Wybory czyli na bakier z rozumem

5 lipca, 2020, Autor:  

Niejednokrotnie patrząc na Prezerwatywenta Rzeczy Pisuarowej oraz próbując skoncentrować się na tym co mówi ten Pan, zastanawiam się czy on zdaje sobie sprawę w jaki gnój zabrnął swoimi przemówieniami i czynami. Jest rzeczą dla mnie niepojętą propagowanie nierówności społecznej, a już totalnym rozkurwem jest publiczne przyznawanie się do stosowania dyskryminacji wobec mniejszości. To jest bardzo zły sygnał dla obywateli. Raz, że zdobywanie wyborców w ten sposób obnaża jak miernym politykem jest, ale też pokazuje jego kręgosłup moralny, który najwyraźniej zanikł. Dwa, wywołuje w mniej zaawansowanych intelektualnie obywatelach niechęć do innych ludzi. Polskie społeczeństwo w większości składa się z osób, które są zdalnie sterowane. To jaskrawo bije w gały jak wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich. Obecny rząd wie doskonale, że jego elektorat rozumem nie grzeszy, więc stosuje proste metody, które poprzez wyzwalanie emocji (czasem nawet pozytywnych, ale najczęściej o wymowie negatywnej) pozwalają wpływać na to społeczeństwo.

Ale zatrzymajmy się na chwilę. Rząd nie może przecież być zlepkiem skurwysynów do jasnej cholery! A jednak może :-] . Prezerwatywent stojąc na straży Konstytucji nie może szczuć jednych drugimi! A jednak może :-[ . Wpierdolono nas na minę. Jak zwykle dolegliwości tego kurestwa odczują ludzie, którzy mają coś do stracenia i operują rozumem w warstwie myślenia abstrakcyjnego. Czyli co, aby nie być dawcą kapitału oraz prześladowanym trzeba stosować spryt i kamuflować się, aby ukryć się pośród prężnego elektoratu? Na to wygląda. Ludzie, których ciemny lud wybrał są nie tyle co nieodpowiedzialni, ale totalnie zepsuci. Nasycenie nienawiścią wśród kukiełek przedtelewizyjnych ostatnio idzie bardzo w górę. Ludzie prymitywni nienawidzą innych ze względu na wyznawaną opcję polityczną! Nienawidzą, bo powiedziano im aby nienawidzili. Ten kraj usiadł na dupę i przygniótł to wszystko na co Polacy długo pracowali i czekali mimo przeciwności serwowanych przez poprzednie rządy. Obawiam się, że równie długo już nie stanie na nogi. Chyba trzeba wiać. Trzeba wiać nawet o kulach i na wózku inwalidzkim tak jak zrobili to niektórzy nasi rodacy podczas trwania komunizmu. I nie patrzeć już wstecz.

Szkoda tylko, że w RP triumfuje bezmyślność. Osoby na emeryturach powinny poczuwać się do tego, aby przekazywać u schyłku swojego życia pałeczkę młodym wspierając ich. Niestety w większości przypadków to nie działa. Być może dlatego, ze nikt ich tego nie nauczył. Być może całe swoje życie walczyli o przetrwanie, więc nie myślą o tym, że następne pokolenia będą musiały zmagać się z tym gównianym systemem. Ta krótkowzroczność może się przyczynić do zaistnienia sytuacji, gdzie młodzi ludzie lawinowo zaczną wyjeżdżać. Nabędą wiedzę akademicką i uciekną na zachód. Wtedy dopiero będzie bolało. Wtedy dopiero nasi seniorzy pojmą w pokorze, że trzeba było iść razem z młodymi na wybory i głosować na kandydata, który ma jakiś pomysł na poprawę jakości życia, a nie drze mordę na wiecach grożąc palcem oraz non-stop obiecuje gruszki na wierzbie albo co gorsza kupuje wyborców za ich własne pieniądze. Polacy się jeszcze obudzą z ręką w nocniku i bobkiem w tej ręce. Jak nastanie renesans hiperinflacji i nie będzie co żreć, jak skonfiskują wam emerytury to będziecie skomleć jak psy. I z pewnością obarczycie całą odpowiedzialnością swój rząd za taki stan rzeczy. Ale to nie będzie miało znaczenia. Będziecie dziady musieli stanąć przed lustrami i zdać sobie sprawę, że to przez was wybuchło rozpasanie. I co wam wtedy powiedzą wasze dzieci zza granicy? Wybrałeś Prezerwatywenta to masz. I położą na was chuj, tak jak wy teraz na nich chuj kładziecie.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Tagi: , ,

