Brak chęci do czegokolwiek.

25 maja, 2018, Autor:  

Kurwa mam już dość tego wszystkiego, mam tylko walone 16 lat, ale czuję się jakbym miał z 60 i stracił wszystko, nie mam siły na nic.
Nie widzę przed sobą żadnej przyszłości, czuję się jak ścierwo. Uczucie to towarzyszy mi od pierwszych lat szkoły, gdzie czułem się gorszy, bo inni mieli wszystko (markowe ubrania, nowe komputery, konsole, telefony, tablety i inne gówna, a przede wszystkim pieniądze), a ja z głodu musiałem bułkę tartą czasem wpieprzać. Co prawda to minęło i normalnie mam co jeść na obiad, śniadanie i tak dalej, ale poczucie bycia gorszym pozostało. Wciąż nie mam pieniędzy na nic, jestem jebanym nędznikiem i biedakiem. Przez lata wciskano mi gadki o tym jak bieda uszlachetnia i jak „Bóg” się cieszy, bo nie szaleję z innymi, szkoda tylko, że oni mieli normalne dzieciństwo, a ja spierdolone i skoro „Bóg” pozwolił na to wszystko to musi być niezłym chujem (przepraszam w tym miejscu wszystkich mocno wierzących katolików, ale nie potrafię sobie wyobrazić jak stwórca potrafi spokojnie patrzeć jak jego baranek cierpi i wegetuje w najlepszych latach życia). Nic nie znaczę na tle innych. Wszyscy potrafią się dogadać z innymi, a ja wiecznie nie potrafię znaleźć znajomych, nie mogę z nimi nigdzie wyjść, bo boję się wychodzić z domu i nie mam pieniędzy na wychodzenie stąd biorą się złe kontakty i dlatego znajomi odsuwają się ode mnie, ja ich nawet nie obrażam w żaden sposób.

Widzę jak ludzie na dworze są szczęśliwi, w szkole, w sklepach, praktycznie wszędzie, a ja zawsze wszędzie samotnie.
W praktycznie każdy wieczór siedzę w łazience przed lustrem i płaczę jak jakiś pojeb, nie potrafię tego wszystkiego wytłumaczyć. Dlaczego żałuję, że się urodziłem? Czemu akurat ja? Po jaki chuj się urodziłem? Nie potrafię rozmawiać z żadną dziewczyną, mimo niby posiadania niezłej urody pogodziłem się z perspektywą życia w samotności (może nawet wyjdzie mi to lepiej i będę miał więcej czasu dla siebie). Nie czuję najmniejszego sensu życia skoro i tak jestem tylko jedną z mrówek w tym gigantycznym świecie, wszak na Ziemi żyje ponad 7 miliardów ludzi. Gdybym mógł to bym sobie coś zrobił, ale nie mogę, bo byłoby to samolubne w stosunku do matki i reszty rodziny. Zresztą i tak pewnie nie miałbym odwagi, więc taka opcja nie wchodzi w rolę, nie potrafiłbym sobie czegokolwiek zrobić. Muszę czekać, aż na ziemię napadną obcy (znając jednak życie nas to nie dotknie tylko USA, bo tylko ich atakują obcy w filmach), uderzy w nią meteoryt niszcząc całe życie czy może Putin wciśnie przycisk i wystrzeli atomówkę w moje miasto.

Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 8,67 na 10)
Loading...

śmiertelnie zabawna historia

23 maja, 2018, Autor:  

Tę historię usłyszałem wczoraj od wujka:

