(tele)wizja kontra książki

20 listopada, 2014, Autor:  

Dobra! Jak już wiecie – nie mam telewizora i wcale mi go nie brakuje, ale to jeszcze nie znaczy, że nie wiem, co dzieje się w tej pojebanej telewizji… Nie wiem kto i jakie pieniądze za to bierze, ale przemysł telewizyjny musi być zajebiście opłacalny, skoro tylu ludzi ciekawi znalezienie żony dla rolnika, wybranie najciekawszej szkapy dekady (Top Model), czy podziwianie innego „Mam talent” – na styl malowania paznokci uszami… Nie wiem, czy to ostatnie jeszcze leci, ale jak spotykam się ze znajomymi i ogół tematów dotyka aktualnych edycji tasiemców – czyli – gotowania, wpierdalania, oceniania – czy tańczenia, pokazywania dupy i sztucznych łez po przegranej – tzw. syndromu obierania cebuli… – to mi odpierdala. Nie mogę słuchać ubolewania nad tym, że niby „Moda na sukces” dobiega końca. Nie mogę słuchać ciągłych zapytań koleżanek – jedna do drugiej –  co teraz leciało w „Na wspólnej”? Ja pierdolę, człowieniu, zrób coś kreatywnego! Korzystasz z informacji odpowiednio zmontowanych i podanych Tobie na tacy, tak – żebyś nawet sam nie musiał się za bardzo przemęczać w wyciąganiu własnych wniosków, bo ktoś je już wyciągnął za Ciebie i robi tylko „kopiuj, wklej” – do Twojego mózgu.

Chcesz, czy nie chcesz, akceptujesz to przy paczce czipsów i spędzasz tak jakieś 40 % swojego życia. Przerażające… Tak mało osób dziś czyta książki. W sumie to aż dziwi mnie, że jakimś cudem jeszcze biblioteki się trzymają. Technika poszła do przodu, powinniśmy się cieszyć, ale jednocześnie ogłupiła maksymalnie ludzi…

Dziś jest tak, że nie mam z kim porozmawiać – o tym, co ostatnio przeczytał ciekawego, bo gdyby nie fala pana Greya, to pewnie ostatnia, jaką ktokolwiek kiedykolwiek przeczytał, to była obowiązkowa „Chłopcy z placu broni”… No kurwa. Gdyby nie ten popularny i seksualny popis możliwości podniecania ludzi, ten wielki sukces zatrzymałby się na setce odbiorców. I żeby nie było, bo osobiście oczywiście czytałam i nie jarają mnie metalowe kulki… Kto czytał, wie o czym mówię. Myślałam, że będzie to większy popis inteligencji autora, ale czułam się tak, jak bym czytała „dobrego” pornola z obejściem wulgarnego słownictwa. „Moja bogini” – hehe. Nie, to nie dla mnie… Może zachwycają się tym jakieś napalone na biznesmena kobietki, ale proszę Państwa – nie, nie ja. Zdecydowanie wolę coś, co porusza szersze horyzonty myślowe, aniżeli podłoże samej nagości, poddaństwa i uległości. Teraz fala tych kobiet czeka z niecierpliwością na miesiąc luty, w którym to odbędzie się filmowa ekranizacja. Sprawdzą, czy aby dokładnie tak, to sobie wyobrażały… Po czym namiętnie pełzną do domu i jeszcze „zachłyśnięte” filmem, zapewne przetestują kilka rzeczy na sobie i partnerze. O góro lodowa… Już widzę te pełne sale kinowe i brzuchy kobiet na przełomie listopada… ;) Ale dajmy spokój, bo wyż demograficzny jest nam potrzebny, haha. Aż chciałoby się pociągnąć ten temat dalej, ale kurwa – spieszę się, robaczki.

Pozdrowienia dla stałej gwardii.

 

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 6,25 na 10)
Loading ... Loading ...

Beton

18 listopada, 2014, Autor:  

Witajcie moi drodzy!