WYPIŁEM I WYMYŚLIŁEM

5 lipca, 2020, Autor:  

Wybaczta, ale lepszy tytuł nie przychodzi mi do głowy, czyli jebać perfekcjonizm – mego odwiecznego, śmiertelnego wroga. Piję 2 Żubrzycę, kończę i zabieram się za ostatnią. Wybrałem wybitnie wkurwiający temat z racji, że natchnęło mnie natchnienie. Angielski. I zanim zacznę: wykombinowałem, że jest lepsza alternatywa, niż picie do lustra – picie z Gajosem.

Moja historia edukacyjna w pigułce. Szacuję, że w IV klasie podst. czyli w wieku mniej więcej 10 lat, jeżeli dobrze liczę (nie wiem, czy teraz się idzie od wieku 7 lat, za moich czasów było 7 i kurwa jak staro brzmię buehehe i podpowiem, że mój rocznik był ostatnim bez obowiązkowej matmy na maturze) zacząłem kaleczyć ang, bo nauką tego nazwać nie można. W zasadzie miałem wyjebane, ale jakimś cudem najbardziej w klasie się starałem i nauczycielki coś we mnie widziały (niestety nie aż tyle by zaorać kadrylem ich kakałowe rewiry lub przynajmniej umówić się na „niewinną” kawusię). W gimbazie to samo, rzekłbym kopiuj/wklej.

lYyyyyceum… No cóż, poszedłem na lingwistyKIE, by rodzina słowem silna łaskawie się ode mnie odpierdoliła, bo tradycyjnie byłem ciśnięty w kwestiach zawodowych (chuj, że jeszcze byłem w sumie dzieciakiem, ale w naszej chujolandii nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe dzieciństwo, z tego się prędko wyrasta poza tym odkrywając prawdę o tym, że mimo oficjalnej polaczkarskiej skali moja rodzina nie uchodzi za patologiczną, natomiast w rzeczywistości takowa była, jest i będzie po wsze czasy.

Jak byłem jednym z lepszych, tak trafiła kosa na kamień. Wyjebałem się na testach ustnych czyli pierdolenie o dupie marynie nawiązując do tematu. Jak w gramatyce było nawet (zaawansowany ang i zjebane kryteria punktowe, bardziej surowe), to na rozmówkach z belfrówą szło naprawdę źle, która to była wychowawczynią, miała połączoną jedną klasę z naszej lingwistycznej mniejszości i większości z humana, myliła ang z hiszpańskim i ja wyslali na fakultety bo inaczej by ja wypierdolili, franca jebana się nie umiala przestawić z hiszp na ang bo m.in. mieliśmy z nią nieraz ponad pol dnia zajęć np 2 hiszpańskiego i 3 czy 4 anglika.

Trochę chodziłem na korki do ciotki (tak, z tych, co trzeba im płacić, nima to tamto, że rodzina) i dalej dukałem, choć w zasadzie była native speakerem, gdyż spędziła pół życia w Kanadzie. Niestety nie pomogło. Jakoś zdałem, maturę też na zaawansowanym – pierdoliłem na zupełnie inny temat niż zadany, ale wynik wykręciłem jakiś tam. A teraz czas na wyprawę po piwsko do lodówki.

4 miechy mieszkałem w uk. Dopiero rzucenie się na głęboką wodę i native speakerzy zobrazowali mi co z czym się je. Dziś założę się, że nikt z tych klasowych dziobaków, kujonów i dupolizów razem wziętych nie mówi na tyle dobrze (może poza gramatyką a raczej czasami). Tego właśnie brakuje wszędzie – praktyki, ale na luzie, z native speakerami i bez presji.

