Dentyst(k)a

16 listopada, 2009, Autor:

Witam.
To że dawno nie pisałem nic, nie oznacza że zapomniałem o megawkurwie.
Otóż, we wakacje jeszcze wybrałem się do dentysty(dentystki)… nie wiedziałem jednak co mnie czeka.
Miałem do „zrobienia” 3 zęby. Numerków zębów nie pamiętam…
Pierwsza wizyta – wiercenie i zakładanie plomby. Prosiłem oczywiście o światłoutwardzalną. 70 pln – przeboleje, może będzie raz a porządnie…Nic kurwa bardziej mylnego! Jakaś jebana szczelina mi została i przy dostaniu się czegoś do tej szczeliny – napierdala niemiłosiernie :|
Następna wizyta – dolny ząb, to samo, 70 pln. Ale halo! Mowie babce ze przy jedzeniu czuje ból. Patrzy na mnie z pod byka juz kurwa widzę jej chęci do roboty znow tego samego. „To przy następnej wizycie”. Ale ok, mijają kolejne tygodnie, w międzyczasie dostałem telefon że spierdoliła im się „aparatura”. Ok, wizyta 3. Babka robi wierci, zakłada znowu to dziadostwo. Hura! Zajebiście! Nie czuję bólu. Jak się później okazało – do czasu. Nie wiem, ale w dolnym też mi jakaś szczelina się zrobiła i kurwa było prawie tak pięknie…Poprawiając dolnego zęba słyszę : „chce pan plombę płatną czy darmową? No ja pierdole! [O co chodzi? Zjebałaś mi zęba to mi go teraz zrób! Mam tak łazić w kółko i za każdym razem płacić 70 pln bo mi coś spierdoliłaś? Oj nie kurwa, nie nie i 100x nie!] Powiedziałem żeby dała mi darmową, i ku mojemu i chyba nie tylko zdziwieniu 3ma się dużo lepiej niż płatna, choć ciągle nie idealnie… Natomiast co do trzeciego zęba, przyjrzała się bliżej i stwierdziła, że nie jest jeszcze na tyle zepsuty i dostanie się do uszkodzenia nie ma sensu, bo wywierciła by mi większą część zdrowego zęba. Olałem ją całkowicie…
Reasumując to..kurwa no co to ma być?! Nie wiem czy tylko ja tak dupiato trafiłem ale po prostu to jakaś totalna olewka. Robota na odpierdol.[Już wolę drogowców, bo z drogą to jadą ostro, przynajmniej u mnie, ku ścisłości, fragment drogi 908. 15 KM jadę 1h, no ale przeboleje, bo dobrze im idzie :] Wracając do dentystki – zrobić, ( nie koniecznie dokładnie ) i spierdalaj! Wynik? W jednym zębie mam plombę płatną(70pln) + napierdalający ząb. W zębie drugim miałem plombę płatną(70 pln) ale tak chujowo założoną że mi ją wywierciła i założyła darmową + średnio zrobiony ząb. 3ci – nie tknięty.
Jak nie pójdziesz prywatnie, to zjebią ci i tak prawie zjebane zęby.
Szkoda czasu, i piniądzów. A czas to piniądz! A, i szkoda słów, nerwów na ludzi którzy siedzą tam choćby za karę. Za karę (że nie dbałem o zęby) to trafiłem chyba ja na taką tępą cipę! No cóż, jest nauczka – dbać o zęby!!
Sory, ale musiałem to napisać.
Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 10 raz(y), średnia ocen: 7,90 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Tagi:

Kategoria Ludzie

komentarze 4 do “Dentyst(k)a”

  1.  Judicious pisze:
    17 listopada, 2009 o godzinie 13:34

    To gdzie Ty chodzisz do dentysty? Ja chodzę prywatnie i płacę za całość koło 70 zł (chyba że dziura duża). Całość czyli usługa + plomba światłoutwardzalna. Dla mnie to paranoja żeby chodzić państwowo i się jeszcze denerwować a zapłacić jak u prywatnego. A jak Ci spieprzą prywatnie to muszą robić w ramach reklamacji i nic nie trzeba za to płacić. Niestety zapamiętaj, że te refundacje z NFZ to jedna wielka ściema!!!!!!

  2.  zoperto pisze:
    17 listopada, 2009 o godzinie 16:13

    Kalety. Jednak w dalszym stopniu mam wrażenie, że po prostu źle trafiłem… Po prostu mam nauczkę, i więcej tam nie pójdę. Wkurwiło mnie jednak, że płaciłem, a efektu zero!

  3.  joawel pisze:
    17 listopada, 2009 o godzinie 16:51

    100 za ząb i do tego znieczulenie 30 . I kurwa zalepiła, załatała i boli. Dzisiaj drugą wizytę miałam i już mam dość. Jedyna wątpliwa frajda to brak czucia w ustach…

  4.  admin pisze:
    18 listopada, 2009 o godzinie 22:27

    Mnie też wkurwiają dentyści. A najbardziej to mnie wkurwiła kiedyś dentystka, jak jeszcze byłem dzieckiem, taka stara pizda: siedzę na fotelu, ta mi coś tam dłubie w zębie, ale wiadomo, człowiek wydziela ślinę, ta stara łupa wymienia waciki, ale może u mnie musiała je wymieniać częściej, nie wiem. I co słyszę? Ta stara wiedźma nagle mówi: „A co się pan tak ślini?”

    No żesz kurwa! Nie dość, że byłem dzieckiem to co miałem zrobić, przecież nie miałem na to wpływu. Dzisiaj to bym piździe wygarnął co o tym myślę, ale wtedy się nie odezwałem. Kurwa!

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.