Na naszej działce stoi jeszcze jeden dom – sąsiadki kociary. Kotów ma w chuj, część z nich mieszka u niej, a część to przybłędy. Szlajają się po naszym wspólnym ogrodzie, a przez ostatnie miesiące nic tylko się drą, ruchają i szczą po grządkach.
U kociary na dachu trzeba było zrobić trochę budowlanej roboty. Mówię jej, żeby zgarnęła te koty, bo będę rzucał z poddasza pustakami. Ja swoje dzieciaki zamknąłem w domu, poleciłem jej to samo z kotami.
Stoję na strychu, zerkam przez okienko. Część kotów na schodach razem z sąsiadką, ale część rozpełznięta pod oknem. No trudno.
Biorę pierwszą cegłę w łapy, krzyczę „rzucam!” i sru przez okno.
Głuche jebnięcie i ludzki krzyk. O kurwa.
Zbiegam, patrzę sąsiadka przy kocie. Ta lamentuje, kot nieruchomy, ale na pewno go nie jebnąłem, bo pustak leży metr dalej.
Kot zdechł, owszem, ale… pierdolnął na zawał :D

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...

Serwery

15 maja, 2018, Autor:  

Dawno mnie nie było. Wróciłem! Serwer. Co to takiego, większość wie.

Od jakiegoś dłuższego właściwie czasu mam serwer.

Denerwuje mnie, może nie tyle serwer, tylko mój brak umiejętności.

Email: Postawisz mi Emaila? Nie ogarniam tych poradników.

SQL: Pomóż, bo nie wiem.

W google: Jak usunąć plik na Linuxie? Jak nadać uprawnienia chmod? Jak? Jak? Jak? Kurr, wa, mać. Tak się nie da!

Jedyne co mi się udało to postawienie kilku prostszych rzeczy w których przeprowadzany przez wszystkie etapy byłem przez kreator, lub do których znalazłem poradnik od podstaw.

Poradniki też mnie denerwują, piszą Ci „Zrób to”, ale jak to zrobić już nie wyjaśnią. Co ja jestem?

Zachciało mi się chostowania usług dla mnie i przyjaciół, to teraz mam.

Do komend musiałem zrobić sobie plik, a znam takich, którzy wszystko lecą z pamięci..

Jak widać, nie mam chyba umiejętności do zapamiętywania tego wszystkiego.

Nigdy nie byłem wielkim fanem Linuxa. Podobał mi się, ale denerwował i denerwuje całkowicie zepsutym panelem dla zarządzania dźwiękiem i tym, że czasem muszę wykonywać coś tylko terminalowo.

Wściekłem się kiedyś i chciałem kupić serwer z Windowsem. I co?

Jak wiadomo serwery z Windowsem są słabsze. Co z tego? Firmy chcą więcej za serwer z Win niż z np takim Debianem.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 9,00 na 10)
Loading...
Tagi: , ,

Popierdolonia… czyli nowa Polonia z Kijowem nad Wisłą

14 maja, 2018, Autor:  

Mieszkam w Waltzstadt. Jak ktoś woli może być Waltzawa. Jestem słoik. Za chlebem mnie tam wywlokło bo to jedyna dziura w Polsce w której jeszcze idzie zarobić na zupę niechińską.

Włączam telewizor, odpalam usterkę a tam remont Ukraińce robią… przełączam zatem na Take me Out a tak qurwa co druga z Ukrainy uja szuka … to znaczy szczęścia i miłości.

Wkurwiona gaszę pudło i rozmyśłam. Godzina 21 i nagle dzwoni telefon. Paniu kucharkuu, ja nie budiet zawtram pracu ja xxxx xxxx yyyy zzzzz .  Wiem że nie zakminicie xxxx xxxxx yyyy zzz, ja też nie wiem o co jej chodziło. Mieszka w Polsce, pracuje w Polsce ale języka kurwa nauczyć już się nie naumiała. No to dodatkowo podkurwiona kładę się spać, no bo przecie jutro ukrainku nie budziet w pracu więc mam zapierdalanko za dwoje na jednej stawce…No i śpię.

Nagle, jeb, puk, jeb, jebut ty szmatu, ty kurwu, wypierdoloj jeb twoja mać… Myślę sobie – kurwa – sen czy serio??? Podnoszę globus, dalej słyszę ałałałała, ratunku, policjuu, ty szmatuuu…  i dopiero zajarałam że ukraińskie sąsiady z roboty wróciły i że pewnie damcia znowu się skurwiła i teraz po policjuu nawołuje.

