Celebryci czyli co mnie wkurwia w TV

14 grudnia, 2009, Autor:

Witam wszystkich!!

a dzisiaj dla odmiany o naszych wspaniałych GWIAZDACH TV.

Jak już ktoś tutaj zauważył Polak to taki człek który własne korzenie odrąbie i przypali sobie nimi dupsko natomiast z uporem maniaka przejmuje wszelakie dobra od innych nacji, najchętniej od JUESEJ (w końcu taki wspaniały kraj z której pochodzi MacGywer musi coś w sobie mieć no nie?!).

Tak więc mamy CELEBRYTÓW, nasze polskie gwiazdy, i tak: mamy polską Paris Hilton, polskich Beckhamów etc.

Kurwa, czy to nie jest żenujące?! Jak dla mnie porównywanie z jakimś hamerykańskim pajacem jeszcze większego polskiego pajaca jest co najmniej śmieszne.

Ale zaraz zaraz. Dopiero dochodzę do sedna.

A więc ci wszyscy CELEBRYCI (bo już kurwa nie mamy polskiego języka) pojawiają się CIĄGLE i WSZĘDZIE!!!

Gwiazdy tańczą na lodzie, jak oni śpiewają, taniec z gwiazdami, spoty reklamowe, takie, srakie, śmakie, kurwa!! (a propos, słyszeliście że w tv trwam ma być nowy show: Gwiazdy chodzą po wodzie?!).

Walą wszędzie te polskie beznadziejne gwiazdki jeszcze bardziej beznadziejnych seriali i robią z tego nie wiadomo co.

Ja się pytam: o co tu KURWA chodzi??!! mało macie kasy za swoją „pracę” jebane beztalencia, żebym musiał oglądać wasze słabe gęby co 3 minuty, to po to kurwa unikam seriali jak ognia żeby oglądać Kasię Cichopek o urodzie przeciętnej sklepowej częściej niż Jerzego Sztura?? gdzie ja kurwa żyję.

Jebane lobby „gwiazdorskie” tak się promuje w swoim zamkniętym gronie że nie ma szans na kogoś nowego, a jak już jest to koniecznie musi być to „gwiazda” jakiegoś nowego, fantastycznego serialu (oczywiście koniecznie polska wersja amerykańskiego shitu, jeszcze gorsza od oryginału).

Tak więc rozrywka dla mas opiera się na oglądaniu wszędzie tych samych twarzy które z mniejszym lub większym skutkiem próbuje coś z siebie wykrzesać (jak dla mnie to z reguły z mniejszym), śpiewając, tańcząc, grając, SRAJĄC itp itd.

No i może nic w tym złego bo ostatecznie na całym świecie tak jest (tak?!) ale gdzie się podział stary dobry zwyczaj że GWIAZDY ZARABIAJĄ NA CELE CHARYTATYWNE a nie na kolejne Q7??!! Wiecznie Wam za mało żłoby pierdolone.

Więc ja mówię wam stanowcze: CHUJ WAM W DUPĘ!! i bojkotuję ile się da!!

………..a Krzysiu Ibisz coraz młodszy

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Kategoria Różności

komentarze 4 do “Celebryci czyli co mnie wkurwia w TV”

  1.  Trevor pisze:
    14 grudnia, 2009 o godzinie 10:16

    Jeszcze pal licho jako ktoś rzeczywiście ma talent, no to niech się pokazuje bo powiedzmy, że sobie zasłużył.
    Ale jak widze wszędzie te mordy „znane z tego, że są znane” to mnie normalnie trzepie. Taka frytka na przykład, nijakie beztalencie a pcha się do żłoba.
    A pozostałe aktorskie miernoty o statusie gwiazdy, takie jak Cichopek aka Pyza czy Mroczki o wyrazistości Pinokia to juz inna sprawa. Ale jaki kraj takie celebryje.

  2.  joawel pisze:
    14 grudnia, 2009 o godzinie 12:29

    kasia cichopek słodko srająca, o kurwa, to jest coś co wywołuje we mnie odruch wymiotny i nagły przypływ wkurwienia. nawet gdyby ten pożal się boże program był zajebisty to nie jestem w stanie zdzierżyć jej na ekranie. gdyby interesowały mnie kobiety to obejrzałabym się za nią gdyby nie miała głowy a na pewno gdyby nie mówiła. ale na moje nieszczęście i ma głowę i niestety mówi.

    czy ktoś kto obsadza prowadzących nie słyszy i nie widzi, tylko rozpoznaje świat po dotyku np. cyckow kasi i ust krzysia?

  3.  TyrQ pisze:
    14 grudnia, 2009 o godzinie 13:08

    Ważną kwestie poruszyłeś przy okazji. Gdzie kurwa poszanowanie dla ustawy o ochronie języka polskiego do chuja się pytam ? Teraz już w TV są celebryci, iventy, happeningi i suprajsy oraz targiety. Nie wspomne już firmach, gdzie nie mogą być technicy, informatycy tylko IT supprot, nie specjalisci do spraw sprzedaży tylko sales managerowie. FFFFFFFFFFFFFUUUUUUUUUUUUUUUUUUCK !

  4.  Kircia pisze:
    14 grudnia, 2009 o godzinie 18:40

    W latach 90tych były o wiele ciekawsze rzeczy w telewizji, niż teraz np. kabarety. A teraz większość to skopiowany szajs z Ameryki i „słodkie” gwiazdeczki.
    TyrQ niby taka ustawa istnieje, ale w życie nie weszła. Wiele ludzi np. w średnim wieku nie uczyło się angielskiego. Jednak denerwujące jest też to, że w pewnych momentach występują takie angielskie wyrazy, że ja nawet ich nie znam .

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.