Rowerzyści
23 czerwca, 2010, Autor: anonimWkurwiają mnie rowerzyści jadący ulicą a obok ścieżka rowerowa albo nowo wylany chodnik! I weź tu kombinuj i gimnastykuj się człowieku bo jedzie mega kurwa ważny pan albo pani rowerzystka, kurwa!
Wkurwiają mnie rowerzyści jadący ulicą a obok ścieżka rowerowa albo nowo wylany chodnik! I weź tu kombinuj i gimnastykuj się człowieku bo jedzie mega kurwa ważny pan albo pani rowerzystka, kurwa!











(oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 5,29 na 10)
mikel: jakiejś klątwy. Po chwili zniknęła z pola widzenia - WTF?
mikel: stoję z "koleżanką" na przystanku w centrum miasta, godzina 23:45 czekamy na jej autobus, przed nami na murku siedziała jakaś kobieta starsza. Po jakimś czasie wgapiania się w nas podeszła i do mojej towarzyszki "pięknie wyglądasz, ale zmykaj stąd", poszła kilka metrów dalej i patrzyła się jakby czekała na spełnienie [...]
Faquś: Cześć Ensi.
ensi: Kistos - szkoła? Pierdol, ja już leje na to zasrane i obrzygane liceum ciepłym moczem , chuja nic mi się nie chcę, w przyszłym roku mam plan się pouczyć ... w końcu matura.
ensi: Witam was! Powracam, tak mi się nic nie chce robić a zarazem nie mogę nic nie robić, że zapełnię lukę bezsensownym pierdoleniem . Jutro chyba sobie wkurwa napiszę bo mnie wszystko wkurwia ...
Kistos: Wstaję rano i pierwsze co widzę to krew z nosa. Osłabienie masakryczne, ból brzucha i problemy z poruszaniem o myśleniu nie wspomnę. Ale do szkoły kurwa i tak muszę iść. życie potrafi dopierdolić
kroma007: demotywatory.pl/3808511/Proste -pytania coś dla nas z przyjaznego portalu;]
Faquś: Ta kurwa od niemca umrze od mojego noża. Obiecuję, jakem niepoczytalny !
Szturmierz: A kalesony kurwa...
Szturmierz: Ja zdaję się słyszeć jakieś skrzeczenia, niby żaby. Czasem, z lasu, oddalonego ode mnie jakieś 10 km słychać wilki - ale ptaków ni chuja nie słyszałem.
Faquś: Powiem wam, że o 2 w nocy śpiewają ptaki pośród łąk.
Szturmierz: Heh, to wejdź na kinomaniaka, tam Cie dopiero reklamy wkurwią !
creep: a mnie na yt wkurwia, że jak chcę posłuchac sobie swoich ulubionych piosenek to najpierw muszę obejrzec pojebaną reklamę!
Szturmierz: Nie wiem, na chuj to komu potrzebne...
Szturmierz: Zaczynam spamować na tej ścianie- chuj z tym!:D Jak mnie wkurwiają te wszystkie zmiany na tym kurwa youtube. Człowiek wchodzi i nie wie do końca czy własnie tutaj chciał się znaleźć :/
creep: a daj spokój... zimno, wieje i cały czas leje... parasolki się nie da otworzyć bo od razu "grzyb" się robi o.O droga do domu sprawiła, że nie ma na mnie suchej nitki :/ fuck!
Szturmierz: U was też jest tak kurewsko zimno?
Szturmierz: Służę uprzejmie, ale nie wiem o co chodzi. Bo do poziomu Darwina mi daleko ;)
creep: Spróbuję się utopić w łyżce wody :p a Ty Szturmierz masz ode mnie bojowe zadanie, zawalczysz o nagrodę Darwina dla mnie :p
Szturmierz: O albo lepiej, wpierdolę się w Pałac Kultury i Nauki, w ten ruski przybytek - od zawsze go nienawidziłem :)
Szturmierz: Nie wiem, może poprzegryzam kable na osiedlu, wtedy przynajmniej moja śmierć nie będzie taka anonimowa :(
Szturmierz: Jak życie maluje się w kurewskich barwach, to niechaj ego koniec będzie barwny i urozmaicony.
Szturmierz: No kurwa, jak mam jebać do końca życia, to pierdole paść pokotem na jakąś taśmę na jakiejś tureckiej hali...
Faquś: Kurwa, nie denerwuj mnie. W dodatku nie brzmimy jak EMO tylko jak pojebańce wkurwione życiem, debatujące nad sposobami jego zakończenia. Pozdrawiam za znajomość pojęcia EMO.
kroma007: przestańcie pierdolić bo brzmicie jak banda sadomasochistycznych jebanych EMO
23 czerwca, 2010 o godzinie 23:30
A mnie wkurwiają piesi i kierowcy tak zwanych samochodów. Po chodniku to się chodzi nie jeździ. A jak radzisz jeździć po ścieżkach to może nie próbowałeś po nich jeździć. Jedziesz taką, to nie dość, że dziury – skąd na ścieżce rowerowej dziury kurwa, nie dość że tyle piachu i kurzu, że na zimę wystarczy zmieść na jezdnię i ślisko nie będzie, a latem/wiosną w worki i na wały to jeszcze się kurwa urywają. No jedziesz i nagle ona schodzi się z jezdnią i ja bym rozumiała że wjeżdżasz na drogę i dalej z samochodami ale kurwa te samochody jadą w przeciwnym kierunku!!!
23 czerwca, 2010 o godzinie 23:50
a mnie zastanawia kto tak nisko wycenił ten artykuł – wiemy kto tu popycha na rowerku – precz z tendencyjną i subiektywną oceną rowerowych fundamentalistów
24 czerwca, 2010 o godzinie 09:52
i na kogo stawiasz luke?
24 czerwca, 2010 o godzinie 10:01
Masoni?
Poza tym artykuł jest przeciętny, jak ocena wskazuje 5/10.
“No jedziesz i nagle ona schodzi się z jezdnią i ja bym rozumiała że wjeżdżasz na drogę i dalej z samochodami ale kurwa te samochody jadą w przeciwnym kierunku!!!” megawkurw:D
24 czerwca, 2010 o godzinie 17:46
uderz w stół a nożyce się odezwą – tak se dla żartu napisałem więc koleżanko w czarnych okularach na rycinie – bez urazy please ;)
25 czerwca, 2010 o godzinie 09:41
ale głupie to jest powiedzenie.
wkurw słaby bo mało rozwinięty, temat dobry, ale 1 (a może to była 3? nieważne) to nie moja ocena, już tam była przede mną.
Kolego z niebieskim tłem i wyłącznikiem z pilota – może też jakąś rycinę byś zapodał?
25 czerwca, 2010 o godzinie 16:18
ja bym rycinę bardzo chętnie umieścił bom ładny, ale nie wiem jak,bo mi się szukać sposobu nie chce – podeślij jakiś skrót myślowy jak to zrobić, chyba, że się dzisiaj zaprę i wyhaczę sam.
a czasmi faktycznie coś głupiego napiszę, bom nędzny prowokator jest.