Paczę lewym ślipiem na sikora a tam kurwa 4 rano. No i chuj. Kłaść się by zaspać? Nie da rady, budzik na 4:40, nie opłaca się bo nim zasnę to budzik zadzwoni. No to nastawiamy na kawicę…

Ogarnęłam dupsko, wyskoczyłam na autobus zgodnie z harmonogramem. Myślę, 5 z hakiem, będzie na czas. No i se stoję kurwa minutę, dwie, pięć, dziesięć i chuja nie ma i już miałam sięgać po szmelcfona by dzwonić po taxi a tam zza zakrętu turla sie busidło. No to stoję i czekam aż się doturla a ten se kurwa jedzie 30km/h. Wparowałam do autobusu no i lecę obszczekać furmana. Mówię: panie, pan masz dychę w plecy noooo, jak to???? Gdzieś pan korki wynalazł o 5 rano????   —-  Pani, pani, ja jestem z pierwszej brygady i jadę o czasie a tamten przede mną to brygada czwarta i za sterami kierowca z …. z…. Ukrainy. Te ciule śmigają jak chcą bo ich na firmie nikt nie ruszy. Zwolnią jednego to za nim idzie 30-stu a jak z firmy pójdzie trzydziestu to firma idzie się w pistu jebać. On z pętli wyjechał 5 min przed czasem i pewnie gonił jak idiota to i połowy ludzi nie zabral. Można to naprawić… Trzeba ich powybijać.Odpuściłam zatem lament, myślę, usiądę, ochłonę, będzie cacy. Zasiadłam wygodnie i …. co słyszę???

Da, da, takoż, spasiba, da, da. A gdzie słyszę??? Ano ino kurwa z przodu,  z tyłu i obok. Przysluchuję się chwilę i mam wrażenie że jestem jedyną Polką w autobusie. Z tyłu Ukrainki, z przodu Ukrainki i z boku Ukrainki. Myślę se, jaka Waltzawa, jakie Waltzstad, przecie to kurwa Kijów przenieśli.   Dobra, sluchawki w uszy i wio do przodu…

Wylazłam z autobusu, lecę i myślę’po drodze wezmę jakie bułki do kawy w robocie. Wpadam do cukierni, krzyczę za ladę: makowe lukrowane jakieś macie???  No i co słyszę???? Ja nie znaju …. i mnie chuj strzelił. Myślę sobie stara pipo – Ty nie znajusz makowych czy nie znajusz że są?????? Ogarnęłam cukiernię, lecę po schodach, prawie że w firmie już siedzę a tu STOP. Na kosmitę trafiłam. Nie wiem czy kosmita nadpobudliwy czy psychicznie chory. Szósta rano a ten debil te bezpłatne gazety Metro rozdaje. Ludzie!! Szósta rano. Myślę, psychiczny??  Przestałam myśleć gdy usłyszałam Gazetu, Gazetu, Gazetu….  Dobra. Jestem w robocie. Wpada szef, siema Baśka, sluchaj Basia, dzisiaj 50kg …. Ukraińskich Udeczek zrobisz, co???Myślałam że go jebnę. No bo wiesz Basiu, przyjdzie z budowy Metra 60 Ukraińców na obiad to pamiętaj by mieli minimum 800gram udek, dobra?  Myślę se – to może jeszcze do kompletu PANOM z Ukrainy po gałce opierdolić w cenie dniówki??????? No co kurwa??? Polska dobroduszność granic nie ma. 

A ja głupia kurwa w Anglii sznycle wpierdalałam. Że ja nie wpadłam na pomysł z pomodorówka wtedy w knajpach.

Haj, aj em polka. Juł mi pomidorówka sziken. Nał. Co kurwa? Juł not polisz spiiik? Łaj???

Ktoś słyszał o pomodorówce i ogórkowej dla polskich budowlańców w Londynie????? Nie???? No pewnie że nie. Polak przerwy w pracy nie ma a obiad nosi ze sobą. Ukraina to jednak… Europa

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 9,75 na 10)
Loading...