Tak się zafiksowałem na tym punkcie, że postanowiłem wyzbyć się akcentu, lecz cebuli płynącej w mych żyłach nie da się pozbyć. To jest wkurwiające, że człowiek jest bezsilny. Przeczytałem morze książek, na miarę możliwości i przy każdej sposobności gadałem z obcokrajowcami i o ile relatywnie łatwo zrobić w chuja kogoś kto nie szprecha po ang, tak natywnych już za chuja się nie da. Inni są dla mnie jak lustro – przeglądam się w nim czy już czy jeszcze. Wiecznie jeszcze. Wydaje mi się, że słyszę się na tyle dobrze, iż nie brzmię jak polaczek, jugol, czy inny rusek albo arab. Dla zachodu większość z polszczy brzmi jak ruscy – fakt, mamy podobne słowa a niektórzy puryści lub nie – twierdzą że ruś to też Słowianie. Ale chuj z historią, bo nie o tym miałem. Z kim to już mnie porównywano? Z niemcem, serbem, francuzem lub kimś z akcentem z walencji (dobra, tu wtrącę że, to była wersja hiszpańska).

Poprawiałem całe życie to co wydawało mi się, że robię źle przy wymowie (ostatnio znów coś doszło). W końcu pewnej nocy włącza mi się oratorskie kozactwo i postanowiłem pogadać sobie z kimś z USA (lub HAAAAAmeryki, jak ktoś ma ból dupy) i słyszę to, czego nie chciałem usłyszeć. Czyli znów w chuj pracy przede mną. Czy to kiedykolwiek się skończy? Dlaczego jestem naznaczony jebanym piętnem? Ano dlatego, że przynajmniej do 12 roku życia czy którego tam, gdzie jest ostatni dzwonek na pozbycie się skurwiałego akcentu w 100% jest możliwe.

Zarzuciłem temat na jakiś czas od tamtego momentu, a teraz pogodzoN z tym smutnym jak pizda faktem, nie zamierzam się poddać i na pałę wysłałem odp na posta jakiejś Kanadyjko/polki. Może to wystarczy. A jak nie to wynajmę se jakiegoś native speakera, by mi brutalnie wytknął co kurwa konkretnie mam poprawić, a nie że we love Sroland i masz bardzo bjudyfol exent. I nie, spierdalać mi z tą poprawnością polityczną. I najpierw se sprawdźcie, głupie naiwne ludki z zachodu, gdzie jest ta nasza „spaniała uguem” globalna wieś, którą rządzi pedofil – czyli głowa państwa.

PS.: Nie wiem, po co to napisałem, ale pewnie taki jest ogólny syndrom MW i nie jestem ani pierwszy ani ostatni. Aha i zamawiam kostkarkę do lodu, trza jakoś przeżyc to pokurwiałe lato. Więc jak przyjdzie sprawna to będzie często pite i często oraz lepiej megawkurwowane. A jak chujoza – to przyjdzie jeden i może się w efekcie potnę tympom bÓłkomm. I te media. Dobra pogoda – ludzie umierający na udary. Zła – trochę deszczu.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...

Jebani Rasiści i Pierdoleni obrońcy Pomnika

3 czerwca, 2020, Autor:  

Dzień dobry – pamiętajcie na początku warto sie zawsze z kulturką kurwa przywitać. Po pierwsze chce wam powiedzieć, że złamałam nasze prawa i oczywiście lekko opuściłam (hehe Judasz wie, że co w rodzinie to nie zginie) no ale sprawy prywatne chuj wam do tego.

Dobra przechodzimy do tematu, nie ma co pierdolić od rzeczy, słyszeliście pewnie co sie dzieje w USA, strajki, zabójstwa czarnoskórych przez policje, Trump przykryty kołderką w bunkrze, no generalnie prawie że wojna domowa, no okej niech walczą o swoje prawa, ale kurwa jak ja widze te zajebane obrończynie polskie lizodupki, które mają problem bo komuś sie nie podoba, że zniszczyli poniekąd pomniki Kościuszki to ma mnie wykurwić z laciów z sandałowca.

To że strajkują i sie ich wspiera nie oznacza że trzeba do kurwy nędzy wychwalac kazdy czyn, STEREOTYPOWĄ PRZEMOCĄ TŁUMIĆ PRZEMOC NO KURWA NIEŹLE NA TYM WYJDĄ. Żeby nie było – ja popieram akcje w 100%, podpisałam chyba z 30 petycji i nawet coś tam zapłaciłam i rozpowszechniam, musi być rozgłos by usłyszeli, wiadomo.

