Za chuja Wam nie napiszę horoskopu
19 czerwca, 2010, Autor: luke Wpadł mi ostatnio w ręce polski periodyk wróżbiarski, a wpadł mi gdyż wielebny Admin rzucił temat horoskopów, to się chciałem podszkolić w temacie. (dla niezorientowanych w usa polska prasa jest dostępna)Myślałem, że podadzą numry w totka czy jaki inny konkret – a tam same bzdury o końcu świata, egzorcyzmach itp.
To mnie jeszcze nie wkurwiło – wkurwiło mnie jak dojechałem do reklam, gdzie przeróżnej maści szarlatani robią w chuja ludzi i okradają ich na kasę – typu tarot przez telefon, wróżka Berenika prawdę ci powie itp. ale i to nie było najgorsze – najgorsze wkurwienie chwyciło mnie jak dojechałem do rekalmy magika o którym napisano tu cytat „ NOSTRADAMUS XXI WIEKU” przepowiada przyszłość, uzdrawia itp.
Tylko, że ja tego ochujalca Nostradamusa XXI wieku to ja znam – mieszka w kamienicy w Poznaniu i jeździ rozpierdalającym się małym fiatem kurwa 126p koloru białego – tak było przynajmniej 5 lat temu jak jeszcze byłem w Polsce – może się teraz na tych bredniach i pojebach co mu za to płacą dorobił i jeździ kurwa polonezem koloru piasek pustyni, a że siedział na bezrobociu to sobie kurwa ubzdurał, że jest kurwa prorokiem. To jak on kurwa jest Nostradamusem XXI wieku to ja kurwa jestem Nostradamusem DWUDZIESTEGO kurwa DRUGIEGO kurwa wieku.
Więc primo wkurwiają mnie wszelkiej maści Nostradamusy , duo – wkurwiają mnie pojebani ludzie, którzy w te brednie wierzą i jeszcze tym kurwa Nostradamusom grubą kasę płacą i po trzecie dlatego za chuja wam nie napiszę horoskopu – nawet dla jajec czy jajników.
Komentarzy: 11 do “Za chuja Wam nie napiszę horoskopu”
Napisz komentarz
Musisz być zalogowany żeby móc komentować.



(oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 9,43 na 10)
19 czerwca, 2010 o godzinie 22:48
Słaba wymówka Luke. Wymiękasz i tyle :D
Poza tym, nie wiem jak Hrabiego i Bergamo, ale mój horoskop powstał całkowicie non profit :)
I jaki prawdziwy …
19 czerwca, 2010 o godzinie 23:36
Luke – trafiłeś w samo sedno. Brednie o Nostradamusie i naciąganie i przekręcanie jego słów, żeby tylko dopasować do sytuacji i zbić kasę produkując następny film o katastrofie mającej nadejść za dwa lata – jak mnie to wkurwia, po prostu mam ochotę przypierdolić komuś w ryj!
19 czerwca, 2010 o godzinie 23:41
I jeszcze jedno – tych końców świata to ja przeżyłem już co najmniej kilka, a kilka następnych jest w przygotowaniu. Kurwa!
20 czerwca, 2010 o godzinie 00:03
do Księżnej Pani – bez urazy, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia więc może to Ty Jaśnie Pani wymiękłaś, gdyż uległaś horoskopowej presji i nadrukowałaś coś na ten temat :P
pozdrawiam
Murgrabia Luke
do Admina – horoskopy mnie wkurwiają na maxa i Nostradamusy więc za pomysł masz u mnie 20/10 a ja mam stan przedzawałowy :(
20 czerwca, 2010 o godzinie 00:53
@luke – gdyby horoskopy nie były idiotyzmem, a modlący się do nich ludzie debilami, admin by takiego tematu nie zapodał, bo nie byłoby to śmieszne, to chyba oczywiste?;]
Czuję się urażona – człowiek się produkuje dla gawiedzi a tu taka niewdzięczność ;p
20 czerwca, 2010 o godzinie 01:06
jaka niewdzięczność – przeczytałem Twój felieton i jestem pod wrażeniem ogromu włozonej pracy – szczególnie w tej części gdzie wymieniasz pacjentów z imienia i nazwkiska, chyba że to przekopiowalaś to wtedy nie jestem pod wrażeniem – a w końcu jest demokracja i mogę się wypowiedzieć, że horoskopy mnie wkurwiają i za chuja Wam żadnego nie napiszę, co nie znaczy, że nie czytam waszych megawkurwiających wizji !!!!
20 czerwca, 2010 o godzinie 01:13
OK, jestem usatysfakcjonowana;]
20 czerwca, 2010 o godzinie 01:20
Ja też !
pozdrawiam
Murgrabia Luke – pierdolona arystokracja na tej stronie się panoszy ;)
20 czerwca, 2010 o godzinie 08:50
Jak Polacy jako gospodarze euro 2012 będą dostawać w dupe po 6 – 0 to rzeczywiscie może być koniec świata…
20 czerwca, 2010 o godzinie 09:17
Luke dziecko drogie :D
Chyba nie sądziłeś, że intencją Admina, jako inicjatora działu horoskopów było stworzenie wyroczni, do której będziemy się odwoływać. Wydaje mi się, że wręcz przeciwnie.
Masz rację co do punktu widzenia – właśnie tak to działa w przypadku horoskopów – kto chce niech wierzy a cała reszta może się z tego dobrze pośmiać. I nie mam pojęcia o jakiej presji Ty mówisz, naprawdę. Swoim artykułem obrażasz więc inteligentnych użytkowników tego portalu.
Pierdolonej arystokracji nie skomentuję, choć mogłabym się odgryźć pierdoloną emigracją ale nie zamierzam się tutaj z Tobą boksować.
Przesyłam oscypkowe pozdrowienia do hamburgerowego kraju Twojego pobytu. :)
20 czerwca, 2010 o godzinie 16:42
Do Księżnej Pani – kogo ja obrażam ? – mnie poprostu wkurwiają wszelkie horoskopy i mój felieton to był kolejny wkurw, który dodałem zgodnie z regulaminem.
Całuję Jaśni Pani dłoń i stopę
sługa uniżony chłop pańszczyźniany Luke z folwarku Stamford