To co teraz opisze, to już nawet nie będzie wkurw.  Jestem załamany, jestem rozgoryczony a i owszem wkurwiłem się – ale wiem, że to i tak nic już nie zmieni. Nie dalej jak wczoraj słuchałem „Radia Maryja”. Tak, wiem że część z was może być mocno zdziwiona, ale pozwólcie że wyjaśnię. Trochę już żyję na tym łez padole. Z pełną świadomością wsłuchuję się w treści tam podawane, potrafię je zweryfikować z istniejącymi faktami, wiem też jaka partia okrywa te medium swoim płaszczykiem elektoratu (ojej, przepraszam!) słuchaczy, pieniędzy i troski o prężne funkcjonowanie. Nie jestem PiS’owcem! Socjalizm w KAŻDEJ postaci wg mnie jest zły. To samo pokazuje historia – ale okey, bo wchodzę na grząskie bagna. Do czego zmierzam. Jak pewnie większość z was wie, dnia 16.11.2014, w naszej umiłowanej Ojczyźnie odbyły się wybory samorządowe. Takie nasze demokratyczne prawo, by móc sobie obrać kilku łepków (których często nigdy się nie widziało na żywe oczy – „ale chuj tam.”) i na nich zagłosować. Wczoraj, od rana wyszły na jaw problemy PKW z nowymi systemami do obliczania głosów. Serwery im siadły, czy inny chuj – nie wiem, nie znam się. Coś się zjebało, w wyniku czego do teraz nie znamy prawdziwych wyników wyborów. Jeśli nie wiecie na czym polega program RM (przynajmniej ten nocny, bo o tej właśnie porze najczęściej wbijam w eter) to wam po krotce przybliżę. Ok. godziny 24 rozbrzmiewa Hymn Polski (piękna inicjatywa), później grają „Bogurodzicę”, któryś z księży obecnych w studio, w swoim monologu pochyla się nad wizerunkiem danej świętej, bądź błogosławionej osoby i na koniec zarzuca temat dzisiejszej rozmowy z słuchaczami, którzy to niezwłocznie dzwonią i mówią co im na wątrobie leży (nie rzadko dosłownie). No wczoraj było ciekawie, bo jak już się pewnie domyślacie ks. Robert czy jak mu tam było, poruszył temat minionych wyborów, postawy PKW w świetle zjebanych serwerów no i oczywiście jawnych oszustw jakich dopuszczały się komisje w tym roku. Na telefony nie było trzeba długo czekać. Kurwa, ale to co tam się działo, to co Ci ludzie pierdolili – Matko kochana! To jest dno, skandal, to jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Słuchacze opisywali liczne naruszenia prawa przez komisję, w których niejednokrotnie również i oni zasiadali. Chuj że najczęściej historie tam przetaczane, miały miejsce kilka ładnych lat temu, chuj że większość z nich to brednie aż miło – najważniejsze było, że PiS jak zawsze najbardziej dostał po dupie. Że PO’wcy sfałszowali wybory, że kurwa Smoleńsk, że bieda w kraju, że się nic przez to wszystko nie zmienia. Ja pierdolę. Takich ludzi jest cała armia. Rzesza kurwa starych, zdezelowanych samotnych ludzi, dzieci poprzedniego systemu. Stali się pobożni, w nadziei że po latach PRL’owskiej matni odkupią swoje grzeszki w „Demokratyczno-socjalistycznej Republice PiS’owskiej”, na czele której stoi męczennik Jaruś. I żeby było jasne, nie bronię w żadnym wypadku PO, PSL, SLD i innych skurwysynów. Nie mówię też że tegoroczne wybory były nieskazitelnie uczciwe – co rusz dochodzą do mnie niezbite dowody na to jak panie i panowie lecą w chuja. Nie chodzi mi tutaj tylko o elektorat PiS’u, mówię tutaj również o PO tzw. „lemingach”, czerwonych skurwysynach z SLD, czy o jednym wielkim rodzinnym biznesie PSL’u. To jest beton, większy niż mi się do tej pory wydawało. I właśnie dla tego musiałem się z wami tym podzielić. Nie będzie już rad na to jak zmienić nasz kraj. My Polacy mamy to do siebie, że każdy jest mądry, z tym że tylko w gębie. A ja przecież również jestem Polakiem – i niech to będzie odpowiedzią. Czuję kurwa żal, bezradność, złość. Pewnie wielu z was ma podobnie. Niektórzy po prostu przestali się tym przejmować. Mają w dupie to wszystko siedzą w domach i trwają. Podziwiam! Jakaś moja cząstka nawet zazdrości, ale ja mimo tego, że zdaję sobie sprawę jak chuja znaczę i jak chuja mogę, nie potrafię machnąć na to wszystko ręką. Nadal jak miliony młodych gniewnych będę trząsł portkami w trosce o Polskę, zapierdalając na obcy kapitał, żyjąc jak intruz bez praw i godności. Kurwa, nie mogę…

To tyle moi drodzy, Niech Bóg ma nas w swojej opiece. Bo jeśli chodzi o mnie, już tylko w nim pokładam realne nadzieje na lepsze jutro – nieźle co?

