu zwierzątek, ale jeść trzeba. Postanowilem, że zrobię coś na kształt sphagetti – spagetii – chuj tam makaronu z mięsem i z sosem pomidorowym.
Ja lubię gotować, ale najbardziej z tego procesu lubię ostatnią fazę, czyli wchłanianie i zapijanie piwskiem.
Tak więc zabrałem sie za fuzję mięska wieprzowego z krowim.
Wszystko fajnie, ale mięsko z lodowki zimne a trzeba w nim ręce zanurzyć.
Zimne i obrzydliwe w chuj tak mieszać zamordowaną świnkę z krówką, ale wymieszać trzeba bo samo wołowe jest za suche.
Podczas mieszania zauważyłem, że ten nieprzyjemny proces ma także swoje jasne strony. Bardzo dobrze wyciąga brud spod paznokci i fenomenalnie wpływa na skórę dłoni – mam teraz delikatne i gładkie jak ginekolog – srajcie na nivea i inne gówna wytarzajcie sie w mięsku, a będziecie ponętni i to nie tylko dla lwa czy innego krokodyla.
I tak sobie myślę, że jak taki krokodyl wpierdoli człowieka to wielkie halo jest, a jak człowiek je świnkę zabitą w męczarniach to nic – cisza.
I duszę sobie to teraz wszystko z cebulką i ziołami i octem winnym – ocet winny zajebisty jest – mięsko po nim kruszeje i ma smaczek i czekam kurwa aż mi sie to wszystko udusi – usmaży i ugotuje, a coś czuję, że nie doczekam i piwo wypiję już.
Smacznego ;)
Tagi: mięso mielone
Kategoria Zwierzęta



(oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 8,71 na 10)
4 listopada, 2010 o godzinie 18:23
luke to musisz teraz opatentować to tylko w jakimś spa i grubą kasę na tym jebać xD
4 listopada, 2010 o godzinie 19:41
Nie da się siedzieć na chuju?
4 listopada, 2010 o godzinie 19:54
No to smacznego, ja mam gołąbki, kurwa po których w szkole rzygałem :)
TG- chodzę do gastronomika, ale gotować nie lubię, tak jak ty xD
4 listopada, 2010 o godzinie 20:29
Bergamo – da się siedzieć na chuju, ale nie swoim – to tyle w sprawach technicznych
5 listopada, 2010 o godzinie 00:04
okład ze świni..
5 listopada, 2010 o godzinie 19:45
Aspiryna – świń w Polsce i na świecie nie brakuje więc o okład nie będzie trudno…