Jeśli nie wiecie co się stało – poczytajcie, ale w skrocie – rozjebali i namalowali grafitti na pomniku kosciuszki, a jak sie dowiedzieli czego bronili PO FAKCIE OCZYWISCIE powiedzieli „ŻE JAKBY WIEDZIELI KIM JEST” no kurwa no, typ bronił ich prawa i je próbował zapewniać w czasach gdy jedyne prawo jakie mieli to zapierdalanie w milczeniu na polu a w zamian za to dostaje pomazanie swojego pomniku i slowa „ja nie wiem kto to jest”…

Zrozumiale dla mnie, że nie ma tak dobrej edukacji o zagranicznych ludziach z historii no ale skoro jest cos wam niewiadome to po co ten akt??? Zeby jeszcze bardziej rozjebac sytuacje???

I NO WLASNIE YU WKRACZAJA TE LIZODUPCE ZAJEBANE 16LATKI SLUCHACE KEJPOPOW I WSTAWIAJACR JAK ICH IDOLE WYWIJAJA DUPECZKAMI OSTRO – LASKI TE BRONIA ICH W UPADLE, WYNOSZA NA PIEDESTAL TO ZE POMALOWALI I OBRAZAJA POLAKOW BO SIE ZESRALI, NO KURWA RACZEJ ZE SIE ZESRAJA BO JEDNAK JEST TO POSTAC HISTORYCZNA I NIE PO TO SA JEGO POMNIKI BY JE KTOS MALOWAL A UZASADNIANIE ZE „PRZEPROSILI I DA SIE ODMALOWAC” JES CHUJA WARTE, ZNACZY DOBRA PRZEPROSINY TO ZAJEBISCIE, ALE KURWA CIEKAWE KTO IM TO ODMALUJE? KTO?? NO I CO MOZE JESZCZE Z WLASNEJ KIESZENI BĘDĄ?? NO JASNE JUŻ TO WIDZE JAK LECĄ.

Morał z tego taki – jesli cos popieracie ale nie zgadzacie sie ze wszystkim nie udawajcie ze jest idealnie, nie zawsze musicie sie ze wszystkim zgadzać i wszystkie zachowania tolerować bo zawsze sa minusy i wady, ale nie zawsze trzeba je wynosić na piedestał i udawać ze jest zajebiscie bo są w dobrej sprawie. Pozdrawiam was wkurwiowicze i życzę miłej nocy.

CZEKAM NA KOMENTOWKURWIE

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 5,50 na 10)
Loading...
Tagi: , , ,

Kurza Ślepota Starej Humanistki

22 maja, 2020, Autor:  

Siemano to mój pierwszy wkurw. Może nie będzie jakoś soczyście wykurwiście, ale jak narazie delikatnie.
Wkurwiłam się dzisiaj fest na jebaną babę od polaka. Samo moje zdziwienie, że ta stara miągwa nadal uczy, chociaż za chwilę będzie sobie musiała trumnę zamawiać, doprowadza mnie do szału. Każe napierdalać 4 arkusze dziennie NO BO PRZECIEŻ JEJ PRZEDMIOT JEST W KURWE NAJWAŻNIEJSZY! Choć inne przedmioty tylko czyhają na ten moment aby wyjebać z masą gówna do robienia. No ale i tak ten element nie jest tak zaiście wkurwiający. Najbardziej wkurwia mnie fakt, że te wstrętne babsko każe za każdym razem wysyłać ten jebany arkusz 3 razy bo jest ślepa i nie potrafi w komputery. Może nikogo by to nie dziwiło jakby było to JPG robione kalkulatorem, rozmazane jak makijaż Maryli Rodowicz podczas intensywnego tańca na Scenie „Sylwestrowej Dwójki”, ale do chuja sromotnego jest to printscreen z worda, a czcionkę zawsze tej prukwie wykurwiam na 30 Arialem, a ona przez swoje zajebiste umiejętności nadal nie umie tego przeczytać. ZASTANAWIA MNIE KURWA JAKIM CUDEM. Na szczęście przede mną jeszcze tylko 2 lata z tą kobietą, o ile szybciej nie spierdoli na łono Abrahama, ponieważ pewnie wtedy odejdzie na emeryturę. Mam swoistą nadzieję, pomimo, że ja już wtedy także odejdę, ale jest to plus dla nowych uczniów w przyszłości.

A teraz z dedykacją dla tej mendy: WYPIERDALAJ!

Dziękuję za wytrwałość czytając ten syf z kanału weneckiego (tam najbardziej jebie gównem).

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 7,00 na 10)
Loading...
Tagi: , ,