Trzymajcie się!

/Odpowiedzialność za treści kontrowersyjne, mogące kogokolwiek urazić ponoszę tylko i wyłącznie ja. Autor powyższego tekstu./

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...
Tagi: , , , ,

Jebana, ogłupiająca telewizja

17 listopada, 2014, Autor:  

Dziś będzie krótko i rzeczowo. Wkurwia mnie Polsat i TVN !!! Tych stacji po prostu nie da się oglądać. Wszystko przez te jebane seriale/filmy paradokumentalne. „Szkoła”, „Ugotowani”, „Masterchef”, „Top Model”, „Zdrady”, „Kto poślubi mojego syna”, itd., to nawet nie dno….To 3 metry mułu…Ogłupia toto ludzi okropnie i robi z nich idiotów. I jeszcze większość widzów myśli,że to prawda…Za niedługo tv będzie mówić ludziom co mają jeść, kiedy mają spać i kiedy,kurwa,mają się ruchać…Ludzie coraz bardziej podatni są na medialną papkę i jeszcze się z tego cieszą uważając, że są trendy i na czasie oglądając takie badziewie.

Smutne to, lecz niestety prawdziwe. A TVP Kultura, czy TVP Historia, stają się powoli niszowe…..

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...

Blogosie

17 listopada, 2014, Autor:  

Ostatnio poczułem, że coś mnie wkurwia. Zacząłem sobie dumać, cobym się mógł dowiedzieć, jaki to znowu kał umysłowy naciska na wrażliwe części mojego szaraka w czaszce i doszedłem do fantastycznej konkluzji: wkurwiają mnie ludzie! Ale nie tak normalnie jak to zwykle robią. Wkurza mnie fakt, że Ci ludzie, którzy szczycą się zwykle swoją niezależnością i indywidualnością cichcem w domu siadają przed ekranem i odpalają stronę ze swoim idolem. Włączają czyjegoś bloga.

Tak kurwa, włączają to gówno i chłoną całym sobą poglądy jakiegoś skurwysyna całym ciałem przyjmując je jako prawdy objawione i potem powtarzają to w kółko jak marionetki. Osobiście tego kurewsko nie rozumiem. Po co wam, blogosiom, potrzebne wzorce dawane przez jakichś innych ludzi? Nie dość wam jest waszych głów? Waszych pomysłów i waszych myśli? Jak jest na MW ktoś, kto cichcem czyta jakieś blogi i się do nich masturbuje nocami to niech mi to kurwa wyjaśni, bo ja tego nie łapię.

Ale kurwa, trzeba trochę obejrzeć to gówno, chociaż z wierzchu, żeby mieć jakieś wiarygodne zdanie. Te śmieszne twory zwykle dzielą się na parę kategorii. Chyba najpopularniejsze są te tzn. ,,lajfstajlowe” gdzie autor pierdoli o tym gdzie on nie był i czego nie zrobił polecając innym i dając ,,dobre” rady. Nie wiem co można więcej o tym powiedzieć poza faktem, że jeśli ktoś się tym kieruje to daje dowód braku własnego rozsądku i woli. Potem są jakieś takie ,,prywatne” gdzie autorzy walą grube spusty na klawiaturę, a malutkiego nic bardziej nie cieszy niż brudy i syf życia jakiejś quasi-sławy. Jakiegoś modowego gówna nawet nie komentuję. Jest jeszcze tumblr, czy coś takiego. To też chyba podchodzi pod bloga, tyle, że chyba jest to bardziej nakierowane na wzajemną lizanie się po dupie i obrzucanie się tonami żałosnych i nudnych obrazków. Jest to chyba jakaś odpowiedź na rosnącą informatyzację życia i zmutowanie normalnego życia społecznego do hybrydy internetowej, gdzie nikt nie ma czasu się spotkać to zaspokaja się czymś takim.

Kurwa, jeśli możecie to wyprowadźcie mnie z błędu, bo ten syf mnie przeraża. Już naprawdę wolę ludzi zapatrzonych w czarną księgę i pseudo-miłosiernego żydowskiego boga. Przynajmniej wiem, czego się spodziewać.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading ... Loading ...